polski_francuz
20.08.09, 11:02
lub "pomoz sobie a Bog ci pomoze" to popularne we Francji powiedzenia. Oddaja
one przekonanie, ze kazdy robi co mu sie oplaca a inni nas olewaja chyba, ze
im sie nie zostawi innego wyboru niz sie nami zajac.
Mentalnosc ta, dosc podobna zreszta do tej polskiej, doprowadzila juz do
rewolucji. Jej ojawy widac tez w obecnym krysysie. Na przyklad 50 pracownikow
firmy Serta grozi wylaniem do Sekwany 8000 L toksycznych cieczy, jesli nie
dostana premii zwiazanej z ich wyrzuceniem z pracy w wysokosci 15 000 Euro:
liniek.notlong.com
Ciag dalszy bedzie taki, dyrekcja wyplaci zadane sumy a jak nie ma to forsy to
panstwo, z pieniedzy podatnikow, pomoze jej.
Rezultat tej mentalnosci jest taki, ze uprzywilejowane staja sie branze nie te
najbardziej potrzebne spoleczenstwu, ale te ktorych zagrozenie dla jego
funkcjonowanie jest najwieksze.
PF