Dodaj do ulubionych

Komisje Sejmowe zamiast szefa z opozycji ma zrządu

17.04.09, 20:48
taka to demokracja....
_______________--rząd bada opozycję!

Nie dopuszczając jej do głosu.....w TVP to samo....
redaktorzy wiedzą jak przerywać PiS-owskim polemistom!

A przekaz wredny rzadu jest taki, ze to PiS-owska TVP...

HAŃBA.......
Obserwuj wątek
    • hasz0 "demokrac"i ....gówn'iarze dorwali się do władzy 17.04.09, 20:53
      totalna wtopa ...krzesełko prezydentowi podrywają
      samolociki zabieraja z piaskownicy......nie informują
      o katastrofach...przedszkole jest mądrzejsze i powazniejsze...
      wyzywają ... błaznują...wszystko robia na OPAK!

      jest jeszcce ten wątek?
      • rycho7 Re: "demokrac"i ....gówn'iarze dorwali się do wła 17.04.09, 21:32
        hasz0 napisał:

        > ...krzesełko prezydentowi podrywają

        Nie badz taki skromny. Tron obalaja. Palikot juz produkuje takie flaszki.

        > ...wszystko robia na OPAK!

        Majestat zacieru z kartofli buzuje.
    • pan.scan Program Partii Programem Narodu 17.04.09, 21:18
      hasz0 napisał:

      taka to demokracja....rząd bada opozycję! Nie dopuszczając jej do głosu.....w TVP to samo.... redaktorzy wiedzą jak przerywać PiS-owskim polemistom! A przekaz wredny rzadu jest taki, ze to PiS-owska TVP...HAŃBA.......

      Z programu wyborczego Partii:

      "Wystąpimy z projektem ustawy likwidującej Krajową Radę Radiofonii i Telewizji – ciała, którego działalność uderzała w pluralizm mediów i była całkowitym zaprzeczeniem wolności słowa i interesu publicznego – a więc wartości, którym miało ono służyć".

      Krok 1

      Grudzień 2005

      PiS zawarł tajne porozumienie z LPR i Samoobroną w sprawie ustawy o mediach - twierdzi Jan Rokita (PO)

      Chodzi o koalicję, jaką te trzy partie utworzyły podczas superszybkich prac nad PiS-owskim projektem nowelizacji ustawy o RTV.

      W piątek PiS wspierany przez partię Andrzeja Leppera i Romana Giertycha przeprowadził w Sejmie drugie i trzecie czytanie swojego projektu. Na nic zdały się protesty PO, SLD i PSL, że PiS łamie regulamin Sejmu. Wieczorem Izba uchwaliła nową ustawę.
      - To tajne porozumienie PiS z LPR i Samoobroną zobaczymy za jakiś czas, gdy PiS będzie obsadzał swoimi ludźmi media - mówił Rokita wczoraj w "Siódmym dniu tygodnia" w Radiu ZET - zadziałał tu ten sam mechanizm co za czasów Włodzimierza Czarzastego [związany z lewicą b. sekretarz KRRiT] i Aleksandry Jakubowskiej [b. wiceminister kultury w rządzie Leszka MIllera].

      Nowy ustawa o RTV powołuje do życia KRRiT w pięcioosobowym składzie (dziś liczy dziewięcioro członków). Po dwóch wybierze prezydent i Sejm, jednego Senat. Ta nowa Krajowa Rada wybierze nowe władze mediów publicznych na wiosnę przyszłego roku.

      Waldemar Pawlak (PSL) mówił wczoraj w Radiu ZET, że nie rozumie, dlaczego Liga i Samoobrona poparły PiS: - przecież Prawo i Sprawiedliwość będzie miał w nowej Krajowej radzie 100 proc. władzy wykonawczej!

      Ale LPR już coś ugrał w zamian za poparcie. Lidze udało się przepchnąć między drugim a trzecim czytaniem poprawkę, która uprzywilejowuje Radio Maryja. Posłowie przegłosowali bowiem, że tylko nadawca społeczny będzie mógł starać się o rekoncesję w trybie uproszczonym. W praktyce oznacza to automatyczne przedłużenie koncesji. Inni nadawcy będą musieli zabiegać o kolejną koncesję na tych samych zasadach co ci, którzy wcześnie nie nadawali.

      Krok 2

      Luty 2006

      W nocy z poniedziałku na wtorek KRRiT całkowicie niespodziewanie wybrała nową radę nadzorczą TVP

      Dominuje PiS: ma pięciu swoich ludzi plus jednego, którego powoła PiS-owski minister skarbu. Będzie samo decydować o obsadzie władz TVP - sześć głosów wystarczy.

      Oprócz PiS jest tylko Samoobrona: ma trzech członków. Tego jeszcze nie było.
      Nocna decyzja KRRiT zaskoczyła wszystkich. Nawet pracowników administracyjnych rady.

      Jeszcze w poniedziałek po południu nie wiedzieli, że KRRiT w nocy wybierze nową radę nadzorczą TVP. Ba, członkowie KRRiT publicznie zapowiadali, że do wyboru rad przystąpią najwcześniej w połowie maja.

      Więc co się stało?

      Faks do starej rady TVP

      Rację bytu nowej rady TVP ujawnił wczoraj wczesnym popołudniem niedawno mianowany przez PiS minister skarbu Wojciech Jasiński - w faksie do wszystkich członków obecnej rady nadzorczej TVP. Faks dotarł do siedziby TVP na Woronicza w ostatniej chwili. Na pół godziny przed posiedzeniem rada czytała faks: "Dla dobra spółki ustępująca rada nadzorcza winna powstrzymać się od wyboru zarządu, pozostawiając to zadanie radzie następnej kadencji. Dobrym zwyczajem jest niedokonywanie rozstrzygnięć co do najważniejszych spraw spółki w ostatnich dniach urzędowania".

      I dalej: "Umożliwienie nowej radzie nadzorczej powołania zarządu lepiej rokuje przyszłej współpracy niż wybór zarządu przez radę nadzorczą, której mandat wygaśnie w najbliższym czasie".

      Zgodnie z wytycznymi ministra obecna rada nadzorcza rozpisała konkurs na prezesa TVP, wiedząc, że będzie to prezes tymczasowy.

      Zresztą Kaczyńscy nigdy nie ukrywali, że nie podoba im się obecny prezes TVP Jan Dworak. Zarzucali mu sprzyjanie PO. Mówiono, że ich faworytem na prezesa TVP jest Janusz Pietkiewicz, bliski współpracownik prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


      Krok 3

      Grudzień 2008/marzec 2009

      Rada nadzorcza TVP przedłużyła o kolejne trzy miesiące zawieszenie prezesa telewizji Andrzeja Urbańskiego (PiS) oraz dwóch wiceprezesów: Sławomira Siwka(PiS) i Marcina Bochenka (PiS.
      Telewizją nadal będzie zarządzał Piotr Farfa (LPR). Rada nadzorcza przedłużyła mu o trzy miesiące funkcję p.o. prezesa TVP. Zarówno kolejne zawieszenie prezesów, jak i funkcja p.o. prezesa dla Farfała potrwają do 19 czerwca.
      Zarząd tworzą zatem obecnie Farfał i delegowany w grudniu na trzy miesiące z rady nadzorczej Tomasz Rudomino (Samoobrona). Koniec delegacji Rudomino mija 20 marca, jak dotąd rada nie przedłużyła tego terminu.

      Rada nadzorcza głosowała też nad wnioskami o odwołanie: Farfała, Urbańskiego, Bochenka i Siwka jednak nie uzyskały one większości.
      Członek rady nadzorczej Krzysztof Czabański (PiS)już zapowiedział, że zgłosi w sądzie rejestrowym zastrzeżenia do piątkowych uchwał rady nadzorczej jako - jego zdaniem - podjętych niezgodnie z prawem.
      Po raz pierwszy Urbański, Siwek i Bochenek zostali zawieszeni 19 grudnia, a termin ich zawieszenia mijał 19 marca. Rada nadzorcza zdecydowała się jednak nie czekać do tego dnia i na wniosek członków rady rekomendowanych przez LPR i Samoobronę przedłużyła zawieszenie już w piątek.
      Radę nadzorczą TVP tworzą obecnie: Janina Goss, Krzysztof Czabański, Bogusław Szwedo (rekomendowani przez PiS), Ireneusz Fryszkowski, Łukasz Moczydłowski, Szymon Czynsz (rekomendowani przez LPR) oraz Tomasz Rudomino i Piotr Wawrzeński (rekomendowani przez Samoobronę). Od 19 grudnia jedno miejsce w radzie jest nieobsadzone - wtedy zrezygnował Janusz Niedziela (z rekomendacji PiS), od tamtej pory udziału w posiedzeniach nie bierze też delegowany do zarządu Tomasz Rudomino.
      Rada obraduje więc w gronie siedmiu osób. Za ponownym zawieszeniem Urbańskiego, Siwka i Bochenka głosowały cztery osoby, trzy były przeciw. Tak samo głosy rozłożyły się przy wnioskach o odwołanie wszystkich trzech prezesów - do tego by ich odwołać zabrakło jednego głosu. Za odwołaniem Farfała głosowały trzy osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka