01.08.09, 18:38
Wiedziony ciekawoscia, wpisalem onegdaj w wyszukiwarce haselko " okowita" i co
sie ukazalo.
Piszacy (a) pod tym przezwiskim jest bezkonkurencyjnym krolem polskich troli,
udzielajacym sie na portalu Onet.

Czyzby to byla jasielska, slynna Okowita, matka i krolowa tego forum ?

Obserwuj wątek
    • 0kowita Re: okowita 02.08.09, 06:41
      Rany Boskie !!! w życiu słowa na Onecie nie napisałam.
      Onetu nawet w "ulubionych" nie mam.
      Po tej wiadomości poszłam więc Twoim śladem poszukać owej Okowity na Onecie.....
      Hmmmm... ten ktoś pisze wyłącznie o polityce ((((((
      ..i to z punktu widzenia wielbiciela PiS.((((
      Toż chyba musiałabym transplantację mózgu przejść aby się takiego
      zainteresowania nabawić.
      Przy okazji znalazłam też inną Okowitę na gazecie
      tiny.pl/hh56v
      Jak widać.. "nie jednemu psu Burek"

      PS. Dzięki za "słynną matkę i królową forum" :)
      ....przesadzone ale podniosło mi upadłą samoocenę ;)
      • jarmulka Re: okowita 02.08.09, 15:17
        Moze czas rozruszac to forum ?
        • 0kowita Re: okowita 02.08.09, 17:29
          Może czas...:)
          ale skąd wziąć rozrusznik ?
          • 0kowita Re: okowita 02.08.09, 17:30
            Może czas...:)
            ale skąd wziąć rozruszacza ?
            • jarmulka Re: okowita 02.08.09, 19:29
              Powiem tak; to forum powstalo dzieki Tobie. Mysle ze gdyby zalozyl go
              ktos inny byloby cos takiego jak fora krosnienskie czy sanockie,
              czyli bez zycia. Kiedy z nieznanych blizej powodow obrazilas sie na
              forum i odeszlas, forum zdechlo. Od tamtego czasu wszystkich wpisow
              jest mniej niz w tydzien za Twojej bytnosci. Moze nie wszystko bylo
              jak nalezy, moze ludzie skakali po sobie ale takie jest zycie wiec
              nie ma powodow by forum bylo miejscem wyidealizowanej milosci.

              • 0kowita Re: okowita 02.08.09, 20:31
                Skleroza ?
                Przypomnę w skrócie....

                Tym forum nie ja kręciłam, kręcił "ktoś inny". To dzięki "komuś innemu" jest tu
                tyle postów..... ja tylko zawsze tu byłam i każdemu odpowiadałam. To cała moja
                "zasługa".
                Nigdy się na forum nie obraziłam, nigdy nie wygłosiłam tu żadnej mowy pożegnalnej.
                Po prostu... latem 2007 r ponad dwa miesiące nie mialam dostępu do swojego
                komputera..... gdy wróciłam nie było już komu odpowiadać. Potem jeśli cokolwiek
                się działo zawsze się odzywałam.
                Odzywałabym się do dziś gdyby było do kogo.

                Ludzie się kłócili ? I co z tego ? Ja też się kłóciłam, podobało mi się i to ...
                nie jestem święta i często powtarzałam, że trzeba tu mieć twardą doopę.

                To, że ja założyłam to forum po tylu latach nie ma już kompletnie żadnego
                znaczenia. Jest to forum redakcyjne a nie moje prywatne i nie mam żadnego
                obowiązku odpowiadać każdemu co tu o coś zapyta czy wklei link o powitaniu Ziobry.

                Uwaga o wyidealizowanej miłości jest wysoce niestosowna... to nie ja biegam po
                forach dla samotnych.

                Jeśli chciałeś mnie wkurzyć to gratuluję ... udało Ci się.
                Nie potrafisz być uprzejmy więcej niż na dwa posty...niestety (((
                • jarmulka Re: okowita 02.08.09, 22:11
                  Pomylilem widocznie adresy. Przepraszam.
                  • 0kowita Re: okowita 03.08.09, 05:57
                    Drobna errata ....
                    Choć nie ma to większego znaczenia "w sprawie" poprawiam
                    ....to było lato 2006 gdy wszystkie nicki stąd odeszły.
                    Mnie pozostało wtedy gdybym chciała pisać...pisać jedynie do samej siebie.

                    Wyszukiwarka wprawdzie działa bardzo kulawo, ale przy odrobinie dobrych chęci wszystko można wyszukać i sprawdzić czy to co napisałam wczoraj mija się z prawdą.

                    Na wszelki wypadek, na wypadek jeśli znów (jak to się periodycznie dzieje) jakiś nick tu napisze, że obraziłam się na forum, że je założyłam a nie dbam powtórzę jeszcze raz to co przez te lata pisałam dziesiątki razy......

                    Nigdy się z forum nie żegnałam i nigdy się nie pożegnam.Będzie forum żyło to i ja będę tu pisać. Motorem, "rozruszaczem" forum nigdy nie byłam i nie będę.... po prostu nie umiem (((
          • ouimet Re: okowita 12.08.09, 06:19
            to moze "stykniemy sie" w Przysiekach,albo w Szebniach?
            Tyle czasu minelo,ze teraz nie wiem czy: mielibysmy zakopywac topor,czy
            odkopywac? :))))

            Serdecznie pozdrawiam Okowito i Jarmulko.
            Za bledy i wypaczenia poprzednie przepraszam.
            Z poprawa moze byc troszke opornie...:)))
            • 0kowita Re: okowita 13.08.09, 19:01
              A co dokładnie oznacza "styknąć się" ?....
              i jakie mogą być konsekwencje takiegoż "styknięcia się" ?

              Serdecznie odpozdrawiam :)))

              Topór ? ...nie pamiętam gdzie go zakopałam ;)
    • ouimet Re: okowita 19.08.09, 04:02

      > Czyzby to byla jasielska, slynna Okowita, matka i krolowa tego forum ?
      >

      nie! Prawdziwa Okowita teraz wyjdzie z zaulka zyciowego ...i znowu beda
      wedrowania...po Szebniach i Przysiekach...tez!
      • 0kowita Re: okowita 20.08.09, 17:27
        "Zaułek życiowy" ???...a skąd by mi się to wzięło ?
        Nie jestem w żadnym zaułku, jestem tuż obok i wystarczy zawołać :)
        A Szebnie i Przysieki ?... no tak, wędrowaliśmy po nich wirtualnie przed laty...
        a teraz ? Teraz to nie wiem co dalej(

        PS. Ty Ryśka teraz będziesz dźwigał w sygnaturce ? ożesz kurde
    • 0kowita Ouimet :) 14.09.09, 13:43
      Żyjesz Ouimet ?

      Zobacz !! Szebnie ;)))

      www.galeria.jaslo4u.pl/thumbnails.php?album=266&page=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka