gadacz
08.01.03, 07:49
Po raz pierwszy piszę w domku, bez czasowego zamieszania i chaosu i przede
wszystkim bez pośpiechu.
Mamy na forum małe zamieszanie, które przyznam dość mnie z początku
zaniepokoiło, teraz z perspektywy spokojnego przeczytania tych wszystkich
postów niesamowicie bawi.
Po pierwsze Norbert . Przepraszam za te wszystkie czasem zbyt mocne zdania ,
które napisałem reagując chyba zbyt spontanicznie . Sam nadużywasz
wolności, na którą pozwala anonimowości i też nie przebierasz w słowach i
środkach , dlatego nie będę specjalnie sypał głowy popiołem – jeszcze raz
mówię sorki (tak wiem – nie pisze się tak) i proponuje naszą lokalną
wojenkę zakończyć (już widzę skok akcji Agory na giełdzie- mam nadzieję ze
Kolor to czyta ) . Skąd ta nagła zmiana w tym „po drugie”.
Po drugie - Handzia . Doprowadziliśmy na tym forum do pewnego paradoksu.
Właściwym zamiarem mojego czytania i pisania było wprawianie się w dobry
nastrój a przy okazji może jeszcze kogoś. - zamiast wypić rozweselającego
drinka ( w Polsce o wpół do dziesiątej rano) wolałem sobie zerknąć tu czy na
forum humorum. Okres, w którym komunikowaliśmy się bez przeszkód i bardzo
sympatyczny sposób, czasem poddawany sabotażom i prowokacją (nie tylko
Norberta ) był tym co mnie tu trzymało i raczej skłaniało do traktowania
wszystkich jak kumpli z pracy. Dobry komentarz do naszej lokalnej
rzeczywistości, spokojna i dość bez stresowa atmosfera, wprawiały mnie
naprawdę w dobry nastrój. Kiedy jednak zauważyłem co się dzieje w
sprawie "Handzia gate" - to stwierdziłem, że to czysta paranoja i jakby sens
mojego bycia tu gdzieś uciekł. Zebrałem posty do spokojnego przeczytania i
mięśnie gęby mnie bolą od śmiechu. Spróbuje uzasadnić logicznie i nie
smęcąc:
Założenie pierwsze: Handzia to Norbert.
I co z tego ?? Skoro jesteśmy i pozostaniemy anonimowi ( z małymi
wyjątkami) to jakie ma znaczenie jak nazywa się nick, który pisze ? Jeśli
nie planujemy sprawdzać adresu pod jakim znajduje się tatuaż Handzi
(stwierdziła że ma „pecherzyce oraz permanentny skurcz zwieracza Oddiego -
przyznacie brzmi mało zachęcająco) a jej (jego ) wpisy są naprawdę bardzo
pozytywne i zabawne oraz wnoszą na to forum sporo dobrej atmosferki, to dla
mnie nick może nazywać się „Norbert”, „Aaron” ect. (tylko niech obieca, że
jeśli faktycznie ma ten tatuażyk to nie będzie zmuszał heteroseksualistów
do oglądania go w blasku świec i przy romantycznej muzyce oraz nie
przesadzi z odsłanianiem pleców podczas prezentowania nowej kiecki ).
Założenie drugie Handzia to Handzia. Jestem za i wierzę w to, bo to bardzo
upraszcza sprawę (i cieszy heteroseksualistów :D – sorki <tak Norbert –
wiem, tak się tego nie pisze>) .
Jaki więc problem ?! Przyjmujemy albo jedno albo drugie i jedziemy dalej .
Jeśli nie przyjmiemy tych zasad, to prędzej czy później zacznę się
zastanawiać czy Georgha ktoś mi w liceum nie podstawił, by mi powiedział o
tym forum kilkanaście lat później na meczu drużyny, którą Norbert
specjalnie powołał w 1910 roku , by tylko wplątać mnie w dyskusję o Czarnych
jakieś 90 lat później. Prosta droga do obłędu i liczenia kropek, które ktoś
stawia w postach. Ludzie to tylko net. Nie popadamy w przesadę ?!
Wnioski końcowe:
Atmosfera podejrzliwości jest nie do zniesienia, od paru dni zastanawiamy
się kim jest Handzia, zamiast wybrać jaślanina roku, opisać sylwestra na
rynku, wykazać że Wiesiu Jajko jest dla "Podkarpacia" tym kim jest Bill
Gates mikroprocesora i czy tak naprawdę dualizm przewyższa spoistość bytu w
filozofii pantaistycznej (oczywiście że nie !) .
WYLUZUJMY TROSZKĘ !
PS. Moja wyciągnięta do Norberta ręka to nie prośba o litość by w przypadku
prawdziwości założenia pierwszego nie potwierdzał go publicznie,
udowadniając że faktycznie tańczę jak on mi zagra, tylko faktycznie
wyciągnięta ręka .
Pozdrawiam aktywnych i biernych . Dla forum Jasło - specjalnie z domu
Gadacz..