jepat
14.05.02, 04:03
Kilkanaście kominów odemnie mieszkają ludzie starsi,bezdzietni.Kiedyś zabrałem
ją z przystanku i opowiedziała mi jak wyszła za mąz.Otóż powiedziała wtedy
jeszcze chłopakowi ze jest w ciązy ,więc zrobili wesele i ślub ,niestety
okazało się póżniej że nie mogą mieć dzieci.Niezły numer mu wycieła z tą
ciążą :-))