Dodaj do ulubionych

Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch?

04.07.03, 22:05
Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch?

A o nagrode pytajcie kostucha. Pewnie to cos w naturze...
Obserwuj wątek
    • georghe Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? 04.07.03, 22:06
      Na strychu w butelce nogi moczy......
      • inny.obserwator Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? 04.07.03, 22:13

        ale ja pytalem kiedy przyjdzie?
        • Gość: Józek Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 22:14
          inny.obserwator napisał:

          >
          > ale ja pytalem kiedy przyjdzie?

          OBY NIGDY !!!!!!!!
          • inny.obserwator Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? 04.07.03, 22:27
            Na Józku jak zwykle sie nie zawiodłem. Odpisał jak zawsze. Wyraził ten swój
            chłopski, miłosierny charakter...
            • isoxazolidine Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? 05.07.03, 12:44
              kostucha vel bong pojawi sie pewnie jutro ...
              • inny.obserwator Re: Proponuje konkurs: kiedy przyjdzie kostuch? 05.07.03, 15:42
                co to jest vel bong?
                • isoxazolidine nabijacz vel bong vel kostucha .... 06.07.03, 16:41
                  bong to pewien nieslawnej pamieci zasmiecacz Forum Jaslo. bardzo plugawy zreszta. wczesniej nieco objawil sie
                  jako nabijacz i wbijal przez pare godzin puste posty - nabil ich w sumie stoparedziesiat, wylacznie dla kawalu i kazdy
                  w innym watku .... pozniej jako "bong" zapuscil pare glupich watkow o jakuzzi w wannie ale widzac ze kazdy go
                  olewa postanowil zasmiecac istniejace watki ....akurat tak sie stalo ze pewnej nocy toczyla sie tu niemalze "czatowa"
                  dyskusja pomiedzy browarkiem (siedlce), krasnalem (siedlce), jepatem (jaslo), millenikiem (jaslo), moja skromna osoba i
                  jeszcze paroma osobami ktorych nie pamietam. sypalo sie mase postow a bong dopisywal sie gdzie sie dalo -
                  oczywiscie na swoim gó...nym poziomie. wytrzymal dosc dlugo bo pare godzin ale w koncu skapitulowal .... ale
                  wszycy wiedzieli ze kiedys wroci i znowu bedzie odstawial kaszane. no i jest - teraz jako kostucha ....
                  • inny.obserwator Re: nabijacz vel bong vel kostucha .... 06.07.03, 17:30
                    nie tylko kostucha:)
                    • inny.obserwator Re: nabijacz vel bong vel kostucha .... 06.07.03, 22:03
                      Przeglądałem sare posty i rzeczywiscie jest cos takiego jak bong. Moze teraz
                      sie przeniosł na jakies inne forum. Tylko ciekawe jaki cel mu przyświecał? To
                      jakaś zyciowa idea?
                    • kostucha1 Re: to ja kostucha .... Jestem Kobietą 06.07.03, 23:51
                      Józek wal się ty pewnie z buczaczy górnej nie i widać u ciebie słomę a ty iso
                      masz śmieci zamiast mózgu chyba i powtarzam prostaczkom szacunek do kobiety
                      inny nie słuchaj nie jestem żadną bong ok. niedługo powiem jak mam na imię ok.
                      • inny.obserwator Re: to ja kostucha .... Jestem Kobietą 07.07.03, 07:42
                        To dopiero niedługo? Mi mówiłaś, że Kasia...
                      • isoxazolidine Kostucha to jednak BONG 07.07.03, 09:34
                        Twoje wypowiedzi kostuszko sa tym samym szambiarskim poziomie co bonga. Wnies sie na wyzyny (jesli potrafisz) i
                        udowodnij ze nie masz z tym psycholem nic wspolnego. Ale jak na razie kazdym swoim prymitywnym postem
                        dowodzisz ze bong to TY.

                        Mimo wszystko pozdrawiam (i nie twierdze ze zamiast mozgu masz cos innego - co najwyzej trzeba Cie wyslac na
                        kuracje, moze jeszcze cos z Ciebie bedzie).

                        isoxazolidine
                        • Gość: Józek Re: Kostucha to jednak BONG IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 16:23
                          Daragoj Drug nie zgadzam sie z tobą. Kostucha żadna kuracja nie
                          uleczy.Uszkodzenia mózgu są nieodwracalne a medycyna w takich przypadkach jest
                          bezradna.
                          • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 07.07.03, 17:24
                            Masz racje - to chodzące szambo trzeb olewac. Zreszta udalo mi sie wreszcie
                            wejsc na alternatywne forum jasło. jesli bedzie nadal chodziło tak jak dzisiaj
                            to przeniose sie tam.

                            pozdr.
                            • inny.obserwator Re: Kostucha to jednak BONG 08.07.03, 19:04
                              Hej, nie przenos sie, bo kto tu zostanie?
                              • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 08.07.03, 19:09
                                okazuje sie ze nowe jasielskie forum chula calkiem szybko ..... no i brak tam
                                bongów kostuchowatych ....

                                pozdr.
                                • inny.obserwator Re: Kostucha to jednak BONG 08.07.03, 21:33
                                  Nadejdzie czas, gdy nawet kostucha sie tam przeniesie...
                                  • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 08.07.03, 21:50
                                    moderatorzy zapewniaja ze mozliwosci funkcjonowania kostuchy i jemu podobnych
                                    pasci sa tam jak najbardziej ogrzniczone .... wprawdzie odnalazlem tam jeden
                                    wpis kostuchy ale prawdopodobnie pozostawiono go w spokoju ku przestrodze
                                    innym ....

                                    polecam osobiscie to forum. na poczatku wydawalo mi sie troszke dziwne (jestem
                                    przyzwyczajony do interfejsu forum "gazety") ale szybko zauwazylem ze ma pare
                                    ciekawych funncji niedostepnych tutaj. brakuje tylko troszke hierarchicznej
                                    struktury w watkach ale nie mozna miec od razu wszystkiego ...

                                    pozdr.
                                    • Gość: JA TO PIERD...LE BONG-NIGDY NIE OBRAŻAJ SZAKA IP: *.pl / 192.168.1.* 08.07.03, 22:07
                                      KTO TO JEST BONG >????? PAMIĘTAM NORBERTA I TAKICH PODOBNYCH :))) NORBI BYŁ
                                      NAPRAWDE SKU....EM ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫ ♫♪♫
                                      • isoxazolidine Re: BONG-NIGDY NIE OBRAŻAJ SZAKA 08.07.03, 22:12
                                        najpierw pojawil sie jako "nabijacz" i wbil sto paradziesiat pustych postow ...
                                        potem jako "bong" i wypisywal pierdoly .... teraz wstal jak feniks z popiolow i
                                        zyje pod nickiem "kostucha" ..... moze to brat norberta ???

                                        pozdr. i uwazaj na kostuchy
                                        • kostucha1 Re: BONG-NIGDY NIE OBRAŻAJ Kostuchy 08.07.03, 22:15
                                          Zakuta pał nie jestem facetem pierdoło mam na imię Kasia dupku krajowcy i nie
                                          robię żadnych bongów kapuściany łbie
                                          • inny.obserwator Re: BONG-NIGDY NIE OBRAŻAJ Kostuchy 08.07.03, 22:28
                                            Moze bong przeszedl jakas kastracje i stal sie kostuchem?
                                            • isoxazolidine Re: BONG-NIGDY NIE OBRAŻAJ Kostuchy 08.07.03, 22:31
                                              Moze .... A moze to specyficzny przypadek amnezji ... albo "bong" zgubil
                                              resztki czegos co od biedy mozna by nazwac mozgiem i teraz grasuje
                                              jako "kostucha" .... Fachowo to sie nazywa "secondary molecular debilism
                                              orbitals interaction (SMDOI)" .... Moze by przeliczyc zawartosc jego czaszki na
                                              gruncie teorii DFT ... ??? eee .... nie - wystarczy kalkulator, a moze tylko
                                              patyczki ....
                                              • inny.obserwator Re: BONG-ZAWSZE OBRAŻAJ Kostuchy 08.07.03, 23:47
                                                To Ty jestes z Radomia? Wiec jak trafiles na nasze forum?
                                                • isoxazolidine Olewamy Kostucha i jego szambo 09.07.03, 12:47
                                                  Dluuuuga histroria .... Niewazne ... W kazdym razie poczawszy od dzisiaj ignoruje calkowicie psychola Kostuche i
                                                  jego glupawe posty, tudziez kretynskie watki .... niech sie gnojek ponabija sam z siebie - w przedszkolu dostaje
                                                  pewnie od starszych kolegow regularnie wp...del to tu sie probuje odreagowac - kiedys jako bong teraz jako kostuch
                                                  ... olej go i nie dyskutuj z tym konskim patafianem .... szkoda czasu, klawiatury ....

                                                  pozdr.
                                                  • pornogrubas Ale się obrzucacie gównem!!! 09.07.03, 13:04
                                                    hehe nawet pornogrubas tak nie potrafi!
                                  • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 08.07.03, 21:52
                                    a przy okazji - zapraszam na forum radomskie

                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=68
                                    pozdr.
                                    • inny.obserwator Re: Kostucha to jednak BONG 09.07.03, 22:29
                                      Byle na forum Radomskim, ale jesli nie mieszkam w Radomiu i nie znam tego
                                      miasta to i tak nie moge sie zbytnio wypowiadac na te tematy...:)
                                      • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 09.07.03, 22:35
                                        Ja nie mieskam w jasle ale bylem w tej okolicy pare razy i milo te momenty
                                        wspominam. Tak czy inaczej na forum jasielskie zagladam ... Ostatnio glownie na
                                        to drugie "bezkostuchowe".

                                        pozdr.
                                      • Gość: Józek Re: Kostucha to jednak BONG IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 22:43
                                        Ty się w ogóle nie powinieneś wypowiadać na żadne tematy Obserwatorku.
                                        Chyba,że >>>>>>>>>>> dziś wiało a wczoraj lało.

                                        A jak tam pierwsza RANDKA Z KASIĄ ???
                                        • inny.obserwator Re: Kostucha to jednak BONG 09.07.03, 22:44
                                          Randka? Ekhm... randki nie bylo, ale ze to byla bezsensowna wymiana zdan
                                          wczoraj wieczorkiem. A jak tam Jozek Twoje randki?
                                          • isoxazolidine Re: Kostucha to jednak BONG 09.07.03, 22:45
                                            Oj tak ... kostuch jak widac szalał wczoraj i nie przebieral w slowach .... nic
                                            to ....
                                            • inny.obserwator Re: Zostawmy juz kostucha 09.07.03, 22:51
                                              A pamietacie te dobre czasy, gdy jeszcze kilka miesiecy temu bylo inaczej? Na
                                              prawde bylo... Moze po wakacjach to wroci do normy:) a kostucha juz sie troszke
                                              zmienil.
                                              • Gość: ciekawy Re: Zostawmy juz kostucha IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 23:06
                                                a ty pamiętasz, a ty byłes tu parę miesięcy temu ????????DZiwnie rzeczy tu się
                                                dzieją......
                                                • inny.obserwator Re: Zostawmy juz kostucha 09.07.03, 23:10
                                                  Co masz na mysli mowiac dziwne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka