Dodaj do ulubionych

Trzeba się reklamować ...

15.05.09, 09:28

Na początku maja wydano w Stanach Zjednoczonych książkę poświęconą
Tadeuszowi Kościuszce.

Alex Storożyński opublikował swą biografię naczelnika powstania w
niecały rok po tym, jak dwójka amerykańskich historyków napisała
fascynującą rozprawę o trzech postaciach: jednym z "ojców
założycieli" USA Thomasie Jeffersonie, jego przyjacielu Kościuszce
oraz adiutancie Polaka, czarnoskórym Agrippie Hullu.
Obie są znakomitą prezentację polskiego (i amerykańskiego) bohatera
narodowego. Kościuszko jawi się w tych książkach jako postać
wyjątkowa, szlachetna, jako człowiek nowocześnie myślący.
W zeszłym roku ukazała się urocza książka Diany Ackerman "The
Zookeeper's Wife" o znakomitym biologu Janie Żabińskim, przed wojną
i w czasie okupacji dyrektorze warszawskiego ogrodu zoologicznego,
wspaniałej rodzinie, mądrej, patriotycznej, zaangażowanej w
ratowanie ludzi, w tym pochodzenia żydowskiego.
Parę lat temu wyszła inna ciekawa książka małżeństwa Lynne Olson i
Stanleya Clouda "Question of Honor" ("Sprawa honoru") o zapomnianych
bohaterach drugiej wojny światowej, jak to określili w podtytule,
czyli niedocenionym i przemilczanym wkładzie polskich żołnierzy w
zwycięstwo nad faszyzmem.
Można się tylko cieszyć, iż sprawy polskie znajdują żywy oddźwięk w
społeczeństwie amerykańskim. Zastanawia jednak, dlaczego sami Polacy
nie są autorami książek o własnych dokonaniach. Ukazało się mnóstwo
opracowań o drugiej wojnie światowej – żadna nie znalazła uznania w
oczach zachodnich wydawców; Żabiński był w Polsce postacią znaną
nawet dzieciom ze swych znakomitych opowieści o zwierzętach, nikt
jednak nie pofatygował się, aby opisać tę rodzinę i ukazać pełny
obraz wielkości, bohaterstwa, poświęcenia tej rodziny i
zaprezentować tę opowieść światu; Kościuszko jest naszym "narodowym
świętym" i na pewno ma wiele biografii, ale wszystkie nudne, skoro
nie zdołano żadnej spopularyzować w Ameryce, kraju z natury
zainteresowanego tą postacią.
I tak dalej... Polskę, jej wielkie postaci (by wspomnieć tylko o
doskonałej "Marie Curie" autorstwa Susan Quinn), interesującą
historię (książki Normana Daviesa), wspaniałe osiągnięcia
popularyzują za granicą nie Polacy, ale cudzoziemcy. Czyżbyśmy sami
nie potrafili tego zrobić?
Na stare pytanie przedstawione przez Stefana Żeromskiego w
rozprawie "Snobizm i postęp" odpowiedź dziś nie ulega wątpliwości.
Pisarz zastanawiał się, czy należy dumnie trwać w zamknięciu i
czekać, aż Zachód zechce polską historię i kulturę zrozumieć i
spopularyzować, czy też raczej samemu wychodzić naprzeciw i
propagować się podług wymogów i standardów zachodnich. W rachubę
wchodzi tylko drugie rozwiązanie.

Quelle PDN-NY(CK)
Obserwuj wątek
    • haszszachmat ___________Dzięki takim ludziom jesteśmy w NATO 15.05.09, 13:56
      https://www33.patrz.pl/u/f/52/68/33/526833.jpg
      1981 roku wstąpił do Niezależnego Związku Zawodowego Rolników
      Indywidualnych "Solidarność". W 1989 roku, w USA wstąpił do Kongresu
      Polonii Amerykańskiej (KPA). W latach 1991- 1998 sprawował funkcję
      Prezesa KPA Wydziału Stanu Wisconsin. Od 1992 roku do 1998 wchodził
      w skład Krajowej Rady Dyrektorów KPA. W 1990 roku został producentem
      dwujęzycznego programu radiowego i telewizyjnego, emitowanego w
      Milwaukee i w Chicago przez dziesięć lat. Funkcje w mediach jak i
      funkcje w zarządach organizacji polonijnych Pulaski Council of
      Milwaukee, Polish Fest, Milwaukee Society ZNP (Związku Naorodowego
      Polskiego) i innych pełnił społecznie. W 1995 roku z własnej
      inicjatywy i z upoważnienia Krajowej Rady Dyrektorów Kongresu
      Polonii Amerykańskiej, w asyście profesora Witolda Łukaszewskiego z
      Uniwersytetu w Houston w Teksasie zorganizował ogólnokrajową Sieć
      Nacisku Politycznego KPA (PAC Grassroots Network). Sieć istniejąca w
      36 stanach składała się z wyborców wpływających na Kongressmanów USA
      bezpośrednio z ich dystryktów wyborczych. Sieć odegrała ważną rolę w
      procesie włączenia Polski do NATO. W 1996 roku Lazar był jednym z
      założycieli pierwszego krajowego, polonijnego Komitetu Akcji
      Politycznej w USA -Federacja Polskich Amerykanów (Federation of
      Polish Americans - FPA) z siedzibą w Waszyngtonie, którego został
      pierwszym prezesem. W 1995 r. Zainicjował zbiórkę pieniężną na rzecz
      renowacji pomnika gen. Kazimierza Pułaskiego w Savannah w stanie
      Georgia, w ramach której zebrano 580 tys. dolarów. Komitetowi Odnowy
      Pomnika gen. Pulaskiego patronował dr. Zbigniew Brzeziński. 5
      października 1996 r. Marek Lazar przewodził w Białym Domu finalnemu
      spotkaniu Polonii Amerykańskiej z Doradcą do spraw Bezpieczeństwa
      USA, Anthony Lake w sprawie uczestnictwa Polski w NATO, po którym to
      spotkaniu w trzy tygodnie później, 22 października 1996 r. w Detroit
      w stanie Michigan prezydent Bill Clinton w swym przemówieniu
      nakreślił plan rozszerzenia Paktu. 12 marca 1999 r. Marek Lazar
      reprezentował Polonię Amerykańską w Independence w stanie Missouri
      podczas uroczystości podpisania protokołów akcesyjnych, włączających
      Polskę, Węgry i Republikę Czech do Paktu Północnoatlantyckiego. W
      1997 r. Lazar został reprezentantem Polonii Amerykańskiej w Krajowej
      Radzie Dialogu Polsko Żydowskiego. W czerwcu 1999 r. przewodniczył
      negocjacjom z Podsekretarzem Stanu Stewartem Eizenstatem w sprawie
      odszkodowań dla Polaków poddanych pracy przymusowej i niewolniczej
      podczas II wojny światowej. W wyniku tych negocjacji zostały
      przyznane odszkodowania, wypłacane w Polsce przez bank PKO BP do
      końca 2006 roku.
      • haszszachmat pamiętacie post z relacją o Buzku i Geremku 15.05.09, 14:24
        12.03.1999 r. W auli Prezydenckiej Biblioteki H. Trumana w
        Independence (stan Missouri) ministrowie spraw zagranicznych Polski
        (Bronisław Geremek) oraz Czech i Węgier, złożyli na ręce Madeleine
        Albright - sekretarza stanu USA, depozytariusza Traktatu
        Północnoatlantyckiego, dokumenty ratyfikacyjne. M. Albright
        oświadczyła: "Pakt Północnoatlantycki powiększył się o trzech nowych
        członków. Ich liczba wzrosła do dziewiętnastu.".
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=90436494&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka