jaceq
14.07.09, 22:01
z furek i komórek:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6821964,Farfal__200_mln_oszczednosci__Beda_zwolnienia.html
"Oszczędności są także oficjalnym powodem, dla którego zawieszonym
wiceprezesom Sławomirowi Siwkowi i Marcinowi Bochenkowi odebrano telefony,
samochody służbowe i służbowe karty płatnicze - informuje "Dziennik". Jak
dowiedziała się gazeta, decyzja ta nie dotyczy b. prezesa TVP Andrzeja
Urbańskiego."
I tu czegoś nie rozumiem: abstrahując już, że ponajaki potrzebne są w
dzisiejszych czasach służbowe bryki urzędasom (że co, że chlają w pracy? to
się wie, ale mogą jeździć metrem po pijaku), to podwójnie ponajaki
potrzebne są Pontonowi:
- służbowa bryka;
- służbowa komóra;
- służbowa karta?
Zakładam, że używa ich do celów służbowych, więc - jako zawieszony - nie
wykonuje obowiązków służbowych i ww. gadżety tylko się kurzą (a kierowca bryki
bierze "postojowe", z Waszych abonamentów, ci którzy płacą). To ma być
oszczędność? Farfał, weź się lepiej za robotę, przegrany człowieku.
I kiedy wreszcie komisarz w, za przeproszeniem, Publicznej?