Dodaj do ulubionych

W rocznicę 13 XII

13.12.03, 19:31
Wszystkim którzy pamiętają:
kto zabijał a kto był zabijany!
kto internował a kto był internowany!
kto wysyłał czołgi na ulice!
Wszystkim dla których białe jest białe a czarne - czarne!
Wszystkim dla których pamięć o tamtym czasie i o tamtych czasach jest ważna

DEDYKUJĘ! Piosenkę Jacka Kaczamrskiego


Zbroja


Dałeś mi Panie zbroję, dawny kuł płatnerz ją
W wielu pogięta bojach, w wielu ochrzczona krwią
W wykutej dla giganta potykam się co krok
Bo jak sumienia szantaż uciska lewy bok

Lecz choć zaginął hełm i miecz
Dla ciała żadna w niej ostoja
To przecież w końcu ważna rzecz
Zbroja

Magicznych na niej rytów dziś nie odczyta nikt
Ale wykuta z mitów i wieczna jest jak mit
Do ciała mi przywarła, nie daje żyć i spać
A tłum się cieszy z karła, co chce giganta grać

Lecz choć zaginął hełm i miecz
Dla ciała żadna w niej ostoja
Bo przecież w końcu ważna rzecz
Zbroja

A taka w niej powaga dawno zaschniętej krwi
Że czuję jak wymaga i każe rosnąć mi
Być może nadaremnie, lecz stanę w niej za stu
Zdejmij ją Panie ze mnie, jeśli umrę podczas snu

Bo choć zaginął hełm i miecz
Dla ciała żadna w niej ostoja
To w końcu życia warta rzecz
Zbroja

Wrzasnęli hasło "wojna", zbudzili hufce hord
Zgwałcona noc spokojna ogląda pierwszy mord
Goreją świeże rany, hańbiona płonie twarz
Lecz nam do obrony dany pamięci pancerz nasz

Choć, choć za ciosem pada cios
I wróg posiłki śle w konwojach
Nas przed upadkiem chroni wciąż
Zbroja

Wywlekli pudła z blachy, natkali kul do luf
I straszą sami w strachu, strzelają do ciał i słów
Zabrońcie żyć wystrzałem, niech zatryumfuje gwałt
Nad każdym wzejdzie ciałem pamięci żywej kształt

Choć słońce skrył bojowy gaz
I żołdak pławi się w rozbojach
Wciąż przed upadkiem chroni nas
Zbroja

Wytresowali świnie, kupili sobie psy
I w pustych słów świątyni stawiają ołtarz krwi
Zawodzi przed bałwanem półślepy kapłan-łgarz
I każdym nowym zdaniem hartuje pancerz nasz

Choć krwią zachłysnął się nasz czas
Choć myśli toną w paranojach
Jak zawsze chronić będzie nas
Zbroja



Obserwuj wątek
    • indris W rocznicę 13 XII 13.12.03, 19:37
      Wszystkim, którzy pamiętają "Solidarność" 1980 zadedykowac można słynne "Mury"
      Kaczmarskiego. A zwłaszcza ostatnią zwrotkę...
      "a mury rosły rosły rosły
      łańcuch kołysał sie u nóg..."

      To jednak była intuicja...
      • abstrakt2003 W rocznicę 13 XII - Zbroja lepsza 13.12.03, 19:45
        Uważam że bardziej pasuje ale przeciwko "Murom" nie mam nic przeciwko!
        Najlepiej urządzić sobie wieczór wspomnień i posłuchać z kaset lub płyt.
        • Gość: ERN Re: W rocznicę 13 XII - Zbroja lepsza IP: 212.21.228.* 13.12.03, 19:51
          abstrakt2003 napisał:

          > Uważam że bardziej pasuje ale przeciwko "Murom" nie mam nic przeciwko!
          > Najlepiej urządzić sobie wieczór wspomnień i posłuchać z kaset lub płyt.

          Oby sasiedzi nie uslyszeli, bo dzis przyznawac sie do Solidarnosci to wstyd... i
          dobrze.
          • abstrakt2003 Moi sąsiedzi to komuchorzescy i jeden milicjant... 13.12.03, 20:01
            ...ale on też komuny nie nawidzi!
    • Gość: Tak ERN ja sie wstydzem za ciebie IP: *.asm.bellsouth.net 13.12.03, 19:54
      Przypuszczam, ze jestes bylym zomowcem albo kuzynem wystraszonego
      Jaruzelskiego,ktory byl namietnikem Rosji w Polsce,czyli po prostu zdrajcom.
    • abstrakt2003 A oto i "Mury" 13.12.03, 20:34
      Mury


      On natchniony i młody był, ich nie policzyłby nikt
      On im dodawał pieśnią sil, śpiewał, że blisko już świt
      Świec tysiące palili mu, znad głów unosił się dym
      Śpiewał, że czas, by runął mur, oni śpiewali wraz z nim

      Wyrwij murom zęby krat
      Zerwij kajdany, połam bat
      A mury runą, runą, runą
      I pogrzebią stary świat!

      Wkrótce na pamięć znali pieśń i sama melodia bez słów
      Niosła ze sobą starą treść, dreszcze na wskroś serc i dusz
      Śpiewali wiec, klaskali w rytm, jak wystrzał poklask ich brzmiał
      I ciążył łańcuch, zwlekał świt, on wciąż śpiewał i grał

      Wyrwij murom...

      Aż zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas
      I z pieśnią, że już blisko świt, szli ulicami miast
      Zwalali pomniki i rwali bruk - Ten z nami! Ten przeciw nam!
      Kto sam, ten nasz największy wróg! A śpiewak także był sam

      Patrzył na równy tłumów marsz
      Milczał wsłuchany w kroków huk
      A mury rosły, rosły, rosły
      Łańcuch kołysał się u nóg...

      Patrzy na równy tłumów marsz
      Milczy wsłuchany w kroków huk
      A mury rosną, rosną, rosną
      Łańcuch kołysze się u nóg...


      • Gość: diabelek Re: A oto i "Mury" 22 lata pozniej :-) IP: *.sympatico.ca 13.12.03, 21:30
        Budujemy nowy dom,
        Jeszcze jeden nowy dom,
        Naszym przyszłym , lepszym dniom,
        Warszawo!
        Każdą pracę z nami mnóż,
        Każdą pracę z nami dziel,
        Bo to jest nasz wspólny cel,
        Warszawo!
        Od piwnicy aż po dach,
        Niech radośnie rośnie gmach,
        Naszym snom i twoim snom,
        Warszawo!
        Niech się mury pną do góry,
        la la la la la la la ...

      • Gość: diabelek starych szlagierow ciag dalszy. IP: *.sympatico.ca 14.12.03, 02:31
        Rosyjski towarzysz nie caluje w raczke.

        Gdy wiosna 1996 r. Leszek Danielak (Wanka) opuszczal areszt w Bialolece,
        orkiestra grala na jego powitanie melodie z "Ojca chrzestnego" Francisa Forda
        Coppoli. Na Wanke czekal komitet powitalny zlozony z bossów lokalnych gangów,
        którzy po kolei calowali Danielaka w reke. Tylko jedna osoba uscisnela mu dlon
        i przygladala sie ceremonii z rozbawieniem. Byl to rezydent najgrozniejszej
        rosyjskiej mafii - "Solncewa" (nazwa pochodzi od podmoskiewskiej miejscowosci
        bedacej centrala gangu). Mógl sobie na to pozwolic, bo dla niego Leszek
        Danielak, czlonek zarzadu "Pruszkowa", a wlasciwie przywódca tego gangu, byl
        tylko szefem jednego z ogniw europejskiej siatki "Solncewa". Te role "Pruszków"
        odgrywa od poczatku lat 90. (...)
        Tygodnik "Wprost", Nr 1098 (14 grudnia 2003)
        • Gość: Ziuta z Rawy Re: starych szlagierow ciag dalszy. IP: *.proxy.aol.com 14.12.03, 02:46
          Na prawo most na lewo most a srodkiem Wisla plynie
          Tu rosnie dom tam rosnie dom z godziny na godzine.
          Autobusy czerwienia migaja zagladajac do okien tramwajom.
          Albo
          Wroc do krainy marzen gdzie wiosna wiecznie trwa,spal zolte kalendarze zolte
          kalendarze spal.
          Albo
          Augustowskie noce ,noce parne,gorace.














Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka