Dodaj do ulubionych

Kocham to miasto....

25.01.03, 00:26
Właśnie odkręciłem kran, chciałem sobie zrobić lód i........ popłynęła
gnojóweczka...
W tym momencie zaśpiewałem sobie pod nosem:
"Kocham to miasto zmęczone jak ja......"
Uffff..... byle uciec na swoje, napić się wody ze studni, zapalić grilla pod
domkiem i zapodać muzyczkę na cały regulator... (może być Aferka)
:))))
Obserwuj wątek
    • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 00:57

      Co prawda, Szanowny Panie Grzegorzu, nie zapomnialam, ze podejrzliwie
      sondowales moja znajomosc rzek regionalnych......ale mimo, to mam dla ciebie
      Rade (podobna jak kiedys, jestem niereformowalnie monotymatyczna, jesli chodzi
      o radzenie)- ale widze, ze masz podobny problem jak podopieczni Wujka!!!!!
      No to krotka scenka rodzajowa.....
      WUJEK DOBRA RADA (moze Norbert???)
      Wujek: Dam wam dobra rade: kiedy nastepnym razem znow wylacza wam ciepla
      wode, przestana grzac kaloryfery, albo stanie komunikacja i wasz kolega (o
      ciebie chodzi Grzegorzu!!!!) znow zacznie mowic brzydkie wyrazy, wiecie co
      zrobcie wtedy?
      Dzieci z forum: Cooo?
      Wujek: Udawajcie, ze nie slyszycie, co do was mowi. Ze nic nie slyszycie.
      Dzieci z forum: Huraaaa!
      Handzia: To jest wspaniala rada!
      Gadacz: Pycha!
      Kwirynna: Wyobrazam sobie jego mine!
      Handzia: Swietna rada Wujku. Bardzo dobra rada!

      ......wiesz juz, co masz zrobic?????
      • georghe Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:12
        Wiem. Ochucki powiedział:
        "A może i dla mnie znajdziesz radę.... WUUUJUUUUU ?!!"
        J23 poradził coby się z Ireną ożenił.... :)))))

        Staram się jak mogę, jeszcze rok, góra dwa sie pomęczę i sobie zagram
        i "zapalę" :)))))

        PS: Od kiedy to w języku angielskim George znaczy Grzegorz ?????
        :)))
        • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:17
          nie "Ochucki" a OCHODZKI, OCHODZKI, OCHODZKI!!!!! (zapamietaj, a Dobra Rada jak
          polepszyc sobie zdolnosci odtworcze mozgu, to uczyc sie scenek z filmow
          fabularnych na pamiec!!!!)
          ....nie moge cie nazywac Grzegorzem????? Czy to nie brzmi dostatecznie slodko,
          honey????
          • georghe Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:22
            handziaa napisała:

            > nie "Ochucki" a OCHODZKI, OCHODZKI, OCHODZKI!!!!! (zapamietaj, a Dobra Rada
            jak
            >
            > polepszyc sobie zdolnosci odtworcze mozgu, to uczyc sie scenek z filmow
            > fabularnych na pamiec!!!!)
            > ....nie moge cie nazywac Grzegorzem????? Czy to nie brzmi dostatecznie
            slodko,
            > honey????

            NO !!!! Nawet na drugie mi Grzesiu nie dali.......... (lepiej żebyście nie
            wiedzieli jak mi "dali" :) )
            ŻEBY MNIE BABA BIŁA........................ :))
            Jaki Ochodzki ???? Jaka trąbka????
            Ech kobitki, kobitki..............
            :)
            • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:25

              > NO !!!! Nawet na drugie mi Grzesiu nie dali.......... (lepiej żebyście nie
              > wiedzieli jak mi "dali" :) )
              > ŻEBY MNIE BABA BIŁA........................ :))
              > Jaki Ochodzki ???? Jaka trąbka????
              > Ech kobitki, kobitki..............
              > :)

              Jak zwal, tak zwal - dla mnie bedziesz Grzegorzem vel Wisloczkiem (ty juz wiesz
              dlaczego!!!!)
              Jaki ochodzki??? Ryszard Ochodzki. Nie Stanislaw Paluch!!!!!
              .....ech, zeby cie kobitki prawdy czasu, prawdy ekranu musialy biciem uczyc.....
              • georghe Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:32
                handziaa napisała:

                >
                > > NO !!!! Nawet na drugie mi Grzesiu nie dali.......... (lepiej żebyście nie
                >
                > > wiedzieli jak mi "dali" :) )
                > > ŻEBY MNIE BABA BIŁA........................ :))
                > > Jaki Ochodzki ???? Jaka trąbka????
                > > Ech kobitki, kobitki..............
                > > :)
                >
                > Jak zwal, tak zwal - dla mnie bedziesz Grzegorzem vel Wisloczkiem (ty juz
                wiesz
                >
                > dlaczego!!!!)
                > Jaki ochodzki??? Ryszard Ochodzki. Nie Stanislaw Paluch!!!!!
                > .....ech, zeby cie kobitki prawdy czasu, prawdy ekranu musialy biciem
                uczyc....
                > .

                Kurna olek zaraz nogą tupnę. Nie Ochodzki tylko Ochudzki KOBIETO ! I BEZ
                GRZEGORZÓW MI TU PROSZĘ BO ŚCIĄGNĘ PASA I..........
                Przepraszam.......... nie to forum....
                • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:35

                  > Kurna olek zaraz nogą tupnę. Nie Ochodzki tylko Ochudzki KOBIETO ! I BEZ
                  > GRZEGORZÓW MI TU PROSZĘ BO ŚCIĄGNĘ PASA I..........
                  > Przepraszam.......... nie to forum....


                  ...czekam z niecierpliwoscia na ten pokaz meskiej dominacji w wykonaniu Mister
                  Jaslo 2003 - Georghe!!!!!
                  .....jest na co czekac?????? yo, yo.....
                  • georghe Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:38
                    A Ty cholero pyskata !! :)))
                    Pewnie w gębie nie dam Ci rady....... ale i tak Cię lubię !!
                    :)))))

                    Pozdrawiam i idę troszkię pospać.

                    SEE YOU !
                    • georghe Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:38
                      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:46
                        georghe napisał:

                        > :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                        ......I`ve got to see you again!!!!
                        (tak slodko sie podlizujesz....600 kalorii na gram postu!!!!)
                  • handziaa Re: Kocham to miasto.... 25.01.03, 01:42
                    Grzesiu napisal slodko:

                    >Nie Ochodzki tylko Ochudzki KOBIETO !


                    Nie masz racji!!!! Absolutnie!!! Ryszard Ochodzki pisze sie przez "u"
                    zamkniete, czyli "o".....z kreseczka u gory!!!!
                    ...jezeli chcesz sciagac pas w obecnosci mojej osoby, to posylam cie na krotki
                    kurs "bareizmu". Ja wykladam. Na razie egzamin wstepny masz w plecy!!!!
                    • georghe Re: Kocham to miasto.... 27.01.03, 08:20
                      handziaa napisała:

                      > Nie masz racji!!!! Absolutnie!!! Ryszard Ochodzki pisze sie przez "u"
                      > zamkniete, czyli "o".....z kreseczka u gory!!!!

                      Biję się w pierś - masz rację. Ochódzki Ryszard. Do głowi by mi nie przyszło,
                      że to sie pisze przez "ó". Byłem przekonany, że nazywasz Rysia po prostu
                      Ochodzki, a całe zamieszanie wynikło z braku polskich liter.
                      OK. 1:0 dla Ciebie, mam nadzieję, że kolejna runda z bareizmu "będzie" dla
                      mnie.
                      • handziaa w pokoju prezesa Forum Jaslo 27.01.03, 14:43
                        georghe napisał:

                        > Biję się w pierś - masz rację.

                        Wiedzialam....wiedzialam...od razu Cie chlopie polubilam. Wszystkie "georghe"
                        to porzadne chlopy....

                        Ja chcialam tylko powiedziec, ze nasz Georghe wszystkie sprawy....bardzo dobrze
                        i sumiennie prowadzi. Jak tylko cos..yyyy(Khy, khy)..ze tez M-hmmm...na
                        przyklad RACJE KOMUS PRZYZNAC, to ZARAZ PRZYZNA. W ogole to...ni..ni..nigdy nic
                        nie jest winien, bo jest w tych sprawach dbajacy.
                        Forum prowadzi dobrze.
                        podpisano: Ola.
                        • milenik11 Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 27.01.03, 22:18
                          ...ciekawe jest to co mowsz(mowicie)...
                        • georghe Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 07:46
                          HE HE HE....:))

                          W ostatnią niedzielę w programie pt. "Bezludna Wyspa" jednym z zaproszonych
                          gości był Jerzy Turek i wiecie co śpiewał ?!! Nie wiecie ? Ano śpiewał :
                          łu bu dubu, łu bu dubu......

                          To mówiłem ja, TA OBROŚNIĘTA MAŁPA Z CZARNYM RYJEM.

                          A Ola ... co zrobić - porządna dziewczyna...... TRUDNO !
                          • gadacz Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 09:14
                            georghe napisał:


                            > A Ola ... co zrobić - porządna dziewczyna...... TRUDNO !

                            Ja bardzo przepraszam panie prezesie, że tak późno piszę, ale... budka była
                            nieczynna, także dopiero w aptece znalazłem telefon i tam jestem. Także
                            jeszcze raz przepraszam. A teraz będę liczył jak pan prezes mi... kazał. Raz,
                            dwa, trzy, cztery, pięć ...

                            • georghe Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 09:48
                              No i jak... Gadacz ? DŁUGO TAM JESZCZE BĘDZIECIE SIEDZIEĆ..... ?
                              • gadacz Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 10:05
                                ..osiemdziesiąt cztery, osiemdziesiąt pięć..
                                • georghe Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 11:04
                                  Za dokładnie !!
                                  Pytam jeszcze raz: NO, DŁUGO JESZCZE BĘDZIECIE SIEDZIEĆ ???
                                  • gadacz Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 11:35
                                    ... 15 lat ale akurat ja nie będę apelował :D
                                    dziewięćdziesiąt dziewięc.. sto uff...
                                    PS. Gdzie Ci pomocni harcerze ?


                                    • georghe Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 11:52
                                      gadacz napisał:

                                      > ... 15 lat ale akurat ja nie będę apelował :D
                                      > dziewięćdziesiąt dziewięc.. sto uff...
                                      > PS. Gdzie Ci pomocni harcerze ?

                                      Pewnie na strychu w butelce nogi moczą....
                                      To taka nowa świecka tradycja....
                                      :)
                                      • gadacz Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 13:00
                                        georghe napisał:

                                        >
                                        > Pewnie na strychu w butelce nogi moczą....
                                        > To taka nowa świecka tradycja....
                                        > :)

                                        TRADYCJA to jest tak, że jeżeliby nam ktuś, na przykład, rozumiesz, porwał
                                        naszą furę i by go złapały to nam muszą oddać samolot, rozumiesz? To jest
                                        właśnie tradycja. Że nam muszą oddać.
                                        • georghe Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 13:15
                                          cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cy
                                          k...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk.
                                          ..cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...
                                          cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cy
                                          k...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk.
                                          ..cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...
                                          cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cy
                                          k...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...cyk...........
                                        • handziaa oczko sie odlepilo - temu Misiu!!!!! 28.01.03, 13:30
                                          gadacz napisał:

                                          > TRADYCJA to jest tak, że jeżeliby nam ktuś, na przykład, rozumiesz, porwał
                                          > naszą furę i by go złapały to nam muszą oddać samolot, rozumiesz? To jest
                                          > właśnie tradycja. Że nam muszą oddać.

                                          To taka nowa, swiecka tradycja...
                                          ...musza nam tez oddac tego Kossaka, tego Kossaka, tamtego Budde....

                                          PS.Wiesz, nie wiem jak to mozliwe, ale cie kocham....
                                    • handziaa Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 13:22
                                      gadacz napisał:
                                      dziewięćdziesiąt dziewięc.. sto uff...
                                      > PS. Gdzie Ci pomocni harcerze ?

                                      ....wlasnie zuchy wstaly spod poduchy....

                                      Prosze Gadacza, ja juz obliczylam - Sto dwadziescia jeden osob.
                                      Czuwaj....

                                      ...wyscie poszaleli, Fronczewskiego chcecie ze mnie zrobic!!!!!
                            • handziaa Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 13:25
                              gadacz napisał:
                              A teraz będę liczył jak pan prezes mi... kazał. Raz,
                              > dwa, trzy, cztery, pięć ...


                              Hej mlody Gadaczu
                              smutek zwalcz i strach
                              moze na tym forum
                              za trzydziesci lat
                              przebiegnie byc moze, jasna, dluga, prosta
                              szeroka jak morze
                              trasa Stupostowska!!!!

                              PS.Przechodzialam tutaj z tragarzami i wpadlam.....
                              • gadacz Re: w pokoju prezesa Forum Jaslo 28.01.03, 14:16
                                handziaa napisała:

                                > Hej mlody Gadaczu
                                > smutek zwalcz i strach
                                > moze na tym forum
                                > za trzydziesci lat
                                > przebiegnie byc moze, jasna, dluga, prosta
                                > szeroka jak morze
                                > trasa Stupostowska!!!!
                                >
                                Przepraszam bardzo ja tu podpisałem umowę na gajowego z wąsami a nie
                                zwalczającego strach.
                                • handziaa na zebraniu 28.01.03, 14:54
                                  gadacz napisał:

                                  > Przepraszam bardzo ja tu podpisałem umowę na gajowego z wąsami a nie
                                  > zwalczającego strach.

                                  No i to jest sluszna koncepcja, prezesie Gadacz...
                                  Ale niesamowite, wegiel, gajowy z wasami, ktory wegiel przewozi? A skad Gadacz
                                  bierze wegiel?
                                  Wiem, ze zasadniczo... z Wegorzewskiej... no i ze zawsze starasz sie miec
                                  kwit....
                                  Ale dla mnie to i tak jest bardzo imponujace. A nie boi sie Pan tak wegiel
                                  wozic?

                                  ...Ola
                                  PS.Pan ma ladne wlosy.
                                  • gadacz Re: na zebraniu 28.01.03, 15:01
                                    handziaa napisała:

                                    >> No i to jest sluszna koncepcja, prezesie Gadacz...
                                    > Ale niesamowite, wegiel, gajowy z wasami, ktory wegiel przewozi? A skad
                                    Gadacz
                                    > bierze wegiel?
                                    > Wiem, ze zasadniczo... z Wegorzewskiej... no i ze zawsze starasz sie miec
                                    > kwit....
                                    >
                                    Skąd pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu. Ze znoju codziennej
                                    pracy. Ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.
                                    • handziaa Re: na zebraniu 28.01.03, 15:16
                                      gadacz napisał:

                                      > Skąd pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu. Ze znoju codziennej
                                      > pracy. Ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.

                                      ......Ale nie tylko satyra i piosenka, nie tylko gadaczym zartem walczyla
                                      ludnosc Jasla z okupantami tego Forum. A gdy zabraklo Kwirynny i Norberta... A
                                      gdy zabraklo amunicji, znow najlepsza pociecha byly slowa piosenki.
                                      Kolezenskiej, zolnierskiej, prostej...

                                      ..tra..la...la..la
                                      Zabrali kaszanke, slonine, rabanke i boczek nie posolony.
                                      Siekiera, motyka, pilka, szklanka.
                                      W nocy nalot, w dzien lapanka.
                                      Siekiera, motyka, pilka, prad. Kiedy oni pojda stad?
                                      (to chyba o naszych obrosnietych "ryjach" Gadaczu i Georghe)

                                      PS.Gadacz - Prosze pana, co pan sie tak Pan na mnie kladzie?


                                      • gadacz Re: na zebraniu 28.01.03, 15:30
                                        handziaa napisała:

                                        > PS.Gadacz - Prosze pana, co pan sie tak Pan na mnie kladzie?

                                        Ja kładę ?! niech pani idzie do lekarza od oczu. To nie ja - to mój sobowtór
                                        ta obrośnięta małpa.
                                        • handziaa na furmance 28.01.03, 15:36
                                          gadacz napisał:
                                          To nie ja - to mój sobowtór
                                          > ta obrośnięta małpa.

                                          Tak???? Tak Pan mowi??? Ze niby to Stanislawa Palucha obrosniete lapska????
                                          .... Dowod osobisty, karte woznicy prosze... Co wy mnie tu dajecie? A,
                                          paszport!!!!! Najpozniej w pierwszy dzien po swietach, nalezy paszport zwrocic!
                                          W porzadku, mozna jechac!!!! Jedzccie Paluch!!!!

                                          PS.Gadacz - zapraszam Cie na uroczyste nadanie mojego paszportu!!!!
                                          • gadacz Re: na furmance 28.01.03, 15:41
                                            handziaa napisała:

                                            >> Tak???? Tak Pan mowi??? Ze niby to Stanislawa Palucha obrosniete lapska????
                                            > .... Dowod osobisty, karte woznicy prosze... Co wy mnie tu dajecie? A,
                                            > paszport!!!!! Najpozniej w pierwszy dzien po swietach, nalezy paszport
                                            zwrocic!
                                            >
                                            > W porzadku, mozna jechac!!!! Jedzccie Paluch!!!!
                                            >
                                            > PS.Gadacz - zapraszam Cie na uroczyste nadanie mojego paszportu!!!!

                                            Nie wiem czy dojadę - w poniedziałek mój koń idzie na odwyk, wszyje sobie i
                                            będzie miała spokój. A nie dość że pije to fleja też jest trochę a na taką
                                            uroczystość to musi być high połysk.
                                            • handziaa Re: na furmance 28.01.03, 15:51
                                              gadacz napisał:

                                              > Nie wiem czy dojadę - w poniedziałek mój koń idzie na odwyk, wszyje sobie i
                                              > będzie miała spokój. A nie dość że pije to fleja też jest trochę a na taką
                                              > uroczystość to musi być high połysk.

                                              .....no to do nastepnego przewozu....

                                              A na odwyku trudno wytrwac: Trudno wytrzymac czlowieku tam... Taka ruda wode
                                              pija, na myszach.....
                                              • gadacz Re: na furmance 28.01.03, 21:28
                                                handziaa napisała:

                                                >
                                                > A na odwyku trudno wytrwac: Trudno wytrzymac czlowieku tam... Taka ruda wode
                                                > pija, na myszach.....

                                                Widzisz komputer. Angielska wóda.
                                                Widzisz ? Ja widzę !!!!


                                                • handziaa w gabinecie rezysera 29.01.03, 14:33
                                                  gadacz napisał:

                                                  > Widzisz komputer. Angielska wóda.
                                                  > Widzisz ? Ja widzę !!!!

                                                  ....Darmozjadow i matolow banda!!!!Nikomu sie nie chce (za przeproszeniem)
                                                  glowa ruszyc! Ja tu przed monitorem prawie na glowie staje, czas trace, zeby
                                                  atrakcyjne tresci postow przyciagnely jak najwiecej osob.
                                                  Zjawia sie wreszcie poszukiwany dubler do watku, a watek jest najwazniejsza ze
                                                  sztuk...
                                                  ......no zjawia sie Taki i angielska wodaena myszach popijac zaczyna!!!! Ty sie
                                                  modl, zeby ruda woda nie okazala sie alkoholem metylowym, bo juz nic nie
                                                  zobaczysz!!!!!!....i spotkamy sie w Cyrku!
                          • handziaa w mieszkaniu Misia 28.01.03, 13:19
                            georghe napisał:

                            > A Ola ... co zrobić - porządna dziewczyna...... TRUDNO !


                            Georghe, zawsze jak mnie calujesz zapalasz rozowe swiatlo. Dlaczego?????
                            ...Ola
                            PS.Przepraszam, ze ja taka......
    • m.a.r.y.s.i.a Re: Kocham to miasto.... 28.01.03, 19:01
      LUDZIE !!!!!!!!
      Mnie się limit skończył.Ja nie daję rady wszystkiego przeczytać !!!!!
      • handziaa na planie filmowym 29.01.03, 14:27
        m.a.r.y.s.i.a napisała:

        > LUDZIE !!!!!!!!
        > Mnie się limit skończył.Ja nie daję rady wszystkiego przeczytać !!!!!

        Limitu Marysia nie ma????
        .....no to juz...zaraz bedziesz miec!!!!!
        Ubiore cie w porcieta, zdejme buty i ogole.
        Obwiaze twarz szmatami, ze niby Cie zeby bola.
        ...Bedziemy krecic watek "Ostatni limit hrabianki Marysienki"

        PS.A jak Marysia przyszla sie tu awanturowac, to trzeba dac napis, zeby
        wpuszczac tylko w krawatach.
        Obaj Panowie "G" wiedza dlaczego.
        • m.a.r.y.s.i.a Re: na planie filmowym 29.01.03, 19:27
          OOO niedoczekanie !!!!!Żaden ostatni, żaden ostatni. Będą nowe miesiące, nowe
          limity. Nie zabierze nikt ! (Chyba, że tpsa)

          A krawat mam swój !
          • Gość: motłoch Re: na planie filmowym IP: *.pl / 192.168.1.* 29.01.03, 21:05
            muszke i kobitke na telefon ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka