Gość: babariba
IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
05.11.03, 11:45
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031105/kraj/kraj_a_4.html
Rosną długi Świątyni
W najbliższych dniach może nastąpić spowolnienie budowy Świątyni Opatrzności Bożej, powstającej na polach wilanowskich w Warszawie. Powodem jest zadłużenie wobec wykonawcy na około osiem milionów złotych. Dotychczas fundacja realizująca budowę zapłaciła za prace dziesięć milionów.
Już po raz drugi w tym roku, w niedzielę 26 października, w kościołach całej archidiecezji warszawskiej zbierano pieniądze na budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Ile wpłynęło, na razie nie wiadomo, gdyż dopiero spływają do fundacji. Zbiórce towarzyszył komunikat rozesłany do proboszczów parafii, w którym kardynał Józef Glemp napisał, iż prace budowlane "idą tak szybko naprzód, że napływające ofiary nie uchronią od zadłużenia, które wzrasta".
Ks. Bohdan Leszczewicz, z zarządu Fundacji Budowy Świątyni Opatrzności Bożej potwierdził, że fundacja jest zadłużona wobec wykonawcy, czyli firmy budowlanej Marciniak SA z Gorzowa Wielkopolskiego na około osiem milionów złotych. Dotychczas wykonano prace warte około osiemnastu milionów, dziesięć fundacja zapłaciła.
Mimo zadłużenia, prace na budowie nie zostaną przerwane.
- Absolutnie nie przewidujemy wstrzymania prac, gdyż sytuacja nie jest na tyle dramatyczna - mówi Maciej Mosiej, prezes zarządu spółki Marciniak SA. - Niemniej nie wykluczam, że w najbliższych dniach, z powodu perturbacji finansowych, może dojść do spowolnienia prac.
Prezes Mosiej ma nadzieję, że działania Kościoła i prymasa odniosą skutek i pieniądze się znajdą.
Na ostatnim spotkaniu Konferencji Episkopatu Polski prymas Józef Glemp uzyskał zgodę innych biskupów diecezji, by prosić księży w całej Polsce o wsparcie budowy świątyni. Jeszcze w listopadzie do wszystkich parafii rozesłany zostanie list prymasa, w którym prosi on księży i parafie o "włączenie się w finansowanie budowy świątyni". Niewykluczone, że fundacja będzie musiała zaciągnąć pożyczkę.
Świątynia Opatrzności Bożej na polach wilanowskich w Warszawie budowana jest jako wotum narodu za odzyskanie wolności, ale w istocie największy ciężar finansowy spada na archidiecezję warszawską. Świątynia powstaje przede wszystkim z ofiar wiernych, darowizn firm prywatnych i instytucji.
W tej chwili gotowe jest już całe podziemie świątyni, gdzie będzie się mieścić sepultorium, czyli cmentarz zasłużonych Polaków. Przygotowano miejsce na osiemset urn i około sto sarkofagów. Obecnie trwają prace naziemne. Stan surowy inwestycji ma być zakończony w lutym 2005 roku i kosztować, wraz z domem parafialnym, około pięćdziesięciu milionów złotych.
Ewa K.Czaczkowska