romek_z_dublinka
04.03.09, 20:50
znów marzec jest i znów będziemy słyszeć lament martyrologiczny o
tzw. "wyrzuceniu".
Po pierwsze, to było dawno dawno temu.
Po drugie, caromina napisała na forum tym, iż to dobrze, że oni są w
Polsce a nie w Israelu. Absolutnie zgadzam z carominą się w kwestii
tej. I podzielam radość.
Po trzecie, aby nie zostać "wyrzuconym" trzeba było ostro
nabiegać się za stosem dokumentów... Dopiero wtedy "niewyrzucenie"
możliwe było.
Dziś niektórzy chcą odzykać polskie obywatelstwo. Osobiście dałbym
im od ręki, ale to chyba prawnie niemożliwe jest, gdyż jak ktoś
zrzeka się polskiego obywatelstwa, to potem już po zawodach jest
właśnie.