sledzik4 13.02.06, 10:32 www.youtube.com/p.swf?video_id=kKGxaol4qws&eurl=&iurl=ht Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sledzik4 Re: Śmiać się, czy płakać??? 13.02.06, 10:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=36700517 Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 13.02.06, 11:41 niestety tego Ci nie powiem ,bo u mnie idzie, ale sie strasznie "przytyka" i do tego mowia nie po naszemu. pozdrawam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: Śmiać się, czy płakać??? 13.02.06, 17:41 a ja obejrzałam jestem zbulwersowana, pewnie, że płakać dzieciak ma jakąs zabawę przed sobą, w której w finale wyskakuje jakiś potwór, chłopiec wystraszył się bardzo i autentycznie zanosi się płaczem, a osoba, która to filmuje śmieje się z tego, słychać smiech zza kamery, mam tylko nadzieję, że to nie jest rodzic to okropne, robic sobie żarty z lęku dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
sledzik4 Re: Śmiać się, czy płakać??? 13.02.06, 19:56 Wysłałem tego linka Żonie i dostałem OPR - tak się wystraszyła. Co dopiero ten biedny dzieciak. :( Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Śmiać się, czy płakać??? 13.02.06, 22:57 ale ludzie sa bez wyobrazni! tak nie wolno dziecka straszyc,to powinno byc karalne!matko jedyna Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 08:18 nagły niespodziewany atak strachu to jest TO!Serduszko bije szybciej.I jak wtedy chce się żyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 09:56 dobrze ze to forum gdzie nikt sie nie zna hehe,byloby wesolo wracasz do domu i tam za tym krzakiem ,obok ktorego czesto przechodzisz,czai sie facet z nozem w reku,wypada biegnie za Toba ,dzieki Ci bardzo ,wole na spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 10:54 A ja trafilem chyba na przerwe techniczna :( Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 14:22 przerwy,choc wskazane ,nie zawsze sa zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 16:12 no ja wywnioskowalam z postu zuzy o co biega,tez mi sie nie chcialo otworzyc Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 17:07 ja myslalem ze to wina mojego lacza,ale wiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Śmiać się, czy płakać??? 14.02.06, 23:48 no wlasnie wiemy o co chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 02:24 Chodzi o to aby nie wpasc w bloto. Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 04:23 no dokladnie tego trzeba unikac heheh Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 09:00 aleks44 napisał: > gumowcow nie macie wodery lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 09:45 pewnie tak,ale z gumowcow mozna szybciej wyskoczyc,w razie czego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 12:06 w lecie siedze w wiekszosci na dzialce Odpowiedz Link Zgłoś
aktsieta Re: Śmiać się, czy płakać??? 15.02.06, 12:19 no już trochę lepiej.Być ziemianinem to jest TO!:) Odpowiedz Link Zgłoś