Dodaj do ulubionych

Andrzej Lapicki sie nie dorobil

18.06.09, 17:40
ma tylko mieszkanie w bloku i Peugota:

beeyofe.notlong.com

Tak slabo aktorzy zarabiaja w Polsce? Lapicki jeszcze grywa?

PF
Obserwuj wątek
    • goldbaum Wlasciciel IKEI pewnie tez. 18.06.09, 17:50
      Lata tylko economy class, jezdzi 16-letnim Volvo i autobusami, jesli tylko moze.

      Jeden z najbogatszych Niemcow Claus Hipp jezdzi kilkunastoletnim Mercedesm W 124
      napedzanym olejem rzepakowym. Wielu milionerow zwlaszcza w Skandynawii zyje nie
      inaczej niz ich "normalni" sasiedzi.

      Oj francuzie, francuzie.... Nie wszyscy zyja tylko na pokaz.
      • polski_francuz Re: Wlasciciel IKEI pewnie tez. 18.06.09, 18:01
        Hm, w bloku nie na pokaz? I w co on te forse laduje w viagre?

        Bez przesady.

        Ja pamietam dobrze te definicje sytosci czy zamoznosci, ktora uslyszalem po raz pierwszy w Australii. Jak sie ma dom i samochod to juz wiecej sie nie ma o co starac. I sie dosc z te definicja zgadzam.

        I pewnie szef IKEI i inni skromni milionerowie tez dom maja. Ale w bloku? Taki aktor?

        Dziwne.

        PF
        • goldbaum Re: Wlasciciel IKEI pewnie tez. 18.06.09, 18:16
          polski_francuz napisał:

          > Ja pamietam dobrze te definicje sytosci czy zamoznosci, ktora
          > uslyszalem po raz pierwszy w Australii. Jak sie ma dom i samochod
          > to juz wiecej sie nie ma o co starac. I sie dosc z te definicja
          > zgadzam.

          I ta australijska definicja ma byc miara wszechrzeczy dla wszystkich wszedzie?
          Coz niby takiego strasznego mialoby byc w zyciu w bloku, zwlaszcza w Polsce,
          zwlaszcza jesli zyje sie samotnie?
          Po kiego grzyba Lapicki mialby wyprowadzac sie na jakies zadupie? Zeby cos
          udowodniac? Wydaje mi sie, ze kto jak kto ale akurat Lapicki nikomu nie musial
          niczego udowadniac.
          Troche mnie to poraza co czasami piszesz francuzie.

          > I pewnie szef IKEI i inni skromni milionerowie tez dom maja. Ale w bloku? Taki
          aktor?
          >
          > Dziwne.

          Kampard i Kipp byli zupelnie inaczej socjalizowani niz Lapicki. Celem ich zycia
          bylo robienie pieniedzy. Mimo to potrafia zachowywac sie z klasa. Czemu
          odmawiasz tego Lapickiemu, ktorego pasja zycia byla sztuka a nie chlopskie
          prezenie miesni?
        • goldbaum Nie sadze 18.06.09, 18:32
          Nie sadze, ze Lapickiego nie byloby stac na jakis dom (chocby maly) i lepsze
          auto (niz francuskie - igitttt!).
          Facet tym bardziej zasluguje na respekt, ze nie dal sie zwariowac tym malpim
          cyrkiem zycia na pokaz.

          Mial i ma po prostu klase.
          • cyborg.jr Re: Nie sadze 18.06.09, 18:38
            szczególnie jako polityczny lizus solidaruchowy ...
            tfu ... już nie wspomnę młodych lat ...
            goldi spier'dalaj z tego wątka ...
          • cyniol Re: Nie sadze 19.06.09, 00:38
            goldbaum napisał:

            > Nie sadze, ze Lapickiego nie byloby stac na jakis dom (chocby maly) i lepsze
            > auto (niz francuskie - igitttt!).
            > Facet tym bardziej zasluguje na respekt, ze nie dal sie zwariowac tym malpim
            > cyrkiem zycia na pokaz.
            >
            > Mial i ma po prostu klase.
            >
            Masz racje. Ma inne zainteresowania niz posiadanie domu. Nie mozna mierzyc
            innych ludzi swoja miara. Dom kazdy moze miec, a tego co w zyciu osiagnal
            Lapicki, naprawde niewielu sie udaje.
    • aaki peugeot to francuskie auto 18.06.09, 17:54
      więc powinienes kibicowac łapickiemu.
      • polski_francuz Kibicowalem 18.06.09, 18:03
        Lapickiemu jako dobremu aktorowi. To czym jezdzi to niewazne.

        PF
        • goldbaum Re: Kibicowalem 18.06.09, 18:16
          polski_francuz napisał:

          > To czym jezdzi to niewazne.

          Jak widac dla ciebie na tyle wazne, ze poswieciles temu watek.
          • cyborg.jr Re: Kibicowalem 18.06.09, 18:22
            bravi , goldi ...
            to jest cały franc ...
            trwa w mazi obłudy ... ta jednostka biologiczna , jest dla mnie tak
            obślizgła jak każda polska rozdeptana glizda ...
            • goldbaum Re: Kibicowalem 18.06.09, 18:27
              Idz sie powies.
              • cyborg.jr Re: Kibicowalem 18.06.09, 18:32
                za nim to uczynię , pocałuj mnie w dupę , właśnie co się podmyłem ...
                trzecim durniem po donku i francu jest goldi ...
          • polski_francuz Uproscmy znacznie 18.06.09, 18:58
            "Jak widac dla ciebie na tyle wazne, ze poswieciles temu watek"

            Nie temu czym jezdzie ale temu, ze jest biedny. Na co wskazuje jego stan posiadania.

            Napisze jeszcze raz i prosto:

            DOBRY POLSKI AKTOR JEST BIEDNY

            Jak masz komentarze na ten temat to pisz.

            PF

            • goldbaum Re: Uproscmy znacznie 18.06.09, 19:06
              polski_francuz napisał:

              > jest biedny. Na co wskazuje jego stan posiadania.
              >
              > Napisze jeszcze raz i prosto:
              >
              > DOBRY POLSKI AKTOR JEST BIEDNY


              Czyli uwazasz, ze gdyby mial forse to koniecznie POWINIEN BYL kupic dom i np.
              mercedesa?
              • polski_francuz Widzisz Goldbaum 18.06.09, 19:16
                zastanowilem sie do czego ty pijesz i z czym ty walczysz na tym watku: z typowa
                niemiecka cecha pokazywania swojego stanu majatkowego: w garazu merc, w lozku
                25-latka, na grzbiecie klamoty z Via Veneto i wakacje w Toskanie...

                I chcesz pokazac, ze ty jestes bardziej nowoczesny i inaczej, niz przez
                pokazywanie blichtru na zewnatrz, chcesz byc oceniany.

                Bardzo dobrze to rozumiem i dyskutowalismy to zreszta na watku "zamoznosc a
                bogactwo".

                Mnie idzie tutaj o cos innego. O to, ze bardzo dobry aktor jest biedny.

                I pytanie sobie stawialem czy wszyscy aktorzy sa biedni, czy dostaja royalties z
                ich filmow, czy jeszcze graja.

                Jesli masz elementy do tej dyskusji to je daj.

                Jesli nie masz to albo wpisz sie na watek "zamoznosc a bogactwo" albo zaloz inny
                na ktorym pokazesz nam tutaj jaki to ty jestes nowoczesny bohatyr.

                PF
                • goldbaum Re: Widzisz Goldbaum 18.06.09, 19:35
                  polski_francuz napisał:

                  > zastanowilem sie do czego ty pijesz i z czym ty walczysz na tym
                  > watku: z typowa niemiecka cecha pokazywania swojego stanu
                  > majatkowego: w garazu merc, w lozku 25-latka, na grzbiecie klamoty
                  > z Via Veneto i wakacje w Toskanie...

                  To ma byc "typowo niemieckie"? Nie wiem. Takich Niemcow owszem nie brakuje ale
                  stylizowanie bezmyslnej konsumpcji i zycia na pokaz jako cechy akurat typowo
                  niemieckiej dowodzi, ze raczej niewiele wiesz o tym kraju.

                  > I chcesz pokazac, ze ty jestes bardziej nowoczesny i inaczej, niz
                  > przez pokazywanie blichtru na zewnatrz, chcesz byc oceniany.

                  Problem w tym francuzie, ze ja ani nie chce "byc oceniany" ani niczego nie
                  zamierzam "pokazywac" - ani "blichtru" ani tego, ze mi na nim nie zalezy.
                  Nie mam zamiaru pisac tutaj o sobie zbyt wiele ale juz jako nastolatka wkurzala
                  mnie rzeczywistosc sprowadzajaca sie do odgrywaniu jakichs rol, "pokazywania",
                  zeby "byc ocenionym".

                  Ten etap mialem juz za soba przed podjeciem studiow.


                  > Mnie idzie tutaj o cos innego. O to, ze bardzo dobry aktor jest biedny.

                  "Biedny"? Bo nie grzmotnal sobie domu (albo lepiej kilku) i mercedesa?
                  Naprawde uwazasz, ze gdyby mial te pieniadze, to koniecznie musialby miec te
                  domy i mercedesy?
                  • polski_francuz Re: Widzisz Goldbaum 18.06.09, 19:53
                    "zycia na pokaz jako cechy akurat typowo niemieckiej dowodzi, ze raczej niewiele
                    wiesz o tym kraju."

                    Zylem w tym kraju od 1984 do 1988 roku i takim mi zostal w pamieci. Pamietam tez
                    dyskusje z moimi przyjaciolmi w Berlinie: ona profesor na FH on DrDr w jakiejs
                    Administracji. Wlasnie tego sie przede mna wstydzili. Tej powierzchownosci. A ze
                    Niemcy to wiele wiecej to jest prawda, bo obraz syntetyczny nie odpowiada wielu
                    przypadkom indywidualnym.

                    "Nie mam zamiaru pisac tutaj o sobie zbyt wiele ale juz jako nastolatka wkurzala
                    mnie rzeczywistosc sprowadzajaca sie do odgrywaniu jakichs rol, "pokazywania",
                    zeby "byc ocenionym".

                    No to byles nad wiek dojrzalym. Chlopiece nastolactwo to jest "morderczy wiek".
                    Liczba glupstw ile sie w tym czasie popelnia starczy na dlugie, 85-letnie zycie.

                    "Biedny"?

                    Ich gehe davon aus.

                    PF
                    • goldbaum Re: Widzisz francuzie 18.06.09, 20:18
                      polski_francuz napisał:


                      > Zylem w tym kraju od 1984 do 1988 roku i takim mi zostal w pamieci.

                      Szkoda, ze przy okazji nie lapnales czegos na temat tzw. "cnot pruskich", ktore
                      bynajmniej nie ograniczaja sie tylko do dyscypliny i punktualnosci.
                      Znam troche ludzi na dosyc wysokich stanowiskach i musze przyznac, ze ciagle na
                      nowo zdumiewa mnie ich "Bodenstandigkeit" i skromnosc, zupelnie nie do
                      pomyslenia gdzie indziej.


                      > No to byles nad wiek dojrzalym.

                      Nie wiem czy "nad wiek"?. Na studiach o dziwo zetknalem sie od razu z ludzmi
                      tykajacymi tak samo jak ja. Ale to tez byly nie az tak typowe studia smile


                      > Chlopiece nastolactwo to jest "morderczy wiek".
                      > Liczba glupstw ile sie w tym czasie popelnia

                      Jakie "glupstwa" masz w tym kontekscie na mysli? Sprowadzanie sensu zycia do
                      "pokazania" sie kiedys z duzo mlodsza zona, kilkoma domami i mercedesem? Bo
                      jakos nie nadazam....

                      > "Biedny"?
                      >
                      > Ich gehe davon aus.

                      Czyli jednak powinien byl kupic ten dom i mercedesa, nawet jesli czul sie w
                      swoim mieszkanku i malym peugeocie wysmienicie?
                      • polski_francuz Ruja i pijanstwo 18.06.09, 20:29
                        "Szkoda, ze przy okazji nie lapnales czegos na temat tzw. "cnot pruskich"

                        Lapnolem wystarczajaco by do dzisiaj czytac Spiegla i szukac kontaku z kolegami
                        z Niemiec. Na kolana jednak przed Niemcami nie padne, spokojna glowa. Lubie
                        bezposrednich przeciwnikow.

                        "Ale to tez byly nie az tak typowe studia smile"

                        Teologia, was?

                        "Jakie "glupstwa" masz w tym kontekscie na mysli?"

                        W kontekscie wieku typowe glupstwa to ruja i pijanstwo

                        "Czyli jednak powinien"

                        Jesli mialby sie zachowac jak typowy Niemiec, to powinien.

                        PF
                        • goldbaum Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 20:41
                          polski_francuz napisał:

                          > Na kolana jednak przed Niemcami nie padne, spokojna glowa.

                          Przyznanie pozytywnych cech to wedlug ciebie "padanie na kolana"?


                          > Teologia, was?

                          Moje najgorsze przewidywania potwierdzily sie. Szkoda.

                          > W kontekscie wieku typowe glupstwa to ruja i pijanstwo

                          Ale w kontekscie tematu byl materializm, konsumpcja i odgrywanie "typowych" rol.

                          > Jesli mialby sie zachowac jak typowy Niemiec, to powinien.

                          Ale nie byl typowym Niemcem.
                          Czemu masz takie problemy z udzieleniem odpowiedzi na to pytanie?

                          Czy majac pieniadze powinien byl kupic wille i merca?
                          Dlaczego? Jestes pewien, ze bez jednego i drugiego byl nieszczesliwy i
                          niespelniony w swoim mieszkanku i malym peugeocie?
                          • polski_francuz Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 20:50
                            "Przyznanie pozytywnych cech to wedlug ciebie "padanie na kolana"

                            Dorosli akceptuja, ze sie o ich wadach mowi bez koniecznosci pocieszania ich tym ze maja tez zalety. Co innego dzieci...

                            "Moje najgorsze przewidywania potwierdzily sie. Szkoda."

                            Powiedz zatem co studiowales bym nie musial zgadywac. Prawda sie najlepiej broni.

                            "Czy majac pieniadze powinien byl kupic wille i merca?"

                            Jesli nie chcialby budzic podejrzen, ze jest biedny to raczej tak.

                            "byl nieszczesliwy i niespelniony w swoim mieszkanku i malym peugeocie?"

                            Nie wiem. Kazdemu co innego do szczescia potrzebne. Ja, na przyklad, lubie pogadac z ludzmi. A co Ty lubisz?

                            PF
                            • goldbaum Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 21:09
                              polski_francuz napisał:

                              > Dorosli akceptuja, ze sie o ich wadach mowi bez koniecznosci
                              > pocieszania ich tym ze maja tez zalety.

                              Alez ja nikogo nie pocieszam. Wskazuje tylko na fakt, ze w Niemczech obok
                              postawy plytkiego materializmu istnieje szereg innych ( dosyc szeroko
                              rozpowszechnionych) postaw, glownie wsrod tzw. "elit", cechujacych sie wysokimi
                              standardami moralnymi.

                              > Co innego dzieci...

                              Dziecinne jest raczej uzywanie czarno-bialych klisz.

                              > Powiedz zatem co studiowales bym nie musial zgadywac. Prawda sie
                              > najlepiej broni.

                              Ale prawda nie jest tez towarem na sprzedaz za nic na byle jakim bazarze.
                              Napisalem dlatego o potwierdzeniu sie moich najgorszych obaw bo to w sumie
                              niezbyt pocieszajace, ze krytyczny stosunek wobec materializmu i odgrywania rol
                              narzuconych przez spoleczenstwo utozsamiasz tylko z ludzmi powiazanymi z
                              "teologia".

                              > Jesli nie chcialby budzic podejrzen, ze jest biedny to raczej tak.

                              Acha... Czy przyjmujesz w ogole za mozliwe istnienie ludzi majacych
                              najzwyczajniej gleboko w d... to, co na ich temat "podejrzewaja" inni? Ludzi,
                              ktorym jest szkoda zycia na odgrywanie roli narzuconej przez srodowisko?

                              > Nie wiem. Kazdemu co innego do szczescia potrzebne.

                              Z tego, co piszesz wynika raczej dosyc jasno, ze willa i mercedes byly
                              Lapickiemu absolutnie niezbedne do szczascia i ze male mieszkanko i maly
                              samochod musialy powodowac u niego dyskomfort psychiczny, rowniez dlatego
                              poniewaz okoliczna gawiedz mogla "podejrzewac", ze nie ma pieniedzy.... co jak
                              sie dalej domyslam ujemnie wplywa na jego meskosc i ogolne poszanowanie przez
                              otoczenie.

                              Hmmm.. lepiej juz moze skoncze wink
                              • polski_francuz Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 21:22
                                "glownie wsrod tzw. "elit", cechujacych sie wysokimi standardami moralnymi"

                                Nie mowie nie. Tylko czemu chcesz ciagle te pozytywna strone medalu pokazac?

                                "Ale prawda nie jest tez towarem na sprzedaz za nic na byle jakim bazarze."

                                W jakims momencie jej brak sie odczuwa. Nawet na bazarze.

                                "co na ich temat "podejrzewaja" inni?"

                                Zasada tworzenia watku na forum polega na pokazaniu tematu do dyskusji. Ktorym
                                dla mnie byl marny stan majatkowy znanego aktora. Nie rozumiem czemu sie nawet
                                na ten temat nie zajakneles a cala para przesz w "zewnetrzne objawy bogactwa".
                                Znalem kilku jezuitow, ktorzy mieli podobne cechy i podobna elastycznosc w
                                unikaniu dyskusji. Stad moze mi teologia do glowy przyszla.

                                "Z tego, co piszesz wynika raczej dosyc jasno, ze willa i mercedes byly
                                Lapickiemu absolutnie niezbedne do szczascia i ze male mieszkanko i maly
                                samochod musialy powodowac u niego dyskomfort psychiczny, rowniez dlatego
                                poniewaz okoliczna gawiedz mogla "podejrzewac", ze nie ma pieniedzy"

                                Nic takiego nie pisze przyjacielu. To tylko ty tak czytasz. Miedzy wierszami.

                                "Hmmm.. lepiej juz moze skoncze wink"

                                Popieram.

                                PF
                                • goldbaum Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 22:01
                                  polski_francuz napisał:

                                  > Nie mowie nie. Tylko czemu chcesz ciagle te pozytywna strone medalu pokazac?

                                  Moze jako reakcje na twoje twierdzenie, ze "typowa cecha niemiecka" jest wlasnie
                                  materializm.

                                  > Zasada tworzenia watku na forum polega na pokazaniu tematu do dyskusji. Ktorym
                                  > dla mnie byl marny stan majatkowy znanego aktora. Nie rozumiem czemu sie nawet
                                  > na ten temat nie zajakneles

                                  Bo nic na temat jego stanu majatkowego nie wiem a co gorsza, uwazam, ze symbole
                                  statusu lub ich brak wcale tego statusu odzwierciedlac nie musza. Dla ciebie to
                                  jak widac pewnik. W mysl zasady niezbyt chlubnej zasady "haste was biste was".


                                  > a cala para przesz w "zewnetrzne objawy bogactwa".
                                  > Znalem kilku jezuitow, ktorzy mieli podobne cechy i podobna
                                  > elastycznosc w unikaniu dyskusji. Stad moze mi teologia do glowy
                                  > przyszla.

                                  Ja i "unikanie dyskusji"??? Powiedz to naszemu koszernemu kombu smile
                                  Pomyliles chyba "unikanie dyskusji" z unikaniem bajdurzenia o sobie.
                                  Bo tego rzeczywiscie nie lubie.


                                  > Nic takiego nie pisze przyjacielu. To tylko ty tak czytasz. Miedzy wierszami.


                                  Alez jak najbardziej przyjacielu, jak najbardziej. I wyczytac to mozna od
                                  twojego pierwszego wpisu. Uwazasz za absolutny pewnik, ze brak willi i
                                  mercedesa u Lapickiego wynikac moze tylko z braku "kasy". Pewnikiem jest tez dla
                                  ciebie to, ze posiadanie "kasy" posiadanie obu tych symboli statusu implikuje,
                                  zeby ini bron Boze nie "podejrzewali", ze nie posiada sie pieniedzy.
                                  To wszystko tutaj napisales. A wnioski sa dosyc oczywiste.
                                  • polski_francuz Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 22:13
                                    "Moze jako reakcje na twoje twierdzenie"

                                    Ta reakcja jest w najlepszym razie dziecinna zas w najgorszym swiadczaca o braku pewnosci siebie. Ktorej trzeba do wysluchania wad.

                                    "Bo nic na temat jego stanu majatkowego nie wiem"

                                    Ja tez nie. Dalem linka do artykulu "Zona Lapickiego nie leci na jego kase". W domysle, ze nie jest bogaty. I na poparcie podano jego stan majatkowy.

                                    "Dla ciebie to jak widac pewnik"

                                    Spekulujesz jak Wiedeking. Miejsmy nadzieje, ze sie nieprzespekulujesz. Czasy juz nie te.

                                    "Uwazasz za absolutny pewnik, ze brak willi i mercedesa u Lapickiego wynikac moze tylko z braku "kasy"

                                    Uwazam ze jest to dosc prawdopodobne. A co masz jakiesz lepsze informacje? Np ze forse w materacu sklada? No to musi teraz uwazac, by mu zona materaca na smietnik nie wyrzucila.

                                    "Pewnikiem jest tez dla ciebie to, ze posiadanie "kasy" posiadanie obu tych symboli statusu implikuje, zeby inni bron Boze nie "podejrzewali".

                                    Pewnikiem moze nie ale prawdopodobnikiem. Ach rola "innych" w Niemczech. Niemcy kochaja byc jak inni.

                                    Nie wszyscy wohlbemerkt. Elity sa innesmile

                                    PF
                                    • goldbaum Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 22:31
                                      polski_francuz napisał:


                                      > Ta reakcja jest w najlepszym razie dziecinna zas w najgorszym
                                      > swiadczaca o braku pewnosci siebie. Ktorej trzeba do wysluchania
                                      > wad.

                                      Nastepnym razem, gdy bedzie mowa o "typowych cechach" Niemcow ktorymi ma byc
                                      pokazywanie swojego majatku albo np. Polakow ktorymi jest np. zlodziejstwo bede
                                      tylko przytakiwal, zeby nie narazic sie na posadznie mnie o dziecinosc lub brak
                                      pewnosci siebie.


                                      > Spekulujesz jak Wiedeking. Miejsmy nadzieje, ze sie nieprzespekulujesz.

                                      To nie zadne spekulacje tylko jak najbardziej oczywisty wniosek.

                                      > Uwazam ze jest to dosc prawdopodobne.

                                      Nie pisales nic o "prawdopdobienstwie" tylko stwierdziles, ze "tak slabo" musi
                                      zarabiac.

                                      A co masz jakiesz lepsze informacje?

                                      Nie. Ale stan posiadania nie jest dla mnie akurat wyznacznikiem wysokosci
                                      dochodow. I nie trzeba byc wcale teologiem, zeby widziec dookola zadluzonych po
                                      uszy golodupcow w ich benzach i wielkich domach a z drugiej strony ludzi
                                      majacych spore pieniadze a wynajmujacych mieszkania i bujajacych sie leciwymi
                                      francuzami.
                                      Wszystko to widze na codzien, francuzie!

                                      > Pewnikiem moze nie ale prawdopodobnikiem.

                                      Jeszcze raz: nie pisales do tej pory nic o prawdopodobienstwie.

                                      > Ach rola "innych" w Niemczech. Niemcy kochaja byc jak inni.

                                      Zgadza sie. Ale chcialbym w tym momencie zwrocic twoja uwage na tzw.
                                      "preussische tugenden", gdzie przepych, zbytek i marnotrastwo przyjmowane sa z
                                      niemsmakiem. Cnoty te wbrew pozorom odgrywaja ciagle dosyc powazna role.
                                      • polski_francuz Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 22:42
                                        "bede tylko przytakiwal"

                                        Takiego nadludzkiego wysilku nie mozna wymagac.

                                        "Nie pisales nic o "prawdopobienstwie"

                                        Nie chce uzywac zbyt czesto trudnych slow. Czytaja nas wszak takze osoby malo
                                        wyksztalcone.

                                        "zeby widziec dookola zadluzonych po uszy golodupcow w ich benzach i wielkich
                                        domach a z drugiej strony ludzi majacych spore pieniadze a wynajmujacych
                                        mieszkania i bujajacych sie leciwymi francuzami."

                                        I postanowiles, ze Lapicki jest wlasnie taki cwaniak co swoje bogactwo ukrywa.
                                        Wiesz cos o nim czego ja nie wiem?

                                        "Cnoty te wbrew pozorom odgrywaja ciagle dosyc powazna role"

                                        Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.

                                        Dobranoc!

                                        PF
                                        • goldbaum Re: Ruja i pijanstwo 18.06.09, 22:49
                                          polski_francuz napisał:

                                          > I postanowiles, ze Lapicki jest wlasnie taki cwaniak co swoje
                                          > bogactwo ukrywa.

                                          Czy w zakresie twojego horyzontu naprawde nie ma miejsca na cos takiego jak
                                          niezaleznosc od terroru konsumpcji i presji zachowan wymuszanych przez otoczenie?

                                          Milych snow francuzie.
                                          Ja jeszcze troche posiedze i popilnuje zydow.
            • manny-jestem PFie 18.06.09, 19:09
              Odpowiedz jest latwa. Zbyt duzo 25latek gosc spotkal w zyciu wink
              • polski_francuz Re: PFie 18.06.09, 19:23
                Moze masz racje.

                I moze tez, przeprowadzil sie do bloku bo nie lubil kosic trawy i scinac zywoplotu.

                PF



                • cepekolodziej Re: PFie 18.06.09, 19:54

                  Blok blokowi nierówny

                  smile

                  • polski_francuz Re: PFie 18.06.09, 19:57
                    Myslisz, ze to taki superblok z ochroniarzami i kontrola na wejsciu? A za
                    sasiada ma Holoubkasmile

                    PF
                    • cepekolodziej Re: PFie 18.06.09, 20:23

                      Nie znam adresu, ale bym nie wykluczył, że
                      • polski_francuz Re: PFie 18.06.09, 20:30
                        No to mi ulzyles. Ze blok z wyboru a nie z biedy.

