Dodaj do ulubionych

Nieznalska w sutannie...

10.04.09, 16:37
Chrystus w szpitalnym łóżku z odłączoną kroplówką oraz puste dziecięce
łóżeczko z czarnym posłaniem - to główne elementy aranżacji Grobu Pańskiego w
krypcie kościoła oo. pijarów w Krakowie, która w tym roku odnosi się do
problemu aborcji i eutanazji.

Autorem i wykonawcą Misterium Grobu Pańskiego, podobnie jak w poprzednich
latach jest pijar ojciec Szymon Kurpios. - Temat życia i śmierci dotyka wielu
osób w Polsce. To sprawa in vitro, aborcji, śmierci najbliższych,
nieuleczalnie chorych - wyjaśnia tegoroczną tematykę aranżacji Grobu Pańskiego.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6489511,Grob_Panski_w_kosciele_oo__pijarow__Chrystus_jako.html
J.
Obserwuj wątek
    • benek231 Perwersja calej kupy religijnych 10.04.09, 20:23
      swirow nie zna granic.

      Cale szczescie, ze media i wrota na swiat chronia lud biedny a naiwny przed
      totalnym oglupieniem.
    • snajper55 Re: Nieznalska w sutannie... 10.04.09, 21:25
      januszcz napisał:

      > Chrystus w szpitalnym łóżku z odłączoną kroplówką oraz puste dziecięce
      > łóżeczko z czarnym posłaniem - to główne elementy aranżacji Grobu Pańskiego w
      > krypcie kościoła oo. pijarów w Krakowie, która w tym roku odnosi się do
      > problemu aborcji i eutanazji.

      Mógłby jeszcze coś o pedałach dodać.

      S.
      • g-48 Re: Nieznalska w sutannie... 10.04.09, 22:06
        Mógłby jeszcze coś o pedałach dodać.
        No od tego ty jestes specjalista.
        • wkkr Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 12:48
          g-48 napisał:

          > Mógłby jeszcze coś o pedałach dodać.
          > No od tego ty jestes specjalista.
          =======
          On jest specjalistą od leczenia depresji przy pomocy policji.
        • snajper55 Re: Nieznalska w sutannie... 13.04.09, 01:57
          g-48 napisał:

          > Mógłby jeszcze coś o pedałach dodać.
          > No od tego ty jestes specjalista.

          https://www.reporter.edu.pl/var/lr3/storage/images/media/nikiformy/postwielkanocne_jaja/153494-1-pol-PL/postwielkanocne_jaja_reference.jpg

          S.
    • 3promile Re: Nieznalska w sutannie... 10.04.09, 22:11
      Na pohybel czarnym. I czerwonym.
    • marksistowski A co was tak razi ? 10.04.09, 22:59
      Spodziewacie sie w kosciele anydekalogowych tresci?
      • januszcz Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 12:28
        marksistowski napisał:

        > Spodziewacie sie w kosciele anydekalogowych tresci?
        ===============
        Nie. Tu chodzi o natrętną propagandę w stylu, który już jakiś czas temu
        ludzkości, przynajmniej Europy Wschodniej, obrzydł. W tysiącach kościołów w
        Polsce są groby Chrystusa. To normalne w związku z wierzeniami i obrzędami.
        Jednak ten grób bulwersuje swoją niekonwencjonalnością bo zawiera propagandowe
        przesłania. Niektórzy katolicy nie mogą zrozumieć, że ich wiara jest ich sprawą
        tak długo jak długo nie wchodzi w konflikt z innymi wierzeniami czy ateizmem.
        Nikt przecież nie narzuca katolikom stosowania środków antykoncepcyjnych,
        zapładniania in vitro czy eutanazji. Wolność katolików w tych sprawach jest
        kwestią ich sumienia i woli podporządkowania się swoim biskupom. Ja nie żądam
        niczego więcej ponad wolnością dla moich przekonań. Ingerencja KK w prawo jest
        aktem politycznym. Na to zgody nie ma i nie będzie.

        J.
        • sz0k Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 15:42
          januszcz napisał:

          > Ja nie żądam
          > niczego więcej ponad wolnością dla moich przekonań. Ingerencja KK w prawo jest
          > aktem politycznym. Na to zgody nie ma i nie będzie.

          Wystawienie takiego a nie innego grobu w jednym z katolickich kościołów jest
          "ingerencją w wolność przekonań" januszczka, ba, więcej, jest "ingerencją w
          prawo". No nazwać januszczka kretynem byłoby zbyt dużym komplementem i obrazą
          dla słowa kretyn.
          • januszcz Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 16:16
            Dzięki Ci Człowieku za dobre słowo. Oczywiście, jako permanentnie zszokowany nie
            czytasz prasy, nie oglądasz telewizji w związku z czym nie wiesz, że rekwizyty
            "grobu" odpowiadają naciskom biskupów na tworzące się prawo dotyczące kwestii "
            in vitro", eutanazji i temu podobnych.

            Wesołych Świąt!

            J.
            • sz0k Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 16:26
              januszcz napisał:

              > nie
              > czytasz prasy, nie oglądasz telewizji w związku z czym nie wiesz,

              Za to ty czytasz i oglądasz co widać na pierwszy rzut oka. Twoja "wiedza" i
              "poglądy" są medialne, czyli żadne i nie mają nic wspólnego z logiką.

              > Wesołych Świąt!

              A obchodzisz jakieś?
              • januszcz Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 18:12
                sz0k napisał:

                > Za to ty czytasz i oglądasz co widać na pierwszy rzut oka. Twoja "wiedza" i
                > "poglądy" są medialne, czyli żadne i nie mają nic wspólnego z logiką.

                Z pewnością w wierzeniach jest więcej logiki...

                Obchodzę Święto Wiosny...

                J.
                • sz0k Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 19:10
                  januszcz napisał:

                  > sz0k napisał:
                  >
                  > > Za to ty czytasz i oglądasz co widać na pierwszy rzut oka. Twoja "wiedza"
                  > i
                  > > "poglądy" są medialne, czyli żadne i nie mają nic wspólnego z logiką.
                  >
                  > Z pewnością w wierzeniach jest więcej logiki...

                  Mówimy o twoich wierzeniach. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością
                  jesteś wyznawcą dupokracji. Jak większość współczesnych pożytecznych idiotów.

                  Jako taki powinieneś nieść na sztandarach wyznania o tym, że każdy ma prawo
                  głosu, może wybierać, decydować, itd. Że najważniejszy i decydujący jest "głos
                  ludu". Jednak z niewiadomych (tzn. wiadomych - chorego, debilnego
                  antykatolicyzmu i antyklerykalizmu, ale niepojętego patrząc pod kątem logiki)
                  przyczyn tego głosu nie daje się pewnym osobom - konkretnie w tym przypadku
                  duchowieństwu.

                  W skrócie, jedna kretynka z drugą może założyć organizację co to walczy o "prawo
                  kobiety do decydowania o swoim brzuchu" i epatować swoimi kretynizmami na lewo i
                  prawo (i żądać zmiany prawa na bardziej "liberalne") i to jest światłe,
                  postępowe i jakże godne pochwały. Natomiast inna grupa nie może głosić czegoś co
                  stoi akurat w sprzeczności z tą chorą ideologią i bronić swoich przekonań i
                  moralności.

                  I o to chodzi. Gdybyś ty januszczek zamiast oglądać telewizję i czytać durne
                  gazety spróbował użyć własnego rozumu, to nie powtarzałbyś takich kretynizmów,
                  jak te w twoich postach powyżej.
                  • januszcz Re: A co was tak razi ? 11.04.09, 19:59
                    sz0k napisał:

                    Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością
                    > jesteś wyznawcą dupokracji. Jak większość współczesnych pożytecznych idiotów.

                    Jeśli masz na myśli demokrację to się nie mylisz. Tak się składa, że inne
                    ustroje społeczne nie bardzo zdawały egzamin. Być może, w jakiejś bliżej
                    nieokreślonej przyszłości, ludzkość wpadnie na pomysł z nowym ustrojem. Może Ty
                    właśnie taki pomysł już masz, skoro krytykujesz demokrację a jej zwolenników
                    wyzywasz od idiotów. Podziel się zatem "dobrą nowiną", przekonaj innych do swego
                    pomysłu.

                    > Jako taki powinieneś nieść na sztandarach wyznania o tym, że każdy ma prawo
                    > głosu, może wybierać, decydować, itd. Że najważniejszy i decydujący jest "głos
                    > ludu". Jednak z niewiadomych (tzn. wiadomych - chorego, debilnego
                    > antykatolicyzmu i antyklerykalizmu, ale niepojętego patrząc pod kątem logiki)
                    > przyczyn tego głosu nie daje się pewnym osobom - konkretnie w tym przypadku
                    > duchowieństwu.

                    Może im się nie daje - sami sobie biorą, nie tylko materialne dobra ale i prawo
                    głosu, ziemię w tysiącach hektarów. Właściwie wszystko na co mają ochotę. A tak
                    nie powinno być, ponieważ kler w ogóle nie zasługuje na takie przywileje. Nie
                    zasługuje, bo nie ma sukcesów w swojej społecznej misji, dla której w ogóle jest
                    tolerowany. Przez dwa tysiące lat nie dość, że nie stworzył społeczeństwa bez
                    bandytów i złodziei, to sam jeszcze przyczyniał się do religijnych wojen, do
                    okradania wiernych z ziemi, płodów rolnych czy pieniędzy. Żeby jeszcze za to
                    wszystko dobrze się prowadził, ale niestety, historia choćby papiestwa obfituje
                    w niemoralne prowadzenie się, zbrodnie na przeciwnikach i pazerność na władzę i
                    przywileje. Tego nie dowiesz się z mediów bo mają skutecznie założony knebel.
                    Jest jednak literatura. Pisana przez poważnych historyków, obfitująca w liczne
                    przypisy... Kto chce, ten znajdzie i zastanowi się... i nie będzie pisał głupich
                    kretynizmów o moralności tam, gdzie jej jak na lekarstwo.

                    J.
                    • sz0k Re: A co was tak razi ? 12.04.09, 08:44
                      januszcz napisał:


                      > Jeśli masz na myśli demokrację to się nie mylisz.

                      > Może im się nie daje - sami sobie biorą, nie tylko materialne dobra ale i prawo
                      > głosu, ziemię w tysiącach hektarów. Właściwie wszystko na co mają ochotę. A tak
                      > nie powinno być, ponieważ kler w ogóle nie zasługuje na takie przywileje.

                      Dupa tam z ciebie a nie dupokrata, zwykły faszysta.

                      > Tego nie dowiesz się z mediów bo mają skutecznie założony knebel.
                      > Jest jednak literatura. Pisana przez poważnych historyków, obfitująca w liczne
                      > przypisy... Kto chce, ten znajdzie i zastanowi się... i nie będzie pisał głupic
                      > h
                      > kretynizmów o moralności tam, gdzie jej jak na lekarstwo.

                      smile)))) Kolejny "oświecony mondrościami" kretyn na forum. A idź pan w ch... z
                      takim żartem.
                    • ewa8a Re: A co was tak razi ? 12.04.09, 09:18
                      Janusz, czy naprawdę spodziewałeś się od Sz0ka rzeczowej odpowiedzi
                      na swój post???? Ja już dawno pozbyłam się złudzeń, że z tą osobą
                      można prowadzić jakiekolwiek dyskusje.Kompletny brak argumentów
                      pokrywa dość prymitywnymi atakami personalnym.

                      Właściwie zamiast tracić czas na pisanie tych samych odpowiedzi do
                      rożnych osób powinien obwieścić w jednym wątku zestaw
                      swoich ,,argumentów’’ i w odpowiedzi rzucać tyko numerami, np. :

                      NR 1 - jesteś kretyn
                      NR 2 - niczego nie rozumiesz
                      NR 3 - czytasz nie to co trzeba (trzeba Korwina , Ziemkiewicza i
                      Michalkiewicza, wszystko inne to gó... )
                      NR 4 - nie używasz rozumu
                      NR 5 - masz chore przekonania
                      NR 6 – blondynka / blondyn
                      itd
                      itd

                      W tym tylko wątku miota się biedaczyna, ciskając mocnymi
                      określeniami, które są niczym innym, jak przykrywką bezradności.
                      Wynotowałam z kilku zaledwie postów :
                      -,,nazwać januszczka kretynem byłoby zbyt dużym komplementem i
                      obrazą dla słowa kretyn’’
                      -,,Twoja "wiedza" i "poglądy" są medialne, czyli żadne i nie mają
                      nic wspólnego z logiką’’
                      -dupokracja
                      -pozyteczni idioci
                      -chory debilny antykatolicyzm i antyklerykalizm
                      -jedna kretynka z drugą
                      -,,Dupa tam z ciebie a nie dupokrata, zwykły faszysta’’
                      -,,Kolejny "oświecony mondrościami" kretyn na forum’’
                      • januszcz Re: A co was tak razi ? 12.04.09, 10:50
                        ewa8a napisała:

                        > Janusz, czy naprawdę spodziewałeś się od Sz0ka rzeczowej odpowiedzi
                        > na swój post????
                        ==================
                        Nie jestem aż tak zarozumiały. wink

                        To Sz0k sobie wystawia świadectwo, jednocześnie dowodząc jak mierne efekty
                        wychowawcze ma kościół, który go kształtował. Można przecież być asertywnym i
                        jednocześnie kulturalnym. Nie wszyscy katolicy są Gowinami...

                        Nazwanie mnie "faszystą" dowodzi rzeczywiście bezsilnej złości, która odbiera
                        rozum. Dowodzi również braku elementarnej wiedzy, choćby o tym, że faszyści szli
                        ramię w ramie z KK. Gdyby nasz milusiński Sz0k miał choć odrobinę wiedzy, tej
                        "medialnej", nie pisałby podobnych bzdur.

                        J.
                        • ewa8a Re: A co was tak razi ? 12.04.09, 15:26
                          Tak, trzeba przyznać, że ,,faszysta'' przypieczętowł elokwencję
                          Sz0ka.
                      • sz0k ewuniu jak czegoś nie zrozumiałaś to po prostu 12.04.09, 14:28
                        powiedz, a nie skupiasz się na moich ozdobnikach, żeby tylko za wszelką cenę nie
                        zauważyć meritum.
                        • ewa8a To było jakieś meritum ? 12.04.09, 15:22
                          Po co tyle pisaniny ? Wystarczyło napisać :
                          Argument NR 2.
                          • sz0k Re: To było jakieś meritum ? 12.04.09, 15:45
                            ewa8a napisała:

                            > Po co tyle pisaniny ? Wystarczyło napisać :
                            > Argument NR 2.

                            Nie wiedziałem, że podczytujesz. Januszcza jako mężczyznę uznałem jednak za
                            nieco inteligentniejszego, potrafiącego czytać i wyciągać logiczne wnioski ze
                            słowa pisanego.

                            Faszysta w tym wypadku oznacza określenie osoby, która jednej grupie odbiera
                            prawo mówienia pewnych rzeczy dlatego, że:
                            a) mówią rzeczy, które tej osobie się nie podobają;
                            b) nie podoba się sama ta grupa osób.
                            Jak to powiedział Bolek:
                            "Miała być demokracja, a tu każdy mówi co chce".
                            Jeszcze inne "wielkie umysły" początku lat 90 twierdziły, że demokracja polega
                            na tym, że "dobieramy sobie właściwych rozmówców".
                            I taką właśnie "demokrację", pełną pluralizmu, wolności słowa i przekonań
                            prezentuje januszcz.
                            Jeszcze czegoś nie rozumiesz? Przeliterować?
                            • sz0k i dalej 12.04.09, 16:05
                              Januszczek otwiera wątek, w którym leje krokodyle łzy (tak to odbieram) nad tym,
                              że jakiś ksiądz w jednym z kościołów zrobił taki a nie inny, wymowny Grób
                              Pański. Nie precyzuje za bardzo o co mu chodzi, bo w poście otwierającym, poza
                              cytatami nie ma ani 1 zdania własnej opinii, czy przemyśleń. Jak rozumiem
                              interpretację swojego oburzenia pozostawia więc czytelnikom. Czuję się więc
                              uprawniony, jako że autor sam nie przedstawił swojego zdania, do dokonania
                              własnej interpretacji jego pobudek na bazie logiki, doświadczenia i intuicji.

                              Januszczek oburza się więc na wystrój Grobu w jednym z kościołów, aby potem
                              zaraz napisać:
                              "Mają prawo czynić co zechcą w swoich domach, świątyniach..."
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=93925833
                              No czyż trudniej o większego kretyna, przeczącego samemu sobie? To chyba nawet
                              ty jesteś wstanie pojąć ewuniu?

                              Na dodatek pisze jeszcze:
                              "Przede wszystkim mają prawo do stosowania w praktyce nauk kościoła."

                              Przecież właśnie to robią głosząc potępienie zabijania nienarodzonych dzieci i
                              osób bardzo starych, co januszczkowi właśnie się nie podoba! Ktoś z czytelników
                              nadąża jeszcze za tym psycholem?

                              i

                              "A miało być tak pięknie. Pluralizm miał być i równość
                              wszystkich religii. Kraj dla wierzących i niewierzących. Co z tego zostało?"

                              To już jest ostateczne potwierdzenie psychozy. Równość wszystkich religii
                              powinna polegać wg. januszczka na tym, że powinny zamknąć mordy i się nie
                              odzywać. Duchowni natomiast jako osoby najściślej związane z religią, powinny
                              być traktowani jako trędowaci, którzy nie mają prawa głosu i wypowiadania się na
                              pewne tematy. Duchowni to nie ludzie, są poza "ludem". Ot i cała demokracja wg.
                              januszczka.

                              "Lud" to tylko ci, którzy nie wyznają żadnej religii. Ci się mogą wypowiadać.
                              Walczyć o in-vitro, o "liberalizację" prawa do aborcji, o eutanazję.

                              I to wszystko w jednym, krótkim poście...
                              • januszcz Re: i dalej ... czyli krótka piłka 13.04.09, 09:59
                                sz0k napisał:

                                > Januszczek otwiera wątek, w którym leje krokodyle łzy (tak to odbieram) nad tym
                                > ,
                                > że jakiś ksiądz w jednym z kościołów zrobił taki a nie inny, wymowny Grób
                                > Pański. Nie precyzuje za bardzo o co mu chodzi, bo w poście otwierającym, poza
                                > cytatami nie ma ani 1 zdania własnej opinii, czy przemyśleń.
                                ===============
                                W ogóle nie precyzuję, ale ty to "odbierasz" ... "na bazie logiki, doświadczenia
                                i intuicji". Sam wpadłeś we własne sidła. Jaka zatem jest ta twoja logika, że o
                                intuicji i doświadczeniu nie wspomnę?
                                Zamieszczam informację o jednym z grobów w jednym z kościołów a ty wiesz i
                                dajesz sobie prawo interpretować co miałem na myśli. Jeżeli założę wątek p/t
                                "Jutro losowanie dużego lotka" to ty podasz mi numery jakie skreślę na kuponie,
                                bo przecież wiesz na podstawie logiki, doświadczenia i intuicji.

                                > Januszczek oburza się więc na wystrój Grobu w jednym z kościołów, aby potem
                                > zaraz napisać:
                                > "Mają prawo czynić co zechcą w swoich domach, świątyniach..."
                                ==================
                                Nie zgadzasz się z tym zdaniem? Popatrz, jaki jestem wspaniałomyślny - nie
                                bronię nikomu, nawet tobie, prawa do czynienia tego co ci dyktują twoi kapłani,
                                ale wara tobie i tobie podobnym do dyktowania mi postępowania niezgodnego z moim
                                systemem wartości.
                                Napisałem:
                                "Przede wszystkim mają prawo do stosowania w praktyce nauk kościoła."
                                - a tobie znów coś się nie podoba. Wprawdzie piszesz, że :
                                >" Przecież właśnie to robią głosząc potępienie zabijania nienarodzonych dzieci i
                                > osób bardzo starych"... ale nie dodajesz nigdzie, że twoi współwyznawcy nie
                                chcą się zdać na karę boską, za nieposłuszeństwo kapłanom, ale tworzą prawo
                                ziemskie, które za nieposłuszeństwo wiodącym wierzeniom, karze tu, na Ziemi i to
                                nie tylko wyznawców ale i nie wyznających. Już wiesz, gdzie jest problem?
                                Toż to jest tak jak w komunie - kara za nieprawomyślność. Któż z nas, zatem,
                                jest większym psycholem?
                                Nie przyjmujesz do wiadomości, że są ludzie myślący inaczej, jak jakiś, nie
                                przemierzając, komunista, który wtrącał do psychuszki ludzi nie wyrażających
                                zachwytu z powodu ich niezadowolenia z rządów robotników i chłopów.

                                Równość wszystkich religii
                                > powinna polegać wg. januszczka na tym, że powinny zamknąć mordy i się nie
                                > odzywać. Duchowni natomiast jako osoby najściślej związane z religią, powinny
                                > być traktowani jako trędowaci, którzy nie mają prawa głosu i wypowiadania się n
                                > a
                                > pewne tematy. Duchowni to nie ludzie, są poza "ludem". Ot i cała demokracja wg.
                                > januszczka.
                                ===================
                                I znów bredzisz, kochasiu. Cytowałeś moje wypowiedzi, z których wynika coś zgoła
                                innego. Kapłani mają prawo mówić co zechcą a wierzący mają prawo ich słychać i
                                stosować się zasad wiary, ale co z resztą współobywateli? Z tymi, którzy słowom
                                kapłanów nie dają wiary, którzy naukom kapłanów nie chcą się podporządkować?
                                Co z Konstytucją, która gwarantuje to i owo wszystkim bez względu na wyznanie?

                                > "Lud" to tylko ci, którzy nie wyznają żadnej religii.
                                ==============
                                Bzdura.

                                Ci się mogą wypowiadać.
                                > Walczyć o in-vitro, o "liberalizację" prawa do aborcji, o eutanazję.
                                >
                                > I to wszystko w jednym, krótkim poście...

                                ...z którego nic nie zrozumiałeś, ale który tak bardzo ciebie oburzył, że
                                odebrał ci zdolność do ludzkiego potraktowania osoby o innych poglądach.
                                Prawdę pisząc nawet mnie to cieszy bo robisz świetną robotę, na pohybel
                                instytucji wysysającej z państwa na dorobku ostatni grosz za obietnicę, że
                                kiedyś gruszki wyrosną na wierzbie.
                                Tak trzymać!

                                J.
                                • sz0k Re: i dalej ... czyli krótka piłka 13.04.09, 13:53
                                  Januszczek przecież ty sam nie rozumiesz co piszesz. Wyraźnie ci wypunktowałem,
                                  że przeczysz sam sobie, a ty nadal brniesz w jakieś nonsensy.

                                  Prawo tu na ziemi tworzą ludzie. Tworzą je na bazie "czegoś"? Czego? Jedni
                                  wiary, inni prawa naturalnego, jeszcze inni prawa boskiego, inni własnego
                                  widzimisie, tradycji, kultury, whatever... ale tworzą je ludzie. W naszej
                                  kulturze, cywilizacji - łacińskiej i chrześcijańskiej, taką podstawą jest prawo
                                  rzymskie z bardzo dużą domieszką wartości chrześcijańskich (Dekalog). Czy ci się
                                  to podoba czy nie. Takie podstawy prawa i etyki - jak nie zabijaj, czy nie
                                  kradnij, są oczywiste dla białego człowieka i naszego rejonu świata i nikt ich
                                  nie kwestionuje.

                                  Ty i tobie podobni niesiecie sztandar rewolucji i chcecie wywracać odwieczny,
                                  naturalny porządek. A ja i mi podobni stoją na straży prawa boskiego (dla
                                  ateuszy - prawa naturalnego) i go głoszą i starają się bronić.

                                  Artykułowanie swoich poglądów i uczestnictwo w życiu publicznym, polegające na
                                  respektowaniu, bronieniu i forsowaniu tychże poglądów ty nazywasz "ograniczaniem
                                  twojej wolności" i próbą "narzucania ci poglądów, których ty nie popierasz". Ale
                                  przecież właśnie na tym podobno polega demokracja. Toć dokładnie to samo czynią
                                  osoby i grupy z obozu dokładnie przeciwnego. Są np. takie i siakie partie
                                  polityczne, grupy społeczne, organizacje, itp. itd. Każda na swój sposób chce
                                  wpływać na ludzi i w efekcie doprowadzić do osiągnięcia jakichś wymiernych
                                  rezultatów, czy to w formie jakiegoś prawa, ustawy, przywilejów, czy innych
                                  benefitów.

                                  Czy ja, fakt istnienia takiej partii jak SLD i głoszenia przez nią, jej członków
                                  i zwolenników, całej masy kretynizmów, a swego czasu i realnych dokonań,
                                  poczynając od przeróżnych uchwałek i ustaw, a na konstytucji kończąc, nazywam
                                  "ograniczaniem mojej wolności" i "próbą narzucania mi swoich przekonań"???

                                  No więc widzisz, jak ponad wszelką wątpliwość i wobec wszystkich czytających,
                                  zostało udowodnione czarno na białym, że zwykły zamordysta i faszol z ciebie
                                  wyszedł, a nie dupokrata.
                                  • januszcz Re: i dalej ... czyli krótka piłka 13.04.09, 15:32
                                    sz0k napisał:

                                    > Prawo tu na ziemi tworzą ludzie. Tworzą je na bazie "czegoś"? Czego? Jedni
                                    > wiary, inni prawa naturalnego, jeszcze inni prawa boskiego, inni własnego
                                    > widzimisie, tradycji, kultury, whatever... ale tworzą je ludzie. W naszej
                                    > kulturze, cywilizacji - łacińskiej i chrześcijańskiej, taką podstawą jest prawo
                                    > rzymskie z bardzo dużą domieszką wartości chrześcijańskich (Dekalog). Czy ci si
                                    > ę
                                    > to podoba czy nie. Takie podstawy prawa i etyki - jak nie zabijaj, czy nie
                                    > kradnij, są oczywiste dla białego człowieka i naszego rejonu świata i nikt ich
                                    > nie kwestionuje.
                                    ================
                                    A czy ja to kwestionuję? To co piszesz to banał. Wszyscy o tym wiedzą -
                                    próbujesz przekonać sam siebie?
                                    Jednak w kwestii "nie zabijaj" będziemy różnić się poglądami i to zapewne nie z
                                    tego powodu, że o aborcji ani w prawie rzymskim ani w dekalogu nie znajdziesz
                                    najmniejszej wzmianki, ale z tego powodu, że interpretacja dekalogowego zapisu
                                    jest niezgodna z nauką. Mnie jednak w najmniejszym stopniu nie przeszkadza
                                    katolik czy inny wyznawca, który nie prowadzi swojej żony czy kochanki do
                                    ginekologa na zabieg. Niestety, nie mogę liczyć na wzajemność. To, że w
                                    demokracji większość ustala prawo nie oznacza, że można łamać konstytucyjne
                                    prawa tych co są w mniejszości. Jako ateista mam te same prawa co katolik,
                                    prawosławny czy żyd. Nie można zatem tworzyć prawa dla jednych kosztem drugich.
                                    I nie jest ważne czy w danym momencie przewagę ma
                                    homo catholicus czy homo sovieticus.

                                    > Artykułowanie swoich poglądów i uczestnictwo w życiu publicznym, polegające na
                                    > respektowaniu, bronieniu i forsowaniu tychże poglądów ty nazywasz "ograniczanie
                                    > m
                                    > twojej wolności" i próbą "narzucania ci poglądów, których ty nie popierasz". Al
                                    > e
                                    > przecież właśnie na tym podobno polega demokracja.

                                    Owszem, ale nie do końca. W sprawach nie dotykających zagadnień związanych z
                                    dogmatami czyli z podejściem do gospodarki, podatków, podziale wypracowanych
                                    przez społeczeństwo środków (ile na policję a ile na wojsko, np.) jak
                                    najbardziej tak, ale nie tam gdzie kończy się rozum a zaczyna wiara.
                                    Demokracja nie jest tu przeszkodą w tworzeniu i egzekwowaniu prawa
                                    ogólnospołecznego. Konstytucja zapewnia wolność i równość wyznań bo i przeciwnym
                                    wypadku nigdy nie mogłaby być napisana nie naruszając czyjejś wolności. W
                                    przypadku naszego kraju nie będzie przesadą twierdzić, że w miejsce demokracji
                                    mamy katokrację i jesteśmy na najlepszej drodze do zbudowania państwa o ustroju
                                    fundamentalnym. Chyba nie muszę ciebie przekonywać, że w historii świata nie
                                    było i nie ma państwa fundamentalistycznego, które mogłoby konkurować z
                                    demokracjami zachodnimi pod względem rozwoju technicznego czy społecznego.

                                    Największy i mający ogromny wpływ na życie obywateli kościół, sięgający po
                                    społeczną kasę i przywileje zamiast koncentrować się na propagowaniu etosu pracy
                                    i uczciwości robi sobie szopki z kaczką pod łóżkiem by uwrażliwić co niektórych
                                    na sprawy drugorzędne. Ciekawe jak daleko zajdziemy na takim pojmowaniu misji...

                                    > Czy ja, fakt istnienia takiej partii jak SLD i głoszenia przez nią, jej członkó
                                    > w
                                    > i zwolenników, całej masy kretynizmów, a swego czasu i realnych dokonań,
                                    > poczynając od przeróżnych uchwałek i ustaw, a na konstytucji kończąc, nazywam
                                    > "ograniczaniem mojej wolności" i "próbą narzucania mi swoich przekonań"???
                                    ==============
                                    Znów mylisz pojęcia. SLD nie narzuca nikomu światopoglądu. Nasza dyskusja jest o
                                    światopoglądach a nie o polityce. Różnica więcej niż subtelna.

                                    > No więc widzisz, jak ponad wszelką wątpliwość i wobec wszystkich czytających,
                                    > zostało udowodnione czarno na białym, że zwykły zamordysta i faszol z ciebie
                                    > wyszedł, a nie dupokrata.

                                    Specjalizujesz się w odwracaniu kota ogonem?
                                    Pytanie kontrolne: czy biskupi żądający w ustawie radiowo - telewizyjnej zapisu
                                    o wartościach chrześcijańskich to faszyści czy demokraci?

                                    J.
                                    • sz0k Re: i dalej ... czyli krótka piłka 13.04.09, 16:35
                                      Dalej bredzisz januszczku, a to po raz kolejny i generalnie definitywnie
                                      dyskwalifikuje ciebie jako osobę inteligentną i zdolną do logicznej dyskusji:

                                      > W
                                      > przypadku naszego kraju nie będzie przesadą twierdzić, że w miejsce demokracji
                                      > mamy katokrację i jesteśmy na najlepszej drodze do zbudowania państwa o ustroju
                                      > fundamentalnym.

                                      No i oczywiście, że SLD jak i całe lewactwo świata forsuje swój światopogląd.
                                      Jest to światopogląd zlaicyzowanego państwa, będącego totalnym odwróceniem
                                      naturalnego porządku. Dokonuje się to wszystko pod sztandarami "tolerancji",
                                      "równouprawnienia", itp. pozbawionych swojego pierwotnego sensu haseł.

                                      Jest to światopogląd każący traktować osoby nienormalne i zboczone jako
                                      normalne, nazywający ich związku małżeństwami, zabraniający mi wyrażać i
                                      manifestować swoją wiarę, nazywający rodziców: "Partnerem A" i "Partnerem B",
                                      szerzący cywilizację śmierci i cały ciąg przeróżnych i to nawet nie tyle, że
                                      nachalnie stręczonych, ale wręcz pod przymusem wprowadzanych (sic!) absurdów.
                                      Oczywiście pod hasełkiem "neutralnego światopoglądowo" państwa i rzekomej
                                      "naukowości" tych poglądów (to nauka udowodniła, że bardzo stary człowiek, albo
                                      nienarodzony człowiek to nie człowiek???). Jest to kpina z ludzkiego rozumu i
                                      inteligencji.
                                      Jednak rzesze pożytecznych idiotów się na to łapią i potem jeszcze propagują. Ty
                                      jesteś na to żywym dowodem.

                                      Jak widać nie pomaga tu nawet jasne i wyraziste przedstawienie rażących
                                      logicznych nieścisłości i wewnętrznych sprzeczności takiego myślenia i
                                      postępowania. Przerażające...

                                      Żegnam, bez większej nadziei na poprawę twojego stanu świadomości...
                                      • benek231 Re: i dalej ... czyli krótka piłka Kretyna 13.04.09, 17:10
                                        sz0k napisał:

                                        > Dalej bredzisz januszczku, a to po raz kolejny i generalnie definitywnie
                                        dyskwalifikuje ciebie jako osobę inteligentną i zdolną do logicznej dyskusji:
                                        ========
                                        B.)Jeszcze troche i sam pozostaniesz na placu boju, Kretynie. I bedziesz musial
                                        sprowadzic 7 i paru innych przybocznych glupkow aby miec sie z kim po plecach
                                        poklepywac.
                                        ==
                                        >
                                        > > W
                                        > > przypadku naszego kraju nie będzie przesadą twierdzić, że w miejsce demok
                                        > racji
                                        > > mamy katokrację i jesteśmy na najlepszej drodze do zbudowania państwa o u
                                        > stroju
                                        > > fundamentalnym.
                                        >
                                        > No i oczywiście, że SLD jak i całe lewactwo świata forsuje swój światopogląd.
                                        Jest to światopogląd zlaicyzowanego państwa, będącego totalnym odwróceniem
                                        naturalnego porządku. Dokonuje się to wszystko pod sztandarami
                                        "tolerancji","równouprawnienia", itp. pozbawionych swojego pierwotnego sensu haseł.
                                        =======
                                        B.) T widze, jeszce nie wytrzezwiales glupku skoro o jakichs naturalnych
                                        porzadkach bredzisz. W naturalnym porzadku to ty wystepujesz w charakterze tej
                                        malpy ktora zwisa z nizszej galezi, osle.
                                        ====
                                        >
                                        > Jest to światopogląd każący traktować osoby nienormalne i zboczone jako
                                        normalne, nazywający ich związku małżeństwami, zabraniający mi wyrażać i
                                        manifestować swoją wiarę, nazywający rodziców: "Partnerem A" i "Partnerem B",
                                        szerzący cywilizację śmierci i cały ciąg przeróżnych i to nawet nie tyle, że
                                        nachalnie stręczonych, ale wręcz pod przymusem wprowadzanych (sic!) absurdów.
                                        ======
                                        B.) Teraz widac, ze poranne polewanie rozpoczelo sie od wetkniecia ci lejka w
                                        leb i nalania swieconki prosto z kubla. Ten belkot slyszalem ostatnio z ust
                                        poszkodowanego na umysle JP2. No ale tamten przynajmniej juz umarl i nie moze
                                        nas wiecej straszyc, ale ty kretynku zatrzymales sie w tamtym czasie ze swymi
                                        idiotyzmami o cywilizacji smierci.
                                        ====
                                        > Oczywiście pod hasełkiem "neutralnego światopoglądowo" państwa i rzekomej
                                        "naukowości" tych poglądów (to nauka udowodniła, że bardzo stary człowiek, albo
                                        nienarodzony człowiek to nie człowiek???). Jest to kpina z ludzkiego rozumu i
                                        inteligencji.
                                        ========
                                        B.) No a jak tu nie kpic z tego twojego rozumu kretynku i z tej twojej
                                        inteligencji. A w dodatku slinisz sie wytworami umyslow facetow ktorym sperma
                                        tradycyjnie na mozgi pada.
                                        =======
                                        > Jednak rzesze pożytecznych idiotów się na to łapią i potem jeszcze propagują.
                                        Ty jesteś na to żywym dowodem.
                                        >
                                        > Jak widać nie pomaga tu nawet jasne i wyraziste przedstawienie rażących
                                        logicznych nieścisłości i wewnętrznych sprzeczności takiego myślenia i
                                        postępowania. Przerażające...
                                        >
                                        > Żegnam, bez większej nadziei na poprawę twojego stanu świadomości...
                                        ======
                                        No no, to jest jednak spory wklad w oszczednosci energii elektrycznej. Wiem ze
                                        wylaczyles zarowke, gdyz oswietlasz swa nore swiatlem wlasnym. Jak sadzisz...

                                        O jakich wewnetrznych sprzecznosciach moze jednak mowic glomb ktoremu od
                                        urodzenia doskwiera powazna umyslowa niezbornosc...(?)
                                        >
                                        • sz0k Kretynie52 pozdrawiam cię tradycyjnym staroFAowym 13.04.09, 21:08
                                          Spie...j z forum Kretynie52.
            • benek231 Czarna jaczejka trzesie krajem w imieniu 30% para 11.04.09, 18:19
              parafian. Bo tylko tylu ich regulanie praktykuje swoje hokus-pokus. Reszta albo
              olewa wiare prawdziwa, albo pokazuje sie na Pasterce (w celu obalenia szampana),
              badz przed Rezurekcja (by postrzelac z kanichlorku). Juz niedlugo, Januszu beda
              oddawac sami, i blagac by pozostawic ich w spokoju.

              Swoja droga, jak bardzo nalezy otumanic takiego debila, czy innego ćw0k'a, by w
              kazdym zaplodnionym jajeczku widzial taki cymbal czlowieka(?)
              • sz0k Re: Czarna jaczejka trzesie krajem w imieniu 30% 11.04.09, 19:01
                benek231 napisał:

                > Swoja droga, jak bardzo nalezy otumanic takiego debila, czy innego ćw0k'a, by w
                > kazdym zaplodnionym jajeczku widzial taki cymbal czlowieka(?)

                Jak wielkim kretynem trzeba być żeby w ludzkim zapłodnionym jajeczku nie widzieć
                człowieka, tylko, no właśnie, co? Krowę, małpę, antylopę? Bo, że Kretyni52 z
                człowiekiem wiele wspólnego nie mają to pewne.
                • benek231 Re: Czarna jaczejka trzesie krajem w imieniu 30% 11.04.09, 21:25
                  sz0k napisał:

                  > benek231 napisał:
                  >
                  > > Swoja droga, jak bardzo nalezy otumanic takiego debila, czy innego ćw0k'a by
                  w kazdym zaplodnionym jajeczku widzial taki cymbal czlowieka(?)
                  >
                  > Jak wielkim kretynem trzeba być żeby w ludzkim zapłodnionym jajeczku nie
                  widzieć człowieka, tylko, no właśnie, co? Krowę, małpę, antylopę? Bo, że
                  Kretyni52 z człowiekiem wiele wspólnego nie mają to pewne.
                  ====
                  Twoi pedziowaci papieze marzyli aby parafianin mogl byc wlasnie taki glupi jak
                  ty ćw0k'u. Jestes materializacja ich perwersyjnych snow.
    • qwardian Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 17:31
      Eutanazja i Aborcja (EA), to świętość, podlegają jakimś specjalnym
      względom? Czy my katolicy podeptaliśmy wasze wartości, a jeżeli tak
      to jakie? Cywilizacji śmierci? Wyrazy współczucia...
      • januszcz Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 18:13
        qwardian napisał:

        > Eutanazja i Aborcja (EA), to świętość, podlegają jakimś specjalnym
        > względom? Czy my katolicy podeptaliśmy wasze wartości, a jeżeli tak
        > to jakie? Cywilizacji śmierci? Wyrazy współczucia...
        ==========
        Tak, podeptaliście wolność wyboru.
        Współczuj raczej sobie, Qwardianie.

        J.
        • qwardian Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 18:24
          Ależ Januszu ja Tobie nie odbieram wyboru rozwiazania ostatecznego
          wobec swojej własnej osoby. Oczywiście nie wolno Tobie zabijać ani
          dzieci poczętych, ani starców, to fundamentalne przykazanie Dekalogu.
          Nie wolno Tobie zabijać...
          • benek231 Czy zabija sie glowke salaty, Qwardianie? 11.04.09, 18:37
            Cos sie Tobie poknocilo kolego, gdyz glowke salaty, zabi skrzek, czy ludzkich
            zygot nie "zabija" sie. Po prostu sie je niszczy. Wyrzuca do kosza, badz do
            muszli - to wszystko. O jakim to zabijai bredzisz(?)

            Ale nie przejmuj sie, niedlugo nawrocimy Cie w druga stone: nowy trynd juz
            nadchodzi surprised))
          • januszcz Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 20:05
            qwardian napisał:

            > Ależ Januszu ja Tobie nie odbieram wyboru rozwiazania ostatecznego
            > wobec swojej własnej osoby. Oczywiście nie wolno Tobie zabijać ani
            > dzieci poczętych, ani starców, to fundamentalne przykazanie Dekalogu.
            > Nie wolno Tobie zabijać...
            ==============
            Próbujesz sprowadzić rozmowę na kwestie wiary. Nic z tego.

            J.
        • wkkr Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 18:48
          januszcz napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Eutanazja i Aborcja (EA), to świętość, podlegają jakimś
          specjalnym
          > > względom? Czy my katolicy podeptaliśmy wasze wartości, a jeżeli
          tak
          > > to jakie? Cywilizacji śmierci? Wyrazy współczucia...
          > ==========
          > Tak, podeptaliście wolność wyboru.
          > Współczuj raczej sobie, Qwardianie.
          >
          > J.
          ===================
          Gdzie? Kiedy?
          Czy katolicy nie mają prawa wyrażać swojego zdania na temat aborcji
          i eutanazji?
          • cyniol Re: Katolicy, witajcie w domu 11.04.09, 19:08
            nowa.myslpolska.pl/node/9651
          • januszcz Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 19:31
            wkkr napisał:
            > Czy katolicy nie mają prawa wyrażać swojego zdania na temat aborcji
            > i eutanazji?
            =====================
            Mają prawo czynić co zechcą w swoich domach, świątyniach... Przede wszystkim
            mają prawo do stosowania w praktyce nauk kościoła. Widać jednak, że kiepsko z tą
            praktyką skoro do trzymania swoich wiernych w ryzach zatrudniono Sejm i
            uchwalono restrykcyjne prawo obowiązujące WSZYSTKICH.

            Jesteś w stanie to zrozumieć? - oto obala się w naszym kraju komunę aby
            natychmiast zastąpić ją innym reżimem, opartym na innej ideologii. Takie z
            deszczu pod rynnę. A miało być tak pięknie. Pluralizm miał być i równość
            wszystkich religii. Kraj dla wierzących i niewierzących. Co z tego zostało?

            J.
            • andrzejg nie rozumiesz januszu 11.04.09, 19:37
              jak prawo będzie liberalne , to ci wierzący rozpełzna im się na
              wszystkie strony. Prawo musi być restrykcyjne, pod dyktando
              koscioła, a obywatel musi byc przekonany o ich słuszności i dzięki,
              i mimo tego będzie szczęsliwy.

              Karzaca ręka jest potrzebna
              • januszcz Re: nie rozumiesz januszu 11.04.09, 20:04
                Nie rozumiem, to fakt. Nie rozumiem, ze "samo dobro" potrzebuje sądów i policji
                aby się przedstawić. Nie rozumiem skąd biorą się rozbieżności miedzy słowem
                głoszonym a elementarną praktyką.
                I trzeba jakoś z tym żyć...smile

                J.
              • qwardian Re: nie rozumiesz januszu 11.04.09, 20:09
                > jak prawo będzie liberalne , to ci wierzący rozpełzna im się na
                > wszystkie strony. Prawo musi być restrykcyjne, pod dyktando
                > koscioła....

                Nasze prawo nie jest liberalne, zawiera się w Dziesięciu
                Przykazaniach Bożych, poza tym róbta co chceta i spotkamy sie na
                drugim świecie Amen...
                • andrzejg w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 20:18
                  czyz nie

                  a nakazy wstrzemieźliwosci przed slubem?

                  Dekalogiem będziesz tu osliepiał?

                  Dekalog dekalogiem ,ale słabosci słabosciami
                  pójdzie się do spowiedzi i po sprawie

                  czy nie?

                  A.
                  • qwardian Re: w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 21:36
                    andrzejg napisał:

                    > Dekalog dekalogiem ,ale słabosci słabosciami
                    > pójdzie się do spowiedzi i po sprawie

                    Tak, my katolicy mamy taka furtkę, jeżeli szczerze wyrazimy nasz żal
                    • andrzejg Re: w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 22:03
                      qwardian napisał:
                      > Tak, my katolicy mamy taka furtkę, jeżeli szczerze wyrazimy nasz
                      > żal

                      i obietnize porawy....do następnego razu?

                      Jak to ma się do dogmatycznych zasad?
                      Taka furtka?

                      Toz i zabic mozna
                      albo ...tfu ...dokonac aborcji

                      furtka

                      super

                      A.
                      • wkkr Re: w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 22:42
                        andrzejg napisał:

                        > Toz i zabic mozna
                        > albo ...tfu ...dokonac aborcji
                        >
                        > furtka
                        >
                        > super
                        >
                        > A.
                        ==================
                        Bzdura.
                        Z takim nastawieniem spowiedź nie jest spowiedzią.
                      • qwardian Re: w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 22:43
                        Prawdę mówiac nie wiem bo nie popełniłem zabójstwa, również ksiądz
                        na spowiedzi pytał mi się czy rezultatem moich głupot mogłoby
                        dziecko. Odpowiedziałem, że nie mogło, bo taka jest prawda. Inny
                        ksiądz darł sie na mnie w konfesjonale , z pokorą odpowiedziałem na
                        wszystkie pytania. To wszystko to przeszłość...
                  • wkkr Re: w tym nie cudzołóż... 11.04.09, 22:41
                    andrzejg napisał:

                    > czyz nie
                    >
                    > a nakazy wstrzemieźliwosci przed slubem?
                    >
                    > Dekalogiem będziesz tu osliepiał?
                    >
                    > Dekalog dekalogiem ,ale słabosci słabosciami
                    > pójdzie się do spowiedzi i po sprawie
                    >
                    > czy nie?
                    >
                    > A.
                    >
                    ========
                    Pójdź do spowiedzi i wyznaj swoje niegodziwości!
                    Jak to zrobisz to porozmawiamy czy to takie łatwe i przyjemne jest
                    jak sie tobie wydaje!
                    • andrzejg a ty któz taki? 11.04.09, 22:46
                      piszesz ni stąd ni zowąd

                      mieliśmy przyjemność, abysmy tak głębokie mysli wymieniali?

                      A.
                      • wkkr Re: a ty któz taki? 12.04.09, 08:06
                        andrzejg napisał:

                        > piszesz ni stąd ni zowąd
                        >
                        > mieliśmy przyjemność, abysmy tak głębokie mysli wymieniali?
                        >
                        > A.
                        ==================
                        Wprawiłeś mnie w zdumienie! Taki post mógł napisać kto stawia
                        pierwsze kroki na forum ale nie taki forumowy matuzalem jak ty!
                        Powinieneś sobie zdawac sprawę ze zwyczajów tutaj panujących!
            • wkkr Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 22:38
              januszcz napisał:

              > wkkr napisał:
              > > Czy katolicy nie mają prawa wyrażać swojego zdania na temat
              aborcji
              > > i eutanazji?
              > =====================
              > Mają prawo czynić co zechcą w swoich domach, świątyniach...
              ===============================
              Czysty bolszewizm! To właśnie było cechą komuny - własne poglądy
              mozna było wyrażać w kuchni lub ewentualnie u cioci na imieninach.
              TO SIĘ SKOŃCZYŁO!
              • januszcz Re: Nieznalska w sutannie... 11.04.09, 23:33
                wkkr napisał:

                > Czysty bolszewizm! To właśnie było cechą komuny - własne poglądy
                > mozna było wyrażać w kuchni lub ewentualnie u cioci na imieninach.
                > TO SIĘ SKOŃCZYŁO!
                ==============
                Chciałbyś... a skoro taki znawca komuny jesteś to wyjaśnij czym jest żądanie
                biskupów aby w ustawie o radio i telewizji był zapis o wartościach
                chrześcijańskich. Znów jedynie słuszna ideologia? To jest właśnie powrót do
                komuny, specjalisto od odwracania kota ogonem.

                J.
                • wkkr Re: Nieznalska w sutannie... 12.04.09, 08:11
                  januszcz napisał:
                  skoro taki znawca komuny jesteś to wyjaśnij czym jest żądanie
                  > biskupów aby w ustawie o radio i telewizji był zapis o wartościach
                  > chrześcijańskich.
                  ======================
                  Biskupi są takimi samymi obywatelami naszego panstwa jak kazdy z
                  nasz. Mają prawo żądać czego tylko zapragną. Inna sprawa to jak
                  państwo na takie rządania powinno odpowiedzieć.
                  Spełniać napewno nie powinno bo nie służy to nikomu -włącznie z
                  samym Kościołem.
                  ======================



                  Znów jedynie słuszna ideologia? To jest właśnie powrót do
                  > komuny,
                  ==========================================================
                  Bzdura. Biskupi mogą sobie chcieć, ale ich chciejstwo nie ma mocy
                  sprawczej.
                  Wiara nie może obierać sie na przymusie. Musi ona wynikać z wolnego
                  wyboru.
                  ==========================================================
                  specjalisto od odwracania kota ogonem.
                  > J.
                  ==========================================================
                  śliczny agument, godny J.
    • marksistowski Jaki jest Boski plan wobec smieci ateistycznych? 11.04.09, 22:29
      A no własnie to jest wielka mądrosc Boga jak wytępic ateistyczne
      robactwo. Niech atole skrobią swoje baby zabijając swoje dzieci w
      aborcjach. Wyzdychaja bezpotomnie. ha,ha,ha,ha No i tak tzymac
      atole.
    • benek231 Basen potrzebny byl nadal... 12.04.09, 17:16

      Grób Pański w kościele oo. pijarów. Chrystus jako ofiara eutanazji


      Wystrój Grobu Pańskiego jest bardzo realistyczny, pijarzy wykorzystali w
      aranżacji autentyczne szpitalne sprzęty. Naturalnych rozmiarów figura Chrystusa
      z ciemnego drewna kontrastuje z bielą pościeli i łóżka, pod którym postawiono
      emaliowany basen. Obok stoi niepotrzebna już kroplówka.
      =====================
      Tylko nie rozumiem przeslania tego akurat debilizmu z eutanazja. Bo czyz nie
      lepszy bylby dla Jezusa wybor dobrej smierci (eutanazji), w miejsce meczarni na
      krzyzu. Przeciez glupcem by musial byc gdyby nie skorzystal. Tym pijarom to juz
      calkiem na glowki padla ta polska kultura uszlachetniajacego cierpienia...

      No ina co jeszcze potrzebny mial byc ten basen, bo na co potrzebny byl wczesniej
      - mozna sie domyslac...
      • marksistowski Re: Basen potrzebny byl nadal... 12.04.09, 18:08
        Tak. Ateiscie Ben gó*wno mozg zalało. To rzymski piłat i zydowski
        motłoch wybrali dla Jezusa rodzaj smierci.
        W większosc stanow USA wyroki śmierci dokonuje sie za pomocą
        autanazji. Najpierw zastrzyk zwiotczający mięsnie aby skazaniec nie
        mogł krzyczec ani bronic sie. Potem zastrzyk z potasu , ktory
        powoduje smiertelną arrytmię serca. Skazaniec jest przytomny przez
        kilka minut, oddaje mocz, sra pod siebie, wybałusza oczy w bezdechu i
        w wreszcie powoli zdycha. Zyczę ci atolu aby eutanazję wybrały
        dla ciebie twoje dzieci chcąc zarobic na spadku po tobie.
        • benek231 Re: Basen potrzebny byl nadal... 12.04.09, 19:21
          marksistowski napisał:

          > Tak. Ateiscie Ben gó*wno mozg zalało. To rzymski piłat i zydowski
          > motłoch wybrali dla Jezusa rodzaj smierci.
          > W większosc stanow USA wyroki śmierci dokonuje sie za pomocą
          > autanazji. Najpierw zastrzyk zwiotczający mięsnie aby skazaniec nie
          > mogł krzyczec ani bronic sie. Potem zastrzyk z potasu , ktory
          > powoduje smiertelną arrytmię serca. Skazaniec jest przytomny przez
          > kilka minut, oddaje mocz, sra pod siebie, wybałusza oczy w bezdechu i
          > w wreszcie powoli zdycha. Zyczę ci atolu aby eutanazję wybrały
          > dla ciebie twoje dzieci chcąc zarobic na spadku po tobie.
          ============
          Dziekuje za zyczenia. Te opcje rzeczywiscie mam zarezerwowana - jakby co. smile

          Wyroki smierci a eutanazja to nie to samo. W przeciwienstwie do pacjentow
          skazancy woleliby zyc - to nie jest ich wybor.

          Technicznie, jesli tylko usmiercanie skazanca nie jest robione po pijanemu to
          zasypia on identycznie jak przed operacja na np. sercu. Z ta roznica, ze juz sie
          nie budzi. Dla wielu zwyrodnialcow jest to zbyt dobra smierc. Znaczy - malo
          wiesz. :o)

          PS....Mysle, ze Jezus jednak wybralby sobie eutanazje - gdyby mial taki wybor.
          Ci ktorzy napisali NT nie dali mu, niestety, najmniejszej szansy.
          • sz0k Re: Basen potrzebny byl nadal... 13.04.09, 01:36
            benek231 napisał:

            > Tylko nie rozumiem przeslania tego akurat debilizmu z eutanazja. Bo czyz nie
            > lepszy bylby dla Jezusa wybor dobrej smierci (eutanazji), w miejsce meczarni na
            > krzyzu. Przeciez glupcem by musial byc gdyby nie skorzystal. Tym pijarom to juz
            > calkiem na glowki padla ta polska kultura uszlachetniajacego cierpienia...

            > PS....Mysle, ze Jezus jednak wybralby sobie eutanazje - gdyby mial taki wybor.
            > Ci ktorzy napisali NT nie dali mu, niestety, najmniejszej szansy.

            No i czy po takich deklaracjach ktokolwiek przy zdrowych zmysłach jest wstanie
            traktować poważnie jakiekolwiek wypowiedzi Kretyna52 na temat wiary katolickiej
            oraz Boga-Jezusa?
            Dyskwalifikacja kompletna, ciemniak spod budki z piwem stara się odgrywać
            autorytet w dziedzinie fizyki kwantowej. No boki zrywać.
            • benek231 Re: Basen potrzebny byl nadal... ćw0k'owi 13.04.09, 16:17
              sz0k napisał:

              > benek231 napisał:
              >
              > > Tylko nie rozumiem przeslania tego akurat debilizmu z eutanazja. Bo czyz nie
              lepszy bylby dla Jezusa wybor dobrej smierci (eutanazji), w miejsce meczarni na
              krzyzu. Przeciez glupcem by musial byc gdyby nie skorzystal. Tym pijarom to juz
              calkiem na glowki padla ta polska kultura uszlachetniajacego cierpienia...
              >
              > > PS....Mysle, ze Jezus jednak wybralby sobie eutanazje - gdyby mial taki wybor.
              Ci ktorzy napisali NT nie dali mu, niestety, najmniejszej szansy.
              >
              >
              > No i czy po takich deklaracjach ktokolwiek przy zdrowych zmysłach jest wstanie
              traktować poważnie jakiekolwiek wypowiedzi Kretyna52 na temat wiary katolickiej
              oraz Boga-Jezusa?
              > Dyskwalifikacja kompletna, ciemniak spod budki z piwem stara się odgrywać
              autorytet w dziedzinie fizyki kwantowej. No boki zrywać.

              ============
              Z zerwanymi bokami wygladasz ćw0k'u jeszcze glupiej pod ta budka z piwem. Nawet
              nie potrafiles uzasadnic tego co wybelkotales.

              Tymczasem Jezus byl po prostu takim jakim opisali go jego tworcy. Co oznacza, ze
              jako postac zmyslona (literacka) smialo umiescic ja mogli w sytuacji mozliwosci
              wyboru eutanazji, i pozwolic jej na dokonanie wlasciwego wyboru. No ale tobie na
              katechezie pompuja w lepetyne co innego - z czym co kawalek przylatujesz by sie
              pochwalic swa wiedza.

              Swoja droga taki mondrala ten twoj Bog a spieprzyl ten swiat jak tylko mogl. Na
              przyklad tydzien powinien skladac sie z 2 dni roboczych i 5cio dniowego
              weekendu. No ale ty ćw0k'u nigdy nie kwestionujesz sensu prawd objawionych. Jak
              tylko ktorys z twoich pedziowatych papiezy cos wyjeczy to musi byc swiete.

              Albo ta historyjka z wysylaniem syna - zupelny kretynizm. Przeciez wszechmogacy
              Bog nie musi uciekac sie do matactw i kuglarskich sztuczek w celu naprawienia
              swoich wlasnych bledow. On po prostu pstryka palcami i wszystko natychmiast
              naprawia sie w cudowny sposob. A tu jakies korowody, obiecanki macanki,
              mieszanie wody w glowkach parafian - i co? Jak bylo tak jest, z tym ze to samo
              NIC zostalo sprzedane naiwniakom po raz wtory...

              Czy cos zrozumieales z tego, osle?
              Nie odpowiadaj, wiem.
              • sz0k jak już napiasałem, zdyskwalifikowałeś się Kretyni 13.04.09, 16:38
                e52 jako dyskutant w kwestiach wiary i Boga, więc nie zawracaj mi więcej głowy
                tylko...
                Spier dalaj z forum.
                • benek231 No no, a ktoz ty taki panie Zero, ze do dyskwalifi 13.04.09, 16:51
                  dyskwalifikowania sie rwiesz, udajac Kretyna w dodatku(?)

        • 0ffka marksistowski masz fajną mentalność :D 13.04.09, 13:58
          marksistowski napisał:
          > wZyczę ci atolu aby eutanazję wybrały
          > dla ciebie twoje dzieci chcąc zarobic na spadku po tobie.

          Marksistowski fajnymi kategoriami myślisz smile
          Pozbędziesz się tak swoich rodziców, czy twoje dzieci nie mogąc z tobą
          wytrzymać, tak cię wykończą?
          • marksistowski Re: marksistowski masz fajną mentalność :D 13.04.09, 21:13
            Cos ci sie atolko biedna po*jebało. Moi rodzice, ja i moje dzieci
            to praktykujący i głeboko wierzący katolicy i dla nas eutanazja i
            aborcja to najcięższy grzech morderstwa.
            To dla was ateisci, morderstwo eutanazji i morderstwo aborcji to
            dozwolona normalka. Tak trzymajcie. Nie mogę sie doczekac jak
            ateisci wyzdychają z braku potomstwa. Bog wie jak tępic ateistyczne
            robactwo.
    • benek231 Swoja droga, Januszu... 13.04.09, 19:51
      dobiega chyba konca koscielna akcja zbierania podpisow pod petycja do Sejmu,
      dot. wprowadzenia zakazu in vitro.

      Ciekawe jak zachowa sie ten Sejm - bo np. Tuski grozili, ze nie dopuszcza do
      wprowadzenia zakazu. No ale wiesz jak jest... w koncu przyjdzie tzw. co do czego.

      Wiadomo w jakim celu ta banda organizowala te cala szopke pt. "troska o zycie",
      ale tez nikt nie kwestionuje prawa katoli do posiadania wlasnego zdania. Tutaj
      jednakze na tym zdaniu dopiero sie zaczyna, a nie konczy. Zagradzanie ludziom
      drogi do szczescia z jakichs kretynskich pobudek religijnych to juz nie jest
      tylko wolnosc slowa. To tyrania wiekszosci oglupionej na katechezach.

      Jak sadzisz, czy Sejm podejmie decyzje, czy tez zdecyduje sie na zorganizowanie
      referendum? Jak na moj gust czarni daza do tego pierwszego: by sterroryzowany
      Sejm zdecydowal po ich mysli. Dlatego maja tak wiele podpisow ponadliczbowych -
      by wywrzec wrazenie.

      Rozsadniejszym Sejm okazalby sie jednak decydujac na rzecz referendum. Nawet
      jesli teraz zdecyduje narod po mysli Nygusow to jednak nad moralnoscia odbedzie
      sie to glosowanie. A, ze to referendum nie bedzie ostatecznym nie potrzebuje
      chyba mowic.... Jest przy tym szansa na to, ze aktualnie zdecyduje jednak narod
      nie po mysli kleru. Podpisywanie sie przy swiadkach a tajne glosowanie to daleko
      nie to samo.
      • januszcz Re: Swoja droga, Januszu... 13.04.09, 20:15
        Faktem jest, że wielkiego zaufania do Tuska w kwestii, którą poruszyłeś nie mam.
        Nie sądzę również by Sejm w obecnym składzie był w stanie przeciwstawić się
        wiodącej roli KRK. Obrotowi będą przeciw, PiS także a poparcie SLD to za mało
        zważywszy, że w szeregach PO jest sporo ortodoksyjnych katolików, którzy nie
        poddadzą się presji politycznej w sprawach, jak oni to nazywają, sumienia.
        Inna rzecz, że na ustawę o in vitro czekają tysiące par, które z różnych
        przyczyn nie mogą doczekać się potomstwa. Jakąś szansę widzę w zapłodnieniu
        takiej ilości zarodków, które będzie można od razu wszczepić do macicy przyszłej
        matki. Za takim rozwiązaniem jest Gowin, który mimo, że ortodoks jest
        człowiekiem o wysokiej kulturze i może wielu umiarkowanych "rycerzy" pana boga
        przekonać. Na referendum szkoda pieniędzy choć byłoby to ciekawe doświadczenie w
        konfrontacji z ciemną siłą mocy, mianowicie stałoby się wreszcie jasnym ilu
        ludzi co innego deklaruje a co innego myśli.

        A swoją drogą ciekawe jest, że dzieci "z próbówki" traktowane są przez KK jako
        dzieci boże. Meandry myślenia ludzi KK są niepojęte.

        J.
        • benek231 Re: Swoja droga, Januszu... 13.04.09, 21:24
          No to wyglada na to, ze in vitro w Polsce bedzie zalatwione, przez tych
          perwertow. W nastepnej kolejnosci nie uswiadczysz pigulki "morning after" a
          pozniej kioskarki beda mialy konflikt sumienia zwiazany z dystrybucja kondomow.
          A jak mowilem kilka lat temu do czego zmierza ta, za przeproszeniem, cywilizacja
          zycia to nagminnie twierdzono, ze moje obawy sa nieuzasadnione i z cala
          pewnoscia nie bedzie tak zle.

          Mam nadzieje, ze Stany i Zachod znow pomoga Polsce - wyrwac sie z czarnej
          pajeczyny tym razem.

          Czy Obama zniesie tzw. Conscience Clause?

          Ustanowiona przez Busha i dajaca lekarzowi pielegniarce, salowej,
          sprzataczce,prawo do odmowy (nawet) udzielenia zainteresowanej jakiejkolwiek
          informacji mogacej doprowadzic do zniszczenia zygoty.

          Wczoraj ogladalem na CNN wypowiedz farmaceuty, ktory przy okazji jest pastorem w
          swoim kosciele. Otoz farmaceuta ow wypowiadal sie na rzecz utrzymania
          istniejacego (na gruncie sumienia) prawa do odmowy sprzedania pigulki "morning
          after" za wyjatkiem przypadku gwaltu, bo wtedy nie bylby on w konflikcie z
          wlasnym sumieniem.

          Jak na razie wyglada na to, ze Obama wykasuje kolejne kretynskie prawo Busha.
          Przy okazji bedzie to dajaca do myslenia informacja wyslana w swiat - takze do
          Polski.

          Z czasem, nawet jesli teraz wprowadza omawiany zakaz, z czasem nastroje
          spoleczne beda jednak oscylowac w kierunku sympatii z rozwiazaniami zachodnimi.
          I wtedy przyjdzie koniec tej czarnej bandy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka