co myślicie o Gdańsku ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 19:17
Warto iść pod prąd ! Z prądem płyną tylko śmieci... Bez prawa do krytyki nie
można mieć moralnego prawa do pochwały...
    • Gość: abstrakt2003 Wcale nie myślimy! Mamy inne problemy! IP: 81.168.184.* 20.12.03, 19:21
    • absztyfikant Re: co myślicie o Gdańsku ? 20.12.03, 23:10
      Ejze, kto mi tutaj podwedzil sygnaturke... Ale wracajac do tematu. Gdansk
      przecudny, znam doskonale, mam tam mnostwo znajomych. To wlasnie w Gdanski
      mialem swoja pierwsza randke.


      www.calvin.edu/academic/cas/gpa/images/postcard/pc-danz.jpg
      • januszcz Re: co myślicie o Gdańsku ? 21.12.03, 14:54
        absztyfikant napisał:

        > Ejze, kto mi tutaj podwedzil sygnaturke... Ale wracajac do tematu. Gdansk
        > przecudny, znam doskonale, mam tam mnostwo znajomych. To wlasnie w Gdanski
        > mialem swoja pierwsza randke.
        >
        >
        > www.calvin.edu/academic/cas/gpa/images/postcard/pc-danz.jpg

        Czy ten hitlerowski plakat wyraża Twoje uczucia jesli chodzi o Gdańsk?
        U mnie wzbudził tylko niesmak...

        J.
        • absztyfikant Re: co myślicie o Gdańsku ? 21.12.03, 20:09
          Panie Januszczu. Ten obrazek byl skierowany do kolegi Danzigera. Przepraszam,
          ze nie wyjanilem tego wczesniej. Pozdrawiam.

          PS.
          To byla li tylko prowokacyjka. Januszcz, swieta sa, daruj sobie ten absmak.
          Wesolych Swiat !!!


          januszcz napisał:

          > absztyfikant napisał:
          >
          > > Ejze, kto mi tutaj podwedzil sygnaturke... Ale wracajac do tematu. Gdansk
          > > przecudny, znam doskonale, mam tam mnostwo znajomych. To wlasnie w Gdanski
          >
          > > mialem swoja pierwsza randke.
          > >
          > >
          > > www.calvin.edu/academic/cas/gpa/images/postcard/pc-danz.jpg
          >
          > Czy ten hitlerowski plakat wyraża Twoje uczucia jesli chodzi o Gdańsk?
          > U mnie wzbudził tylko niesmak...
          >
          > J.
    • de_oakville Re: co myślicie o Gdańsku ? 21.12.03, 14:35
      Latwiejsza bylaby chyba odpowiedz na pytanie "Co myslicie o Sopocie?" albo "Co myslicie
      o Gdyni?"
      Nie mialbym trudnosci z odpowiedzia i napisalbym, ze po prostu mi sie podobaja i ze je
      lubie. To tylko powierzchowne wrazenia czlowieka "bedacego przejazdem". Szybka kolej miejska
      (SKM), wspolna dla calego 3-miasta jest jednak nieco "zapuszczona" i ma niemal wszystkie okna
      porysowane przez "wandali". Majac gore pieniedzy, moznaby sobie zafundowac taka jaka ma
      np. Monachium (S-Bahn), i dbac o to, zeby nikt jej nie dewastowal.

      A teraz do Gdanska. Zacytuje fragment niemieckiej ksiazki "Gdansk w 144 obrazach" ("Danzig
      in 144 Bildern") w wolnym tlumaczeniu.

      "Gdansk byl kiedys tak pieknym starym miastem niemieckim, ze niezliczone rzesze ludzi,
      tu urodzonych lub nie, oczarowane jego niepowtarzalnoscia, mowily i pisaly o nim od stuleci
      ,ze ludzie sztuki wszystkich czasow nie byli nigdy znuzeni utrwalaniem obrazu miasta ("Korony
      w Prusach") w dzielach sztuki. Ale Gdansk przeminal. To co dzis z tamtego Gdanska pozostalo
      i to, co sie z pietyzmem nadal odbudowuje w dawnym stylu po zniszczeniach (ostatniej wojny),
      nie daje sie zestawic z jedynym w swoim rodzaju klejnotem wspanialej niemieckiej
      architektury miejskiej, ktory stracilismy."

      Oryginalny tekst jest nastepujacy.
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      "Danzig war eine so schoene alte deutsche Stadt, dass unzaehlige Menschen, ob sie dort
      geboren sind oder nicht, seit Jahrhunderten begeistert von seiner Einmaligkeit gesprochen
      und geschrieben haben und dass die Kuenstler aller Zeiten nicht muede wurden, die Herrlichkeit
      und Eigenheiten der "Kron' in Preussen" im Bilde festzuhalten. Aber Danzig ist untergegangen.
      Was heute noch von ihm ist und erst recht das, was seit seiner schweren Zerstoerung muehselig
      im alten Still wiedererstellt wird, das will sich nicht mehr zu dem einzigartigen Kleinod
      deutscher Staedteherrlichkeit Zusammensetzen lassen, das wir verloren haben."
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      Na pewno chcielibysmy wszyscy aby druga czesc tego tekstu byla nieprawdziwa, i
      aby dzisiejszy Gdansk byl rownie wspanialy a moze jeszcze wspanialszy niz dawniej.
      Podobno szczyt wspanialosci osiagnal w czasach, kiedy nalezal do Polski, gdyz
      handel zbozem niezwykle bogacil miasto, chociaz wiekszosc mieszkancow byla
      podobno wtedy i tak pochodzenia flamandzkiego, niemieckiego lub holenderskiego.
      Gdansk jest obecnie stolica Pomorza Gdanskiego, w czasach niemieckich jego region
      nazywano "Prusami Zachodnimi", stad ten "klejnot" (lub "korona") w Prusach.
      A dzisiaj tez wszystko "rozbija sie" dostateczna ilosc pieniedzy, ktorej Polska na razie nie
      ma i kto wie kiedy bedzie miala. W roku 1925 Gdansk liczyl ok. 206 tys mieszkancow, caly
      obszar Wolnego Miasta ok. 384 tys, z tego 58,7% evangelikow, 36,7% katolikow, 2,4% zydow.
      Polacy stanowili podobno tylko 4,4% ludnosci. Wiekszym miastem od Gdanska w tym rejonie
      Baltyku byl Krolewiec (obecny Kaliningrad) - 279 tys. Jego architektura byla rownie
      wspaniala, chociaz nieco inna (ogolnie Krolewiec mial chyba znacznie "wiekszy rozmach",
      cos prawie jak Wroclaw). I byl chyba jeszcze bardziej zniszczony podczas wojny. Ale
      o ile Polacy odbudowali Gdansk, o tyle wladze ZSRR kazaly wysadzic w powietrze resztki
      najwspanialszych budowli i zabudowaly nowy Kaliningrad w stylu radzieckim, cos
      jak Irkuck. Mysle, ze byloby dla nas korzystne gdyby Rosja odsprzedala kiedys Japonczykom
      rejon Kaliningradu tak jak car odsprzedal Alaske Ameryce.
      Mielibysmy wtedy stamtad swietny przyklad i od kogo sie uczyc. Widzialem kiedys w Niemczech
      ksiazke z popularnej serii HT pt: "Uczyc sie od Japonczykow" ("Von den Japanern lernen").
Pełna wersja