                        PF
                    • dana33 Re: PFie 18.06.09, 20:30
                      jasne, ze ma za sasiada holoubka...
                      a raczej jego ducha...
                      kreci sie tam wokol tej zony i podstawia lapickiemu zdjecia nie tam jakiegos
                      mercedesa, tylko od razu lamborghini na wyjscia i porsche
                      na zakupy rynkowe.....
                      • goldbaum nu i przylazlo.... 18.06.09, 20:43
                        Uwazaj francuzie. To indywiduum zaraz zacznie miotac "rozdetkami" i takimi
                        innymi wink.

                        Dzialasz na nia jak czerwona plachta na byka i to bez takiej sygnatury jak moja.
                        • polski_francuz Dziwie sie 18.06.09, 20:51
                          we mnie jest samo dobro.

                          PF
                          • dana33 Re: Dziwie sie 18.06.09, 20:58
                            nie przesadzaj rozdetek...
                            w tobie jest sama podejrzliwosc i ochota pokazania sie w roli tego lepszego,
                            madrzejszego, nu i oczywiscie tego lepiej off niz cala reszta...
                            a wszystko co z tego widac, to glupota, malostkowosc, wlazenie w zycie innym i
                            to ciemne mieszczanstwo pani dulskiej....
                          • goldbaum Re: Dziwie sie 18.06.09, 21:11
                            polski_francuz napisał:

                            > we mnie jest samo dobro.

                            No przecie widze! I za to chyba tak cie to nienawidzi.
                            Nie ostrzegalem pred "rozdetkiem"? wink

                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,96798922,96807175,Re_Dziwie_sie.html
                  • goldbaum Re: PFie 18.06.09, 20:46
                    cepekolodziej napisał:

                    >
                    > Blok blokowi nierówny

                    Co prawda to prawda.
    • absztyfikant A ty 18.06.09, 19:07
      bogaty jestes PF? Coreczek ma porzadny posag?
      • vicky17 Re: A ty 18.06.09, 19:14
        absztyfikant napisał:

        > bogaty jestes PF? Coreczek ma porzadny posag?
        >
        >
        >
        a co ciebie obchodza sraluchu cudze dzieci..sam nie miales mozliwosci swoich
        splodzic,czy jakis defekt masz?
        twoje chore zainteresowania dziecmi traca pedofilia,w kazdym razie w takim
        wykonaniu jak je tu podajesz. interesujesz sie dziatwa to wpadnij na balkonik i
        podgladaj coreczek koczkowej33,chyba sa w twoim guscie.
        • absztyfikant Re: A ty 18.06.09, 19:15
          A moze marze o tesciach z Lille?smile
          • vicky17 Re: A ty 18.06.09, 20:10
            absztyfikant napisał:

            > A moze marze o tesciach z Lille?smile
            >

            to sobie sraluchu pojedz do lille i zalatw co musisz,byle nie na forum.dzieci
            dany juz cie nie rajcuja,moze jakis feler maja,ze tylko rajcuja cie nasze dzieci?
            • absztyfikant Re: A ty 18.06.09, 20:23
              Po polsku nie mowiasmile
              • vicky17 Re: A ty 18.06.09, 22:42
                absztyfikant napisał:

                > Po polsku nie mowiasmile
                >

                ty tez nie,wiec w czym problem? czyzby mialy zle gabaryty..?
                • dana33 Re: A ty 18.06.09, 22:49
                  nu, ty jak co walniesz, pustemo, to w drebiezgi od razu...
                  absztyfikant nie mowi po polsku...

                  dowcip roku....
                  ty nie mozesz gdzie indziej wypisywac tych twoich kretynstw?
                  • vicky17 Re: A ty 18.06.09, 22:52
                    dana33 napisała:


                    > dowcip roku....
                    > ty nie mozesz gdzie indziej wypisywac tych twoich kretynstw?

                    kretynstwem jest czepianie sie cudzych dzieci na forum, bo to pachnie
                    pedofilstwem. poza tym jak chcesz zwracac komus uwage to masz albo swoje
                    dziatki,albo swoje cudo po prawicy albo swoje kapcie..take your pick
                    koczku..kogo wolisz pouczac na temat swoich madrosci.
                    • dana33 Re: A ty 18.06.09, 23:03
                      nu wlasnie.... czepiasz sie ciagle moich dzieci, pustemo, wiec w ten sposob
                      dajesz prawo czepiania sie i twoich i innych... a rozdetek pustemowaty jak ty,
                      rowniez sie czepial moich dzieci, wiec i ty i on
                      podziekujcie sami sobie....

                      i przestan juz pluc, bo sie powoli nudna robisz...
                      • vicky17 Re: A ty 18.06.09, 23:08
                        dana33 napisała:

                        > nu wlasnie.... czepiasz sie ciagle moich dzieci, pustemo,


                        odwrotnie 48cm koczku to wy niezdrowo sie zajmujecie naszymi wiec podsylam wam
                        wlasne pyzy. chyba sie ich nie wstydzisz.?
                        najlepiej jak nie bedziemy wciagac w nasze przemile konwersacje naszych
                        rodzin..slowem od..od nas i naszych dziatek,wlaczajac w to porady na temat
                        konwersacji forumowych.przekaz te wiadomosc sraluchowi,bo on ostanio cos
                        szwankuje psychiczne z powodow czestych problemow gastrycznych.
                        • dana33 Re: A ty 18.06.09, 23:17
                          przestan w koncu krecic mi sie pod nogami, rochellinska...
                          nie mam zamiaru tracic czasu dla ciebie i wyszukiwac tutaj tych pierwszych
                          wpisow, kiedy i sama gadalas o twoim synu i gadasz o nim dalej i doczepiasz sie
                          do naszych dzieci ciagle....
                          nudzisz, kobito straaasznie.... przestajesz nawet byc smieszna... wszystko co
                          pozostawiasz za soba, to smrod wylgarnosci i chamstwa juz nie do wytrzymania..
                          won!
                          • absztyfikant Re: A ty 18.06.09, 23:21
                            Vivky, a jakie sa kible w Smithsonian Institution?
                            • dana33 Re: A ty 18.06.09, 23:23
                              ona nie wie.... ogladala rubin i sie wstrzymywala...
                              zupelnie odwrotnie niz na forum, gdzie sobie popuszcza... smile
        • ariadna-enta Re: A ty 18.06.09, 19:36
          francuz zaczyna naśladować styl rachelki
          ale kiepściutko,kiepsciutko.))
          • dana33 Re: A ty 18.06.09, 20:40
            wlasnie, wlasnie ariadno....
            w koncu pokazal wyraznie, co pokazywal zawoalowanie....
            najwazniejsze to pieniazki i pokazac sasiadowi, ze ma lepszy samochod...

            ja cie powiem.... moj samochod ma 10 lat... smile smile smile
            wyglada odpowiednio, do tego jeszcze wszystkie dzieciaki go uzywaja..
            dobry samochod, bo oprocz corocznego testu nie widze garazu i nie zostawiam tam
            pieniedzy niepotrzebnie...
            spelnia swoja role idealnie: zawozi mnie gdzie chce i wozi moje zakupy z super,
            ktore sa pokazne, bo rodzina 5-osoba z dodatkami, wiec jest nas przy stole tak
            miedzy 7-10 osob czasami...
            i daje ci slowo, ze ani nie slysze, ani tez nie staram sie slyszec, co sasiedzi
            lub ktokolwiek mowi o moim aucie.... chyba juz od 2 lat czasem sobie mowimy:
            trza moze kupic nowe? a potem sie smiejemy, bo tak je lubimy i takie wygodne, ze
            pewnie zostanie z nami do jego ostatniego kola... smile
            • ariadna-enta Re: A ty 18.06.09, 21:09
              uważaj na to ostanie koło
              chyba,że chcesz tak jak jaskiniowcy na napęd nożny.))
              • dana33 Re: A ty 18.06.09, 21:38
                moge i tez jak jaskiniowcy... smile
                chociaz problem jest z parkowaniem.... kiedys dzieciaki zostawily rowery przy
                drzwiach ba 5 minut, zeby sie napic czegos zimnego, i potem rowerow nie bylo
                juz... za to byly w tej wiosce pod moim balkonikiem... smile
        • dana33 Re: A ty 18.06.09, 20:32
          a ty, klamczucho patologiczna, z samego centrum kretactwa, ile razu pisalas
          tutaj o moich i marudzinskiego dzieciach?

          co ty za parszywy charakter masz, ze krytykujesz u innych to, co sama robisz bez
          przerwy i to w tak wulgarnej formie, jak nikt inny na zadnym forum?
      • dana33 Re: A ty 18.06.09, 20:43
        juz sie go kiedys o to pytalam, absztyfikant, jak zalozyl podobny watek....
        tylko uogolnil i zapytal sie nas, czy jestemy well off..
        tylko sam nie chcial napisac czy jest well off... big_grin

        pewnie pomyslal, ze polecimy, my polskie i israelskie biedaki, do lille po
        prosbie... big_grin big_grin big_grin
    • ben.hure Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 19:18

      Uwielbiam jego głos z kronik (PKF) filmowych najczarniejszego okresu
      stalinowskiego zamordyzmu.

      Wprost super. Wspaniała dykcja.
      • polski_francuz Muzyka i aktualnoscil 18.06.09, 19:26
        Wspanialy glos to prawda.

        Pamietam tez inny wspanialy glos z Kroniki goscia, ktory sie chyba Rosinski (?)
        nazywal. Mial tez na jedynce w piatek audycje "To byl tydzien". Albo moze to
        bylo w ramach "Muzyki i aktualnosci".

        PF
        • polski_francuz Jerzy Rosolowski n/t 18.06.09, 19:32
        • dana33 Re: Muzyka i aktualnoscil 18.06.09, 20:45
          a ten rosinski, rozdetek, to ma dom czy mieszkano jednopokojowe w blokach?
          samochod ma? mercedes czy syrenke?

          ales ty zalosny charakter....
          • cepekolodziej Re: Muzyka i aktualnoscil 18.06.09, 20:50

            Oho, ktoś tu fartownie odreagowuje wzdęcie [ang. flatulence]
      • cepekolodziej Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 19:45

        Tak, kiedy wyczytywał nazwiska własnie sądzonych wrogów ludu.

        Dla pieniędzy czy dla idei? Czy dla obu równocześnie? Szymborska
        talenta poetyckie, on dykcję.
        • polski_francuz Hiobowe wiesci 18.06.09, 19:55
          Widze, ze politycznie to Lapicki nie byl swietym...Ale cepku nie nalezy karac
          nosciciela hiobowych wiesci.

          PF
          • cepekolodziej Re: Hiobowe wiesci 18.06.09, 21:14


            Nikogo nakazem pracy nie zmuszano do pisania ód na cześć Stalina, czy
            do spikerstwa dla PKF.

            Wolna wola w robocie.
            • polski_francuz Re: Hiobowe wiesci 18.06.09, 21:29
              A jakos w sobie nie moge dla tych bledow mlodosci znalezc potepienia. Zreszta,
              oportunizm, bo o tym piszesz, czyzby dzisiaj juz zanikl zupelnie?

              Raczej poczynil pewne postepy w polaryzacyjnej dyfuzjismile I roznica moze
              jest taka, ze ci przegrani nie gina juz w kazamatach bezpieki.

              PF

              P.S.

              Polaryzacujna dyfuzja to z Polska 2030 - zerknij na FK

              • cepekolodziej Re: Hiobowe wiesci 18.06.09, 21:49

                Jakoś nie mogę nie pamiętać, że dzięki tym "błędom młodości" jeden taki
                z drugim ustawili się na całe życie.


                Bo - podobnie jak to jest z mieszkaniami w blokach - oportunizm
                oportunizmowi nierówny.
                • polski_francuz Re: Hiobowe wiesci 18.06.09, 21:57
                  "z drugim ustawili się na całe życie."

                  Lapicki skonczyl w blokach za kare.

                  Allez, ide troche poczytac dla odmiany.

                  Dobranoc

                  PF
                  • cepekolodziej Re: Hiobowe wiesci 18.06.09, 22:04

                    Skończył w blokach?

                    Biedny emeryt, zapewne w chwilach wolnych od pracy zbiera puste
                    butelki?
      • dana33 Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 21:18
        hehehehe, cepowaty..... zapomnialam, ze masz taki nick tez....
        juz cie wygaszam, dranstwo tej ziemi...
        • cepekolodziej Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 21:20

          O, pipka dała wzdęty głos -
    • caromina Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 21:45
      polski_francuz napisał:

      > ma tylko mieszkanie w bloku i Peugota:
      >
      > beeyofe.notlong.com
      >
      > Tak slabo aktorzy zarabiaja w Polsce? Lapicki jeszcze grywa?
      >
      > PF

      Co to znaczy "sie dorobić"? smile Albo "sie nie dorobić" smile smile smile
      Cóż to za rodzaj blokerskiej mentalności, skąd się ludzie o
      takiej "dorobkiewiczowskiej" mentalności biorą? Nie ma rzeczy dla
      Ciebie cennych - materialnych, no i co? "Do grobu ze sobą nie
      zabiere" - mawiał Boryna smile nie ma jacuzzi (brrr) spa, willi w
      Konstancinie i jaguara, nie lata na Bora Bora. To wg Ciebie kogoś w
      jakiś sposób klasyfikuje? Nudnik.
      Andrzej Łapicki to NAZWISKO z kanonu filmu polskiego. I teatru.
      Grywa, grywa, ostatnio Fredrę grywa. A że ożenił się z dziewczyną, a
      nie ze staruszką? może chce, żeby robiła mu właśnie ona herbatę do
      łóżka, moze to on chce jej przynieść filiżankę porannej kawy? moze
      kiedy patrzy na nia, przypomina sobie kobiety z czasów swojej
      młodości, może dodała mu sensu, energii w finiszu, moze lubi patrzeć
      na nią, gdy chodzi w bikini po pokoju, albo bez bikini? może może
      może (dewoty, zamknijcie oczęta) Co to za zaglądanie komuś za
      parawan?
      Jego życie, jej życie, ich decyzja.

      • polski_francuz Sie dorobic 18.06.09, 21:55
        "Co to znaczy "sie dorobić"? smile"

        Zalezy gdzie. W Stanach, to pewnie willa za kilkanasie mln $ w Beverly Hills. We
        Francji dom na Lazurowym Wybrzezu za kilka mln Euro. To bylaby typowe dla
        aktorow typu Lapickiego. Ktoremu by w Stanach odpowiadal, powiedzmy, Rock Hudson
        (w wydaniu hetero) a we Francji, Jean Marais (jak poprzednio).

        "To wg Ciebie kogoś w jakiś sposób klasyfikuje? Nudnik."

        Wrecz przeciwnie. Zadziwilo mnie, ze tak niewiele zarobil albo ze mu tak malo
        zostalo.

        "Andrzej Łapicki to NAZWISKO z kanonu filmu polskiego."

        Nie, naprawde? Czego to sie czlowiek na forum nie dowie. No prosze, kto by pomyslal.

        "Grywa, grywa"

        No to przynajmniej jednego sie dowiedzialem.

        "A że ożenił się z dziewczyną, a nie ze staruszką?"

        Slowa temu malzenstwu nie poswiecilem. Niech sie zeni z kim chce. Nudnica.

        PF

      • dana33 Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 22:37
        rzadko sie z toba zgadzam, carominska, ale tutaj z kazdym slowem...
        smile
        • off_nick Re: Andrzej Lapicki sie nie dorobil 18.06.09, 22:41
          dana33 napisała:

          > rzadko sie z toba zgadzam, carominska, ale tutaj z kazdym slowem...
          > smile

          Ponieważ ludzie wrażliwi przeważnie są zgodni.
    • perla no bo metra nie wybudowali 18.06.09, 23:03
      www.youtube.com/watch?v=y-lDXsZbnvA&feature=PlayList&p=4F2378E207BFAB0B&playnext=1&playnext_from=PL&index=3

      +++++++++++++++++++++++++++++++++
      trzeba przyznać jedno, aktor to znakomity, właściwie nr 1 wśród amantów kina
      polskiego, ale jako lektor PKF czytał najbardziej obrzydliwe teksty. Szczególny
      głos nienawiści miał gdy odczytywał wyroki śmierci na 20 letnich chłopcach i
      dziewczynach z AK.
      No cóż, lektor tylko właśnie. smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka