stimow
04.06.06, 15:11
Witam
Przeglądając wiadomości Interii natrafiłem na:
Lokalne podtopienia na południu
fakty.interia.pl/news?inf=755842
W komentarzach jest informacja o tym że zostały przerwane wały
w Jaśle (w rejonie Gądek).
Czy tak jest faktycznie?
Coś chyba się dzieje, skoro co chwila słychać samochody jadące na sygnale.
Podobno jakiś Kościół jest podtopiony?
Jeśli w rzece jest taki wysoki poziom wody, to istnieje obawa że dzikie
wysypisko może "spłynąć" do ujęcia wody pitnej dla Jasła.
O tym dzikim wysypisku pisano między innymi na stronie ejaslo.pl
28 Kwi 2006
www.ejaslo.pl/modules.php?
op=modload&name=News&file=article&sid=156&mode=thread&order=0&thold=0
Lecz przedstawiciele władz twierdzą że skoro to dzikie wysypisko jest na
terenie prywatnym, to właściciele działek sami powinni (na swój koszt) te
śmieci usunąć.
Tylko że skoro
> w tym miejscu przed kilkudziesięciu laty składowano odpady między innymi
> z Rafinerii w Jaśle, Naftobudowy i Rejonu Dróg Publicznych
to jak to jest że składowano to na prywatnych działkach?
Czy to przypadkiem nie jest przestępstwo?
Tym bardziej że jest to blisko ujęcia wody pitnej dla Jasła.
Czy Pan Burmistrz powiadomił już Prokuraturę o tym dzikim wysypisku śmieci,
które powstało bez wiedzy właścicieli działek i bez wiedzy Urzędu Miasta?
Z tego, co pisało w Obiektywie Jasielskim (26 maja), to nadal
się "zastanawiali" co zrobić z tym "fantem".
Jutro (5.06) w Urzędzie Miasta o godzinie 9.00 jest Sesja Rady Miasta Jasła.
www.ejaslo.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=26&page=1
Może wybrał by się tam ktoś, kto dysponuje dyktafonem, warto by było Pana
Burmistrza lub Radnych poprosić o komentarz na ten temat.
Ten komentarz można umieścić w internecie.