Dodaj do ulubionych

Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski ....

09.05.09, 14:43
czołgi , samoloty bojowe , wyrzutnie rakietowe - wspaniałą paradą
militarną święci Rosja zwycięstwo nad Hitler-Niemcami.
Dzień zwycięstwa .
Ivany przynieśli ci wolność !
Uczcij ten dzień .
Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski , byłaby Gross-Deutschland -
gubernią ..
Ale wy polaky mało inteligentne , głupie i awanturniki nie
potraficie skonstruować państwowego tworu państwowego który by
pasował do Europy.

Zmów pacierz za poległego Ivana. Wszak jesteś katolikiem.

Laudetur Jesus Christus .
Obserwuj wątek
    • stormy_weather Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 14:48
      www.itar-tass.com/level2.html?NewsID=13918281&PageNum=0
    • ivan.jr Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 14:56
      podczas wyzwolenia Polski zginęło ponad 600.ooo tysięcy radzieckich

      www.gazeta.ru/news/lastnews/2009/05/09/n_1360190.shtml
    • belgijska Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 16:22

      Szczerze mowiac, tym hienom, ktore podjely decyzje o likwidacji cmentarzy
      radzieckich, zycze, zeby ich dusze nie zaznaly spokoju i blakaly sie lub , w
      przypadku reinkarnacji, zamienily w stonke ziemniaczana.
      • pozarski Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 16:33
        Nie slyszalem. Fakt? To zycze im tego samego,co i ty.
        • belgijska Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 16:36
          pozarski napisał:

          > Nie slyszalem. Fakt? To zycze im tego samego,co i ty.

          W Lodzi fakt, bo widzialam a raczej juz nie zobaczylam tego, co ogladalam na
          przyklad w Parku Poniatowskiego przez wiele, wiele lat.
          FAKT!
          • marksistowski Moj ojciec był oficerem w 2-giej armii .... 09.05.09, 16:48
            ..... i miał podziw dla ruskiej odwagi. Pod Budziszynem uderzenie
            ruskich czolgow uratowało 100 tysięcy polskich zołnierzy od
            anihilacji. Ojciec mowil , ze widzial ruskich w palących się t-34,
            które do konca nie przerywały ognia i samobojczo taranowały Tygrysy.
            • cyborg.jr Re: Moj ojciec był oficerem w 2-giej armii .... 09.05.09, 16:52
              no choć raz odsłoniłeś swoją delikatną duszę ty bandyto ...
              za twego przodka oficera biore teraz whiskiego , by mu rażniej się
              czuło również za mojego of MarWoj-u ...

              salut !!
            • gwiazdkawmaju Re: Moj ojciec był oficerem w 2-giej armii .... 09.05.09, 17:17
              marksistowski napisał:

              > ..... i miał podziw dla ruskiej odwagi. Pod Budziszynem uderzenie
              > ruskich czolgow uratowało 100 tysięcy polskich zołnierzy od
              > anihilacji. Ojciec mowil , ze widzial ruskich w palących się t-34,
              > które do konca nie przerywały ognia i samobojczo taranowały
              Tygrysy.

              z calym szacunkiem dla wszystkich bohaterskich iwanow i 2-giej armii
              polskiej.
              moj ojciec mi mowil,ze gdy padl rozkaz do ataku to bojce mieli tylko
              dwa wyjscia:
              1.prawdopodobna(wielce)smierc z reki wroga
              2.PEWNA smierc z reki 'zabezpieczenia tylow' przez NKWD

              ciekawi mnie,czy dzis w Moskwie ci z "zabezpieczania tylow" tez
              swietowali dzien zwyciestwa i czy im tez mam dziekowac za wolna
              Polske.
          • hasz0 Gdzie rozwalili cmentarz? wrzucłęm do translatora 09.05.09, 16:52

            -, .

            , -. , .

            , , .

            , , .
            , .

            , - . , , .
            600 . . -
            • hasz0 zjadło spacje a wyglądało tak 09.05.09, 16:55
              .............-,........... .
              .
              /.........,...................... -.......,....... .

              .........,....... ,............ .

              ...... ,........ ,......... .
              ............ ,................ .

              ............., .............. -
              .......... . ,............ ............. ,..............
              .......... .
              ..............600 .......... . -
            • cyborg.jr Re: Gdzie rozwalili cmentarz? wrzucłęm do transla 09.05.09, 17:10
              Cmentarz wojenny i wojskowy w Gdyni Redłowie –
              Cmentarz wojenny w Gdyni Redłowie, otwarto uroczyście w Dzień
              Zaduszny 1947 roku.
              Jest to najbardziej znana trójmiejskie Mauzoleum – cmentarz z czasu
              wojny. Podzielony na dwie kwatery- żołnierzy polskich poległych w
              1939 roku, oraz żołnierzy polskich i radzieckich, poległych podczas
              wyzwalania Gdyni w 1945 roku.
              Kwartał przeznaczony dla żołnierzy radzieckich jest nieustannie
              niszczony, część polska pozostaje w należytym porządku.

              qrwa , polaky ... w ryj i na sybir ...!
          • pozarski Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 17:20
            belgijska napisała:

            To sqrwiele! W Pradze jest nawet pomnik Koniewa. Dla niektorych
            Polakow Wlasow to bohater.
          • off_nick Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 17:27
            belgijska napisała:

            > pozarski napisał:
            >
            > > Nie slyszalem. Fakt? To zycze im tego samego,co i ty.
            >
            > W Lodzi fakt, bo widzialam a raczej juz nie zobaczylam tego, co ogladalam na
            > przyklad w Parku Poniatowskiego przez wiele, wiele lat.
            > FAKT!


            Chyba coś nie tak Siostro...

            Fragment bloga w tym temacie:

            CytatCieszy mnie że mimo wielu trudnych momentów historii pomiędzy Rosją a Polską ten cementarz udało się zachować i do dziś jakoś nikt go nie niszczy i nie zaśmieca.Wydaje mi się, że pomimo tego że to właśnie sowiecka Rosja była największym oprawcą Polski w XX wieku dobrze o współczesnej Łodzi świadczy fakt poszanowania grobów prostych żołnierzy. Ci bowiem zwykle niewiele się różnili między sobą poza stroną po której przyszło im walczyć. Mieli swoje rodziny, domy do których chcieli powrócić. Oczywście nie chcę gloryfikować samej Armii Czerwonej, a jedynie zwrócić uwagę na żołnierski los, którego spoczywający w Parku Poniatowskiego zapewne w wielu wypadkach nie wybierali - rozkaz to rozkaz.



            Cmentarz żołnierzy sowieckich w Łodzi


            I jeszcze gwoli uzupełnienia:

            Rewolucja na cmentarzach żołnierzy radzieckich?

            Pomysł Andrzeja Przewoźnika
            • pozarski Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 17:39
              Dzieki Offnickowa. Ty zawsze...A blog sobie przyszpilem.
            • belgijska Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 18:13

              To widac mialam wizje - co bylo a co zostalo...
      • awuk Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 17:50
        belgijska napisała:

        > Szczerze mowiac, tym hienom, ktore podjely decyzje o likwidacji
        cmentarzy
        > radzieckich, zycze, zeby ich dusze nie zaznaly spokoju i blakaly
        sie lub , w
        > przypadku reinkarnacji, zamienily w stonke ziemniaczana.


        Znasz takie przypadki czy tylko tak sobie konfabulujesz ?
    • polski_francuz Hold polskiemu zolnierzowi 09.05.09, 17:00
      "Ivany przynieśli ci wolność !"

      Przyniosly Polsce mniejsza niewole. Zabor rosyjski zatriumfowal nad zaborem
      pruskim. Bardziej morderczym i rasistowskim w stosunku do Polakow, to prawda. Ze
      o Zydach juz nie wspomne.

      "Ale wy Polacy mało inteligentni , głupi i awanturnicy nie
      potraficie skonstruować państwowego tworu państwowego który by
      pasował do Europy."

      Strategia Polski jest sluszna. Odtworzyc wielka Rzeczypospolita wraz z
      Ukraincami, Bialorusinami i Baltami. Wowczas nie bedziemy musieli sie obawiac
      cywilizacyjnie nam nizszej Rosji.

      "Zmów pacierz za poległego Ivana"

      Raczej zmowie za madrosc polityczna Polakow tego nam bardziej potrzeba.

      I w koncu. Odwage Rosjanie mieli ale najwazniejszy byl strach przed NKWD, ktore
      strzelalo w plecy gdy tej odwagi braklo.

      Powiedzmy w koncu, ze Poacy wojne przegrali we wrzesniu 1939. Potem juz tylko
      pomagali dac w morde szkopom z tym kto ich chcial i w taki sposob jaki mogli.

      I odwadze, poswieceniu, milosci ojczyzny polskiego zolnierza nalezy oddac hold.

      PF
      • gwiazdkawmaju Re: Hold polskiemu zolnierzowi 09.05.09, 17:28
        polski_francuz napisał:

        > I w koncu. Odwage Rosjanie mieli ale najwazniejszy byl strach
        przed NKWD, ktore
        > strzelalo w plecy gdy tej odwagi braklo.

        pisze o tym wyzej tez.ale to nie brak odwagi u bojcow byl
        przyczyna,ze NKWD stalo za plecami.
        a na wojnie jak na wojnie.
        nie kazdy jest bohaterem na polu bitewnym.
        nie kazdy rodzi sie zolnierzem...

        >
        > Powiedzmy w koncu, ze Poacy wojne przegrali we wrzesniu 1939.
        Potem juz tylko
        > pomagali dac w morde szkopom z tym kto ich chcial i w taki sposob
        jaki mogli.
        >

        i za otworzenie przez aliantow z OPOZNIENIEM frontu
        zachodniego...nie tylko Polska zaplacila utrata czesci wolnosci

        > I odwadze, poswieceniu, milosci ojczyzny polskiego zolnierza
        nalezy oddac hold.
        >
        > PF

        jakos o tym oddaniu holdu polskim zolnierzom dzis cicho jest.
        czekaja na rocznice Monte Cassino?
        z ziemi wloskiej do polski?
      • cyborg.jr Re: Hold polskiemu zolnierzowi 09.05.09, 17:34
        franc pisze smirktrategia Polski jest sluszna. Odtworzyc wielka
        Rzeczypospolita wraz z
        Ukraincami, Bialorusinami i Baltami. Wowczas nie bedziemy musieli
        sie obawiac cywilizacyjnie nam nizszej Rosji.
        -----------
        • polski_francuz Ani halb ani ganz 09.05.09, 20:17
          Rosjanie to nasi bracia-wrogowie. Ich para idzie w podboje. Nasz powinna pojsc w
          ekonomie.

          Miejmy nadzieje, ze bledy z XVIII wieku sie nie powtorza. Zawisc jeszcze jest,
          ale jest tez inteligentna klasa srednia, ktora ma i troche forsy, i troche
          ambicji i duzo rozsadku.

          Lobby rosyjskie i zydowskie tez jeszcze sa, ale juz musza o swoje walczyc. Wiec
          rzady mamy polsko-polskie.

          I tak nam dopomoz Bog!

          Pozdro

          PF
          • cyborg.jr Re: Ani halb ani ganz 09.05.09, 20:28
            arystokracja rosyjska przewyższała o głowe polską...
            ich salony , kontakty z Germanami , sztuka (szczególnie muzyka) nie
            ma sobie równych w świecie a co dopiero powiedzieć o kopciuszku
            Polsce...
            Poska była i jest zaściankiem...taka sobie suwalsko-białostocka
            prowincja...
            stawałem na głowie w kontaktach z zagraniczniakami by zmienić opinię
            o niej ...
            prawie zawsze mi odpowiadano : abi ty jesteś europejczykiem , gdyby
            wszyscy polacy tacy byli ...
            byłes dzisiaj ze mną na negocjacjach z waszymi promis , i co ?
            czułem , żeś sam chiał bym pięścią walił po stole ...
            • vicky17 Re: Ani halb ani ganz 09.05.09, 20:31
              cyborg.jr napisał:

              > arystokracja rosyjska przewyższała o głowe polską...

              a najlepszym jej reprezentantem byla bezzebna syfilityczka kasienka
              a potem czerwona holota z gwiadkami na czapkach.
              idz iwan pod stol i tam szczekaj.
              • cyborg.jr Re: Ani halb ani ganz 09.05.09, 20:33
                nie mogę , bo jestem bezzębny ...
                ale z makarova moge napier'dalać ...
                • vicky17 Re: Ani halb ani ganz 09.05.09, 20:36
                  cyborg.jr napisał:

                  > nie mogę , bo jestem bezzębny ...
                  > ale z makarova moge napier'dalać ...

                  ty napier...ze szklaneczki bimber jedynie i dlatego o
                  arystokratycznej kasience snisz. slusznie,na nic lepszego cie nie
                  stac w czerwonym chlewiku.teraz wlacz swoje 20 nickow i pracujac na
                  4 rece pogadaj sam ze soba,bo to idzie ci najlepiej. od lat widac
                  stosujesz samoobsluge to jestes wprawiony w boju.
            • polski_francuz Ivany sa super 10.05.09, 12:54
              a Dawidy jeszcze lepsi.

              Tylko ze mnie malo obchodza bom z Polski.

              I czesc

              PF

              • cyborg.jr Re: Ivany sa super 10.05.09, 13:16
                twoja sentecja jest adekwatna do waszej inteligencji ....
                polaky uważają się za pępek świata...
                otóż jesteście niczym ... przydrożną kupą Azora ...
                smutnym cieniem ziemi , tej ziemi ...

                • polski_francuz Re: Ivany sa super 10.05.09, 14:06
                  "...otóż jesteście niczym..."

                  Piszesz te herezje po polsku, wobec Polakow i w polskiej (powiedzmy) gazecie. I
                  nikt ci w morde nie daje jak na to zaslugujesz.

                  Widac z tego, zesmy tolerancyjni, lubimy dosc tych zarozumialcow rasistowskich
                  Zydow i akceptujemy tych ochlapusow rosyjskich.

                  Polen über alles!

                  PF
                  • cyborg.jr Re: Ivany sa super 10.05.09, 14:43
                    franc , ty jednak halb-idiot ...
                    pisze w polskiej gazecie , bo jestem polakiem i przerażon jej losem
                    który gotują jej durnie polaki ...
                    to jest na oczach świata akt samounicestwiania się...
                    dlatego rażę po ryjach by was do równowagi przywrócić...
                    jesteście najgłupszym i kommpromitującym się narodem w europie ...
                    moje zniechęcenie do narodu zaczęło się od wyboru walesy na
                    prezydenta....
                    wtedy skaził was virus debilizmu ...

                    oczywiście przyjdą pokolenia które dokonają remontu ...
                    ale to potrwa wedle mojego szacunku 40 do 60 lat...

                    tymczasem pocałuj mnie w dupę , bo na to zasługuję , orła białego
                    wstaw sobie w dupę ...
                    • polski_francuz Po dziesiecioleciach komunizmu 10.05.09, 20:32
                      faktycznie najlepsze elity to byl Kwach, wychowanek Gierek Jugend. A Walesa czy
                      jego "pomocnicy" Kaczory byli/sa kiepscy bo uprawiania wladzy sie uczy.

                      I nowe pokolenia przyjda bo juz tak jest. I zeby Iwany nas znow swoja durnota
                      nie zalaly i nie przeszkodzily w narodowym rozwoju trzeba sie zausammensetzen
                      wlasnie z Ukraincami, Bialorusinami i Baltami.

                      I juz ci to pisalem ale oczywiste rzeczy trudno wchodza w ten twoj
                      iwansko-dawidowski lebsmile

                      Pozdro

                      PF

    • g-48 Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 17:24
      Ale za to mamy takich durnych cycyborgow.
      • bywszy1 Re: dzis jest rocznica+ 09.05.09, 18:05

        jak twoich ope i ome w ........ kopnieto!
    • awuk Nie miałbyś dzisiaj swojej Rosji .... 09.05.09, 17:54
      ...gdyby nie pomoc aliantów zachodnich, szczególnie Amerykanów.


      Zmów pacierz za swoje zdrowie, za rozum za późno.
    • awuk Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 18:03
      cyborg.jr napisał:

      > czołgi , samoloty bojowe , wyrzutnie rakietowe - wspaniałą paradą
      > militarną święci Rosja zwycięstwo nad Hitler-Niemcami.
      > Dzień zwycięstwa.


      Poczytaj o armii nad którą tak sie rozpływasz w wazelinie.

      ...Zresztą i Gruzini też nie byli bez szans. Gdyby ich armia była
      nieco większa, gdyby ich najlepsza brygada była w kraju, a nie w
      Iraku, wojna mogłaby potoczyć się inaczej.
      Gruzini pod ogniem naszej artylerii i bombami załamali się po dwóch
      dniach. I nic dziwnego. Żołnierza, który pierwszy raz znalazł się na
      froncie, trzeba wycofać po dobie. Dać się wyspać, umyć, uspokoić.
      Dowódcy gruzińscy nie mogli tego zrobić, bo nie mieli rezerw. Gdyby
      przeciwnik je miał i był nieco mocniejszy, rezultat wojny mógł być
      inny. ...

      wyborcza.pl/1,75477,6232827,Rosyjska_armia_nie_pokonalaby_nawet_Polski.html
    • vicky17 Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 18:40
      cyborg.jr napisał:

      > czołgi , samoloty bojowe , wyrzutnie rakietowe - wspaniałą
      paradą
      > militarną święci Rosja zwycięstwo nad Hitler-Niemcami.
      > Dzień zwycięstwa .
      > Ivany przynieśli ci wolność !
      > Uczcij ten dzień .
      > Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski , byłaby Gross-Deutschland -
      > gubernią ..
      >

      a poszol ty won ruski jewrieju z tymi swoimi bohatyrami. zamienienie
      cholery na dzume to nie wolnosc pacanie. obchodz swoje swieto,ale
      nie jest to swieto polakow.
      hold polakim zolnierzom i polskim bohaterom brutalnie mordowanym
      przez niemieckich a potem przez radzieckich okupantow.
      • cyniol Re: wyzwoliciele gwalciciele 09.05.09, 19:58
        vicky17 napisała:


        >
        > a poszol ty won ruski jewrieju z tymi swoimi bohatyrami.

        Ruski jewriej zapomnial o wyzwolicielach gwalcicielach.

        Kobieca gehenna


        Autor informacji: Joanna Ostrowska, Marcin Zaremba


        Strach przed gwałtem ze strony radzieckich żołnierzy to jedna z najsilniejszych
        emocji lękowych wojny i powojnia.

        Gwałcący bolszewik to jedna z ikon hitlerowskiej propagandy, która nie pozwalała
        zapomnieć nazwy Nemmersdorf. Była to pierwsza wieś w Prusach Wschodnich zajęta
        przez radzieckich żołnierzy w październiku 1944 r., następnie odbita na jakiś
        czas przez Wehrmacht. Wtedy okazało się, że 62 kobiety i młode dziewczęta
        zostały zgwałcone, prawdopodobnie wielokrotnie, a następnie zamordowane.

        Zemsta na wrogu była z pewnością jednym z motywów gwałtów. Nie tłumaczy to
        jednak gwałtów na więźniarkach obozów koncentracyjnych czy robotnicach
        przymusowych, z których wiele było przecież Rosjankami.

        Na masową skalę gwałty na Polkach zaczęły się po rozpoczęciu ofensywy zimowej.
        Zdarzały się już w Krakowie w styczniu 1945 r. i podczas zdobywania twierdzy
        Poznań. W tym ostatnim mieście były wypadki, że żołnierze radzieccy prosili
        młode kobiety o rzekomą pomoc przy opatrywaniu rannych, w rzeczywistości
        gwałcili je. Jednak fala gwałtów, jaka przeszła wiosną i latem, była przede
        wszystkim falą odbitą, przeniesieniem brutalnego zachowania wobec niemieckich
        kobiet na Polki.

        fakty.interia.pl/news/kobieca-gehenna,1268672
    • awuk Nie miałbyś wówczas swojego zegarka .... 09.05.09, 20:12
      ...gdyby wyzwolił cię Ruski.
    • marksistowski Są Polacy nizsi oraz wyżsi cywiizacyjnie ... 09.05.09, 20:12
      ....od Ruskich. To zależy od indywidualnego czlowieka. Normalka
      • hasz0 fakty sa takie Wermcht obdarował mnie czekoladą 09.05.09, 20:25
        przychodzili do piwnicy gdzie stał wózek ze mna.

        Spalił się rodzicom dom i stały jedynie fundamenty zalane betonowym
        stropem. Sąsiedzi też się u nas kryli podczas frontu.
        Zas gdyby nie dziadek dawny oficer rosyjski i jego interwencja
        :
        - "Ruki pa szwam!!!!!!!!!"

        wyzwoliciel sołdat zastrzeliłby mi matkę.
    • ada08 Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 20:26
      cyborg.jr napisał:

      > czołgi

      Jeśli chodzi o czołgi to niedawno dowiedziałam sie, że czołg
      wynaleźli Czesi. A właściwie jeden Czech, mianowicie Jan Żiżka.
      Można o tym przeczytać w książce, którą napisał Josef
      Skvorecky "Przypadki inżyniera dusz ludzkich".
      Bardzo dobra niedobra ksiązka. Polecam a nawet wręcz przeciwnie.
      Tak czy owak - czołg wynalazł Czech!
      a.
      • cyborg.jr Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 20:30
        to nie mój post .... protest !!!
        • hasz0 _____________________Ada08a! Masz Pepeika za muża? 09.05.09, 20:36
          ritabaum.pl/go.php?id=319&what=kultura----------

          Ja juz nie mogiem...........
          -
          Czołg i nagie szable
          20 sierpnia 2006, 23:01
          Ta wojna toczyła się ponad 86 lat temu. Co po niej pozostało?
          Skorupa z cienkiej blachy


          Blacha grubości 8 milimetrów wydaje inny dźwięk. Była podstawą
          konstrukcji pierwszego seryjnie produkowanego czołgu bojowego FTB
          model 1920, skonstruowanego przez genialnego polskiego inżyniera,
          Tadeusza Tańskiego.

          Czołg powstał w rekordowo krótkim czasie. Wymyślono go i zbudowano w
          ciągu niespełna dwóch tygodni. Wsławił się podczas Cudu nad Wisłą,
          ale tak naprawdę przeszedł do historii bitew nieco wcześniej.

          8 milimetrów na podwoziu Forda siał postrach na polach bitewnych.
          Wozy pojawiły się w walce już w lipcu w rejonie Ciechanowa, Drobina
          i Góry. Jak się okazuje w Polsce nie było w tym czasie żadnych
          zakładów przemysłowych, dlatego Polacy stanęli przed poważnym
          problemem, skąd wziąć tyle blachy. Odnaleziono tarcze strzeleckie i
          po zmierzeniu ich grubości, Tański zarządził ich przetopienie.

          - Doceniono walory stali i takiej konstrukcji, która pozwala na
          szybką, nowoczesną wojnę - potwierdza Piotr Zarzycki z Muzeum
          Techniki w Warszawie.

          Impulsem do pierwszych działań maszyny stały się potyczki na
          Ukrainie, podczas wyprawy kijowskiej. Żołnierze poruszali się dość
          sprawnie. Dziennie pokonywali w zmęczeniu do 80 kilometrów. Gubili
          się jednak podczas rozpoznawania miejsc stacjonowania wroga. Często
          więc wpadali w zasadzki. Wtedy Tański wpadł na pomysł skonstruowania
          maszyny, która połączyłaby zalety sprawnego, dobrze opancerzonego
          żołnierza.

          Praca musiała być szybka, bo bolszewicy zaczęli się koncentrować na
          froncie. - Ten wóz to prawdziwa ciekawostka - ocenia Michał Miazga
          ze stowarzyszenia konstruktorów "Cytadela". - Podwozie Forda dawało
          mu szybkość, wóz ważył wtedy 1400 kg.

          Dziś, tuż po kolejnej rocznicy Cudu nad Wisłą Polacy zdecydowali się
          odtworzyć wóz bojowy. Replika gotowa jest w 30 procentach. Jak mówi
          Miazga to jednak zupełnie inna praca niż samo konstruowanie czołgu.
          Młodzi zapaleńcy nie mają podwozia. Podczas gdy genialny polski
          wynalazca miał do dyspozycji wszystko, konstruktorzy mają niewiele.
          Muszą odbudować czołg w oparciu o dziewięć zdjęć i jeden oryginalny,
          podpisany przez Tańskiego rysunek.
          • hasz0 ______Scan Rych Ag Piq do roboty 09.05.09, 20:38
            Polskich majsterkowiczów i historyków zaskoczył fakt, że tak ciężki
            wóz został osadzony na tak małym podwoziu. Gwarantowało mu to
            lekkość i zapewniało szybkość manewrów. Detektywistyczna niemal
            praca młodych inżynierów przynosi niemałe zaskoczenie związane z
            nietypowymi odkryciami Tańskiego.

            Wielki polski inżynier znany był z produkcji samochodów CWS, które
            można było rozebrać jednym płaskim kluczem. Produkowano w Polsce
            całą linię tych oryginalnych wozów. Dziś wiadomo, że polski czołg
            bojowy kosztował cztery razy więcej niż Peugeot, a szesnaście razy
            mniej niż ówczesne samochody angielskie. Replika będzie znacznie
            droższa.

            Dla zatrzymania linii bolszewickiej uruchomiono seryjną produkcję
            czołgów. Wyprodukowano ich szesnaście sztuk. Pojazd stał się szybko
            słynny, dzięki walkom z 2 Pułkiem Bolszewickim. Osiem wozów
            czołgowych natknęło się na żołnierzy w lesie i ostrzelały ich oraz
            wyrzuciły przez okno zapas granatów. Szybka akcja pod Górką rozbiła
            zupełnie 18 Dywizję Strzelecką bolszewików.

            Znany jest w historii również "Rajd na Kobel" majora Bochenka. Był
            on protoplastą słynnej później "szybkiej wojny". Zaskoczył wozami
            pancernymi tyły wroga. Goniąc go przez sto kilometrów w lesie. Po
            zdobyciu bazy żywieniowej i wszystkich kuchni, doprowadził do klęski
            bolszewików.

            Po wielkim zwycięstwie Polaków inżynier Tański zaproponował nową
            serię czołgów. Chciał wprowadzić poprawki, między innymi znacznie
            więcej miejsca dla strzelających z wieżyczki wozu. Już wówczas
            śmiano się, że czołgi Tańskiego potrzebują bardzo niskich żołnierzy.
            Niestety, nikt nie chciał już zainwestować w 8 milimetrowe potwory.
            Z czasem zaczęły trafiać na złom. W 1938 roku widziano ostatni z
            nich. Wyprowadzano go z garażu podczas wielkich uroczystości
            państwowych, a kierować nim mogli tylko doświadczeni i zasłużeni
            kierowcy.

            ak
          • rycho7 haszystowskie Tańkietki zalewaja swiat 10.05.09, 15:15
            hasz0 napisał:

            > Blacha grubości 8 milimetrów
            > Tadeusza Tańskiego.

            Genialnosc tej konstukcji polegala na tym, ze pozniej modele zakamuflowane
            nosily nazwy Pobieda, Warszawa z dostaw Lend and Lease.

            > wynalazca miał do dyspozycji wszystko

            W wyniku zrujnowania Ojczyzny przez zaborcow?
      • rycho7 pionierski tabor u Tabora 10.05.09, 14:47
        ada08 napisała:

        > Jeśli chodzi o czołgi to niedawno dowiedziałam sie, że czołg
        > wynaleźli Czesi. A właściwie jeden Czech, mianowicie Jan Żiżka.

        Faktycznie Jan Zizka ktory rozpoczal wojny husyckie w wyniku zamordowania Jana
        Husa przez papieska junte, stosowa strategie taborow.
    • awuk Re: Nie miałbyś dzisiaj swojej Polski .... 09.05.09, 20:36
      cyborg.jr napisał:

      > czołgi, samoloty bojowe, wyrzutnie rakietowe - wspaniałą paradą
      > militarną święci Rosja zwycięstwo nad Hitler-Niemcami.
      > Dzień zwycięstwa .


      Niezwyciężona ruskaja armia. Obecnie po modernizacji dmuchana.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88761,6512851,Rosja__Nadmuchiwane_czolgi_zrewolucjonizuja_pola_bitew_.html
      • hasz0 ____________I poco wklejałem.: "Wojna Umysłow"?___ 09.05.09, 20:44
        Potęga polskiego mózgu
        Co jeszcze bardziej zdumiewające, wykrywacz był tylko jednym z wielu
        i pewnie nie najważniejszym dla zwycięstwa sprzymierzonych
        dokonaniem polskich inżynierów i naukowców pracujących na Zachodzie,
        głównie w Wielkiej Brytanii. Według ewidencji, 1 stycznia 1944 r.
        było ich 5592, z czego w siłach zbrojnych - 4049. Dzięki nim polski
        wkład intelektualny w wysiłek zbrojny sprzymierzonych był
        porównywalny z naszym wkładem militarnym na polach bitew, znacznie
        lepiej znanym i stanowiącym słuszny powód do dumy. A jego realne
        skutki dla uzyskania przewagi, zminimalizowania własnych strat i
        skrócenia wojny były pewnie jeszcze większe. Mimo to pozostaje
        nieznany, choć wszyscy dziś w Polsce wiedzą, że nasze siły zbrojne
        były czwartą co do wielkości i siły bojowej armią koalicji.
        Stało się tak dlatego, że - w przeciwieństwie do wielkich bitew -
        działalność inżynierów i naukowców była utajniona. Że znana
        brytyjska powściągliwość w eksponowaniu cudzych zasług i wciąż
        niepełny dostęp do wojennych archiwów (część "mniej ważnych" kilka
        lat temu celowo zniszczono) w tej akurat sprawie zbiegły się ze
        świadomą polityką przemilczeń praktykowaną przez środki masowego
        przekazu w PRL. Pamiętajmy, że z tej licznej grupy utalentowanych
        ludzi prawie nikt nie powrócił do pojałtańskiej Polski. Odnosili
        liczne sukcesy na obczyźnie, zdobywali nagrody i wyróżnienia na
        wystawach światowych. Informowanie o tym było zakazane ze względów
        ideologiczno-propagandowych. Było to o wiele łatwiejsze od
        przemilczania po orwellowsku takich wydarzeń jak Monte Cassino,
        Tobruk, Narwik czy udział polskich lotników w bitwie o Anglię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka