uczciwa1
25.08.03, 09:50
Polny marszałek
Wstrząsające sukcesy odniosła także nasza policja. W szafie, w jasielskim
szpitalu, znalazła drobnego złodzieja. Facet udawał mola, ale nasza policja
wykazała się spostrzegawczością i nie dała się nabrać.
Rewolucyjną czujnością wykazała się Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.
Prawie 400 tys. zł. zapłaciła za remont komendy w Sanoku. Firma (wykonawca)
kasę wzięła, ale remontu nie zrobiła. W błoto poszły pieniądze podatników,
ale ani prokuratura, ani Komenda Główna Policji tego nie dostrzegły.
Kilkanaście dni później Józef Jedynak, komendant wojewódzki, awansował na
generała. Szkoda, że policja zamiast tych 400 tys. zł nie wyrzuciła w błoto
jakiejś bardziej konkretnej sumy - 2-3 milionów. Wtedy komendant mógłby
zostać nie jakimś tam generałem, ale marszałkiem polnym koronnym.