perla
24.07.09, 13:59
trwa obława na prezesa TVP, niejakiego Farfała. Mnie to fiume bo telewizji i
tak nie oglądam.
Natomiast mnie interesuje co innego. Otóż to, że Farfał mając 17 lat
zahajlował to jest to dla pewnych ludzi do niewybaczenia na całe życie
Farfała. Natomiast ci sami ludzie, którzy tak zaciekle ścigają Farfała za jego
gest gdy nastolatkiem był, gorąco tłumaczyli realne hajlowanie Ginter Grassa
gdy w Waffen-SS był. Jak i tłumaczyli i wybielali szereg osób, które
kolaborowały ze zbrodniczym stalinizmem.
Słowem, brak tu konsekwencji w ściganiu jest.
Bo tu nie chodzi wcale o to czy Farfał kiedyś zahajlował. Tu chodzi o to, że
nie jest swój dla tych ludzi. Bo gdyby swój teraz był, to ci sami co go tak
wściekle atakują, broniliby by go, zarzucając atakującym małość, podłość,
rewanżyzm, brak miłosierdzia, i itp. właśnie.