Dodaj do ulubionych

nie kijem go to palka

20.01.09, 15:25
nie matura lecz chec szczera...zrobi z ciebie koszher wolontoriusza bloggera.
jak nie da sie kitow uchnac sila to wstawiamy je pisaniemsmile
hehe skad my te armie zbawienia znamy,a jacy skuteczni sa..loj tajoj

haaretz.com/hasen/spages/1056648.html
Obserwuj wątek
    • mamzerek Re: nie kijem go to palka 20.01.09, 15:44
      rzeczywiscie cala armia bloggerow nie da sobie rady z jedna taka
      chalerka jak ty.

      caluje raczki i padam do nozek,
      Perry
      • vicky17 Re: nie kijem go to palka 20.01.09, 15:50
        mamzerek napisał:

        > rzeczywiscie cala armia bloggerow nie da sobie rady z jedna taka
        > chalerka jak ty.
        >
        > caluje raczki i padam do nozek,
        > Perry

        a moze sprobujesz swych sil na stokach gorskich? kto wie,moze tam zdobedziesz
        nagrode "zlotego,snieznego pejsa"?
        kotus,do tego by wasza propagande wysmiac nie potrzeba miec nawet matury,a na
        niej zakoczyla swa szalencza edukacje opetana33..nu coz,dalej jak widac nie
        szlo,ale sie paslo.
        • off_nick Re: nie kijem go to palka 20.01.09, 16:05
          Widelec – okrojona wersja Posejdonowskiego trójzębu. Obecnie stosowany jako jednostronny nabijacz pożywieniowy. Jeśli dalej twierdzisz że nie wiesz, do czego służy, wyłącz komputer i pogaś światła.

          Dzieje historyczne

          Początkowo wierzono, że może dawać ludziom niesamowitą siłę manipulowania wodą. Krótko po upowszechnieniu herbaty stał się bezużyteczny, bo mieszanie nim owego trunku nie dawało rezultatów. W czasach rewolucji natomiast, był powszechną bronią ulicznych opryszków. Wkrótce ludzie zaczęli widelec wykorzystywać jako sztuciec. Przyczyna nie jest jednoznacznie jasna, bo każdy umiał w ten sposób ułożyć palce. Podobno przyczyniła się do tego rana kłuta od widelca z pozostawionym na nim kawałkiem ludzkiego mięsa.

          Budowa widelca

          Widelec zbudowany jest z 3 (słownie: trzech) części podobnie jak widły:
          Część ostra – głownia – oryginalne widelce posiadają trzy zęby, podróbki (w zależności od klasy) 4–6, podróbki rosyjskie posiadają dwa, ponieważ poradzieccy inżynierowie myślą, że jak zrobią lepszą podróbkę niż oryginał to będzie to dopiero produkt.
          Część płaska – łożysko – do niego przytwierdzona jest głownia z zębami. W oryginalnych widelcach miejsce między zakończeniem zęba, łożyskiem a drugim zębem jest zaostrzone, co ułatwia zadawanie ran przelotowych ciała.
          Część chwytna – uchwyt – niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że to w tym miejscu powinno się trzymać widelec, żeby nie wyjść na debila.

          Sposób użycia

          Sposobów użycia widelca jest kilka, skupimy się na tym, który dozwala polskie prawo:
          Jedzenie – chwytamy widelec prawą ręką (mańkuci mogą tylko popatrzeć na praworęcznych), następnie zdecydowanym ruchem wbijamy głownię (patrz Budowa widelca) w pożywienie. Z badań wynika, że wbijanie w substancje o płynności powyżej 27,326% nie przynosi zamierzonego rezultatu. Następnie otwieramy otwór gębowy i podnosimy doń rękę z widelcem (o ile ciężar pożywienia, w który wbiliśmy widelec (CP) jest mniejszy od naszej siły (NS). Wyrażamy to prostym wzorem:

          CP<NS
          • vicky17 pasozyty w otwocku 20.01.09, 16:08
            maja najrozniejsze formy a jak widac sanepid dziala dosc slabo w tej czesci
            woj.centralno-mazowieckiego.

            www.termapest.co.uk/epages/Store3_Shop2030.sf/en_GB/?ObjectPath=/Shops/Store3.Shop2030/Categories/Parasites
            • off_nick Widać,że nie przyswajasz, 20.01.09, 16:17
              no to jeszcze raz,ale z obrazkiem:

              Widelec – okrojona wersja Posejdonowskiego trójzębu. Obecnie stosowany jako jednostronny nabijacz pożywieniowy. Jeśli dalej twierdzisz że nie wiesz, do czego służy, wyłącz komputer i pogaś światła.

              Dzieje historyczne

              Początkowo wierzono, że może dawać ludziom niesamowitą siłę manipulowania wodą. Krótko po upowszechnieniu herbaty stał się bezużyteczny, bo mieszanie nim owego trunku nie dawało rezultatów. W czasach rewolucji natomiast, był powszechną bronią ulicznych opryszków. Wkrótce ludzie zaczęli widelec wykorzystywać jako sztuciec. Przyczyna nie jest jednoznacznie jasna, bo każdy umiał w ten sposób ułożyć palce. Podobno przyczyniła się do tego rana kłuta od widelca z pozostawionym na nim kawałkiem ludzkiego mięsa.

              Budowa widelca

              Widelec zbudowany jest z 3 (słownie: trzech) części podobnie jak widły:
              Część ostra – głownia – oryginalne widelce posiadają trzy zęby, podróbki (w zależności od klasy) 4–6, podróbki rosyjskie posiadają dwa, ponieważ poradzieccy inżynierowie myślą, że jak zrobią lepszą podróbkę niż oryginał to będzie to dopiero produkt.
              Część płaska – łożysko – do niego przytwierdzona jest głownia z zębami. W oryginalnych widelcach miejsce między zakończeniem zęba, łożyskiem a drugim zębem jest zaostrzone, co ułatwia zadawanie ran przelotowych ciała.
              Część chwytna – uchwyt – niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że to w tym miejscu powinno się trzymać widelec, żeby nie wyjść na debila.

              Sposób użycia

              Sposobów użycia widelca jest kilka, skupimy się na tym, który dozwala polskie prawo:
              Jedzenie – chwytamy widelec prawą ręką (mańkuci mogą tylko popatrzeć na praworęcznych), następnie zdecydowanym ruchem wbijamy głownię (patrz Budowa widelca) w pożywienie. Z badań wynika, że wbijanie w substancje o płynności powyżej 27,326% nie przynosi zamierzonego rezultatu. Następnie otwieramy otwór gębowy i podnosimy doń rękę z widelcem (o ile ciężar pożywienia, w który wbiliśmy widelec (CP) jest mniejszy od naszej siły (NS). Wyrażamy to prostym wzorem:

              CP<NS

              https://bi.gazeta.pl/im/2/4552/z4552632X.jpg
              • vicky17 Re: Widać,że nie przyswajasz, 20.01.09, 16:32
                faktycznie osomoza w otwocku zachodzi wolniej niz powinna,a ruchy browna
                przypominaja jakby skok pchel wlasnie. jedno co jest konstant to przysysanie sie
                do nickow,ale to raczej wyglada na obsesje maniakalna,a te leczymy u
                psychiatry,a jesli jego nie znajdziemy to mozemy skorzystac z porad domowego
                weterynarza.
                • off_nick Może jeszcze raz? 20.01.09, 16:36
                  Widelec – okrojona wersja Posejdonowskiego trójzębu. Obecnie stosowany jako jednostronny nabijacz pożywieniowy. Jeśli dalej twierdzisz że nie wiesz, do czego służy, wyłącz komputer i pogaś światła.

                  Dzieje historyczne

                  Początkowo wierzono, że może dawać ludziom niesamowitą siłę manipulowania wodą. Krótko po upowszechnieniu herbaty stał się bezużyteczny, bo mieszanie nim owego trunku nie dawało rezultatów. W czasach rewolucji natomiast, był powszechną bronią ulicznych opryszków. Wkrótce ludzie zaczęli widelec wykorzystywać jako sztuciec. Przyczyna nie jest jednoznacznie jasna, bo każdy umiał w ten sposób ułożyć palce. Podobno przyczyniła się do tego rana kłuta od widelca z pozostawionym na nim kawałkiem ludzkiego mięsa.

                  Budowa widelca

                  Widelec zbudowany jest z 3 (słownie: trzech) części podobnie jak widły:
                  Część ostra – głownia – oryginalne widelce posiadają trzy zęby, podróbki (w zależności od klasy) 4–6, podróbki rosyjskie posiadają dwa, ponieważ poradzieccy inżynierowie myślą, że jak zrobią lepszą podróbkę niż oryginał to będzie to dopiero produkt.
                  Część płaska – łożysko – do niego przytwierdzona jest głownia z zębami. W oryginalnych widelcach miejsce między zakończeniem zęba, łożyskiem a drugim zębem jest zaostrzone, co ułatwia zadawanie ran przelotowych ciała.
                  Część chwytna – uchwyt – niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że to w tym miejscu powinno się trzymać widelec, żeby nie wyjść na debila.

                  Sposób użycia

                  Sposobów użycia widelca jest kilka, skupimy się na tym, który dozwala polskie prawo:
                  Jedzenie – chwytamy widelec prawą ręką (mańkuci mogą tylko popatrzeć na praworęcznych), następnie zdecydowanym ruchem wbijamy głownię (patrz Budowa widelca) w pożywienie. Z badań wynika, że wbijanie w substancje o płynności powyżej 27,326% nie przynosi zamierzonego rezultatu. Następnie otwieramy otwór gębowy i podnosimy doń rękę z widelcem (o ile ciężar pożywienia, w który wbiliśmy widelec (CP) jest mniejszy od naszej siły (NS). Wyrażamy to prostym wzorem:

                  CP<NS
                • kahanka vicky !! proponuje dla odmiany !!! 20.01.09, 16:44
                  pl.wikipedia.org/wiki/Cep_(narz%C4%99dzie)
                  vicky-cep
                  poniala ???
                  • off_nick Re: vicky !! proponuje dla odmiany !!! 20.01.09, 16:48
                    kahanka napisała:

                    Mówi się "proste jak budowa cepa", ale co, jeśli cep ma np. wbudowany aparat cyfrowy, czy choćby teleporter cząsteczek audiohydroatomowodynamicznych?
                    • kahanka Re: vicky !! proponuje dla odmiany !!! 20.01.09, 16:51
                      off_nick napisała:

                      > kahanka napisała:
                      >
                      > Mówi się "proste jak budowa cepa", ale co, jeśli cep ma np. wbudowany aparat cy
                      > frowy, czy choćby teleporter cząsteczek audiohydroatomowodynamicznych?
                      >
                      >a co ma byc ! przeciez to vickypedia wiec wie wszystko !
          • g-48 Re: off nocnik 20.01.09, 21:00
            Podaj adres to posle ci sztucce zebyz mogla potrenowac praktycznego
            uzywania tych przedmiotow.
            Sposobów użycia widelca jest kilka, skupimy się na tym, który
            dozwala polskie prawo:
            Jedzenie – chwytamy widelec prawą ręką (mańkuci mogą tylko popatrzeć
            na praworęcznych), następnie zdecydowanym ruchem wbijamy głownię
            (patrz Budowa widelca) w pożywienie. Z badań wynika, że wbijanie w
            substancje o płynności powyżej 27,326% nie przynosi zamierzonego
            rezultatu. Następnie otwieramy otwór gębowy i podnosimy doń rękę z
            widelcem (o ile ciężar pożywienia, w który wbiliśmy widelec (CP)
            jest mniejszy od naszej siły (NS). Wyrażamy to prostym wzorem:
            • cyniol Re: off nocnik 20.01.09, 21:33
              g-48 napisał:

              > Podaj adres to posle ci sztucce zebyz mogla potrenowac praktycznego
              > uzywania tych przedmiotow.

              Widzac taka fascynacje erecowcow tym sztuccem, zainteresuje ich byc moze dieta
              widelcowa tzw. forkingowa.

              Za pomocą widelca bez problemu możemy zjeść kaszę, makaron, czyli produkty,
              które są powszechnie uważane za tuczące. Jednak nie pójdzie nam już tak łatwo z
              pizzą, kotletem, czy zupą zabieloną tłustą śmietaną.



              Bita śmietana, tłusty twaróg, ukochana golonka, jajka na
              Do pokrojenia tych pierwszych potrzebujemy noża, zupy nie da się zjeść bez
              łyżki. Do kanapek z serem i wędliną "przydadzą się" nam ręce. I właśnie takich
              potraw unikamy w diecie widelcowej. Oczywiście możemy się oszukiwać - za pomocą
              tylko widelca można zjeść praktycznie wszystko np. słoik kremu czekoladowego,
              czy pół tortu. W forkingu chodzi jednak o to, by posługiwać się widelcem zgodnie
              z przyjętymi zasadami zachowania się przy stole. Najwytrwalsi mogą stracić w ten
              sposób nawet dwa kilogramy tygodniowo.

              kobieta.interia.pl/uroda/diety/news/wez-to-na-widelec,1195689,1645
    • aaki to nie bloggerzy tylko blagierzy 20.01.09, 17:03
      ale niech sobie piszą.na zdrowie i shalom
      • vicky17 Re: to nie bloggerzy tylko blagierzy 20.01.09, 17:14
        aaki napisała:

        > ale niech sobie piszą.na zdrowie i shalom

        no tu tez jakies niedopieszczone sie petaja, jak wiadac jaj nie maja to im smutnosmile
        • kahanka Re: to nie bloggerzy tylko blagierzy 20.01.09, 17:41
          vicky17 napisała:

          > aaki napisała:
          >
          > > ale niech sobie piszą.na zdrowie i shalom
          >
          > no tu tez jakies niedopieszczone sie petaja, jak wiadac jaj nie maja to im smut
          > nosmile

          ale ty masz jaja !!!
          dawno cie o to podejrzewalam ale teraz jestem juz pewna !
          vicky z jajami to jest to smile smile smile
          Hania! (bez jaj)
          • cyniol Re: to nie bloggerzy tylko blagierzy 20.01.09, 18:06
            Jednym slowem parada klamcow i blagierow, czego to ci Zydzi nie wymyslasmile A nie
            prosciej to prawde i tylko prawde rozpowszechniac?smile
    • zosiasamosia333 Niech sie Penatagon zastanowi 20.01.09, 21:40
      CZy nie taniej jest wzorem Izraela rezerwistow trenowac w mieleniu
      jezorem na internacie zamiast na drogie manewry w strzelaniu i
      zabijaniu posyłac? Po cholere walczyc, jak można sobie o walce
      pogadać?
    • goldbaum Woow! 21.01.09, 10:17
      To juz ministerstwo sie tym zajelo!

      Ciekawe jakie stopnie w tej "armii" maja nasi ulubiency?

      Jeneralowa i jej pudel w stopniu kaprala? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka