cepekolodziej
24.11.08, 02:56
Jakiś ktoś-tam, były szef izraelskiego czegoś-tam, ponoć wciąż ważna
persona, nawołuje w wywiadzie dla australijskiej gazety do
zamordowania, fizycznej likwidacji prezydenta Iranu.
Jedyna demokracja na Bliskim Wschodzie ustanawia nowe standarty w
dyplomacji?
www.ynetnews.com/home/0,7340,L-3083,00.html
Ale tu już rakiem, "wyrwane z kontekstu":
www.haaretz.com/hasen/spages/1040208.html