ŚW.Mikołaj

02.12.09, 20:20
Można w Pruszkowie zamówić św.mikołaja żeby w wigilie rozdał dzieciaczką
prezenty? Dzięki Pozdawiam.
    • alabama8 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 08:43
      Jak to rozdał dzieciaczką? A co to jest ta dzieciaczka? Jakiś
      podajnik czy co?
      • zibi-pruszkow Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 08:56
        kobiecie trzeba lopatologicznie tlumaczyc:
        - rozdał, znaczy dał, przekazał itp
        - dzieciaczką - liczba mnoga od rzeczownika dziecko w formie
        zdrobniałej,
        - prezenty - podarunki itp.

        no i tylko utwierdziałaś mnie w przekonaniu że kobiety są ...
        • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:13
          Zbychu, plama ! Pozostań przy sprawach technicznych. Z polskiego lufa.
          • jaculka08 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:29
            ..chyba Słownik języka polskiego by się przydał..i to nie dzieciaczkom..:))
        • kecaj61 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:38
          - dzieciaczką - liczba mnoga od rzeczownika dziecko w formie
          zdrobniałej?? Mnie się wydaje, że to jest liczba mnoga od rzeczownika nieistniejącego. Tak samo jak u naszych włodarzy miejskich istnieją liczby urojone choć takowych matematyka i ekonomia jeszcze się nie dorobiły.
          • grzdacz4 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:42
            Matematyka jest ściśle powiązana z ekonomią więc zastanów się co piszesz!!
            • kecaj61 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:51
              Jeszcze nie ma godziny dziesiątej przed południem a Ty już po spożyciu?
          • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:46
            Kecaj61 jesteś w błędzie bo liczba urojona jako taka, która podniesiona do
            potęgi drugiej daje wartość ujemną jest pojęciem ściśle matematycznym. Stanowi
            ona składnik liczby zespolonej a jej użycie jest niezbędne niejako "po drodze"
            do osiągnięcia końcowego wyniku obliczeń wyrażonego już liczbą rzeczywistą.

            Miwłem z tym do czynienia bardzo dawno temu przy okazji wykresów wskazowych z
            dziedziny elektrotechniki.
            • kecaj61 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 10:20
              O matko! Leo, pamiętam z edukacyi,że każda liczba podniesiona do kwadratu dająca wartość ujemną jest liczbą urojoną. Co do składniów liczby zespolonej uzyskane jako rozszerzenie ciała liczb rzeczywistych o jednostkę urojoną. Jednak w naszej rzeczywistości włodarzy miasta liczbę urojoną należy włożyć w sferę życia rzeczywistego,które nie da się zaszufladkować w żadne mamtematyczne wzory. Może źle się wyraziłewm, mnie chodziło o liczby urojone, które są wirtulaną rzeczywistością dla nas , czyli mieszkańców Pruszkowa. Mnie chodziło o liczby urojone namacalnie i boleśnie dotyczące nas. Takie liczby, które są wymieniane przez naszych wodzów dla ich dobrego samopoczucia ale nie dla naszej korzyści. Po prostu sam sobie wymyśliłem definicję liczb urojonych zapominając, że takowe sa w matematyce. Zresztą jako notoryczny głąb z matematyki nie powinienem takowego tematu zaczynać.
              • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:35
                kecaj61, wiesz co mnie wtedy najbardziej w tych liczbach dziwiło ? Że to
                draństwo chociaż tak naprawdę nie istnieje, to daje się na wykresie narysować
                jako odpowiednio skierowany wektorek. A potem pracując przez wiele lat na
                pomiarach dopiero w praktyce poznałem sens tego, że jeśli w niektórych warunkach
                dołączymy doadatkowe odbiorniki odpowiedniego typu, to rachunek za prąd nie
                wzrośnie tylko spadnie. Urojenie ? Nie, po prostu zrównoważenie indukcji
                pojemnością.

                A co to ma wspólnego ze św Mikołajem ? A skąd ja mam to wiedzieć ?
        • kecaj61 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 09:48
          zibi-pruszkow! Ty tak poważnie z tym zwrotem "DZIECIACZKĄ" czy tylko dla uśmiechu?
          • zibi-pruszkow Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 10:32
            dzieciaczki to bardzo swego czasu popularny rzeczownik, okreslajacy
            zdrobniale grupe dzieci, a dopelniacz, czyli "komu niesie prezenty
            Mikołaj", będzie "dzieciaczką" ... aczkolwiek moj wywod nie musi byc
            trafiony, gdyz na ostatnim odcinku edukacji nie bylo języka
            polskiego, za to liczby zespolone z częścią urojoną miałem w
            nadmiarze :)
            • kecaj61 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:00
              A ja jako bydle uparte będę twierdził, że DZIECIACZKOM! Trudno! Najwyżej się ośmieszę.
              • mag_ Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:08
                Tu popieram przedmówcę. Ludzie, dbajmy o czystość naszego języka ojczystego.
                Celownik liczby mnogiej kończy się na "-om" (koń - koniom, kurtka - kurtkom,
                drzwi - drzwiom, dziewczę - dziewczętom), a nie "ą"....
                Jeśli dla niektórych "om=ą", to proponuję wrócić do szkoły podstawowej.
                • zibi-pruszkow Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:14
                  to ciem pisał, żem na dalszej drodze edukacyji nie pobierał lekcji
                  jazyka ojczystego ... so sorry, very much :)
                • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:28
                  mag, to dlaczego jest "siłom i godnościom

                  A zibi, kiedy to w szkole przerabiali, był na chorobieosobistom "?
                • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:29
                  mag, to dlaczego jest "siłom i godnościom
                  A zibi, kiedy to w szkole przerabiali, był na chorobieosobistom "?
                  • mag_ Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:47
                    Leo, bo dla niektórych kpina, to jest za dużo do zrozumienia:P
                    A doskonale wiesz, że "siłą i godnością", bo to też celownik, ale za to liczby
                    pojedynczej :)
                    • leo48 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 12:00
                      mag jeszcze nie przeszłaś wszystkich etapów forumowego wtajemniczenia. Batalia o
                      ortografię była tu już toczona wielokrotnie. Sam też w niej czynnie acz naiwnie
                      uczestniczyłem. Zostałem zakrakany bo według znakomitej większości użytkowników
                      nie jest ważne jak, tylko co się ma do powiedzenia. Zresztą przeważnie nic
                      istotnego.

                      Ale jakież to ma znaczenia ?
                      • zibi-pruszkow Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 12:30
                        a moze problem w tym, ze niektorzy to forum traktuja jak wyrocznie
                        lub inne zlo, dla mnie w znakomitej wiekszosci jest to sposob na
                        zabicie nudy w pracy ... czasami jest sporo zadan i mnie nie ma,
                        innym razem nudze sie okrutnie i tu plodze, owszem czasami sa
                        ciekawe, a nawet ambitne tematy, jak chocby wifi w miescie czy
                        deptak, zwany sreptakiem, ale to juz historia, obecnie forum jest
                        jak senny dziadek, czesciej wieje tu nuda niz ciekawym tematem.
                    • mantra1 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 13:02
                      mag_ napisała:
                      że "siłą i godnością", bo to też celownik, ale za to liczby
                      > pojedynczej :)
                      ****
                      Raczej narzędnik. ;) W celowniku byłoby (komu, czemu?) "sile i godności osobistej".
                      Ale dajmy już spokoja byką i poświęćmy uwagem Mikołają, zgodnie z tematę wontku :D
                      • mag_ Re: ŚW.Mikołaj 04.12.09, 14:08
                        Chylę czoła i zwracam honor:)
                        Masz rację, że narzędnik :)
        • alabama8 Re: ŚW.Mikołaj 03.12.09, 11:09
          zibi-pruszkow napisał:
          > no i tylko utwierdziałaś mnie w przekonaniu że kobiety są ...

          Kajam siem. Jestem nie tylko kobietom, ale i gupiom dupom z
          przetronconym zwojem muzgowym odpowiadajoncym za gramatike.
          • zmijka76 Alabama 03.12.09, 22:23
            :))))))))))))))))
    • wfe416n Tak dla przypomnienia 03.12.09, 10:34
      bo niektórym głowy zaczynają się grzać. Kolega pyta o Mikołaja i tyle.

      pawels2906 napisał:

      > Można w Pruszkowie zamówić św.mikołaja żeby w wigilie rozdał dzieciaczką
      > prezenty? Dzięki Pozdawiam.
      • zibi-pruszkow Re: Tak dla przypomnienia 03.12.09, 11:13
        bo niektorzy zamiast Mikołaja, wolą szukać błędów gramatycznych ...
        tylko nieliczni się przyznają, że są "starymi dupami" i kajają się
        za swoją sklerozę li zmiane tematu wątku.
        • algaria To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 03.12.09, 13:19
          Grasuje? Można go zamówić czy nie? A może któryś z szanownych kolegów pomoże
          koledze Pawłowi i się za takowego Mikołaja przebierze? I może jakaś śnieżynka by
          się do kompletu przydała?
          A możne można w Pruszkowie zamówić tylko "Dziada Mroza" czy innego "Dziada
          Borowego"? ;) Wie ktoś?
          • saloninga Re: To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 04.12.09, 07:14
            Witam

            Ja tez potrzebuje mikołaja dla mojej 4 letniej córeczki. Jest ktos kompetentny
            kto może pomóc w znalezieniu dziadka z brodą ;-) ???

            pozdrawiam ingusia
            • kamelka76 Re: To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 04.12.09, 12:05
              Oj, zastanów się jeszcze... Moja córcia w tym wieku, chociaż
              deklarowała gorąco chęć osobistego poznania Mikołaja, po takim
              spotkaniu wpadała w histerię jeszcze przez kilka lat, jak zobaczyła
              faceta z brodą... A tak się staraliśmy, charakteryzacja była
              mistrzowska wręcz. W wieku lat ośmiu moja latorośl wprost
              powiedziała na wzmiankę o Mikołaju, że jak go spotka, to mu dupę
              skopie. Porażka moja wychowawcza, kto to słyszał tak sie wyrażać o
              Mikołaju... Ale sam jest sobie winien. Spasł się jak świnia, nie
              goli się i jeszcze w dodatku ten surdut... Przerośnięty
              krasnoludek :). Moje dziecko teraz ma już dwanaście lat, w Mikołaja
              nie wierzy, a na widok przebierańców na ulicy kreśli wymowne
              kółeczko na czole i pyta mnie głośno, czy naprawdę trzeba dzieciom
              taką wodę z mózgu robić. Ja tam się nie znam, uczona nie jestem, ale
              jakby ten Mikołaj wtedy był chociaż troszeczkę "znajomy", na
              przykład podobny do Taty czy Wujka, to trauma byłaby mniejsza.
              Lubimy sobie czasem obejrzeć kryminał czy horror w telewizorni, ale
              to nie oznacza, że mamy ochotę na bliski kontakt z Obcym czy innym
              tego typu. To mogłoby juz być za dużo. Czy nie lepiej, żeby został
              tam, gdzie jego miejsce? W kominie znaczy? Albo w reklamie?
              • leo48 Re: To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 04.12.09, 13:31
                Radziłbym indywidualne potraktowanie każdego przypadku. Niektóre dzieci
                potrzebują odrobinę tej magii, niektóre nie. Nie wszyscy są jednakowi.

                Jako dziecko lubiłem kożuchy na mleku, skwarki w krupniczku i szpinak. I taki
                "dziecinny" już pozostałem bo nadal lubie to wszystko plus inne rzeczy np
                cukierki anyżowe i drinki z brandy.
                • pako1977 Re: To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 04.12.09, 15:24
                  Witam,

                  ja też potrzebuję Mikołaja. Niech się ujawnią Brodacze :)
                  • leo48 Re: To co z tym Mikołajem w Pruszkowie? 04.12.09, 19:47
                    Żeby tylko nie zaczęli teraz brać z łapanki...
                    leo48.flog.pl/wpis/697025/ida-swieta/
                    Profilaktycznie schodzę do podziemia (Kapadokya)
    • kwestus Re: ŚW.Mikołaj 12.12.09, 17:57
      Jak by było parę chętnych osób to zapraszam koszt wizyty 100 pln
      • pawels2906 Re: ŚW.Mikołaj 17.12.09, 23:02
        Dla zainteresowanych znalazłem na kablówce tel. do św.mikołaja 517-471-422.
Pełna wersja