Dodaj do ulubionych

Koniec z odcieniami szarości ?

IP: 213.17.161.* 24.01.02, 09:07
„Zadajemy sobie pytanie: jak do tego mogło dojść?! (...)Taki klimat jest wtedy,
gdy - owszem - widzimy zło, potępiamy je, ale tylko ogólnie. Tylko jako zasadę.
Dla siebie, rodziny, kolegów z pracy znajdujemy okoliczności łagodzące. I zło
przestaje być złem, czarne staje się tylko lekko szare. A w szarej strefie
zmieści się niemal każdy. Dlatego przymykamy oko. Pobłażamy. Nie chcemy się w
to mieszać. Tolerujemy.”

Kto uderza w ten moralizatorski ton?

„Nasz Dziennik” ubolewając nad upadkiem moralnym Narodu?
„Gazeta Polska” opisując podnoszenie łba przez prominentów PZPR-u i tolerancję
okazywaną im przez Michnik Jugend (świat nie jest czarno – biały)?
A może „Najwyższy Czas” opisując kolejną makabryczną zbrodnię i
piętnując „cywilizowane” podejście „elyt” do problemu przestępczości?

Otóż nie! Ową tyradę przeciwko „odcieniom szarości” i tolerancji dla zła
wygłosiła (dramatyczna przerwa.... szum zaniepokojenia na widowni..... głosy z
sali: kto? no kto?) Elżbieta Cichocka (pióro w stajni Michnika!... konsternacja
na sali... po chwili huragan braw) w swym komentarzu nt. „nekro-afery”.

Czyżbyśmy byli świadkami dramatycznej zmiany linii tego pisma? Koniec z
tolerancją dla szarości? Nazywamy zło po imieniu? Przestajemy traktować kolegów
od wódeczki ulgowo? Brawo!!!

Z niecierpliwością czekam na komentarz Michnika pt. „Nie odp......ę się od
Generała” albo artykuł Kurskiego o nieograniczonych wpływach ex-Sbeków i ich
źródeł informacji w III RP. Oczekuję fali artykułów piętnujących liberalnych
sędziów. Już kupiłem nożyczki aby wyciąć z najbliższej „GW” wzór petycji z
żądaniem zaostrzenia ustawy aborcyjnej...

Galba


wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=658445&dzial=010101
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Re: Koniec z odcieniami szarości ? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 09:30
      Gość portalu: Galba napisał(a):


      > Czyżbyśmy byli świadkami dramatycznej zmiany linii tego pisma? Koniec z
      > tolerancją dla szarości? Nazywamy zło po imieniu? Przestajemy traktować kolegów
      > od wódeczki ulgowo? Brawo!!!

      Drogi Galbo.

      Pani Cichocka napisała:
      "Dla społeczeństwa powinna być (ta sprawa) głosem dzwonu, który bije na trwogę. "

      Jak to odczytuję?
      To MY - społeczeństwo, mamy coś zrobić,
      to my jesteśmy ślepiu i głusi,
      to nam bije dzwon.
      To społeczeństwo winno się obudzić, gdyby słowo Polacy nie było tak politycznie
      niepoprawne, to Pani Cichocka by napisałą, dla Polaków bije dzwon na trwogę.

      Michnik ma się doskonale, pani Cichocka również.
      A przy okazji dokładają społeczeństu. Nie mam złudzeń.

      pozdrawiam

      Hiacynt

      • Gość: Galba Koniec z odcieniami szarości ? Oczywiście nie! IP: 213.17.161.* 24.01.02, 09:46
        Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam nadzieję, że nie potraktowałeś mego tekstu
        jako wyrazu naiwnej wiary w nawrócenie GW.

        Galba

        ---

        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        > Drogi Galbo.
        >
        > Pani Cichocka napisała:
        > "Dla społeczeństwa powinna być (ta sprawa) głosem dzwonu, który bije na trwogę.
        > "
        >
        > Jak to odczytuję?
        > To MY - społeczeństwo, mamy coś zrobić,
        > to my jesteśmy ślepiu i głusi,
        > to nam bije dzwon.
        > To społeczeństwo winno się obudzić, gdyby słowo Polacy nie było tak politycznie
        >
        > niepoprawne, to Pani Cichocka by napisałą, dla Polaków bije dzwon na trwogę.
        >
        > Michnik ma się doskonale, pani Cichocka również.
        > A przy okazji dokładają społeczeństu. Nie mam złudzeń.
        >
        > pozdrawiam
        >
        > Hiacynt
        >

        • Gość: Hiacynt Iść w zaparte IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 10:03
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam nadzieję, że nie potraktowałeś mego tekstu
          > jako wyrazu naiwnej wiary w nawrócenie GW.
          >
          > Galba

          Oczywiście, że nie potraktowałem - było to okazją do zwrócenia uwagi
          na dwójmyślenie tego "środowiska". Przy każdej aferze wyborcza chce
          upiec własną pieczeń, nakład plus pozorowanie dziennikarstwa śledczego.
          Jest zapotrzebowanie na odwrócenie uwagi, czemu nie.
          Nie pamiętam przypadku, by gazeta przyznała się do błędu.

          Hiacynt
          • Gość: tyu Re: Iść w zaparte IP: 157.158.68.* 24.01.02, 10:11
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Gość portalu: Galba napisał(a):
            >
            > > Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam nadzieję, że nie potraktowałeś mego tek
            > stu
            > > jako wyrazu naiwnej wiary w nawrócenie GW.
            > >
            > > Galba
            >
            > Oczywiście, że nie potraktowałem - było to okazją do zwrócenia uwagi
            > na dwójmyślenie tego "środowiska". Przy każdej aferze wyborcza chce
            > upiec własną pieczeń, nakład plus pozorowanie dziennikarstwa śledczego.
            > Jest zapotrzebowanie na odwrócenie uwagi, czemu nie.
            > Nie pamiętam przypadku, by gazeta przyznała się do błędu.
            >
            > Hiacynt


            A w tym wypadku, Hiacyncie, zgadzam się TYLKO z ostatnim zdaniem...

            • Gość: Hiacynt Re: Iść w zaparte do Tyu IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 10:25
              Gość portalu: tyu napisał(a):


              > > Oczywiście, że nie potraktowałem - było to okazją do zwrócenia uwagi
              > > na dwójmyślenie tego "środowiska". Przy każdej aferze wyborcza chce
              > > upiec własną pieczeń, nakład plus pozorowanie dziennikarstwa śledczego.
              > > Jest zapotrzebowanie na odwrócenie uwagi, czemu nie.
              > > Nie pamiętam przypadku, by gazeta przyznała się do błędu.
              > >
              > > Hiacynt
              >
              >
              > A w tym wypadku, Hiacyncie, zgadzam się TYLKO z ostatnim zdaniem...



              Tyu!

              Gazeta Wyborcza zawsze, konsekwentnie powinna wypełniać swoją misję,
              misję czwartej władzy, a nie misję naprawiania społeczeństwa.
              Przykłady: mafia i układy mafijne w Polsce od 10 lat, łapówkarstwo,
              powiązania świata polityki i pseudobiznesu, kompromitacja środowiska
              prawniczego. Gazeta rozpoczyna temat, wielokrotnie rozpoczyna z opóźnieniem
              i nie kończy.

              pozdrawiam

              Hiacynt

              ps. myślę, że w piątek znajdę czas, by odkurzyć Boya
          • natt Re: Iść w zaparte 24.01.02, 10:13
            > Nie pamiętam przypadku, by gazeta przyznała się do błędu.
            >
            > Hiacynt

            Jest sad, sa sprawy o znieslawienie. Jakos za czesto nikt wyborczej nie pozywa.
            Czyzby pisali prawde? nie, to niemozliwe... rozowe hieny i ich religia
            relatywizmu nie moga glosic prawdy.

            A tak na powaznie - jesli was to tak boli, to nie czytajcie. Strasznie sie tym
            stresujecie a stres niezdrowy jest. wrzodow mozna dostac

            serdecznie pozdrawiam
            natt

        • Gość: tyu Re: Koniec z odcieniami szarości ? Oczywiście nie! IP: 157.158.68.* 24.01.02, 10:10
          Gość portalu: Galba napisał do Hiacynta:

          > Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam nadzieję, że nie potraktowałeś mego tekstu
          > jako wyrazu naiwnej wiary w nawrócenie GW.
          >
          > Galba


          A czy nie można, przy PEŁNEJ ZGODZIE z Hiacyntem, którą - uwaga, uwaga! - i ja
          podzielam, rozumować w ten sposób, że bicie na trwogę w takich sytuacjach jest
          fundamentalnym obowiązkiem dziennikarza reprezentującego jaką-taką etykę zawodową?
          Że bicie na trwogę przez GW NIE JEST faryzeuszostwem, lecz wypełnianiem wymogów
          tej etyki? Że SĄ liczne sprawy, których NIE MOŻNA oceniać w kategoriach czarne-
          białe, lecz TA SPRAWA do nich nie należy?
          I że wreszcie skierowanie dźwięku dzwonu - pozostając przy tej poetyce - do
          czytelników, do społeczeństwa - jest jak najbardziej naturalne? Bo jeśli nie do
          nas - to do kogo?!

          • Gość: Galba "GW" - szkoda słów... IP: 213.17.161.* 24.01.02, 10:32
            Problem w tym, że ja (podobnie Hiacynt – jak sądzę) uważam, że „GW” ponosi
            ogromną część odpowiedzialności za wiele negatywnych zjawisk w RP. Kto jak nie
            ona demoralizował całymi latami społeczeństwo wmawiając, że tam gdzie wina nie
            musi być kary (Kiszczak i jego TW-ferajna)? Kto promuje różnorodne dewiacje
            wmawiając Polakom, że to tylko skłonności które powinniśmy pochwalać? Kto
            wmawia nam, że przestępstwo to przede wszystkim tragedia dla sprawcy i to o
            niego powinniśmy się troszczyć? Kto opluwa uczciwych (Nizieński, Strzembosz) by
            móc promować kanalie (oszczędzę nazwisk)? Kto szarga pamięć wielkich (Herling)
            by lansować zera (Gross)? Kto ośmiesza niezłomnych (Mackiewicz) by wybielić
            szubrawców (Miłosz)?

            Kto demoralizuje Polaków? No kto?

            Galba
            • natt Re: 24.01.02, 10:33
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Problem w tym, że ja (podobnie Hiacynt – jak sądzę) uważam, że „GW&
              > #8221; ponosi
              > ogromną część odpowiedzialności za wiele negatywnych zjawisk w RP. Kto jak nie
              > ona demoralizował całymi latami społeczeństwo wmawiając, że tam gdzie wina nie
              > musi być kary (Kiszczak i jego TW-ferajna)? Kto promuje różnorodne dewiacje
              > wmawiając Polakom, że to tylko skłonności które powinniśmy pochwalać? Kto
              > wmawia nam, że przestępstwo to przede wszystkim tragedia dla sprawcy i to o
              > niego powinniśmy się troszczyć? Kto opluwa uczciwych (Nizieński, Strzembosz) by
              >
              > móc promować kanalie (oszczędzę nazwisk)? Kto szarga pamięć wielkich (Herling)
              > by lansować zera (Gross)? Kto ośmiesza niezłomnych (Mackiewicz) by wybielić
              > szubrawców (Miłosz)?
              >
              > Kto demoralizuje Polaków? No kto?
              >
              > Galba

              to za sytuacje w pogotowiu wine ponosi kiszczak, gross i milosz? czegos tu nie
              rozumiem.
              • Gość: Galba Nic nie poradzę IP: 213.17.161.* 24.01.02, 10:37
                natt napisał(a):

                > to za sytuacje w pogotowiu wine ponosi kiszczak, gross i milosz? czegos tu nie
                > rozumiem.

                To Twój problem.

                Galba

                • natt Re: Nic nie poradzę 24.01.02, 10:40
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > natt napisał(a):
                  >
                  > > to za sytuacje w pogotowiu wine ponosi kiszczak, gross i milosz? czegos tu
                  > nie
                  > > rozumiem.
                  >
                  > To Twój problem.
                  >
                  > Galba
                  >
                  nie, nie moj. jezeli naprawde taka mysl kolacze ci sie po glowie to ty masz
                  problem i to istotny. medycznie zwany paranoja
                  pozdrawiam

                  • Gość: Galba Ojej! IP: 213.17.161.* 24.01.02, 10:47
                    natt napisał(a):

                    > to ty masz
                    > problem i to istotny. medycznie zwany paranoja
                    > pozdrawiam

                    ---

                    Uwielbiam psychiatrów amatorów.... masz coś jeszcze? Skierowanie do psychuszki
                    pod Moskwą?

                    Galba


                    • natt Re: Ojej! 24.01.02, 10:55
                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                      > natt napisał(a):
                      >
                      > > to ty masz
                      > > problem i to istotny. medycznie zwany paranoja
                      > > pozdrawiam
                      >
                      > ---
                      >
                      > Uwielbiam psychiatrów amatorów.... masz coś jeszcze? Skierowanie do psychuszki
                      > pod Moskwą?
                      >
                      > Galba
                      >
                      >
                      czyzby jakis moskiewski (rosyjski/radziecki) kompleks??

                      a tak na powaznie:
                      nie uzyskalem odpowiedzi na moje pytanie. te lekcewazace, rzucane z wyzyn
                      intelektu olewczo obrazliwe odpowiedzi bynajmniej nie swiadcza o Twoim geniuszu.
                      wrecz przeciwnie. A po drugie - czy kazdy kto sie z toba nie zgadza musi miec od
                      razu jakies moskiewskie powiazania??
                      pozdrawiam przeserdecznie
                      • Gość: Galba Czytaj powoli żebyś zrozumiał IP: 213.17.161.* 24.01.02, 11:08
                        Przestępczość, upadek kultury Narodu, negatywne tendencje społeczne nie biorą
                        się z niczego – są efektem sprzyjających ich rozwojowi zjawisk. Gdy
                        społeczeństwo czyta przez wiele lat w największej gazecie, że zbrodniarzy
                        (politycznych) nie należy karać lub karać łagodnie (kryminalnych) to ogólny
                        poziom moralności pikuje niczym iskra po przeglądzie gwarancyjnym. Gdy w
                        wielusettysięcznym nakładzie prawi się o tym, że ludzie uczciwi to naprawdę
                        łajdacy a niezłomność to „klapki na oczach” to szary człowieczek zaczyna
                        kombinować „a może te wszystkie zasady o których mówią wielcy są do
                        d...?”, „Może wszystko wolno?”.

                        Zrozumiałeś?

                        Galba

                        • natt Re: Czytaj powoli żebyś zrozumiał 24.01.02, 11:12
                          Gość portalu: Galba napisał(a):

                          > Przestępczość, upadek kultury Narodu, negatywne tendencje społeczne nie biorą
                          > się z niczego – są efektem sprzyjających ich rozwojowi zjawisk. Gdy
                          > społeczeństwo czyta przez wiele lat w największej gazecie, że zbrodniarzy
                          > (politycznych) nie należy karać lub karać łagodnie (kryminalnych) to ogólny
                          > poziom moralności pikuje niczym iskra po przeglądzie gwarancyjnym. Gdy w
                          > wielusettysięcznym nakładzie prawi się o tym, że ludzie uczciwi to naprawdę
                          > łajdacy a niezłomność to „klapki na oczach” to szary człowieczek za
                          > czyna
                          > kombinować „a może te wszystkie zasady o których mówią wielcy są do
                          > d...?”, „Może wszystko wolno?”.
                          >
                          > Zrozumiałeś?
                          >
                          > Galba
                          >

                          przeceniasz role tej gazety i tym samym, nieswiadomie, wielki hold michnikowi
                          skladasz.
                          • Gość: Galba Chór IP: 213.17.161.* 24.01.02, 11:18
                            natt napisał(a):

                            > przeceniasz role tej gazety i tym samym, nieswiadomie, wielki hold michnikowi
                            > skladasz.

                            ---

                            Gazeta nie jest jedynym członkiem tego chóru, choć nie da się ukryć, że głos jej
                            jest donośny.

                            Galba



                            • natt Re: Chór 24.01.02, 11:26
                              Gość portalu: Galba napisał(a):

                              > natt napisał(a):
                              >
                              > > przeceniasz role tej gazety i tym samym, nieswiadomie, wielki hold michnik
                              > owi
                              > > skladasz.
                              >
                              > ---
                              >
                              > Gazeta nie jest jedynym członkiem tego chóru, choć nie da się ukryć, że głos je
                              > j
                              > jest donośny.
                              >
                              > Galba
                              >
                              >
                              >

                              nadal podtrzymuje swoje zdanie.
                              nie wydaje mi sie by ten chor mogl miec az tak rozlegly wplyw na wszystkich i
                              wszystko
                              • Gość: Galba Kropla "GW" drąży skałę Narodu IP: 213.17.161.* 24.01.02, 11:43
                                natt napisał(a):

                                > nadal podtrzymuje swoje zdanie.
                                > nie wydaje mi sie by ten chor mogl miec az tak rozlegly wplyw na wszystkich i
                                > wszystko

                                ---

                                Podobnie mówili Rudy’emu Giulianiemu gdy ten w imię walki z przestępczością
                                zwalczał „grafitti”, obcinał dotacje dla galerii sztuki prezentujących „Madonnę
                                klozetową” lub walczył z osobnikami rzucającymi papierek na chodnik.
                                Krzyczeli: „Co ma piernik do wiatraka?”, „Czy przestępczość bierze się z
                                kontrowersyjnej sztuki lub drobnych niechlujstw?”. Rudy (znalazłszy oparcie w
                                opracowaniach naukowych) dowiódł, że upadek norm społecznych bierze swój początek
                                w poluzowaniu tradycyjnych (konserwatywnych) wartości i zasad moralnych (wina =
                                kara, zdrada = potępienie, niezłomność = uznanie).

                                Dlatego uważam, że kropla „Wyborczej” drąży skałę Narodu po cichu ale skutecznie.

                                Galba


                                • natt Re: Kropla 24.01.02, 12:02
                                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                                  > natt napisał(a):
                                  >
                                  > > nadal podtrzymuje swoje zdanie.
                                  > > nie wydaje mi sie by ten chor mogl miec az tak rozlegly wplyw na wszystkic
                                  > h i
                                  > > wszystko
                                  >
                                  > ---
                                  >
                                  > Podobnie mówili Rudy’emu Giulianiemu gdy ten w imię walki z przestępczośc
                                  > ią
                                  > zwalczał „grafitti”, obcinał dotacje dla galerii sztuki prezentując
                                  > ych „Madonnę
                                  > klozetową” lub walczył z osobnikami rzucającymi papierek na chodnik.
                                  > Krzyczeli: „Co ma piernik do wiatraka?”, „Czy przestępczość b
                                  > ierze się z
                                  > kontrowersyjnej sztuki lub drobnych niechlujstw?”. Rudy (znalazłszy oparc
                                  > ie w
                                  > opracowaniach naukowych) dowiódł, że upadek norm społecznych bierze swój począt
                                  > ek
                                  > w poluzowaniu tradycyjnych (konserwatywnych) wartości i zasad moralnych (wina =
                                  >
                                  > kara, zdrada = potępienie, niezłomność = uznanie).
                                  >
                                  > Dlatego uważam, że kropla „Wyborczej” drąży skałę Narodu po cichu a
                                  > le skutecznie.
                                  >
                                  > Galba
                                  >
                                  >

                                  Medal nowojorski ma dwie strony. Poprawa bezpieczenstwa i porzadku to jedna
                                  strona. Ograniczenie wolnosci osobistej i liczne naduzycia ze strony policji to
                                  druga strona. I wiesz dobrze ze nie chodzi mi tu o ograniczenia w mazaniu po
                                  murach. reasumujac:
                                  wylano dziecko z kapiela, jak to zreszta zwykle bywa, gdy popada sie z jednej
                                  skrajnosci w druga. Znam kilku nowojorczykow (nie sa to ani "azbestowi polaczcy"
                                  ani czlonkowie murzynskich i latynoskich gangow, ale zwykli, najzwyklejsi w
                                  swiecie ludzie) i oni zgodnie twierdza, ze tak, jest bezpieczniej, mozna bez obaw
                                  metrem jezdzic i w nocy do parku pojsc, tylko ze jak widza policjanta, to wtulaja
                                  glowe w ramiona i straraja sie by ich nie zauwazyl.
                                  znasz to skads?
                                  panstwo totalitarne ma to do siebie, ze przestepczosc jest w nim raczej niska.
                                  Jezeli kazdemu zalozysz obroze z nadajnikiem a za drobne kradzieze bedziesz karal
                                  publiczna chlosta, to bedziesz mial spoleczenstwo super bezpieczne i super
                                  zniewolone. Nie po to kilkanascie lat temu bralem pala po dupie od zomowcow.
                                  Ale to jest dygresja srednio na temat.

                                  widzisz, moim zdaniem metoda na wszystko jest "zloty srodek". wysluchaj i jednych
                                  i drugich i postaraj sie jakos wycyrklowac, oczywiscie pozostajac w zgodzie z
                                  samym soba.
                                  a co do tej kropli drazacej skale Narodu - w pewnym sensie masz racje, taki
                                  relatywizm, czy hipokryzja, sa szkodliwe, ale nie sadze by glupie teksty michnika
                                  doprowadzaly nawet posrednio do takiego upadku uniwersalnych wartosci moralnych,
                                  ze lekarze dla pieniedzy zabijaja swoich pacjentow. (to znaczy najpierw jeszcze
                                  sad im to musi udowodnic)

                                  pozdrawiam
                                  • Gość: Galba O NY, GW i złotym środku na wszystko IP: 213.17.161.* 24.01.02, 12:17
                                    1. Owszem, zdarzają się mieszkańcy NY mówiący o „wszechmocnych SS-mannach
                                    Giulianiego” ale to raczej z nimi jest problem a nie z Burmistrzem (ex). NY
                                    jest niestety miastem mocno zlewaczałym i dlatego dyscyplina i porządek
                                    niektórym z jego mieszkańców nigdy nie zasmakuje.
                                    2. „złoty środek” czy inaczej mówiąc „prawda zawsze leży pośrodku” – moim
                                    zdaniem są to hasła chwytliwe ale nieprawdziwe. Prawda leży tam gdzie leży (raz
                                    po lewej kiedy indziej po prawicy). Dlatego jeśli moje poglądy ocenić (w skali
                                    0-10) na 10 to nie mam zamiaru ich zmieniać na 5 (środek).
                                    3. Zgadzam się - jeśli lekarze kogoś zamordowali (szczerze mówiąc wątpię) to
                                    nie tylko dlatego, że czytali „GW”. Ale właśnie dlatego pisałem o chórze!
                                    A „GW’ jest tego chóru solistą.

                                    Galba

                                    • natt Re: O NY, GW i złotym środku na wszystko 24.01.02, 12:29
                                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                                      > 1. Owszem, zdarzają się mieszkańcy NY mówiący o „wszechmocnych SS-mannach
                                      >
                                      > Giulianiego” ale to raczej z nimi jest problem a nie z Burmistrzem (ex).
                                      > NY
                                      > jest niestety miastem mocno zlewaczałym i dlatego dyscyplina i porządek
                                      > niektórym z jego mieszkańców nigdy nie zasmakuje.
                                      mi (choc ja nie nowojorczyk), po PRL-owskich doswiadczeniach z dyscyplina i
                                      porzadkiem taka dyscyplina i porzadek rowniez nie lezy.
                                      > 2. „złoty środek” czy inaczej mówiąc „prawda zawsze leży pośr
                                      > odku” – moim
                                      > zdaniem są to hasła chwytliwe ale nieprawdziwe. Prawda leży tam gdzie leży (raz
                                      >
                                      > po lewej kiedy indziej po prawicy). Dlatego jeśli moje poglądy ocenić (w skali
                                      > 0-10) na 10 to nie mam zamiaru ich zmieniać na 5 (środek).
                                      Zle i niejasno sie wyrazilem. oczywiscie ze sie z toba (w kwestii punktu 2.) w
                                      pelni zgadzam. natomiast zloty srodek dotyczy np. NY wlasnie.
                                      > 3. Zgadzam się - jeśli lekarze kogoś zamordowali (szczerze mówiąc wątpię) to
                                      > nie tylko dlatego, że czytali „GW”. Ale właśnie dlatego pisałem o c
                                      > hórze!
                                      > A „GW’ jest tego chóru solistą.
                                      dla mnie nadal droga miedzy wybielaniem kiszczaka (godne potepienia - jak
                                      najbardziej) a handlowaniem (w najlepszym wypadku) trupami jest nader daleka.
                                      >
                                      > Galba
                                      >

                                      • Gość: Galba See you. IP: 213.17.161.* 24.01.02, 14:12
                                        Cóż, widzę że się nie zgodzimy – trudno, zostańmy każdy przy swoim.

                                        Galba


              • bykk Re: Natt 24.01.02, 10:54
                Jak widać Natt, za często czytasz GW w różowych okularach!
                Dziś przez to wielu rzeczy nie możesz zrozumieć.
                Przetrzyj oczy,przewietrz umysł,zobaczysz inaczej rzeczywistość.
                pozdrawiam
                Ps.Przyłączam się do wypowiedzi Galby, Hiacynta,no i oczywiście Tyu,ale tylko
                do przedostatniego zdaniasmile))
                hej!
                • natt Re: Natt 24.01.02, 11:02
                  bykk napisał(a):

                  > Jak widać Natt, za często czytasz GW w różowych okularach!
                  > Dziś przez to wielu rzeczy nie możesz zrozumieć.
                  > Przetrzyj oczy,przewietrz umysł,zobaczysz inaczej rzeczywistość.
                  > pozdrawiam
                  > Ps.Przyłączam się do wypowiedzi Galby, Hiacynta,no i oczywiście Tyu,ale tylko
                  > do przedostatniego zdaniasmile))
                  > hej!

                  czytam wyborcza, owszem, dosc czesto, ale w rozowych okularach nigdy. Ze uzyje
                  dosadnego okreslenia - wkur... mnie ta gazeta czasami przepotwornie, glownie
                  nieprzecietna wrecz hipokryzja. Ale - co ma piernik do wiatraka? co ma kiszczak i
                  inni do reportazu o pogotowiu? jezeli sadzicie, ze to relatywizm moralny michnika
                  doprowadzil do tej sytuacji, to przede wszystkim znacznie przeceniacie role samej
                  wyborczej.
                  pozdrawiam

                  p.s.
                  moj umysl jest przewietrzony a ze swojego widzenia (jakze odleglego od tego z
                  wyborczej) takze jestem kontent
            • Gość: Galba mała errata IP: 213.17.161.* 24.01.02, 10:36
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Kto szarga pamięć wielkich (Herling)
              > by lansować zera (Gross)?

              Miał być Herbert nie Herling (Grudziński). Warto wspomnieć, iż na krótko przed
              śmiercią H-G ostro bronił pamięci Poety szarganej przez sępy Michnika.

              Galba


              • bykk Re:do Natta 24.01.02, 11:25
                Ok,Natt,OK!
                Nie obruszaj się tak.Chodziło mi o to,że nie możesz zrozumieć aluzji Galby!
                Bo to jest tak,najpierw się wychwala przez lata "pewne" sprawy,a potem
                wielkie oburzenie na ten sam temat,to właśnie robi b.często GW,niestety!
                Opinię Twoją o GW znam.Dlatego mówiłem o "przewietrzeniu"!
                Ja tak robię,jak za dużo się głupot naczytam,idę na spacer,"pyfko" lub tp.!
                pozdrawiam
            • Gość: Hiacynt GW oraz opozycja lewicowa IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 11:31
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Problem w tym, że ja (podobnie Hiacynt – jak sądzę) uważam, że „GW&
              > #8221; ponosi
              > ogromną część odpowiedzialności za wiele negatywnych zjawisk w RP. Kto jak nie
              > ona demoralizował całymi latami społeczeństwo wmawiając, że tam gdzie wina nie
              > musi być kary (Kiszczak i jego TW-ferajna)?



              Galbo!

              Jak w temacie, oczywiście, że się zgadzam.
              Gazeta i częśc dawnej opozycji, ta część,
              która wydawało się zerwała ze swoją przeszłością
              i wyciągnęła wnioski ze służby kłamstwu

              Hiacynt



              Kto promuje różnorodne dewiacje
              > wmawiając Polakom, że to tylko skłonności które powinniśmy pochwalać? Kto
              > wmawia nam, że przestępstwo to przede wszystkim tragedia dla sprawcy i to o
              > niego powinniśmy się troszczyć? Kto opluwa uczciwych (Nizieński, Strzembosz) by
              >
              > móc promować kanalie (oszczędzę nazwisk)? Kto szarga pamięć wielkich (Herling)
              > by lansować zera (Gross)? Kto ośmiesza niezłomnych (Mackiewicz) by wybielić
              > szubrawców (Miłosz)?
              >
              > Kto demoralizuje Polaków? No kto?
              >
              > Galba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka