Dodaj do ulubionych

Skandal - modlitwa w sejmie

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 12:10
Co to kurna ma byc ?! Wychodzi sobie posłanka Sobecka z LPR na mownice
i trzaska modlitwe opozniajac w ten sposob obrady.
Protestuje przeciwko robieniu cyrku z powaznej instytucji.
Jak posłanka Sobecka chce sobie odstawiac modły to niech idzie do koscioła.
Sejm to nie miejsce na takie tanie pokazowki.
Moze teraz jeszcze przed kazdymi obradami bedzie sie zmuszac posłow do
modlitwy ??
Moze jeszcze taki zapis w Konstytucji zrobic ?? Cholerni terrorysci z LPR !
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Skandal - modlitwa w sejmie 24.01.02, 12:42
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Co to kurna ma byc ?! Wychodzi sobie posłanka Sobecka z LPR na mownice
      > i trzaska modlitwe opozniajac w ten sposob obrady.
      > Protestuje przeciwko robieniu cyrku z powaznej instytucji.
      > Jak posłanka Sobecka chce sobie odstawiac modły to niech idzie do koscioła.
      > Sejm to nie miejsce na takie tanie pokazowki.
      > Moze teraz jeszcze przed kazdymi obradami bedzie sie zmuszac posłow do
      > modlitwy ??
      > Moze jeszcze taki zapis w Konstytucji zrobic ?? Cholerni terrorysci z LPR !

      Polnische Reichstag poważną instytucją??? Żartujesz sobie...?

      Eliot

      • bykk Re: Skandal - modlitwa w sejmie 24.01.02, 12:55
        Balzer,szczerze powiem,że nie widziałem tego,ale "samoobrona" już drugi
        raz prosi o przerwę w obradach!
        czy to też dla modlitwy?(do Lenina?)
        pozdrawiam
    • creed Re: Skandal - modlitwa w sejmie 24.01.02, 12:53
      Nasz sejm, to nie jest poważna instytucja tylko cyrk. Nawet budynek jest
      okrągły. Nie mowiąc o politykach z gębami jak klowny np: Andrew L.
    • Gość: XXL Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: *.echostar.pl 24.01.02, 13:35
      To może lepiej, aby się bili jak Rosji, Koreii, Włoszech
      i wielu innych krajach ????
      Tak uważasz???
      • Gość: komodor Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 13:49
        Wolisz zachorować na dżumę czy cholerę?
        Kiedy to było, kto prowadził obrady?
        Ciągle to samo - zawiesimy krzyżyk ciemną nocą - bali się (czego?) czy
        wstydzili (słusznie)?
        Polska krajem wyznaniowym!
      • Gość: Balzer Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 14:13

        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > To może lepiej, aby się bili jak Rosji, Koreii, Włoszech
        > i wielu innych krajach ????
        > Tak uważasz???

        A czy nie mozna prowadzic juz obrad normalnie, bez pokazowek dla publicznosci ?
        • Gość: XXL Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: *.echostar.pl 24.01.02, 15:12
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > A czy nie mozna prowadzic juz obrad normalnie, bez pokazowek dla publicznosci ?

          Jasne, że można ! Ja tylko chciałem pokazać, że ten nasz Sejm nie
          jest taki najgorszy. A tego typu fanaberie nie są aż tak niezwykłe.
      • Gość: U Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: *.33.41.216.conversent.net 25.01.02, 05:01
        Zdjac krzyz,zakazac modlitw.Modlitwy sa jedna z przyczyn upadku moralnego
        spoleczenstwa,bandytyzmu,handlu "skorami"...........
        • Gość: krzys52 Adjac to Gowno ze sciany IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 05:54
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Zdjac krzyz,zakazac modlitw.Modlitwy sa jedna z przyczyn upadku moralnego
          > spoleczenstwa,bandytyzmu,handlu "skorami"...........
          ..
          .........
          ..
          ........U
          Sprowadzanie do absurdu nie zawsze musi sie udac. Powinienes wiedziec o tym.
          ....Gdy na poczatku ubieglej dekady rozpoczelo sie wciskanie religii do szkol i
          gdzie tylko to katabasy zaklinali, ze moralnosc pojdzie w gore a przestepczosc -
          na odwrot. To juz dziesiec lat, kolego U. Doroslo pokolenie ktore startowalo z
          przymusowa religia w szkole - i co? Lepsze jest? Przeciez populacja zapudlowanych
          przestepcow jest juz wieksza niz za komuny, a ja dobrze pamietam te obiecanki
          biskupow oraz bogobojnych poslow. I co? Na ulice w tym rozmodlonym kraju - lepiej
          nie wychodzic wieczorem.
          ....Albo te wszystkie przekrety u zloba, kombinacje rzadzacych, okradanie
          podatnika, TKM i wszystkie pokrewne... Przeciez to rozkrecilo sie zaraz po
          wprowadzeniu tej inwokacji do przysiegi sejmowej. "Tak mi dopomoz Bog" stalo
          sie "okiem" puszczanym do Wszechmogacego - by pomagal krasc, klamac i chachmecic.
          Z Bogiem rzeczywiscie kradnie sie lepiej. Obserwuje od poczatku transformacji.
          Polske zawierzono Bogu zlodziei.
          ....Ryba psuje sie od glowy - tu od autorytetow moralnych, ktore w trosce o
          wlasny stan posiadania po chamsku wrecz wyrywaly to czerwone sokno. Robily
          bezczelny skok na kase panstwowa. Czy Ty z debu spadles U, sadzac, ze
          spoleczenstwo nie obserwowalo tego postepujacego skorumpowania. Tego gnoju i
          bagne. I nie uczylo sie(?)
          ....Wolne zarty, kolego U.
          ..
          K.P.

          • Gość: U Re: Adjac to Gowno ze sciany IP: 216.41.48.* 25.01.02, 20:34
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):

            > Gość portalu: U napisał(a):
            >
            > > Zdjac krzyz,zakazac modlitw.Modlitwy sa jedna z przyczyn upadku moralnego
            > > spoleczenstwa,bandytyzmu,handlu "skorami"...........
            > ..
            > .........
            > ..
            > ........U
            > Sprowadzanie do absurdu nie zawsze musi sie udac. Powinienes wiedziec o tym.
            > ....Gdy na poczatku ubieglej dekady rozpoczelo sie wciskanie religii do szkol i
            >
            > gdzie tylko to katabasy zaklinali, ze moralnosc pojdzie w gore a przestepczosc
            > -
            > na odwrot. To juz dziesiec lat, kolego U. Doroslo pokolenie ktore startowalo z
            > przymusowa religia w szkole - i co? Lepsze jest? Przeciez populacja zapudlowany
            > ch
            > przestepcow jest juz wieksza niz za komuny, a ja dobrze pamietam te obiecanki
            > biskupow oraz bogobojnych poslow. I co? Na ulice w tym rozmodlonym kraju - lepi
            > ej
            > nie wychodzic wieczorem.
            > ....Albo te wszystkie przekrety u zloba, kombinacje rzadzacych, okradanie
            > podatnika, TKM i wszystkie pokrewne... Przeciez to rozkrecilo sie zaraz po
            > wprowadzeniu tej inwokacji do przysiegi sejmowej. "Tak mi dopomoz Bog" stalo
            > sie "okiem" puszczanym do Wszechmogacego - by pomagal krasc, klamac i chachmeci
            > c.
            > Z Bogiem rzeczywiscie kradnie sie lepiej. Obserwuje od poczatku transformacji.
            > Polske zawierzono Bogu zlodziei.
            > ....Ryba psuje sie od glowy - tu od autorytetow moralnych, ktore w trosce o
            > wlasny stan posiadania po chamsku wrecz wyrywaly to czerwone sokno. Robily
            > bezczelny skok na kase panstwowa. Czy Ty z debu spadles U, sadzac, ze
            > spoleczenstwo nie obserwowalo tego postepujacego skorumpowania. Tego gnoju i
            > bagne. I nie uczylo sie(?)
            > ....Wolne zarty, kolego U.
            > ..
            > K.P.
            >

            Krzysiu."Katabasy" sa tylko tylko transmiterami religijnych idei,zwracaja uwage innych na fakt istnienia
            Boga.Sluchajacy nie powinni skupiac swojej uwagi na tym,kim oni sa,a na tym,co mowia.Odwrotnosc
            proporcjonalna relacji przestepstwo-moralnosc w odniesieniu do oczekiwan po wprowadzeniu religii do
            szkol wynika nie z faktu jej obecnosci w szkolach,a brakiem jej nasladowania.

            Pozatym,zgadzam sie,ze nie wszyscy ci nosiciele wiary sa swieci.Niektorzy powinni siedziec.
            Pozdrowienia.
            • Gość: krzys52 zdjac to Gowno ze sciany IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 21:48
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: U napisał(a):
              > >
              > > > Zdjac krzyz,zakazac modlitw.Modlitwy sa jedna z przyczyn upadku moral
              > nego
              > > > spoleczenstwa,bandytyzmu,handlu "skorami"...........
              > > ..
              > > .........
              > > ..
              > > ........U
              > > Sprowadzanie do absurdu nie zawsze musi sie udac. Powinienes wiedziec o ty
              > m.
              > > ....Gdy na poczatku ubieglej dekady rozpoczelo sie wciskanie religii do sz
              > kol i
              > >
              > > gdzie tylko to katabasy zaklinali, ze moralnosc pojdzie w gore a przestepc
              > zosc
              > > -
              > > na odwrot. To juz dziesiec lat, kolego U. Doroslo pokolenie ktore startowa
              > lo z
              > > przymusowa religia w szkole - i co? Lepsze jest? Przeciez populacja zapudl
              > owany
              > > ch
              > > przestepcow jest juz wieksza niz za komuny, a ja dobrze pamietam te obieca
              > nki
              > > biskupow oraz bogobojnych poslow. I co? Na ulice w tym rozmodlonym kraju -
              > lepi
              > > ej
              > > nie wychodzic wieczorem.
              > > ....Albo te wszystkie przekrety u zloba, kombinacje rzadzacych, okradanie
              > > podatnika, TKM i wszystkie pokrewne... Przeciez to rozkrecilo sie zaraz po
              >
              > > wprowadzeniu tej inwokacji do przysiegi sejmowej. "Tak mi dopomoz Bog" sta
              > lo
              > > sie "okiem" puszczanym do Wszechmogacego - by pomagal krasc, klamac i chac
              > hmeci
              > > c.
              > > Z Bogiem rzeczywiscie kradnie sie lepiej. Obserwuje od poczatku transforma
              > cji.
              > > Polske zawierzono Bogu zlodziei.
              > > ....Ryba psuje sie od glowy - tu od autorytetow moralnych, ktore w trosce
              > o
              > > wlasny stan posiadania po chamsku wrecz wyrywaly to czerwone sokno. Robily
              >
              > > bezczelny skok na kase panstwowa. Czy Ty z debu spadles U, sadzac, ze
              > > spoleczenstwo nie obserwowalo tego postepujacego skorumpowania. Tego gnoju
              > i
              > > bagne. I nie uczylo sie(?)
              > > ....Wolne zarty, kolego U.
              > > ..
              > > K.P.
              > >
              >
              > Krzysiu."Katabasy" sa tylko tylko transmiterami religijnych idei,zwracaja uwag
              > e innych na fakt istnienia
              > Boga.Sluchajacy nie powinni skupiac swojej uwagi na tym,kim oni sa,a na tym,co
              > mowia.Odwrotnosc
              > proporcjonalna relacji przestepstwo-moralnosc w odniesieniu do oczekiwan po wpr
              > owadzeniu religii do
              > szkol wynika nie z faktu jej obecnosci w szkolach,a brakiem jej nasladowania.
              >
              > Pozatym,zgadzam sie,ze nie wszyscy ci nosiciele wiary sa swieci.Niektorzy powin
              > ni siedziec.
              > Pozdrowienia.
              ..
              .......
              ..K.P.

              U
              To przeciez nie ja twierdzilem, ze obecnosc religii w szkolach zapobiegnie
              lub/oraz rozwiaze odnosne problemy. Ja powiedzialem (powyzej), ze: 'gdy na
              poczatku ubieglej dekady rozpoczelo sie wciskanie religii do szkol i gdzie tylko
              to katabasy zaklinali, ze moralnosc pojdzie w gore a przestepczosc - na odwrot.'
              To glownie z powodu powyzszej obietnicy uzyskali spoleczne przyzwolenie (a
              wlasciwie nie spotkali sie z odmowa) na wprowadzenie tejze religii gdzie tylko
              sie da. Ta obietnica byla jednym z pierwszych posuniec na drodze do zawlaszczania
              Polski. Byla preludium dla tego dranstwa ktore nastapilo pozniej. Ja mam dobra
              pamiec, wiec rozliczam teraz z obietnic.
              ..Pozdrawiam
              K.P.
              ..
              PS....Wierze,ze juz nie bedziesz damskim lobuzem. surprised)

    • zeh Re: Skandal - modlitwa w sejmie 24.01.02, 15:50
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Co to kurna ma byc ?! Wychodzi sobie posłanka Sobecka z LPR na mownice
      > i trzaska modlitwe opozniajac w ten sposob obrady.

      Jak chcesz żeby LPR mogła zaistnieć? Jako ugrupowanie faszyzujące może to zrobić
      i robi przez nieustanną destrukcję. Jak nie mają nic do zaproponowania to muszą
      być kontra. Wiedzą doskonale że jak trzasną trzy zdrowaśki to będzie o nich mowa.
      W innym przypadku umarliby już dawno.

      Tak więc nie ma co się przejmować głupolami.
    • Gość: krzys52 Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 24.01.02, 16:00
      ...zarowno sejmowej jak i innych budynkow publicznych. Nie dosc, ze wisi to
      jeszcze, swym czysto politycznym charakterem, prowokuje polityczne manifestacje.
      Przy okazji zdejmowania nie zawadzi wyrzucic na zbity pysk reszte religii z
      panstwa. Na czele z czarownikami.
      Czego i Tobie Balzer serdecznie zycze
      K.P.
      • Gość: mikron Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.desy.de 24.01.02, 19:02
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):

        > ...zarowno sejmowej jak i innych budynkow publicznych. Nie dosc, ze wisi to
        > jeszcze, swym czysto politycznym charakterem, prowokuje polityczne manifestacje
        > .
        > Przy okazji zdejmowania nie zawadzi wyrzucic na zbity pysk reszte religii z
        > panstwa. Na czele z czarownikami.
        > Czego i Tobie Balzer serdecznie zycze
        > K.P.

        Kiedys myslalem, ze krzys52 to ateista, z jakims niepustym zapleczem
        intelektualnym (no nie zartuje, naprawde tak kiedys myslalem) i nieco
        ekscentrycznym podejsciem do zagadnien kultury i zasad wspolzycia z bliznimi,
        zwlaszcza innego swiatopogladu.
        A to przeciez zwykly cham i prostak. Daleko mu do ateistow filozofow,
        ot chlopek-roztropek, na lekturze brukowej odchowany.
        Sloma z butow wylazla. I tyle.
        Wiecej na temat krzysia52 byloby starta czasu.

        -mikron



        • ptwo mikron rozumu 24.01.02, 19:29
          Gość portalu: mikron napisał(a):

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          >
          > > ...zarowno sejmowej jak i innych budynkow publicznych. Nie dosc, ze wisi t
          > o
          > > jeszcze, swym czysto politycznym charakterem, prowokuje polityczne manifes
          > tacje
          > > .
          > > Przy okazji zdejmowania nie zawadzi wyrzucic na zbity pysk reszte religii
          > z
          > > panstwa. Na czele z czarownikami.
          > > Czego i Tobie Balzer serdecznie zycze
          > > K.P.
          >
          > Kiedys myslalem, ze krzys52 to ateista, z jakims niepustym zapleczem
          > intelektualnym (no nie zartuje, naprawde tak kiedys myslalem) i nieco
          > ekscentrycznym podejsciem do zagadnien kultury i zasad wspolzycia z bliznimi,
          > zwlaszcza innego swiatopogladu.
          > A to przeciez zwykly cham i prostak. Daleko mu do ateistow filozofow,
          > ot chlopek-roztropek, na lekturze brukowej odchowany.
          > Sloma z butow wylazla. I tyle.
          > Wiecej na temat krzysia52 byloby starta czasu.
          >
          Jeden mikron
          • mikron Re: mikron rozumu 25.01.02, 19:24
            ptwo napisał(a):


            > Jeden mikron
        • Gość: krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 00:14
          Gość portalu: mikron napisał(a):


          >
          > Kiedys myslalem, ze krzys52 to ateista, z jakims ...
          ..
          ....
          ..
          A ja juz Tobie kiedys mowilem - nie mysl. To nie dla Ciebie zajecie. Myslenie Ci
          szkodzi. A Ty nic tylko co i rusz informujesz nas, ze "kiedys myslales..."
          ..Sprobujmy raz jeszcze "mikronie" - nie mysl.
          Zyczliwie
          ..
          K.P.

          >

          • mikron Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 19:19
            Gość portalu: krzys52 napisał(a):


            > A ja juz Tobie kiedys mowilem - nie mysl.

            naprawde nie mam alternatywy. Gdybym poniechal
            moglbym wypisywac podobne posty jak Ty.

            > To nie dla Ciebie zajecie. Myslenie Ci
            > szkodzi.

            jak sadzisz - na co? Masz jakies wlasne doswiadczenia?
            Kiedys myslales, zle Ci z tym bylo i teraz
            uprawiasz chamska tworczosc mysla nieskazona?

            Dotykasz niemala czesc ludzi, ktorych przezywanie swiata
            zwiazane jest z symbolami religijnymi.
            Trzeba byc albo glupcem, albo szubrawcem,
            zeby cos takiego robic.

            Kim jestes Krzysiu?

            Jako czlowiek lagodnego serca wybralem chyba mniej
            bolesna wersje dla Ciebie, sugerujac, zes po prostu
            glupek.
            Czuje, ze nie spodobalo Ci sie to. Czy upierasz sie wiec
            przy tym, ze wyrzadzasz ludziom krzywde swiadomie?

            Dla jasnosci - kawe na lawe: mozesz miec swoje poglady,
            mozesz nie zyczyc sobie, zeby jakiekolwiek symbole
            religijne wisialy w sejmie czy jakimkolwiek urzedzie.
            I to akurat jestem w stanie zrozumiec. Jestem
            zwolennikiem panstwa swieckiego, chce aby koscioly i
            zwiazki wyznaniowe byly oddzielone od funkcji
            administracyjnych panstwa (co nie oznacza, ze wiszacy na
            scianie urzedu krzyz czy jakis inny symbol religijny by
            mi przeszkadzal).
            Mozesz zbierac podpisy pod petycjami, zeby krzyz zdjac
            ze sciany sejmu, i zaniesc go do biura poselskiego
            jakiejs partii, mozesz urzadzic happening pod sejmem
            albo wniesc wniosek obywatelski.
            Koniunktura polityczna chyba sprzyja takim akcjom.
            Obrazac nikogo nie musisz.
            I o to tym razem miedzy nami poszlo.

            - mikron.
            • krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 20:09
              mikron napisał(a):

              > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
              >
              >
              > > A ja juz Tobie kiedys mowilem - nie mysl.
              >
              > naprawde nie mam alternatywy. Gdybym poniechal
              > moglbym wypisywac podobne posty jak Ty.
              >
              > > To nie dla Ciebie zajecie. Myslenie Ci
              > > szkodzi.
              >
              > jak sadzisz - na co? Masz jakies wlasne doswiadczenia?
              > Kiedys myslales, zle Ci z tym bylo i teraz
              > uprawiasz chamska tworczosc mysla nieskazona?
              >
              > Dotykasz niemala czesc ludzi, ktorych przezywanie swiata
              > zwiazane jest z symbolami religijnymi.
              > Trzeba byc albo glupcem, albo szubrawcem,
              > zeby cos takiego robic.
              >
              > Kim jestes Krzysiu?
              >
              > Jako czlowiek lagodnego serca wybralem chyba mniej
              > bolesna wersje dla Ciebie, sugerujac, zes po prostu
              > glupek.
              > Czuje, ze nie spodobalo Ci sie to. Czy upierasz sie wiec
              > przy tym, ze wyrzadzasz ludziom krzywde swiadomie?
              >
              > Dla jasnosci - kawe na lawe: mozesz miec swoje poglady,
              > mozesz nie zyczyc sobie, zeby jakiekolwiek symbole
              > religijne wisialy w sejmie czy jakimkolwiek urzedzie.
              > I to akurat jestem w stanie zrozumiec. Jestem
              > zwolennikiem panstwa swieckiego, chce aby koscioly i
              > zwiazki wyznaniowe byly oddzielone od funkcji
              > administracyjnych panstwa (co nie oznacza, ze wiszacy na
              > scianie urzedu krzyz czy jakis inny symbol religijny by
              > mi przeszkadzal).
              > Mozesz zbierac podpisy pod petycjami, zeby krzyz zdjac
              > ze sciany sejmu, i zaniesc go do biura poselskiego
              > jakiejs partii, mozesz urzadzic happening pod sejmem
              > albo wniesc wniosek obywatelski.
              > Koniunktura polityczna chyba sprzyja takim akcjom.
              > Obrazac nikogo nie musisz.
              > I o to tym razem miedzy nami poszlo.
              >
              > - mikron.
              ..
              .......
              ..K.P.

              "Myslales" caly dzien i co? Ano - knot. Mnie bys wyslal do zbierania petycji. Tys
              sie chyba nie myl caly dzien przy tym "mysleniu".
              ..
              Jak po to robie, co robie, oraz tak wlasnie, bys z petycjami latal Ty. Petycje
              zbierane przez katolikow wrazliwych na uczuciach maja w Polsce wieksza moc niz
              petycje inicjowne przeze mnie. A poczekaj jeszcze kilka lat i latal bedziesz z
              cala pewnoscia. Z Twoich swietosci strzepy pozostana do tego czasu. Cierpliwosci.
              A sam bedziesz mogl wykazywac sie operatywnoscia.
              Jak widzisz - sam jestes glupek.
              ....A radzilem Ci dobrze i z calego serca - myslenie to nie Twoja specjalnosc.
              Lepiej zlap za lopate.
              ..
              K.P.
              ..
              PS....Popierajac kk w uzywaniu panstwa do okradania obywatela na potrzeby religii
              sam stales sie zlodziejem. Choc byc moze jestes jednym z nich przez
              stowarzyszenie. A zgadnij jaka wage maja dla mnie opinie zlodzieja(?) No -
              zgadnij.


              • Gość: mikron Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.desy.de 26.01.02, 18:58
                krzys52 napisał(a):

                > "Myslales" caly dzien i co? Ano - knot.

                Pochopnie dosyc wnioskujesz Krzysiu.
                Obniza to troche zaufanie do Twoich wywodow.
                Nie chce obrazac Twojej milosci wlasnej, ale
                z faktu, ze nie odpisalem Ci od razu nie wynika,
                ze poswiecilem wiele czasu przymysleniom na temat Twojej
                odpowiedzi. Wiesz, moglem w tym czasie zajmowac sie
                czyms innym, np. mozesz sobie wyobrazic pewnie mikrona,
                machajacego lopata i jednoczesnie odmawiajacego
                rozaniec, w przerwach na papierosa mamroczacego jakies
                przeklenstwa pod adresem ateistow.

                > Mnie bys wyslal do zbierania petycji.

                to dosyc kulturalna metoda zalatwiania takiej sprawy.

                > Tys sie chyba nie myl caly dzien przy tym "mysleniu".

                U Ciebie myslenie wyklucza mycie?
                Dla mnie sa to procesy, ktore realizuje wspolbiezne.

                > ..
                > Jak po to robie, co robie, oraz tak wlasnie, bys z
                > petycjami latal Ty.

                Myslisz, ze jak naplujesz na symbole religijne, to bede
                pisal jakies petycje?
                Nie, z kilku powodow. Po pierwsze nie jestem w Polsce,
                mieszkam w kraju, gdzie nikomu nie przeszkadza, ze pod
                tablica z nazwa miejscowosci wisi lista kosciolow wraz z
                godzinami nabozenstw (rozumiesz: wjezdza ateista do
                miasta i czy chce czy nie chce, widzi ze sa nabozenstwa
                i o ktorej)
                Po drugie mimo tego, ze chamskie obyczaje sie plenia,
                nie sadze, aby staly sie norma (a wszak o tym rozmowa,
                bynajmniej nie o tym, czy krzyz ma wisiec w sejmie czy
                nie). Po trzecie jestem zbyt leniwy, zeby
                chamstwo tepic - sam widzisz, ze pisze rzadko,
                praktycznie tylko do Ciebie (byl jeszcze kiedys 'free',
                no nadzwyczaj egzotyczny ktos, ale juz dawno nie
                widzialem) i tylko wtedy, jak uznam cos za wyjatkowo
                smakowitego.
                No i na koniec - sciganie przestepstw typu "obrazanie
                uczuc religijnych" nie zalatwia sie petycjami.

                > Petycje zbierane przez katolikow wrazliwych na
                > uczuciach maja w Polsce wieksza moc niz
                > petycje inicjowne przeze mnie.

                sprobuj, chyba jest koniunktura.

                > A poczekaj jeszcze kilka lat i latal bedziesz z
                > cala pewnoscia. Z Twoich swietosci strzepy pozostana
                > do tego czasu.

                Za pare lat -mam nadzieje- Polska bedzie czlonkiem UE,
                gdzie prawo jest traktowane znacznie powazniej niz
                obecnie w Polsce. Ze swietosci moze i pozostana strzepy,
                mozesz miec racje, jesli myslisz o pustych kosciolach w
                UE. Nie zmieni to jednak faktu, ze symbole religijne
                pozostana chronione i uzywanie slow uznawanych
                powszechnie za wulgarne na ich okreslenie bedzie
                karalne.

                > Cierpliwosci.
                > A sam bedziesz mogl wykazywac sie operatywnoscia.
                > Jak widzisz - sam jestes glupek.

                Na pewno widze, ze trace czas.

                > ....A radzilem Ci dobrze i z calego serca - myslenie
                > to nie Twoja specjalnosc.
                > Lepiej zlap za lopate.

                dzis - jak pewnie zdazyles zauwazyc - tez machalem caly
                dzien.

                > K.P.
                > ..
                > PS....Popierajac kk w uzywaniu panstwa do okradania
                > obywatela na potrzeby religii
                > sam stales sie zlodziejem. Choc byc moze jestes jednym
                > z nich przez stowarzyszenie.

                Na koniec warto chyba ustalic, ze:

                1. w dotychczasowej dyskusji nie opowiedzialem sie
                nigdzie za prawem Kosciola Katolickiego, czy
                jakiegokolwiek innego do okradania obywateli.
                W ogole nie pisalem nic o KK. Podniesiona przez Ciebie
                kwestia to chyba proba rozmycia watku glownego.

                2. watkiem glownym tej polemiki jest chamstwo, a nie,
                jak moglby ktos lekkomyslnie sadzic, prawo lub zakaz
                wywieszania symboli religijnych. Chodzi o chamstwo, jako
                forme walki z obecnym porzadkiem prawnym, bez zwracania
                uwagi na odczucia innych ludzi.

                3. watkiem pobocznym staly sie nasze predyspozycje
                intelektualne. Watek ten, przyznaje, wprowadzilem w
                afekcie, widzac spora roznice w sposobie prezentacji
                pogladow filozoficznie zorientowanych ateistow a Twoja.

                > A zgadnij jaka wage maja dla mnie opinie zlodzieja(?)
                > No - zgadnij.

                zgaduje, ze dyskutowac mozesz tylko z sobie podobnymi.
                Ale wtedy moze byc troche jalowo.

                -mikron.

                • Gość: krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 26.01.02, 20:09
                  .......Mikronie, ponizej dolaczylem najistotniejsza tu czesc tekstu
                  znajdujacego sie juz ponizej, jako Re. dla Galeny (25-01-02; 00:18 ). Po Twoim
                  ostatnim poscie, w ktorym przyznajesz sie do lenistwa, skonstatowalem, ze
                  nalezy podsunac “gore Mahometowi”, pod nosek. Gdybys bowiem znal ten tekst nie
                  wypisywalbys az tylu bzdur.

                  ....Zatem domagam sie zdjecia tego Gowna ze sciany bo:
                  ..
                  W budynkach publicznych (np. Sejm) nie jest ono zadnym symbolem religijnym,
                  lecz
                  symbolem aktualnego krypto-wyznaniowego systemu politycznego.
                  ..
                  Nie mam obowiazku miec szacunku dla narzucanych mi symboli i swiatopogladow.
                  ..
                  Nie mam obowiazku udawac, ze nie jestem swiadomy okradania mnie - przy uzyciu
                  panstwa - przez panujace wyznanie.
                  ..
                  Mam przyrodzone prawo by widziec w kazdym narzucanym mi symbolu takie samo
                  gowno jakie wczesniej widzialem w wiszacych tam sierpach i mlotach.
                  ..
                  Mam prawo glosic swoje poglady. Tym bardziej, ze szanuje cudze symbole wiary
                  gdy tylko nie sa mi narzucane (na i w kosciolach, kaplicach, cmentarzach, w
                  domach wierzacych, prywatnych instytucjach wyznaniowych, na i w kapliczkach
                  przydroznych oraz obok nich...) tak wiec cos na podobienstwo krzyza w Sejmie,
                  oraz innych budynkach publicznych, nie jest i/bo nie moze byc zadnym symbolem
                  wiary.
                  To nie jest ta swietosc o ktora ludzie poczciwi i wierzacy, a tylko
                  nieoswieceni, skacza mi tu do oczu. To jest mistyfikacja. To symbol pychy,
                  cwaniactwa i rozpasania - symbol zlodziei, malwersantow i klamcow. Czyli tych
                  ktorzy przedmiot ow powiesili w Sejmie, oraz na scianach innych budynkow
                  publicznych.
                  ..
                  Jestem przekonany, ze z czasem osoby gotowe mi dzis przegryzc gardlo
                  zrozumieja, ze mam zarowno racje, jak i wystepuje w interesie ich samych. I ich
                  dobrego imienia - jesli tylko nie trzymaja ze zlodziejami. Oraz w obronie ich
                  swietosci. Ktore pozostana swietosciami gdy tylko powroca - tam, gdzie ich
                  miejsce.
                  Wszystkie.
                  ........
                  ........
                  Moje prawa wa¿niejsze s± od religijnych i estetycznych uczuæ osób i grup
                  korzystaj±cych na ograniczaniu mych praw.
                  ..
                  Jeli zatem moje (tak¿e) konstytucyjne prawo do równego traktowania naruszane
                  jest w Polsce poprzez wymuszanie na mnie obowi±zku ³o¿enia na potrzeby
                  wiêkszociowego wyznania, to moje prawo do uwolnienia siê od dyskryminacji
                  wymaga znacznie wiêkszej uwagi i wyrozumienia ni¿ religijne uczucia
                  przedstawicieli wspomnianego wyznania, których dotkn±æ mo¿e u¿ywana przeze mnie
                  retoryka.
                  ..
                  Ale te¿, przywracanie praw ludzkich i obywatelskich na ogó³ spotyka³o siê z
                  oporem i niezadowoleniem grup, których przedstawiciele spodziewali siê utraciæ
                  jakie przywileje, b±d¼ materialne przewagi. A na ogó³ - jedno i drugie. Przy
                  czym ich tak¿e dotyka³a zwykle retoryka grup kontestuj±cych, a uczucia by³y
                  ranione.
                  ..
                  Jeli wiêc dyskryminacyjne i z³odziejskie praktyki polskiej wiêkszoci
                  katolickiej odbywaj± siê pod os³on± religijnych symboli, i przez te symbole
                  ochraniane s± - mam pe³ne prawo cz³owieka (dyskryminowanego) do dochodzenia
                  swych roszczeñ, nawet jeli w procesie mia³yby zostaæ obra¿one uczucia religijne
                  osób i grup pragn±cych utrzymaæ niekorzystne dla mnie status quo.
                  ..
                  Wobec pryncypium nienaruszalnoci mojego prawa ludzkiego i obywatelskiego na
                  podrzêdnym miejscu znajduje siê nienaruszalnoæ wiêtoci i symboli grup które z
                  dyskryminowania mnie ci±gn± profit. A ju¿ szczególnie gdy wspomniane wietoci i
                  symbole s± dla kontestowanych instrumentalne w obronie korzystnego dla nich
                  porz±dku.
                  ..
                  .....Wprawdzie w±tpiê by dotarlo, do niektórych, ale te¿ - by wiedzieæ -
                  spróbowaæ nale¿y.
                  ..
                  Czyli, próby refleksji (niektórym) ¿yczê.
                  ..
                  ....Obecnosc religii w panstwie jest bardziej brzemienna w negatywne skutki niz
                  zazwyczaj wydaje sie w tych polskich gronach ktore profesjonalnie zajmuja sie
                  broblemami systemowymi. Ten Kosciol narobil juz tyle szkod w panstwie oraz
                  kulturze politycznej, ze jeszcze dziesiate pokolenie od teraz bedzie mialo co
                  odkrecac – gdyby naprawe rozpoczac juz teraz.
                  ..
                  ..
                  ..
                  A pozniej, Mikronie, gdy te koscioly beda juz puste, kretyni nie beda mieli
                  decydujacego wplywu na panstwo, a panstwo i prawo nie bedzie preferowalo ich
                  wlasnie (wraz z interesami kleru i religii), podatnik nie bedzie musial (jak
                  obecnie) lozyc na potrzeby kk nawet gdy tego nie chce, wtedy sam! krucyfiks w
                  Sejmie nie bedzie mnie ani ziebil ani tez grzal. Tak jak listy nabozenstw pod
                  tablicami informacyjnym w Danii, czy Chrystusy Frasobliwe w Polsce. Tak jak
                  wszystkie inne symbole religijne gdy sa na swoim miejscu. Wtedy tez, choc
                  pozostaniesz i tak bylym! zlodziejem, to bede w stanie wybaczyc Ci wczesniejszy
                  udzial w okradaniu obywatela.
                  ..
                  K.P.
      • galena Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 24.01.02, 19:25
        Krzyś52!!! Trochę Cię poniosło. Nie daj się tak szybko prowokować. My przecież
        nie fanatycy.
        • Gość: krzys52 Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 00:18
          .........Witaj Galeno
          ....Czy mozna dac sie poniesc gdy ten sam tekst, planowo, zamieszcza sie srednio
          raz na kwartal, a w dodatku od pieciu lat? Oczywiscie, ze nie jestesmy fanatykami.
          ....Jestes jedyna osoba w tym gronie, ktorej winien jestem to wyjasnienie. Inni,
          jak PTWO wiedza juz w czym rzecz, a jeszcze innym nie jestem winien kompletnie
          nic. I nigdy nie bede.
          ....Ostatnim razem post pod tytulem “zdjac to Gowno ze sciany” zamiescilem gdy w
          Polsce byl juz Nowy Rok 2002, rano. Ten post otwieral watek, a wiec byl na
          pierwszej stronie. Kilka godzin zaledwie gdyz ocenzurowali mi go – zdjeli.
          Pozniej odbyl sie nade mna istny cyrk – sad jakby, ktory przerodzil sie
          oczywiscie w zwykle gadu gadu.
          ....Jestes Galeno bardzo sympatyczna i rowna kobieta a wiec domyslasz sie, ze
          najmniej zalezy mi na zranieniu Twoich odnosnych uczuc. Jesli cierpliwie
          doczytasz do konca to przekonasz sie, ze uczuc osob rozsadnych nie mam zamiaru i
          nawet nie jestem w stanie zranic. A gdy o uczucia tych innych idzie – jak
          najbardziej. Jedynie w odreligijnieniu narodu – w doprowadzeniu do istotnej
          zmiany w proporcji kretynow do reszty - jest dla niego szansa. Kretynow jest
          zdecydowanie zbyt duzo, przez co nazbyt wiele maja do powiedzenia. Zbytnio sie
          licza kretyni w Polsce.

          ....Zatem domagam sie zdjecia tego Gowna ze sciany bo:
          ..
          W budynkach publicznych (np. Sejm) nie jest ono zadnym symbolem religijnym, lecz
          symbolem aktualnego krypto-wyznaniowego systemu politycznego.
          ..
          Nie mam obowiazku miec szacunku dla narzucanych mi symboli i swiatopogladow.
          ..
          Nie mam obowiazku udawac, ze nie jestem swiadomy okradania mnie - przy uzyciu
          panstwa - przez panujace wyznanie.
          ..
          Mam przyrodzone prawo by widziec w kazdym narzucanym mi symbolu takie samo gowno
          jakie wczesniej widzialem w wiszacych tam sierpach i mlotach.
          ..
          Mam prawo glosic swoje poglady. Tym bardziej, ze szanuje cudze symbole wiary gdy
          tylko nie sa mi narzucane (na i w kosciolach, kaplicach, cmentarzach, w domach
          wierzacych, prywatnych instytucjach wyznaniowych, na i w kapliczkach przydroznych
          oraz obok nich...) tak wiec cos na podobienstwo krzyza w Sejmie, oraz innych
          budynkach publicznych, nie jest i/bo nie moze byc zadnym symbolem wiary.
          To nie jest ta swietosc o ktora ludzie poczciwi i wierzacy, a tylko nieoswieceni,
          skacza mi tu do oczu. To jest mistyfikacja. To symbol pychy, cwaniactwa i
          rozpasania - symbol zlodziei, malwersantow i klamcow. Czyli tych ktorzy przedmiot
          ow powiesili w Sejmie, oraz na scianach innych budynkow publicznych.
          ..
          Jestem przekonany, ze z czasem osoby gotowe mi dzis przegryzc gardlo zrozumieja,
          ze mam zarowno racje, jak i wystepuje w interesie ich samych. I ich dobrego
          imienia - jesli tylko nie trzymaja ze zlodziejami. Oraz w obronie ich swietosci.
          Ktore pozostana swietosciami gdy tylko powroca - tam, gdzie ich miejsce.
          Wszystkie.
          .........
          A nazajutrz uzupelnilem powyzsze trescia nastepujaca:
          ........
          Moje prawa wa¿niejsze s± od religijnych i estetycznych uczuæ osób i grup
          korzystaj±cych na ograniczaniu mych praw.
          ..
          Jeli zatem moje (tak¿e) konstytucyjne prawo do równego traktowania naruszane jest
          w Polsce poprzez wymuszanie na mnie obowi±zku ³o¿enia na potrzeby wiêkszociowego
          wyznania, to moje prawo do uwolnienia siê od dyskryminacji wymaga znacznie
          wiêkszej uwagi i wyrozumienia ni¿ religijne uczucia przedstawicieli wspomnianego
          wyznania, których dotkn±æ mo¿e u¿ywana przeze mnie retoryka.
          ..
          Ale te¿, przywracanie praw ludzkich i obywatelskich na ogó³ spotyka³o siê z
          oporem i niezadowoleniem grup, których przedstawiciele spodziewali siê utraciæ
          jakie przywileje, b±d¼ materialne przewagi. A na ogó³ - jedno i drugie. Przy czym
          ich tak¿e dotyka³a zwykle retoryka grup kontestuj±cych, a uczucia by³y ranione.
          ..
          Jeli wiêc dyskryminacyjne i z³odziejskie praktyki polskiej wiêkszoci katolickiej
          odbywaj± siê pod os³on± religijnych symboli, i przez te symbole ochraniane s± -
          mam pe³ne prawo cz³owieka (dyskryminowanego) do dochodzenia swych roszczeñ, nawet
          jeli w procesie mia³yby zostaæ obra¿one uczucia religijne osób i grup pragn±cych
          utrzymaæ niekorzystne dla mnie status quo.
          ..
          Wobec pryncypium nienaruszalnoci mojego prawa ludzkiego i obywatelskiego na
          podrzêdnym miejscu znajduje siê nienaruszalnoæ wiêtoci i symboli grup które z
          dyskryminowania mnie ci±gn± profit. A ju¿ szczególnie gdy wspomniane wietoci i
          symbole s± dla kontestowanych instrumentalne w obronie korzystnego dla nich
          porz±dku.
          ..
          .....Wprawdzie w±tpiê by dotarlo, do niektórych, ale te¿ - by wiedzieæ -
          spróbowaæ nale¿y.
          ..
          Czyli, próby refleksji (niektórym) ¿yczê.
          ..
          ....Obecnosc religii w panstwie ma jest bardziej brzemienna w negatywne skutki
          niz zazwyczaj wydaje sie w tych polskich gronach ktore profesjonalnie zajmuja sie
          broblemami systemowymi. Ten kosciol narobil juz tyle szkod w panstwie oraz
          kulturze politycznej, ze jeszcze dziesiate pokolenie od teraz bedzie mialo co
          odkrecac – gdyby naprawe rozpoczac juz teraz.
          ....Wierze Galeno, ze wybaczysz mi brutalnosc mojej metody, gdyz, wierz mi, jesli
          cos moze zadzialac to jest to jedynie pozsze.
          Moc Serdecznosci
          K.P.
          ..
          PS....Jesli zajrzysz do tego obszernego watka o zabijaniu w lodzkim pogotowiu to
          znajdziesz tam moj post do “Marka”. W nim zas, jeden z owych negatywow
          doniesionych przez systemowe zwiazki panstwa z religia (o “walcowaniu”wink.



          • ptwo Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 00:34
            Szanowny Krzysiu, z całym szacunkiem, ale jeżeli Twoją misją jest (cytuję z
            pamięci): "zmiana proporcji ilościowej kretynów do reszty", to naprawdę szkoda
            Twojego czasu (i tych paru innych, trochę myślących). Ktoś powiedział, że każde
            społeczeństwo to 90-95% durniów i parę procent myślących. Tych myślących nie
            musisz przekonywać do swoich racji, bo oni wiedzą w czym rzecz. Zaś durniów do
            niczego nie przekonasz; na nich trzeba to wymusić. Jak? Gdybym wiedział, to
            może byłbym dziś prezydentem.
            Pozdrówka.
            Piotr
            • Gość: krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 05:23
              .......Czolem PTWO
              ....Masz racje. Ale tak to jest gdy chodzi sie na skroty. Bo rzeczywiscie
              proporcja kretynow do reszty populacji pozostanie z grubsza taka sama.
              ....Mnie chodzilo jednak o zmiane proporcji katolikow podazajacych, raczej, w
              stosunku do katolikow nie podazajacych (raczej). Innymi slowy chodzi mi o
              oddzialywanie na tzw. ludzi "slabej wiary". Pod nieobecnosc lub wobec
              nieznajomosci argumentacji innej niz koscielna interesujaca nas proporcja
              musialaby byc niezmiennie na korzysc kretynow, ktorzy w tej pierwszej grupie sa
              awangarda.
              ....Nie ma przeciez wyraznego podzialu na kretynow i ludzi krytycznych. Sa
              jeszcze ci pomiedzy, a on takze sa zroznicowani pod wzgledem podazania za
              glosem z ambony oraz podatnoscia na argumentacje. Mnie nie chodzilo o zmiane
              odnosnej proporcji skutkiem przekonywania kretynow. Znasz przeciez moj poglad
              na ten problem. Szkoda czasu i zdrowia na polemiki a zwlaszcza przekonywanie
              kretynow. Ci maja zwykle solidnie zindoktrynowane lby i racjonalna argumentacja
              na nic nie zdaje sie. O pozyskiwanie z tej reszty idzie - o uzyskanie proporcji
              bardziej korzystnej dla krytycznej wobec kk, mniej religijnej, czesci
              spoleczenstwa.
              Dlatego twierdze, ze, obok innych celowych dzialan, nalezy jednak propagowac
              haslo "zdjac to Gowno ze sciany". I wyjasniac dlaczego.
              Pzdr.
              K.P.
              • ptwo Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 05:54
                Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                > .......Czolem PTWO
                > ....Masz racje. Ale tak to jest gdy chodzi sie na skroty. Bo rzeczywiscie
                > proporcja kretynow do reszty populacji pozostanie z grubsza taka sama.
                > ....Mnie chodzilo jednak o zmiane proporcji katolikow podazajacych, raczej, w
                > stosunku do katolikow nie podazajacych (raczej). Innymi slowy chodzi mi o
                > oddzialywanie na tzw. ludzi "slabej wiary". Pod nieobecnosc lub wobec
                > nieznajomosci argumentacji innej niz koscielna interesujaca nas proporcja
                > musialaby byc niezmiennie na korzysc kretynow, ktorzy w tej pierwszej grupie sa
                >
                > awangarda.
                > ....Nie ma przeciez wyraznego podzialu na kretynow i ludzi krytycznych. Sa
                > jeszcze ci pomiedzy, a on takze sa zroznicowani pod wzgledem podazania za
                > glosem z ambony oraz podatnoscia na argumentacje. Mnie nie chodzilo o zmiane
                > odnosnej proporcji skutkiem przekonywania kretynow. Znasz przeciez moj poglad
                > na ten problem. Szkoda czasu i zdrowia na polemiki a zwlaszcza przekonywanie
                > kretynow. Ci maja zwykle solidnie zindoktrynowane lby i racjonalna argumentacja
                >
                > na nic nie zdaje sie. O pozyskiwanie z tej reszty idzie - o uzyskanie proporcji
                >
                > bardziej korzystnej dla krytycznej wobec kk, mniej religijnej, czesci
                > spoleczenstwa.
                > Dlatego twierdze, ze, obok innych celowych dzialan, nalezy jednak propagowac
                > haslo "zdjac to Gowno ze sciany". I wyjasniac dlaczego.
                > Pzdr.
                > K.P.

                Ależ ja się z Toba zgadzam, co nie zmienia faktu, że jestem nieco sceptyczny.
                Próbować można!
                • Gość: krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 06:01
                  Sceptycyzm jest zaleta. Niemniej nie stoi on w sprzecznosci z bardziej
                  entuzjastycznym podejsciem. Czemu zreszta dales wyraz, zauwazajac ze sprobowac
                  nie zaszkodzi.
                  Otoz to! Nic nie zrobisz gdy nie bedziesz nic robil.
                  Popatrz. Cztery lata temu przytloczony w takiej sytuacji bylem niemal wylacznie
                  ostrymi napasciami. Jeden glos poparcia sie znalazl, czasem dwa. Ja widze
                  roznice. A wierz mi - bedzie lepiej.
                  Wytrwalosci zycze
                  K.P.
                  • ptwo Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 06:10
                    Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                    > Sceptycyzm jest zaleta. Niemniej nie stoi on w sprzecznosci z bardziej
                    > entuzjastycznym podejsciem. Czemu zreszta dales wyraz, zauwazajac ze sprobowac
                    > nie zaszkodzi.
                    > Otoz to! Nic nie zrobisz gdy nie bedziesz nic robil.
                    > Popatrz. Cztery lata temu przytloczony w takiej sytuacji bylem niemal wylacznie
                    >
                    > ostrymi napasciami. Jeden glos poparcia sie znalazl, czasem dwa. Ja widze
                    > roznice. A wierz mi - bedzie lepiej.
                    > Wytrwalosci zycze
                    > K.P.

                    Pewnie, że będzie lepiej - za czasów następnego pontyfikatu. Poza tym zdarzy się
                    pewnie to, co Hiszpanii, gdzie kościoły zaczęły świecić pustkami. A jakby tak
                    jeszcze następny papież był Murzynem albo latynosem, co się może zdarzyć? To
                    wtedy się okaże, że KK w Polsce cienko przędzie. Ale to nie zmieni faktu, że 90%
                    społ. nie myśli, bo im głowa służy tylko jako podpórka pod czapkę, mogą sobie
                    znaleźć innego bożka - Leppera (bis) albo inną cholerę.
          • galena Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... 25.01.02, 01:16
            Krzyś52!
            Rozumiem Twoje racje. Mam podobnie jak Ty, ogromne poczucie wolności,
            sprawiedliwości, nietykalności intymnych sfer ( a religia,wiara do takich
            należy)mojego życia itd..Ale fanatyków nie przekonasz nawet najpotężniejszymi
            argumentami. Rozwscieczysz ich tylko, zacietrzewisz, a przy okazji tych
            rozsądnych, choć by kilku - zranić możesz.
            Ja w sytuacjach, gdy nie wiadomo,"czy śmiać się czy płakać", wolę się jednak
            smiać. Głupotę staram się traktować żartem. Czasem nawet niewybrednym. Zauważ,
            że wielu z tych, którzy rozdepcza, opluja, wyszydzą kazdy, najbardziej nawet
            solidny argument, z żartem nie zawsze potrafią sie zmierzyć.
            Krzyś52- uśmiechnij sie, "właśnie leci kabarecik"
            • Gość: U Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.33.41.216.conversent.net 25.01.02, 04:57
              Galeno,Twoim problemem jest wlasnie to,ze nikt nie dotykal od dawna Twoich" intymnych sfer."
              Dopracowane kobiety nie maja takich problemow.

              Zmow paciorek,zebys zostala obdarowana ostrym jak szydlo chlopem.
              • Gość: Galena Re: Do U IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 09:02
                Gość portalu: U napisał(a):

                > Galeno,Twoim problemem jest wlasnie to,ze nikt nie dotykal od dawna Twoich" int
                > ymnych sfer."
                > Dopracowane kobiety nie maja takich problemow.
                >
                > Zmow paciorek,zebys zostala obdarowana ostrym jak szydlo chlopem.

                U
                Bardzo mi ciebie szkoda. Powinieneś pójśc do lekarza. Trudno mi postawić
                diagnozę na odległość, ale widę, że choroba poczyniła już znaczne zmiany w mózgu.
                Tak, tak, jesteś typowym reprezentantem Katolika_-chama-antyfeministy.
                Jeśli chodzi o mojego chłopa, to bez paciorka- dostałam takiego, że "dziękować
                Bogu".Do pięt mu nie dorastasz, na pewno. Jeśli zaś chodzi o ostrość pewnych
                instrumentów, to ty ją na pewno posiadasz w gębie, nigdzie indziej. I nie wątpię,
                że twoja partnerka "jest zawsze dopracowana.Nie ma wtedy czsu na myślenie.Kobieta
                nie powinna myśleć, a już wypowiadać swoje myśli, no GRZECH SMIERTELNY. Jeśli zaś
                chodzi o słowa sfera i strefa, to jest między nimi zasadnicza różnica.
                Z niecierpliwością czekam na następny stek obelg. Ja, która "powinnam kamieniem",
                nadstawiam drugi policzek. Proszę damski bokserze, wyznawco religii miłości, no
                proszę. Masz to przecież przećwiczone, wykute na blachę.
                • krzys52 Re: Do Galeny 25.01.02, 20:16
                  Gość portalu: Galena napisał(a):

                  > Gość portalu: U napisał(a):
                  >
                  > > Galeno,Twoim problemem jest wlasnie to,ze nikt nie dotykal od dawna Twoich
                  > " int
                  > > ymnych sfer."
                  > > Dopracowane kobiety nie maja takich problemow.
                  > >
                  > > Zmow paciorek,zebys zostala obdarowana ostrym jak szydlo chlopem.
                  >
                  > U
                  > Bardzo mi ciebie szkoda. Powinieneś pójśc do lekarza. Trudno mi postawić
                  > diagnozę na odległość, ale widę, że choroba poczyniła już znaczne zmiany w mózg
                  > u.
                  > Tak, tak, jesteś typowym reprezentantem Katolika_-chama-antyfeministy.
                  > Jeśli chodzi o mojego chłopa, to bez paciorka- dostałam takiego, że "dziękować
                  > Bogu".Do pięt mu nie dorastasz, na pewno. Jeśli zaś chodzi o ostrość pewnych
                  > instrumentów, to ty ją na pewno posiadasz w gębie, nigdzie indziej. I nie wątpi
                  > ę,
                  > że twoja partnerka "jest zawsze dopracowana.Nie ma wtedy czsu na myślenie.Kobie
                  > ta
                  > nie powinna myśleć, a już wypowiadać swoje myśli, no GRZECH SMIERTELNY. Jeśli z
                  > aś
                  > chodzi o słowa sfera i strefa, to jest między nimi zasadnicza różnica.
                  > Z niecierpliwością czekam na następny stek obelg. Ja, która "powinnam kamieniem
                  > ",
                  > nadstawiam drugi policzek. Proszę damski bokserze, wyznawco religii miłości, no
                  >
                  > proszę. Masz to przecież przećwiczone, wykute na blachę.
                  ..
                  ..............


                  Witam

                  To bylo piekne, Galeno. Gratuluje.
                  ..
                  Pelen uznania
                  K.P.
                  ..
                  PS....Tak jak stosunek do legalnosci aborcjijest dla mnie miernikiem danego
                  intelektu, tak jest nim tez (miedzy innymi) seksizm. Ten facet to zapewne
                  Korwiszon, przy okazji. I dziwia sie te korwiszonki, ze mam o nich jak najgorsza
                  opinie.

                  • krzys52 Re: Do Galeny - PS 25.01.02, 20:28
                    Piszac wczesniejszy post "Do Galeny" nie widzialem pojawinie sie dwoch
                    identycznych postow "U" o 19:58. Gdybym widzial, ze sie "kaja" to nie wyzwalbym
                    go od Korwiszonow, itp. Troche mi wiec przykro z tego powodu ale...nie za
                    bardzo. surprised)
                    ..
                    K.P.
                    • galena Re: Krzysia od Galeny 25.01.02, 21:02
                      Krzysiu!
                      U, to jest taki "Stefek Burczymucha". Trochę tu powęszył, zanim wybrał ofiarę.
                      Nie "przyłożył" Tobie, chociaz przyznaj, dużo bardziej na to zasłużyłeś.
                      Znalazł kobietę, a ta pewnie głupia i słaba, więc można zagrać bohatera. Chyba
                      się pomylił, ale przyznam, przykrośc sprawił.I mimo tego, że prawie przeprosił,
                      jeszcze troche boli.
                      Boleję nad tym, ze tak mało tu kobiet. Nie mają chyba sił. Ja zreszta tez w
                      starciach z takimi epitetami nie mam ani grama doświadczenia. Oczekiwałam
                      strzałów z armat, a tu za chwilę, za moment będzie jakiś wybuch nuklearny. Mimo
                      pewnego bagażu wojowniczości, kobietą jednak pozostanę. No chyba, że jeszcze
                      pobawię sie żartem.
                      Pozdrawiam
                      • ptwo Re: Krzysia od Galeny 25.01.02, 21:05
                        galena napisał(a):

                        > Krzysiu!
                        > U, to jest taki "Stefek Burczymucha". Trochę tu powęszył, zanim wybrał ofiarę.
                        > Nie "przyłożył" Tobie, chociaz przyznaj, dużo bardziej na to zasłużyłeś.
                        > Znalazł kobietę, a ta pewnie głupia i słaba, więc można zagrać bohatera. Chyba
                        > się pomylił, ale przyznam, przykrośc sprawił.I mimo tego, że prawie przeprosił,
                        >
                        > jeszcze troche boli.
                        > Boleję nad tym, ze tak mało tu kobiet. Nie mają chyba sił. Ja zreszta tez w
                        > starciach z takimi epitetami nie mam ani grama doświadczenia. Oczekiwałam
                        > strzałów z armat, a tu za chwilę, za moment będzie jakiś wybuch nuklearny. Mimo
                        >
                        > pewnego bagażu wojowniczości, kobietą jednak pozostanę. No chyba, że jeszcze
                        > pobawię sie żartem.
                        > Pozdrawiam

                        Dlatego zostań! Ja bardzo lubie panie!!! Choćby tylko wirtualnie!
                      • Gość: krzys52 od Krzysia od Galeny :O) IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 21:18
                        .......Galeno
                        ....Ale reke, gdy podasz, to wymlaska Ci szarmancko i z przytupem. Znaczy pelen
                        szacunku dla kobiet jest. Kindersztuba - nieprawdaz?
                        ..
                        K.P.
                        ..
                        PS....Musisz bardzo ostroznie poczynac sobie z ta wojowniczoscia. Beda Cie
                        popychac i szturchac, podszczypywac, od slowa do slowa, az w koncu ustawia Cie na
                        takiej pozycji naktorej bedzie Ci mozna przylozyc z najordynarniejszej rury.
                        Obserwowalem wielokrotnie takie zagrywki.
                        Nie wolno Ci dopuscic by poczynali sobie z Toba jak ta swinia z pastuchem.
                        Trzymaj na dystans. Zwazaj na slownictwo. Badz ostrozna - jesli chcesz tu pozyc
                        sobie czas jakis.
                        ...............
                        ...............
                        galena napisał(a):

                        > Krzysiu!
                        > U, to jest taki "Stefek Burczymucha". Trochę tu powęszył, zanim wybrał ofiarę.
                        > Nie "przyłożył" Tobie, chociaz przyznaj, dużo bardziej na to zasłużyłeś.
                        > Znalazł kobietę, a ta pewnie głupia i słaba, więc można zagrać bohatera. Chyba
                        > się pomylił, ale przyznam, przykrośc sprawił.I mimo tego, że prawie przeprosił,
                        >
                        > jeszcze troche boli.
                        > Boleję nad tym, ze tak mało tu kobiet. Nie mają chyba sił. Ja zreszta tez w
                        > starciach z takimi epitetami nie mam ani grama doświadczenia. Oczekiwałam
                        > strzałów z armat, a tu za chwilę, za moment będzie jakiś wybuch nuklearny. Mimo
                        >
                        > pewnego bagażu wojowniczości, kobietą jednak pozostanę. No chyba, że jeszcze
                        > pobawię sie żartem.
                        > Pozdrawiam

            • Gość: krzys52 Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: *.proxy.aol.com 25.01.02, 05:36
              galena napisał(a):

              > Krzyś52!
              > Rozumiem Twoje racje. Mam podobnie jak Ty, ogromne poczucie wolności,
              > sprawiedliwości, nietykalności intymnych sfer ( a religia,wiara do takich
              > należy)mojego życia itd..Ale fanatyków nie przekonasz nawet najpotężniejszymi
              > argumentami. Rozwscieczysz ich tylko, zacietrzewisz, a przy okazji tych
              > rozsądnych, choć by kilku - zranić możesz.
              > Ja w sytuacjach, gdy nie wiadomo,"czy śmiać się czy płakać", wolę się jednak
              > smiać. Głupotę staram się traktować żartem. Czasem nawet niewybrednym. Zauważ,
              > że wielu z tych, którzy rozdepcza, opluja, wyszydzą kazdy, najbardziej nawet
              > solidny argument, z żartem nie zawsze potrafią sie zmierzyć.
              > Krzyś52- uśmiechnij sie, "właśnie leci kabarecik"
              ..
              ...................
              ..

              .......Galeno
              ....Powyzej, w odpowiedzi dla PTWO objasnilem na czym polega ta gra. Przy czym
              rzeczywiscie kretynow nalezy tepic wszelimi dostepnymi srodkami - takze
              szyderstwem. Czyli zgadzam sie z Toba.
              ....Ciekaw jestem tez jak poradzisz sobie z U, ktory jest postacia niejasna, choc
              za kretyna uchodzic nie chcialby. Moze po prostu jest z tych dowcipaskow co to,
              dla odmiany, z kobietami nie dyskutuja, stosujac ciagle ten sam zdrowy
              seksistowski chwyt - na chlopa. Ciekawe czy takiego jak on sam mial na mysli...
              Chyba pomylil sie nasz nowy kolega, U.
              ..Serdecznosci
              K.P.

              • Gość: U Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: 216.41.48.* 25.01.02, 19:58
                Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                > galena napisał(a):
                >
                > > Krzyś52!
                > > Rozumiem Twoje racje. Mam podobnie jak Ty, ogromne poczucie wolności,
                > > sprawiedliwości, nietykalności intymnych sfer ( a religia,wiara do takich
                > > należy)mojego życia itd..Ale fanatyków nie przekonasz nawet najpotężniejsz
                > ymi
                > > argumentami. Rozwscieczysz ich tylko, zacietrzewisz, a przy okazji tych
                > > rozsądnych, choć by kilku - zranić możesz.
                > > Ja w sytuacjach, gdy nie wiadomo,"czy śmiać się czy płakać", wolę się jedn
                > ak
                > > smiać. Głupotę staram się traktować żartem. Czasem nawet niewybrednym. Zau
                > waż,
                > > że wielu z tych, którzy rozdepcza, opluja, wyszydzą kazdy, najbardziej naw
                > et
                > > solidny argument, z żartem nie zawsze potrafią sie zmierzyć.
                > > Krzyś52- uśmiechnij sie, "właśnie leci kabarecik"
                > ..
                > ...................
                > ..
                >
                > .......Galeno
                > ....Powyzej, w odpowiedzi dla PTWO objasnilem na czym polega ta gra. Przy czym
                > rzeczywiscie kretynow nalezy tepic wszelimi dostepnymi srodkami - takze
                > szyderstwem. Czyli zgadzam sie z Toba.
                > ....Ciekaw jestem tez jak poradzisz sobie z U, ktory jest postacia niejasna, ch
                > oc
                > za kretyna uchodzic nie chcialby. Moze po prostu jest z tych dowcipaskow co to,
                >
                > dla odmiany, z kobietami nie dyskutuja, stosujac ciagle ten sam zdrowy
                > seksistowski chwyt - na chlopa. Ciekawe czy takiego jak on sam mial na mysli...
                > Chyba pomylil sie nasz nowy kolega, U.
                > ..Serdecznosci
                > K.P.
                >

                Galeno i Krzysiu.Bardzo bym chcial,zebyscie przeczytali watek napisany przez Mosze.Znajdziecie go na
                dole tej strony.
                Ja,choc jestem religjnym sceptykiem - niewazne w jakiej wierze zaczeli byscie sie modlic w mojej
                obecnosci - ,wstalbym i z szacunkiem iwysluchal Waszej modlitwy.

                Galeno,moze pojechalem za ostro.Kajam sie.
                Pozdrawiam
                • galena Re: Zgonię to wszystko na świnie i na ..U... 25.01.02, 21:42
                  U
                  Zapisałam to w nowym wątku, poniewaz tamten miał na celu dyskusję na temat
                  publicznej modlitwy. Moja odpowiedż bardziej o antyfeminizmie ,seksizmie i
                  niestety braku kultury. Zainteresowanych odsyłam do wątku "Modlitwa w sejmie"

                  U, nie mogłam się doczekać Twojej odpowiedzi. Przez cały dzień, miast
                  być "kobietą dopracowaną", tylko klikałam i klikałam...Nawet mężowi kotletów
                  nie usmażyłam. Ale zgonię to wszystko na świnie - że pryszczate, na krowy - że
                  wściekłe, na kurczaki - że z dioksynami i na Ciebie, żeś był niestrawny z tego
                  samego powodu co te nieszczęsne stworzenia.A On mi to wszystko wybaczy, jeszcze
                  na pyszną kolację do restauracji zaprosi.W obliczu moich argumentów, do
                  wegetariańskiej, co chyba grzechem nie jest? No, chyba nie śmiertelnym? Chodzi
                  o wegetarianizm oczywiście, nie o ciąganie "baby" po lokalach.Już on
                  taki "dziwak" jest, że zamiast leniwą babę sprać i do roboty zagonić, pozwala
                  na różne takie fanaberie i jeszcze za SDI płaci bez szemrania. Dobrze, że
                  oprócz tego, że piękny i mądry, to jeszcze bogaty. Niektóre "baby" to mają
                  szczęście, oj mają. Choć przyznaję z ręką na sercu - NIE ZASŁUZYŁAM. Bo
                  oportunistka straszna jestem, himerna i leniwa "baba" i czasem ze mna naprawdę
                  nie jest lekko.Ale pomimo tego, a może właśnie z tej przyczyny - kocha i
                  szanuje.Nie wszyscy gustuja w mdłych potrawach, na szczęście. Jedyna wina Tego
                  Lubego mego, to to że mnie zupełnie rozhartował. Nigdy żadnym "epitetem nie
                  poczęstował, za kudły nie wytargał, i teraz co ? , jak spotkam takiego np U?
                  Ale i tak uważam, że to Ty powinieneś się od niego uczyć. Zacznij
                  od "odpracowania" swojej połowicy. Będzie szczęśliwa, a szczęśliwe kobiety są
                  naprawdę urocze, jak za przeproszeniem (biję się w piersi za mą pychę), niżej
                  podpisana.
                  Ps - napisałam, co miałam napisać, pomimo, że prawie przeprosiłeś, ale twoja
                  argumentacja, że ćię poniosło, jest taka sobie. Jeśli masz w domu ciężarki do
                  ćwiczeń, przywiąż je sobie do nóg, a przynajmniej jeden. Mniej cię wtedy
                  poniesie.

                  Ps U, napisałam co miałam napisać
                  • galena Re: Zgonię to wszystko na świnie i na ..U... 25.01.02, 21:45
                    galena napisał(a):

                    > U
                    > Zapisałam to w nowym wątku, poniewaz tamten miał na celu dyskusję na temat
                    > publicznej modlitwy. Moja odpowiedż bardziej o antyfeminizmie ,seksizmie i
                    > niestety braku kultury. Zainteresowanych odsyłam do wątku "Modlitwa w sejmie"
                    >
                    > U, nie mogłam się doczekać Twojej odpowiedzi. Przez cały dzień, miast
                    > być "kobietą dopracowaną", tylko klikałam i klikałam...Nawet mężowi kotletów
                    > nie usmażyłam. Ale zgonię to wszystko na świnie - że pryszczate, na krowy - że
                    > wściekłe, na kurczaki - że z dioksynami i na Ciebie, żeś był niestrawny z tego
                    > samego powodu co te nieszczęsne stworzenia.A On mi to wszystko wybaczy, jeszcze
                    >
                    > na pyszną kolację do restauracji zaprosi.W obliczu moich argumentów, do
                    > wegetariańskiej, co chyba grzechem nie jest? No, chyba nie śmiertelnym? Chodzi
                    > o wegetarianizm oczywiście, nie o ciąganie "baby" po lokalach.Już on
                    > taki "dziwak" jest, że zamiast leniwą babę sprać i do roboty zagonić, pozwala
                    > na różne takie fanaberie i jeszcze za SDI płaci bez szemrania. Dobrze, że
                    > oprócz tego, że piękny i mądry, to jeszcze bogaty. Niektóre "baby" to mają
                    > szczęście, oj mają. Choć przyznaję z ręką na sercu - NIE ZASŁUZYŁAM. Bo
                    > oportunistka straszna jestem, himerna i leniwa "baba" i czasem ze mna naprawdę
                    > nie jest lekko.Ale pomimo tego, a może właśnie z tej przyczyny - kocha i
                    > szanuje.Nie wszyscy gustuja w mdłych potrawach, na szczęście. Jedyna wina Tego
                    > Lubego mego, to to że mnie zupełnie rozhartował. Nigdy żadnym "epitetem nie
                    > poczęstował, za kudły nie wytargał, i teraz co ? , jak spotkam takiego np U?
                    > Ale i tak uważam, że to Ty powinieneś się od niego uczyć. Zacznij
                    > od "odpracowania" swojej połowicy. Będzie szczęśliwa, a szczęśliwe kobiety są
                    > naprawdę urocze, jak za przeproszeniem (biję się w piersi za mą pychę), niżej
                    > podpisana.
                    > Ps - napisałam, co miałam napisać, pomimo, że prawie przeprosiłeś, ale twoja
                    > argumentacja, że ćię poniosło, jest taka sobie. Jeśli masz w domu ciężarki do
                    > ćwiczeń, przywiąż je sobie do nóg, a przynajmniej jeden. Mniej cię wtedy
                    > poniesie.
                    >
                    > Ps U, napisałam co miałam napisać

                    Niestety, jak zwykle roztrzepana, zapisałam nie tam gdzie trzeba
              • Gość: U Re: Od dawna mowie by zdjac to Gowno ze sciany... IP: 216.41.48.* 25.01.02, 19:58
                Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                > galena napisał(a):
                >
                > > Krzyś52!
                > > Rozumiem Twoje racje. Mam podobnie jak Ty, ogromne poczucie wolności,
                > > sprawiedliwości, nietykalności intymnych sfer ( a religia,wiara do takich
                > > należy)mojego życia itd..Ale fanatyków nie przekonasz nawet najpotężniejsz
                > ymi
                > > argumentami. Rozwscieczysz ich tylko, zacietrzewisz, a przy okazji tych
                > > rozsądnych, choć by kilku - zranić możesz.
                > > Ja w sytuacjach, gdy nie wiadomo,"czy śmiać się czy płakać", wolę się jedn
                > ak
                > > smiać. Głupotę staram się traktować żartem. Czasem nawet niewybrednym. Zau
                > waż,
                > > że wielu z tych, którzy rozdepcza, opluja, wyszydzą kazdy, najbardziej naw
                > et
                > > solidny argument, z żartem nie zawsze potrafią sie zmierzyć.
                > > Krzyś52- uśmiechnij sie, "właśnie leci kabarecik"
                > ..
                > ...................
                > ..
                >
                > .......Galeno
                > ....Powyzej, w odpowiedzi dla PTWO objasnilem na czym polega ta gra. Przy czym
                > rzeczywiscie kretynow nalezy tepic wszelimi dostepnymi srodkami - takze
                > szyderstwem. Czyli zgadzam sie z Toba.
                > ....Ciekaw jestem tez jak poradzisz sobie z U, ktory jest postacia niejasna, ch
                > oc
                > za kretyna uchodzic nie chcialby. Moze po prostu jest z tych dowcipaskow co to,
                >
                > dla odmiany, z kobietami nie dyskutuja, stosujac ciagle ten sam zdrowy
                > seksistowski chwyt - na chlopa. Ciekawe czy takiego jak on sam mial na mysli...
                > Chyba pomylil sie nasz nowy kolega, U.
                > ..Serdecznosci
                > K.P.
                >

                Galeno i Krzysiu.Bardzo bym chcial,zebyscie przeczytali watek napisany przez Mosze.Znajdziecie go na
                dole tej strony.
                Ja,choc jestem religjnym sceptykiem - niewazne w jakiej wierze zaczeli byscie sie modlic w mojej
                obecnosci - ,wstalbym i z szacunkiem iwysluchal Waszej modlitwy.

                Galeno,moze pojechalem za ostro.Kajam sie.
                Pozdrawiam
    • Gość: doku Wyobraźcie sobie, ileż ona musiała nagrzeszyć IP: *.mofnet.gov.pl 24.01.02, 16:28
      Wyobraźcie sobie, jak ta kobieta musi być do szpiku kości zepsuta, a w mrocznym
      wnętrzu jej duszy pełzają ... nie lepiej tego sobie nie wyobrażać
    • Gość: snajper Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: 213.134.143.* 24.01.02, 18:10
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Co to kurna ma byc ?! Wychodzi sobie posłanka Sobecka z LPR na mownice
      > i trzaska modlitwe opozniajac w ten sposob obrady.
      > Protestuje przeciwko robieniu cyrku z powaznej instytucji.
      > Jak posłanka Sobecka chce sobie odstawiac modły to niech idzie do koscioła.
      > Sejm to nie miejsce na takie tanie pokazowki.
      > Moze teraz jeszcze przed kazdymi obradami bedzie sie zmuszac posłow do
      > modlitwy ??
      > Moze jeszcze taki zapis w Konstytucji zrobic ?? Cholerni terrorysci z LPR !

      Ona dostała taką pokutę po spowiedzi. A jak bardziej nagrzeszy, to będzie w
      Sejmie krzyżem leżeć.

    • Gość: P.C. Nie pamietam, kiedy bylem ostatnio w kosciele... IP: *.client.attbi.com 24.01.02, 19:05
      ... ale ciskanie sie co poniektorych na religie mocno mi
      wyglada na cierpienia wyegzorcyzmowanego diabelka (taki
      mi sie wierszyk przypomnial o panu Twardowskim, ktory
      kazal diablu wskoczyc do swieconej wody).
      smile
      P.C.
      • galena Re modlitwa ... 24.01.02, 19:21
        Sejm, to nie jest miejsce na publiczne modły. Jest tyle miejsc gdzie można to
        zrobić, jeśli się tylko chce. Nie mam nic przeciwko modlitwom, ale przeciwko tym,
        którzy robią z tego błazenadę-TAK!!! Są rzeczy, które z racji swojej imtymności,
        należy robić tylko w miejscach, które tej intymnosci służa. To co owa pani
        zrobiła dzisiaj, można porównać do publicznego aktu seksualnego. Tylko czy
        znalazł by się chętny?????? No....chyba że za karę.
        • Gość: niewazne Glemp sie boi Radia Maryja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.01.02, 19:31
          To jest wsyd,ze mamy w Polsce takich "Chrzescijan" i ze nikt tego nie potepi.
          To powinien taki Glemp (jak bylby uczciwy) srogo potepic w jednym
          ze swoich cotygodniowych przemowien.
          • Gość: XXL Re: Glemp sie boi Radia Maryja IP: *.echostar.pl 24.01.02, 19:51
            Ależ potępiał !
            Potępiał traktowanie wiary instrumentalnie,
            a coś takiego to w Sejmie właśnie było.
            Z drugiej strony trudno wymagać od zwierzchnika
            Kościoła w Polsce by stale coś potępiał ( bo nic
            innego by nie mógł robić ).
            A sprawa jest delikatna bo "ojciec dyrektor" urobił sobie
            grono wiernych słuchaczy co by chcieli go dołączyć
            do Trójcy Świętej.

        • Gość: P.C. Czyzby? IP: *.client.attbi.com 24.01.02, 19:47
          Art. 25
          "2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej
          zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych,
          światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę
          ich wyrażania w życiu publicznym."


          P.C.
      • ptwo Re: Nie pamietam, kiedy bylem ostatnio w kosciele... 25.01.02, 20:47
        No i po co się chwalisz? Więcej jest takich! smile smile
    • Gość: mram o starym wątku, którego nikt już nie pamięta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 20:02
      to rzadkość prawdziwa kiedy kłamstwa lewego
      tak szybko wymiar pełny zyskują
      czasem i parę lat trzeba czekać
      Otworzyłeś nowy wątek,
      o pijaczku drobnym
      bo nie trzeba czekać na wygłup lewego
      on stał się od razu
      jak tak szybko myśleć można
      tu aramata jedna tu zaraz druga
      może zdało by sie czasem, poczekać chwilę
      terrorystów wypatrując ?
      • Gość: Balzer Do Mrama IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 20:08
        Nie ma na co czekac. Ja nie patrze czy ktos z lewej czy prawej flanki.
        Jak robi cos głupiego to trzeba to nagłasniac.
        Idiotow trzeba tepic
        • Gość: mram Re: Do Mrama IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 20:22
          to nas różni
          nie to czy z prawa czy z leawa
          tylko czy prędko
          czy inaczej
          pozdrawiam
          • galena Re: Do Mrama 24.01.02, 20:30
            Mram!!!
            Błagam, zacznij mówić ludzkim głosem.(choć to nie Wigilia, ale jednak 24), bo
            nic a nic nie rozumiem.

            Ps Możesz nawet sobie pomyśleć "Przyszła koza do woza"
            • Gość: wild Re: Do Mrama IP: *.net.bialystok.pl 24.01.02, 20:32
              galena napisał(a):

              > Mram!!!
              > Błagam, zacznij mówić ludzkim głosem.(choć to nie Wigilia, ale jednak 24), bo
              > nic a nic nie rozumiem.
              >
              > Ps Możesz nawet sobie pomyśleć "Przyszła koza do woza"

              miauu! 8smile
              • Gość: galena Re: Do Dzikiego Wilda IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 20:41
                Gość portalu: wild napisał(a):

                >
                >
                > miauu! 8smile

                Wild, jestes uroczy, ach jaki uroczy!!! Kiciulek.....zdziczały
                Ps Na słupie koło mego domu, ktoś powiesił ogłoszenie:
                "Dokarmiajcie dzikie koty, one są takie biedne"
                Teraz nie wiem co robic. Czy warto???
                • Gość: wild Re: Do Dzikiego Wilda :> IP: *.net.bialystok.pl 24.01.02, 21:39
                  Gość portalu: galena napisał(a):

                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                  >
                  > >
                  > >
                  > > miauu! 8smile
                  >
                  > Wild, jestes uroczy, ach jaki uroczy!!! Kiciulek.....zdziczały

                  spokojnie! :]


                  > Ps Na słupie koło mego domu, ktoś powiesił ogłoszenie:

                  na pewno to było ogłoszenie? ( upewniam sie! )

                  > "Dokarmiajcie dzikie koty, one są takie biedne"
                  > Teraz nie wiem co robic. Czy warto???

                  dziwne pytanie! koty to nie psy! próbowałaś miauu (krótkie) przekonać kota np.
                  do ... smyczy? 8;]
                  a o głaskaniu to eeee! lepiej ...
                  • Gość: Galena Re: Do Dzikiego Wilda :> IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 22:25
                    Gość portalu: wild napisał(a):


                    > dziwne pytanie! koty to nie psy! próbowałaś miauu (krótkie) przekonać kota np.
                    > do ... smyczy? 8;]
                    > a o głaskaniu to eeee! lepiej ...

                    Nie próbowałam. Ale smycz by się kotu przydała (króciutka, jeszcze krótsza niż
                    Twoje"miauu"), a dzikiemu to nawet kaganiec.
                    Głaszczę tylko grzeczne kotki. Do dzikich się raczej nie zbliżam. One zresztą
                    zawsze jakieś takie "parchate"
                    • Gość: wild Galena IP: *.net.bialystok.pl 25.01.02, 01:24
                      Gość portalu: Galena napisał(a):

                      > Nie próbowałam. Ale smycz by się kotu przydała (króciutka, jeszcze krótsza niż
                      >
                      > Twoje"miauu"), a dzikiemu to nawet kaganiec.
                      > Głaszczę tylko grzeczne kotki. Do dzikich się raczej nie zbliżam. One zresztą
                      > zawsze jakieś takie "parchate"

                      na p to może czarna pantera?:]

                      • galena Re: Galena 25.01.02, 01:30
                        Gość portalu: wild napisał(a):

                        >
                        >
                        > na p to może czarna pantera?:]
                        >

                        na p, to już zdecydowanie PA, PA. Sen podobno leczy. Myśle oczywiście o Tobie.
                        Ja jestem zupełnie zdrowa, na szczęscie!!
                        • Gość: wild Re: Galena IP: *.net.bialystok.pl 25.01.02, 01:36
                          galena napisał(a):

                          > Ja jestem zupełnie zdrowa, na szczęscie!!

                          precyzyjnie szczęśliwa? :]

            • Gość: mram Re: Do Mrama IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 20:58
              galena napisał(a):

              > Mram!!!
              > Błagam, zacznij mówić ludzkim głosem.

              nie da rady

              >
              > Ps Możesz nawet sobie pomyśleć "Przyszła koza do woza"

              myslę "przyszła Galena do mrama"
              ukłony

      • andrzejg Re: o starym wątku, którego nikt już nie pamięta 24.01.02, 21:30
        Gość portalu: mram napisał(a):

        > to rzadkość prawdziwa kiedy kłamstwa lewego
        > tak szybko wymiar pełny zyskują
        > czasem i parę lat trzeba czekać
        > Otworzyłeś nowy wątek,
        > o pijaczku drobnym
        > bo nie trzeba czekać na wygłup lewego
        > on stał się od razu
        > jak tak szybko myśleć można
        > tu aramata jedna tu zaraz druga
        > może zdało by sie czasem, poczekać chwilę
        > terrorystów wypatrując ?


        Gość portalu: mram napisał(a):

        > to rzadkość prawdziwa kiedy kłamstwa lewego
        > tak szybko wymiar pełny zyskują
        > czasem i parę lat trzeba czekać
        > Otworzyłeś nowy wątek,
        > o pijaczku drobnym
        > bo nie trzeba czekać na wygłup lewego
        > on stał się od razu
        > jak tak szybko myśleć można
        > tu aramata jedna tu zaraz druga
        > może zdało by sie czasem, poczekać chwilę
        > terrorystów wypatrując ?


        Sejm to prawdziwa polska rodzina: baba się modli ,a chłop chleje.
        Tylko my dostajemy w tyłek.

        Mram , czytam twoje posty już kolejny dzień i ciągle gdzieś tam się
        przewija ta armata. Pamiętam ,żeś zamiast do kościoła to do Muzeum
        Wojska Polskiego ...
        Wątku rzeczywiście nie pamiętam , bom nowy , młodziutki forumowicz
        i jeszcze mam mleko pod nosem.Proszę przypomnij mi.
        Tylko się domyślam ,żeś coś przewidział- prorok czy cóś?




        Pozdrawiam Andrzej





    • Gość: Mosze Musze sie wtracic... IP: *.inter.net.il 25.01.02, 06:56
      Pozwolcie moi drodzy przyjaciele Forum wtracic sie do tego watka. Ja jako Zyd
      moge wam powiedziec ze tak bluzniec przeciw wiary to cos okropnego. Wiara
      co jest uznana przez miliard ludzi na swiecie, potrzebuje wiecej szacunku.
      (pisalem juz kiedys)
      W naszym parlamencie Knesset jest tylko 120 poslow i tez mowimy ze jest za
      duzo...
      Mysle ze 85% to Zydzi a reszta Muzulmani, Druzy, Beduiny, Chrzescijanie.
      Jezyk hebrajski i arabski sa oficjalne w Knesset. Jest tez dosyc duzy pokoj
      na synagoge w parlamencie.
      Nie wiem jak jest w innych parlamentach na swiecie.
      Pozdrawiam serdecznie,
      Mosze
      • Gość: XXL Re: Musze sie wtracic... IP: *.echostar.pl 25.01.02, 19:29
        Gość portalu: Mosze napisał(a):



        > Jest tez dosyc duzy pokoj
        > na synagoge w parlamencie.
        > Nie wiem jak jest w innych parlamentach na swiecie.
        > Pozdrawiam serdecznie,
        > Mosze

        Zawsze mówiłem, że Żydzi i Polacy mają wiele wspólnego

        smile)

      • Gość: U Re: Musze sie wtracic... IP: 216.41.48.* 25.01.02, 19:44
        Gość portalu: Mosze napisał(a):

        > Pozwolcie moi drodzy przyjaciele Forum wtracic sie do tego watka. Ja jako Zyd
        > moge wam powiedziec ze tak bluzniec przeciw wiary to cos okropnego. Wiara
        > co jest uznana przez miliard ludzi na swiecie, potrzebuje wiecej szacunku.
        > (pisalem juz kiedys)
        > W naszym parlamencie Knesset jest tylko 120 poslow i tez mowimy ze jest za
        > duzo...
        > Mysle ze 85% to Zydzi a reszta Muzulmani, Druzy, Beduiny, Chrzescijanie.
        > Jezyk hebrajski i arabski sa oficjalne w Knesset. Jest tez dosyc duzy pokoj
        > na synagoge w parlamencie.
        > Nie wiem jak jest w innych parlamentach na swiecie.
        > Pozdrawiam serdecznie,
        > Mosze

        Mosze,chcialbym w tym miejscu napisac cos ladnego dla Ciebie,wyrazic swoje odczucia nurtujace mnie
        wlasnie w tej chwili,jednak to nie jest latwe. Skonczylo by sie na jakaniu.Moze kiedys sprobuje.

        Z najwyzszym szacunkiem.

        PS.
        Dwa dni temu,do mojego Areopagu dopisalem jeszcze jednego Zyda.Amos OZ.Zwykle nie ogladam
        TV.Czasem slizgam sie po kanalach w nadziei,ze znajde cos interesujacego.Tym razem na PBS na
        moment pojawil mi sie wlasnie On.Slyszalem o Nim od dawna i zawsze wyobrazalem Go sobie jako
        ortodoxa,takiego z pejsami,w chalacie...Ujrzalem kogos zupelnie innego.Mowil o swojej ksiazce "The
        same sea".Uczta duchowa.Gdyby wiecej takich ludzi.......

      • Gość: stasiek Re: Musze sie wtracic... IP: *.kabaty.2a.pl 27.01.02, 03:06
        Ty mosze sie lepiej nie wtracaj, bo ci jeszcze kuku
        zrobia. Katoil jeden z drugim do gardel sobie skacza,
        ale jak zobacza starozakoonego to sie pogodza nad jego
        trupem.
        Trzymaj sie !
    • Gość: Thierry Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: 10.10.6.* 25.01.02, 09:18
      Wydaje sie, ze trwa autentyczny konkurs o tytul "Matka Boska Sejmowa Sejmu 4
      Kadencji" (prawdopodobnie za przyzwoleniem kapituly ojca Rydzyka) W szranki
      stanely poslanki Sobecka i Nowina-Konopka; obie z LPR. Po wczorajszych obradach
      Sejmu, poslanka Sobecka uzyskala znaczna ilosc punktow kwalifikacyjnych.

      Wszak byla juz w historii polskiego parlamentaryzmu Matka Boska Senacka (Pani
      Senator Alicja Grzeskowiak - dwie kadencje !!!) dlaczegozby nie mialo byc Matki
      Boskiej Sejmowej ??

      • Gość: Wiesiek Re: Skandal - modlitwa w sejmie IP: 193.178.143.* 26.01.02, 21:37
        dla mnie przykre jest, ze takie osoby jak Sobecka profanuja modlitwe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka