Dodaj do ulubionych

Obrzezanie a Rewolucja Francuska...

22.11.08, 09:39
Gdyby Ludwik XVI byl obrzezany, Rewolucji Francuskiej prawdopodobnie by nie
bylo i inaczej pobieglaby historia przez duze H ..... wink))))
Obserwuj wątek
    • rycho7 ort. 22.11.08, 09:42
      polska_belgijka napisała:

      > przez duze H .....

      W polszcze juz od wielu lat pisze sie przez CH ... Oczywiscie Polaka-katolika
      szmock nie obraza, on go ma i dumnie obnosi.
      • pozarski Re: ort. 22.11.08, 09:45
        Mam cie wygaszonego i to(moj post) jest zemsta za to. Delektuj sie rychu.u.wink
        • rycho7 wygaszenie EEG 22.11.08, 10:09
          pozarski napisał:

          > Mam cie wygaszonego

          Wzorujesz sie na poziom fal alfa Wisly, ktora zawracasz kijem?
          • pozarski Re: wygaszenie EEG 22.11.08, 10:14
            ? Eee,nie. Po prostu nie chce cie widziec w watkach. Czasami
            jednak,niezalogowany, widze, otwieram i rozumiem,dlaczego cie wygasilem.wink
      • 3nd Re: ort. 22.11.08, 10:23
        Rycho , naśmiałem się smile smile
    • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 09:44
      Nie tylko przez duze H,ale i Ch.wink
    • bywszy1 Re: nu jak zez?+ 22.11.08, 10:01
      Glowe mu obrzezali.
      I zonie tez.
      I zmienili cala h.....
      • polska_belgijka Re: nu jak zez?+ 22.11.08, 10:04
        bywszy1 napisał:

        > Glowe mu obrzezali.
        > I zonie tez.
        > I zmienili cala h.....

        Glowy mu nie obrzezali a wykastrowali (i zonie tez wink))
    • polski_francuz Belgowie 22.11.08, 10:32
      to Francuzi obrzezani z rozumu.

      Przyklad nieco wyzej.

      PF
      • pozarski Re: Belgowie 22.11.08, 10:38
        polski_francuz napisał:

        A dlaczego?
      • rycho7 Re: Belgowie 22.11.08, 10:38
        polski_francuz napisał:

        > to Francuzi obrzezani z rozumu.

        To niemozliwe.

        Latwo to sprawdzic przekraczajac granice pomiedzy Holandia a Walonia.
      • polska_belgijka Re: Belgowie 22.11.08, 10:43
        polski_francuz napisał:

        > to Francuzi obrzezani z rozumu.

        No wiesz, Belgowie jeszcze krola maja a Francuzi maja Bling-Bling. Wszystkie
        grube portfele i solidne foruny zwiewaja ze slodkiej Francji i rezyduja w
        Belgii, to chyba tak zle z tym belgijskim rozumem nie jest.
        • rycho7 Re: Belgowie 22.11.08, 13:01
          polska_belgijka napisała:

          > rezyduja w Belgii

          Antwerpia to tez Belgia i ma mieszkancow zdolnych jezykowo. Nie to co zabojady.
          • polska_belgijka Re: Belgowie 22.11.08, 13:05
            rycho7 napisał:

            > polska_belgijka napisała:
            >
            > > rezyduja w Belgii
            >
            > Antwerpia to tez Belgia i ma mieszkancow zdolnych jezykowo. Nie to co zabojady.

            I jeszcze jest Canton de l'Est - tam mowi sie po niemiecku.
            A w Gandawie, Knokke, czy Antwerpii nie ma Francuzow? W brabancji flamandzkiej
            nie ma Francuzow? Tylko dla wsiowych cwokow ba
            • polska_belgijka Re: Belgowie 22.11.08, 13:07
              polska_belgijka napisała:

              Przepraszam, kot mi usiadl na klawiaturze.)

              .... dla wsiowych cwokow bariera jezykowa jest nie do pokonania. Ludzie z
              'jugeotte' nie maja z alfabetem najmniejszego problemu wink
              • rycho7 swoj do swego 22.11.08, 13:22
                polska_belgijka napisała:

                > .... dla wsiowych cwokow bariera jezykowa jest nie do pokonania.

                Wiem. Wedlug Belgow stolica polski jest Perlejewo. Mimo wszystko wyglada na to,
                ze to ci z Perlejewa przekazuja cos w jezyku obcym. Widocznie ani nie cwoki a
                Perlejewo to metropolia.

                > nie maja z alfabetem najmniejszego problemu

                To po co piwo ma etykietki roznych kolorow?
                • polska_belgijka Re: swoj do swego 22.11.08, 13:39
                  rycho7 napisał:


                  > Wiem. Wedlug Belgow stolica polski jest Perlejewo.

                  Ja takich nie znam, a ty, znasz?

                  Mimo wszystko wyglada na to,
                  > ze to ci z Perlejewa przekazuja cos w jezyku obcym. Widocznie ani nie cwoki a
                  > Perlejewo to metropolia.

                  Zrozumienie tego zdania przekracza moje (dotychczasowe) mozliwosci kognitywne.
                  NIE ROZUMIEM!

                  > To po co piwo ma etykietki roznych kolorow?

                  Nie pijam piwa. Moi znajomi czasem pijaja Orval, czasem Kriek, czasem Mort
                  Subite. Czytaci. Najczesciej multiczytaci.
                  • rycho7 Alzheimer Ci przed chwila wyjasnial 22.11.08, 13:51
                    polska_belgijka napisała:

                    > Zrozumienie tego zdania przekracza moje (dotychczasowe) mozliwosci kognitywne.
                    > NIE ROZUMIEM!

                    Odnioslem sie do Twojej wypowiedzi, czesciowo ja cytujac. Przypomnij sobie jak
                    wkladalas raczke w majtki majac 4 latka.

                    > Ja takich nie znam, a ty, znasz?

                    To akurat stary kawal z Brukseli. Obiektywnie chyba nigdy zaden Belg mi tego nie
                    powiedzial. Dla wiekszosci bylo by to zbyt abstrakcyjne, inteligentne.
                    • polska_belgijka O czym ty nawijasz? 22.11.08, 14:26
                      rycho7 napisał:


                      > Odnioslem sie do Twojej wypowiedzi, czesciowo ja cytujac. Przypomnij sobie jak
                      > wkladalas raczke w majtki majac 4 latka.

                      Co maja wspolnego Alhzeimer, moje dzieciece majteczki i moja wypowiedz? Suite
                      jakas widzisz?

                      > To akurat stary kawal z Brukseli.

                      Aj, waj, stary Brukselczyk wink))
      • tomek_z_lublinka Bielgia to sztuczny twór jest 22.11.08, 11:22
        już dawno powinien na 2 połówki rozpaść się.
        Ogólnie - brudny i zaniedbany kraj, nieprawdopodobnie
        zislaminizowany, no i słabą drużynę w piłce nożnej mają właśnie.
        • polska_belgijka O, dzieki Ci Ekspercie, ze mi oczy otwierasz 22.11.08, 11:29
          wlasnie!
      • polska_belgijka Nie pierwszy raz 22.11.08, 12:42
        polski_francuz napisał:

        > to Francuzi obrzezani z rozumu.
        >
        > Przyklad nieco wyzej.

        pokazujesz swoja "klase". Dla mnie jestes 'classé' od dawna jako prymitywna
        techniczyna od jakistam kabli. O historii i kulturze twojego kraju adopcyjnego
        nie masz pojecia, z jezykiem nie wiem jak sobie radzisz ale pewno tez kulawo ci
        idzie, bo po polsku opanowales jedynie bluzgi i to tez tylko takie spod budki z
        piwem. Skrzyzowanie najgorszego francuskiego szowinizmu 'France profonde' z
        polackim kompleksem nizszosci. Tfuj, tfuj!
    • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 10:48
      polska_belgijka napisała:

      > Gdyby Ludwik XVI byl obrzezany, Rewolucji Francuskiej prawdopodobnie by nie
      > bylo i inaczej pobieglaby historia przez duze H ..... wink))))

      patrzę i oczom nie wierzę - Ty znowu o obrzezaniu wątek założyłaś, a jeszcze
      wczoraj pisałaś

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87522693&a=87540952
      skoro już tak się domagasz to zapytam

      ej dziewczyno,
      witaj z rana
      czy już jesteś
      obrzezana?
      • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 10:49
        Sitwe to interesuje z czysto praktycznych powodow. Gdyby krol byl
        Zydem,ech,marzenie scietej glowy.wink
        • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 10:54
          pozarski napisał:

          > Sitwe to interesuje z czysto praktycznych powodow.

          tak to ma specjalna nazwę n_a_t_r_ę_c_t_w_o i to się leczy.
          • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 10:56
            Biedaczko,to ty wracasz do tematu. Wklejasz zdjecie rzezanej kobiety,brrr, to
            twoja corka?
            • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 10:59
              pozarski napisał:

              > Biedaczko,to ty wracasz do tematu. Wklejasz zdjecie rzezanej kobiety,brrr, to
              > twoja corka?

              jesteś prymityw jakich mało. przeczytaj watek od początku, bo chyba popieprzyło
              cie się dokumentnie kto chciał to zrobić, z czystej babskiej ciekawości.
              • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:02
                Po prostu nie rozumiesz,co czytasz. Moze wiec to zdjecie przedstawia ciebie? To
                by tlumaczylo twoje chore zaangazowanie w temacie.
                • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:17
                  pozarski napisał:

                  > Po prostu nie rozumiesz,co czytasz. Moze wiec to zdjecie przedstawia ciebie? To
                  > by tlumaczylo twoje chore zaangazowanie w temacie.

                  erystyka to ciekawa nauka, zainteresuj się nią, gorąco polecam.
                  • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:25
                    Tobie tez.wink
                    • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:42
                      pozarski napisał:

                      > Tobie tez.wink

                      nie obrzuciłam Ciebie ani jednym epitetem, a Belgijce powiedziałam, że jest
                      "yebnięta", skoro dorosła kobieta pisze o zabiegu, który wykonany na kobietach
                      jest piętnowany przez cały świat.Ja nie muszę domyślać się ani czytać między
                      wierszami, o tym co ona chce powiedzieć. Doskonale rozumiem , że jej
                      stwierdzenie "gdybym mogła" to oznaczało "gdybym była facetem", tylko gdyby
                      była facetem to nie mogła by nią kierować babska ciekawość. Ty mnie nazwałeś
                      kastratem , eunuchem, o zdjęciu sugerowałeś, że to moje lub mojej córki (mam
                      syna)i na tym polega dyskusja? Belgijka również nie oszczędziła mi epitetów. Nie
                      insteresuje mnie obrzezanie na żadnej płci, ale wiem jedno, na tym forum i
                      Herkules d`upa kiedy wrogów kupa.

                      Piękna zima tej jesieni. KONIEC
                      • polska_belgijka I taka truje o erystyce! 22.11.08, 11:51
                        foruminum napisała:


                        > stwierdzenie "gdybym mogła" to oznaczało "gdybym była facetem", tylko gdyby
                        > była facetem to nie mogła by nią kierować babska ciekawość.

                        Nareszcie pojela clou. Trudne to bylo, pod gore ale dotarlismy. Uff!
                        • off_nick Re: I taka truje o erystyce! 22.11.08, 11:56
                          polska_belgijka napisała:
                          > Nareszcie pojela clou. Trudne to bylo, pod gore ale dotarlismy. Uff!


                          Lepiej późno niż później wink
                          Nigdy nie należy tracić nadziei,Siostro wink
                          • polska_belgijka Re: I taka truje o erystyce! 22.11.08, 12:14
                            off_nick napisała:

                            > Nigdy nie należy tracić nadziei,Siostro wink

                            Ja nie trace, nie trace... jeno czasem zmeczenie ogarnia i hipoglicemia z nog
                            scina wink)) I dzieki Ci,Droga Siotro za te krzyne otuchy i podniesienia - teraz
                            wiem, ze nie tylko cukier krzepi wink
                          • foruminum Re: I taka truje o erystyce! 22.11.08, 23:19
                            off_nick napisała:

                            > polska_belgijka napisała:
                            > > Nareszcie pojela clou. Trudne to bylo, pod gore ale dotarlismy. Uff!
                            >
                            >
                            > Lepiej późno niż później wink
                            > Nigdy nie należy tracić nadziei,Siostro wink
                            >

                            "ale od naszej Belgijki wara!" to słowa pozarskiego, które jako motto
                            przyświecały temu wątkowi. Nie trać nadziei, może twoja Siostra zacznie
                            precyzyjniej wyrażać myśli, a Brat zachowa więcej kultury słowa.
      • polska_belgijka Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:11
        foruminum napisała:

        > patrzę i oczom nie wierzę - Ty znowu o obrzezaniu wątek założyłaś, a jeszcze
        > wczoraj pisałaś

        A moze cos konstruktywnego na temat problemow malzenskich Ludwika XVI
        i Marii Antoniny, hmmm? I nie widzisz zwiazkow z Historia? No, to... nie
        wypowiadaj sie, prosze.
        • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 23:14
          polska_belgijka napisała:

          > foruminum napisała:
          >
          > > patrzę i oczom nie wierzę - Ty znowu o obrzezaniu wątek założyłaś, a jes
          > zcze
          > > wczoraj pisałaś
          >
          > A moze cos konstruktywnego na temat problemow malzenskich Ludwika XVI
          > i Marii Antoniny, hmmm? I nie widzisz zwiazkow z Historia? No, to... nie
          > wypowiadaj sie, prosze.

          Nie interesują mnie problemy seksualne Marii Antoniny, ani jej męża i syna też
          nie. Poczekam, aż w końcu Ty coś wydukasz, bo jak na razie to tylko mnie
          opluwasz. Nie zasługujesz na rozmowę ze mną.Następny Twój głupi wpis z
          przyjemnością wyklikam.
      • polska_belgijka Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 11:12
        foruminum napisała:

        > ej dziewczyno,
        > witaj z rana
        > czy już jesteś
        > obrzezana?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87522693&a=87540952
        wink
        >
        • dana33 Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 12:07
          cusik tutaj nie tak.... foruminum nie powinna miec ani syna, ani
          corki.... z tego co ja wiem, to carominska pisala pod tym nickiem...
          ale jesli sie pomylilam, to zwroce honor foruminskiej..
          no i sitwe przeprosze z glebokim uklonem... smile
          • pozarski Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 13:07
            Taki sam besserwisser jak caromiskaja. Moze byc ona,moze byc nie ona. Kakaja
            raznica?wink
    • g-48 [...] 22.11.08, 22:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • funstein Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 22:45
      no to ciekawy aspekt -
      jak obrzezanie wplywa na milosc francuską wink
      • foruminum Re: Obrzezanie a Rewolucja Francuska... 22.11.08, 23:29
        funstein napisał:

        > no to ciekawy aspekt -
        > jak obrzezanie wplywa na milosc francuską wink
        >

        albo np. na kochliwość Sarkozego. Ciekawszy temat, niż jakieś starocie - chłop w
        rajtuzach i jego żona Antośka i molestowany syn. fuuuuuuuuj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka