lemuriza
17.01.04, 14:08
... a na niebie Adas Malysz leci pod slonecko...
Zwyciestwo jest przeciez dla ludzi, zwyciestwo tez w Tobie sie tli,
wystarczy,ze w siebie uwierzysz a przyjda Twoje lepsze dni...
Tak, tak... sobie podspiewuje, slucham Golcow ( to taki dobry omen ma byc) i
powoli ogarnia mnie przedzawodowa goraczka ( zwlaszcza po przeczytaniu kilku
artykulow o skokach w GW):).
No i tak sobie pomyslam, ze uwielbiam te emocje i ze jestem szczesliwa osoba
( jakkolwiek nie zabrzmi to banalnie), ze zyje w czasach Adama Malysza, ze
moge to wszytsko przezywac. Ze zyje w czasach kiedy pisze moja ulubiona
pisarka Olga Tokarczuk, ze dane bylo mi kiedys z nia z nia porozmawiac.Takie
moje male szczescia to sa:).
A wracajac do tematu - o zwyciestwo pewnie bedzie dzis trudno, choc w
sporcie wszystko jest mozliwe, a polscy kibice i polskie gory i polski wiatr
moze pomoga?.
No wiec o 17.00 przed telewizory i trzymac kciuki!!!
Jaka szkoda, ze mnie tam nie ma...
"Gorale sa twardzi, jak twarda jest gran,
zwyciestwo rzecz ludzka wiec czemu by dzis nie mialo spotkac nas"