IP: *.dyn.optonline.net 24.04.02, 01:00
Wiem ze zostaly juz rozdane....niestety nie mialam okazji zobaczyc,ale ciesze
sie ze wreszcie uchoronowano p.Marka Grechute zawsze go
lubilam........przypomona mi mlodosc......a tak w ogole to zastanawiam sie co
myslicie na temat Polskich artystow i polskiej muzyce rozrywkowej i nie tylko
jakie macie preferencje......u nas w USA sraszna halyura ostatnio.....az zal
patrzec.Brytni i jej podobne zalaly cala ameryka......wpadla mi w ucho nowa
plyta Cher,
Obserwuj wątek
    • georghe Re: Fryderyki 24.04.02, 12:35
      To co w Stanach to i w Polsce "leci". Takie czasy. Co do Cher....to postawiłbym
      ją na równi z Britney...... SORY.
      Dla mnie polska muzyka skończyła się w latach 80-tych, a jak słyszę Mysloviców,
      Brathanków, Krawczyka z Bregovicem to dostaję mdłości......
      • kolor Re: Fryderyki 24.04.02, 14:03
        Musza sie z womi niestety zgodzic, ze prowdziwa muzyka sie skonczyla na
        poczontku lot 90-tych.
        Jak sie slucho starych kawalkow Dezertera, Xenny, Deutera abo Klausa Mitffocha
        to asz zal du..e sciska, ze tak kiedys piyknie i z werwom ludziska grali. No i
        jeszcze kawalek, ktory zawsze za mnom chodzi: "Love will tear us apart" starego
        dobrego Joy Division. A teroski? Ino sama piepszenie o niczym. To nie to co
        stary kawalek Dezertera: Palac:((((((
        • georghe Re: Fryderyki 24.04.02, 14:12
          kolor napisał(a):

          > Musza sie z womi niestety zgodzic, ze prowdziwa muzyka sie skonczyla na
          > poczontku lot 90-tych.
          > Jak sie slucho starych kawalkow Dezertera, Xenny, Deutera abo Klausa Mitffocha
          > to asz zal du..e sciska, ze tak kiedys piyknie i z werwom ludziska grali. No i
          > jeszcze kawalek, ktory zawsze za mnom chodzi: "Love will tear us apart" starego
          >
          > dobrego Joy Division. A teroski? Ino sama piepszenie o niczym. To nie to co
          > stary kawalek Dezertera: Palac:((((((

          Oj Kolor, Kolor, coś mi się zdaje, że Ty jednak dawno przestałeś być
          gimnazjalistą :))))))) Te zespoły, które wymieniłeś to już raczej z moich czasów
          gimnazjalnych (no może troszkę później....:))
          A pamiętasz Alternatywną Listę Przebojów w Rozgłośni Harcerskiej ? Tam to dopiero
          szlagiery leciały !! Same Dezertery, Kobranocki, Sztywny Pal Azji, Janerka albo
          Klaus...... Biegło się ze szkoły żeby na 13.00 zdążyć radyjko włączyć.
          Mniaaaaam !!
          :)
          • kolor Re: Fryderyki 24.04.02, 14:16
            Eeee, nieeee:))))))))) Ino kupuje se stare plyty w sklepach muzycznych i
            poruwnuje s tym chlamem co leci obecnie. Nietrudno dojsc do takich wnioskow, do
            ktorych jo zem doszedl. A zresztom tak wszyscy mowiom, ktorzy cokolwiek sie na
            muzyce znajom:))))
        • gadacz Re: Fryderyki 24.04.02, 18:00
          kolor napisał(a):

          > Musza sie z womi niestety zgodzic, ze prowdziwa muzyka sie skonczyla na
          > poczontku lot 90-tych.
          > Jak sie slucho starych kawalkow Dezertera, Xenny, Deutera abo Klausa Mitffocha
          > to asz zal du..e sciska, ze tak kiedys piyknie i z werwom ludziska grali. No i
          > jeszcze kawalek, ktory zawsze za mnom chodzi: "Love will tear us apart" starego
          >
          > dobrego Joy Division. A teroski? Ino sama piepszenie o niczym. To nie to co
          > stary kawalek Dezertera: Palac:((((((
          Aleś mi Kolor tym Joy Division zajechał - :) dawno nie słuchałem a mam w domku
          składaka z singlami to sobie dam dzisiaj czadziku....
          Lata 80-te - fakt było kupę extra muzyki i jeszcze Brygada Kryzys i Tilt i Apteka
          i Bielizna na naszym podwórku 1984 czy One Million Bulgariens tak można długo
          długo. TSA dawało czadu tak jak mało kto dotąd. Ale dzisiaj też nie jest źle ...
          wystarczy troszkę pogrzebać - jak lubiliście te kapelki to pewnie znacie - Pearl
          Jam, Red Hot Chili Papers czy cały czas U2 a w Polsce solowe płyty Janerki , Voo
          Voo, ONA fura dobrej muzyki. Kravitz daje niezłego czadu. Faith No more i
          Soundgarden jak istniały też robiły niezłą robote. Jak Kolor dobrze wspominasz
          Joy Division to fajne podróby ich kawałków zrobiło Smashing Pumpkins - jak masz
          stałe łącze i trochę miejsca na poczcie to Ci mogę próbkę podesłać. Zresztą
          kapelkę też gorąco polecam są naprawdę dobrzy...
          • Gość: Piotrek Re: Fryderyki IP: 207.30.78.* 24.04.02, 19:18
            Masz dobry gust (albo my), czy obaj wychowaliśmy się na audycjach Tomka
            Beksińskiego?
            • gadacz Re: Fryderyki 25.04.02, 08:08
              Chyba bardziej sobotnich popołudniowych Kaczkowskiego :) Jezu do dziś nie wiem
              jak on takiego gżdyla mógł zatrzymać w domu i gasił gorączke sobotniej nocy...
              a i w czwartki mini - max też był niesamowity...
              Beksiński też robił swoje - (szkoda faceta, zresztą jak każdego co robi takie
              głupstwo) choć w pewnym momencie jakby mnie mniej zaczeło interesować to co on
              podaje. Do dziś z Beksińskiego mam sentyment do całej 4 AD, Dead Can Dance i
              Joy Division choć tak naprawdę to wolę muzyczkę zdecydowanie mocniejszą
              Zeppelinków, Metallice, Hendrixa a ostatnio coś mnie pędzi w inne zakręcone
              klimaciki.
              Jak już tak przy trójce to ostatnio nawet przypominaliśmy sobie audycje chyba
              wtorkowe Wiernika - oj ten to mieszał i dawał Sex Pistols, The Clash, The
              Cure....w tamtych czasach to było coś - szczególnie na tym naszym kochanym
              zadupiu.
              • kolor Re: Fryderyki 25.04.02, 09:29
                Hehehe,a pamiento ktos Siekiere?, nojszybsiej szyjoncom kapele punkowom, nie
                bojmy sie tego slowa uzyc, na swiecie!!!!!!?:)))))
                • gadacz Re: Fryderyki 25.04.02, 09:36
                  a pewnie że pamiętam - tylko jakoś nie mam ze starej Siekierki nic :(
                  Mam na analogu "nową Aleksandrie" ale to już nie ta Siekierka - w pierwszym
                  składzie chyba śpiewał (hehe wył) Budzyński ? - ale szybciej szyła chyba
                  Moskwa... ech mieli chłopaki trochę czadu w sobie..
    • Gość: Piotrek Fakt to co puszczają obecnie to badziew IP: 207.30.78.* 24.04.02, 15:39
      (-: Mam fajnie, mam kilkanaście tysięcy kawałków na płytach, mam fajnie :-)

      Oczywiście większość starej dobrej muzyki 1970-1990, plus ok. 25% z lat
      późniejszych. Nawet tu do USA zabrałem sobie ok.1200 na płytach. Mam czego
      słuchać ;-)

      ### Nie chwalę się ###, ale chcę Wam pokazać że nie trzeba słuchać tego
      popcorno-popu z radia.


      Pozdr.
      Piotrek
    • m.a.r.y.s.i.a Re: Fryderyki 25.04.02, 18:06
      To co piszecie potwierdza twierdzenie, że zawsze najbardziej lubimy tę muzykę
      która pochodzi z czasów gdy mieliśmy lat naście.
      • Gość: Piotrek Re: Fryderyki IP: 207.30.78.* 25.04.02, 19:14
        Bo wtedy najbardziej poznaje "chłonie się" otaczający świat. Potem to już
        rutyna.
        • shadok Re: Fryderyki 25.04.02, 20:44
          Zgadzam się z przedmówcami. Polski rock umarł już dawno. A może to my się
          postarzeliśmy i współczesna muzyka nas nie kręci. Przypomnijcie sobie, czy
          Wasi rodzice przepadali za Dezerterem, TZN Xenną, Siekierą i innymi punkowymi
          kapelami? Nie przypuszczam. Ja też wychowałem się na tych kapelach i chętnie
          do nich wracam.
          • kolor Re: Fryderyki 25.04.02, 20:58
            Ty zes sie Shadoku na nich wychowol, a jo wychowuje:)))))
            Painotsz to?: Palac mowiom o nim w miescie,
            palac nowych moznowladcow,
            jak smiesznie pszy tym glazie,
            wyglondosz robotniczy
            darmozjadzie.
            Stare to jak diabli, ale aktualne i dzis, a moze sie myle?
            • Gość: kate Re: Fryderyki IP: *.dyn.optonline.net 25.04.02, 22:36
              Czytam te wasze wypowiedzi i wiecie co ja mam odmienny gust,mieszkam w
              Californii i kilka osob z branzy muzycznej poznalam Hot ch...P ikilku
              innych,wiem ze moze sie bedziecie zemnie smiac ale dlamnie ta muzyka to okropna
              haltura,a punk rock czy black punk czy inne odmiany tej muzyki to nic po za tym
              jak kupa nacpanych kundli dziwnie ubrana i dziwnie sie zachowujaca ktora malo
              wie o muzyce oni po prostu robia pieniadze .....i wieszczie mi gdybyscie z nimi
              porozmawiali w 4 oczy jak to na prawde jest ......wielkie
              zdziwienie....rozwalanie gitar pijanstwa nieprzyzwoite zachowania na scenia
              prowokacje wszystko tylko dla pieniedzy.A potem na odwyk na kilka lat,i
              opowiadania o swoim zyciu jest tu dobty program na VH1 z tylu muzyki tak mniej
              wiecej sie to tu tlumaczy....Moim zdaniem to kupa gnoju i komerszalizm zeby
              zarobic szmal,co to za muzyka kiedy kilku pijanych lata pol nago po scenie
              rozbijajac gitary i brzekoloc tak okropnie ze az uszy bola,o spiewie juz nie
              mowie bo po pierwsze ich nie slychac a po 2 belkocza cos pijani...
              A potem dziwimy sie ze ludzie ktorzy sluchala tej muzyki
              warjuja .....szczelajac do siebie i innych.....ostatnio w USA wiele mowi sie o
              tej muzyce ktora niszczy mlodziesz.....to moje zdanie osobiste pozdrawiam Kate
              • gadacz Re: Fryderyki 26.04.02, 08:24
                Stare dobre powiedzenie że "gusta nie podlegają dyskusji" załatwia sprawę na
                temat Twojej opini na temat tego rodzaju muzyki - wydaje się że trzeba jej
                najpierw posłuchać a nie podpatrywać w jak niekompletnym stroju kto się pojawił
                na scenie i co potłukł czy zjadł hamburgera czy 4 porcje LSD i czy zarobił 200
                tyś czy 40 $ . Jeśli jest DOBRA muzyczka to się jej słucha a nie patrzy na
                zachownia muzyków.
                • kolor Re: Fryderyki -do Kate 26.04.02, 11:09
                  Muzycy z Dezertera i innych kapeli punk rockowych dorobili sie szmalu na
                  graniu? Ech, dobry kawal. Spiewajom o bzdetach? Droga Kate, najpierw posluchej
                  o czym spiewoli oni i inne kapele, a potym pogodomy.
              • m.a.r.y.s.i.a Re: Fryderyki 26.04.02, 19:34
                Artyści (sztuk wszelakich) często zachowują się skandalicznie , prowadzą
                niemoralny tryb życia ale czynią świat piękniejszy.Nawiązując do tego co
                napisałam w wątku o religii to uważam , że artystom będzie dużo więcej niż nam
                wybaczone.
                • Gość: Kate Re: Fryderyki IP: *.dyn.optonline.net 26.04.02, 20:26
                  ok chlopaki ja przesluchalam ta muzyke juz kilka razy teksty przeczytalam po
                  wydrukowaniu bo przy ich spiewie trudno slowa zrozumiec hahahah,i te teksty to
                  milosc smierc narkotyki i jaka dzilkch ktorego i kiedy rzucila,i jak to im
                  ciezko w tym zyciu,jakie problemy itp....soory nie lapie sie na
                  dezertera,itp.rzeczyJedynie co to jeszcze oklaskuje J.Hen.....i J.Joplin,ale
                  tez im sie szybko odeszlo i znowu narkotyki.Ale przynajmniej gral na gitarze
                  b.dobrze a tacy jak nasz rock .....Jezu duzo do zyczenia....Czy ktos z Was znal
                  Jasilska Punkowa kapele,czesto grali w Gamracie.....wypijalismy po kilka tanich
                  win i heja......pamietam pozimkowe wino ,do dzis mam wstret do jakiego kolwiek
                  wina...hahaha.....a pilo sie go na lawkach kolo malego kosciolka,to byly
                  lata ,ale po kilu wystepach i kilku zadymach zawsze wszyscy pyli pijaniii
                  publika i zespol zakazano im grac na terenie Jasielskim.......
                  • Gość: Kate Re: Fryderyki IP: *.dyn.optonline.net 26.04.02, 20:32
                    a zapomnialam ci dac znac ze Smashing Pumpkin jest w zawieszeniu zakazano im
                    tymczasowo wystepow ,jakies dzieci do ich "super dobrych kawalkow"popelnily
                    samobojswo....czytaj VH1.com..havy metal and punk rock info.....
                    Pozdrawiam kate
                    • gadacz Re: Fryderyki 27.04.02, 10:11
                      Gość portalu: Kate napisał(a):

                      > a zapomnialam ci dac znac ze Smashing Pumpkin jest w zawieszeniu zakazano im
                      > tymczasowo wystepow ,jakies dzieci do ich "super dobrych kawalkow"popelnily
                      > samobojswo....czytaj VH1.com..havy metal and punk rock info.....
                      > Pozdrawiam kate
                      Kate w 18 wieku Goethe napisał "Cierpienia młdego Wertera" - po opublikowaniu tej
                      książki przeszła przez Europę - cytuję "fala samobójstw" - jakoś do dzisiaj się
                      go wydaje i nikt dalej nie doszukuje się w czytaniu Goethego tendencji
                      samobójczych a podaje chyba w zestawie lektur do klas średnich. Nie wierzę że
                      muzyka lub tekst może spowodować takie skrajne stany - one mogą być jedynie
                      otoczką ale nigdy powodem. W latach 80-tych oskarżano Judas Priest o nakłanianie
                      do samobójstwa przez jedną z posenek sąd uchylił jakiekolwiek zarzutu wobec
                      zespołu . Bredzenie o nakłanianiu do samobójstw przez tego typu historie to
                      raczej szukanie usprawieldliwienie dla niedostatków w opiece i wychowaniu. A
                      skoro mowa o ironicznym spojrzeniu na "super kawałki" posłuchaj sobie chociaż
                      tylko kawałka Smashing Pumpkins pt. "to sheila" z płyty Alternative 1998
                      r.zresztą cała płyta jest godna polecenia. Jeszcze nie poznałem osobnika płci
                      przeciwnej który by po tym kawałku nie stracił czucia przunajmniej w kolankach...
                      polecam..

                      • Gość: Kate Re: Fryderyki IP: *.dyn.optonline.net 27.04.02, 22:28
                        gadacz napisał(a):

                        > Gość portalu: Kate napisał(a):
                        >
                        > > a zapomnialam ci dac znac ze Smashing Pumpkin jest w zawieszeniu zakazano
                        > im
                        > > tymczasowo wystepow ,jakies dzieci do ich "super dobrych kawalkow"popelnil
                        > y
                        > > samobojswo....czytaj VH1.com..havy metal and punk rock info.....
                        > > Pozdrawiam kate
                        > Kate w 18 wieku Goethe napisał "Cierpienia młdego Wertera" - po opublikowaniu t
                        > ej
                        > książki przeszła przez Europę - cytuję "fala samobójstw" - jakoś do dzisiaj się
                        >
                        > go wydaje i nikt dalej nie doszukuje się w czytaniu Goethego tendencji
                        > samobójczych a podaje chyba w zestawie lektur do klas średnich. Nie wierzę że
                        > muzyka lub tekst może spowodować takie skrajne stany - one mogą być jedynie
                        > otoczką ale nigdy powodem. W latach 80-tych oskarżano Judas Priest o nakłanian
                        > ie
                        > do samobójstwa przez jedną z posenek sąd uchylił jakiekolwiek zarzutu wobec
                        > zespołu . Bredzenie o nakłanianiu do samobójstw przez tego typu historie to
                        > raczej szukanie usprawieldliwienie dla niedostatków w opiece i wychowaniu. A
                        > skoro mowa o ironicznym spojrzeniu na "super kawałki" posłuchaj sobie chociaż
                        > tylko kawałka Smashing Pumpkins pt. "to sheila" z płyty Alternative 1998
                        > r.zresztą cała płyta jest godna polecenia. Jeszcze nie poznałem osobnika płci
                        > przeciwnej który by po tym kawałku nie stracił czucia przunajmniej w
                        kolankach.przesluchalam i niestety nie stracilam czucia w kolankach sorry
                        > ..
                        > polecam..
                        >

                      • m.a.r.y.s.i.a Re: Fryderyki 28.04.02, 17:42
                        Gadacz ma rację . Winić artystów za samobójstwa to tak jak winić za to wiatr
                        (jak dowodzą statystyki najwięcej sambójstw jest w wietrzne dni).
                        Przyczyny targnięcia się na życie są o wiele bardziej złożone.
      • kwirynna Re: Fryderyki 27.04.02, 12:28
        Zawsze tęskni się za muzyką z lat wczesnej młodości. Ja wychowałam się na
        Niemenie i do dziś działa na mnie jego głos.Wiem, że niektóre tamte piosenki
        teraz zakwalifikowano by pewnie do disco polo ale sentyment to sentyment.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka