Dodaj do ulubionych

Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście

06.10.04, 18:06
Proponuję aby rozpocząć nowy wątek dotyczący pomysłów na ograniczenie ruchu
samochodów w Pruszkowie.

Na wątku "Tor Kolarski" przez pewien czas kwestia ta była żywo dyskutowana.
Pojawił się pomysł budowy obwodnicy, zamknięcia wjazdu dla TIRów oraz
zamknięcia niektórych ulic dla ruchu samochodowego, czy też wprowadzenia
ruchu jednokierunkowego.

Proponuję aby skupić się na trzech kwestiach:

1. w których miejscach ruch samochodowy jest zbyt duży
2. jaka docelowo powinna być wielkość takiego ruchu
3. jakimi środkami możemy to osiągnąć

Warto również pamiętać że są następujące inwestycje drogowe, prowadzone
obecnie lub też planowane w bliskiej przyszłości i z pewnością wpłyną na ruch
samochodowy w Pruszkowie:

1. Autostrada, która dojdzie do Konotopy i rozejdzie się na północ i południe
2. Inne drogi, rozprowadzające ruch z autostrady w tym Konotopa - Janki
3. Przebudowa drogi 719 Warszawa-Grodzisk
4. Planowana budowa tzw. Paszkowianki od skrzyżowania drogi na Magdalenkę z
trasą katowicką do Błonia

Kilka moich obserwacji:
1. Pruszków nie ma miejsca, którym w innych miastach jest rynek, tzn. obszaru
w centralnej części miasta, miejsza imprez, spotkań, z kawiarenkami,
sklepikami, fontanną, etc. Moim zdaniem możnaby przeznaczyć na to ulice
Kraszewskiego i Prusa
2. Brakuje drugiego wiaduktu kolejowego i trzeba jeździć przez całe miasto
aby nie stać w korku przy szlabanie
3. Aleja Wojska Polskiego obecnie pełni funkcje trasy tranzytowej i
ewnetualna obwodnica zastąpiłaby w sumie tylko ją.
Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 06.10.04, 21:26
      ggajda napisał:

      > Proponuję aby rozpocząć nowy wątek dotyczący pomysłów na ograniczenie ruchu
      > samochodów w Pruszkowie.
      >
      > Na wątku "Tor Kolarski" przez pewien czas kwestia ta była żywo dyskutowana.
      > Pojawił się pomysł budowy obwodnicy,

      ten pomsył nie pojawił się na forum, Pruszków ma na to dostać środki z Brukseli

      >
      > Proponuję aby skupić się na trzech kwestiach:
      >
      > 1. w których miejscach ruch samochodowy jest zbyt duży
      > 2. jaka docelowo powinna być wielkość takiego ruchu
      > 3. jakimi środkami możemy to osiągnąć
      >
      > Warto również pamiętać że są następujące inwestycje drogowe, prowadzone
      > obecnie lub też planowane w bliskiej przyszłości i z pewnością wpłyną na ruch
      > samochodowy w Pruszkowie:
      >
      > 1. Autostrada, która dojdzie do Konotopy i rozejdzie się na północ i południe
      > 2. Inne drogi, rozprowadzające ruch z autostrady w tym Konotopa - Janki
      > 3. Przebudowa drogi 719 Warszawa-Grodzisk
      > 4. Planowana budowa tzw. Paszkowianki od skrzyżowania drogi na Magdalenkę z
      > trasą katowicką do Błonia
      >
      > Kilka moich obserwacji:
      > 1. Pruszków nie ma miejsca, którym w innych miastach jest rynek, tzn. obszaru
      > w centralnej części miasta, miejsza imprez, spotkań, z kawiarenkami,
      > sklepikami, fontanną, etc. Moim zdaniem możnaby przeznaczyć na to ulice
      > Kraszewskiego i Prusa

      zgadzam się, ale to bardzo daleka przyszłość.

      > 2. Brakuje drugiego wiaduktu kolejowego i trzeba jeździć przez całe miasto
      > aby nie stać w korku przy szlabanie

      Zgadzam się również.

      > 3. Aleja Wojska Polskiego obecnie pełni funkcje trasy tranzytowej i
      > ewnetualna obwodnica zastąpiłaby w sumie tylko ją.

      Al. Armii Krajowej czyli droga powiatowa to również trasa tranzytowa, najlepszy
      skrót pomiędzy trasą poznańską i Al. Wojska Polskiego a drogą na Janki i trasą
      krakowsko-katowicką.

      1.Ruch samochodowy jest za duży w centrum czyli w rejonie ulic Kraszewskiego,
      Prusa, Kościuszki, wokół nich skupia się życie centrum miasta, tu są
      najważniejsze instytucje
      2.Ruch samochodowy powinien być w ogóle jak najmniejszy, ograniczony wszelkimi
      dostępnymi środkami ale w granicach zdrowego rozsądku.
      3.Możemy to osiągnąć np. poprzez rozwój wszelkiego rodzaju komunikacji
      zbiorowej, nie tylko miejskiej (która jest nazwana "komunikacją" trochę na
      wyrost) ale też komunikacji z Warszawą i okolicznymi miejscowościami.Mam tu na
      mysli także propagowanie trakcji jednośladowej napędzanej siłą mięsni
      ludzkich ;) oraz rozbudowę ścieżek rowerowych a także inwestycje drogowe
      usprawniające ruch w mieście, jak np. kładki dla pieszych, które pozwoliłyby
      zlikwidować niektóre przejścia dla pieszych i skrocić czas tranzytu/przejazdu
      przez nasze miasto
      • checksum Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 06.10.04, 23:32
        Wszystko super, ale zapomnieliście o tym, że większość czynnych zawodowo
        Pruszkowiaków dojeżdza do Warszawy. Jeśli mają zostawić samochód "pod blokiem",
        to trzeba coś im zaproponować. Ostatnio ucichło coś o transporcie pomiędzy
        osiedlem Staszica a WKD w Komorowie lub PKP w Pruszkowie (w rozsądnej cenie) -
        jeśli to by doszło do skutku to przynajmniej u mnie - rano jest jeden samochód
        na pruszkowskich drogach mniej.

        pozdrawiam,
        • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 06.10.04, 23:50
          a'propo czterech kółek i kolejki WKD - nie wiem czy zwróciliście uwagę na
          ofertę "Park & ride" - przy stacji w Pruszkowie i Komorowie powstały parkingi
          dla osób, które chcą dojechac samochodem do stacji i przesiąść się w kolejkę,
          by nie targać samochodu do Wa-wy. Abonament miesięczny na takie miejsce
          parkinkgowe to kilkadziesiąt pln, co jest niewielką kwotą przy miesięcznym
          koszcie spalonego paliwka przez nasz pojazd (do tego jeszcze oczywiście trzeba
          doliczyc bilecik na WKD)
          --------------------------------------
          www.przedszkolenr10.prv.pl/
          www.szkola.angielskiego.prv.pl/
          • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 08:23
            bbastek13 napisał:

            >przy stacji w Pruszkowie i Komorowie powstały parkingi
            > dla osób, które chcą dojechac samochodem do stacji i przesiąść się w kolejkę,

            szczerze mówiąc to ja ten parking przy kolejce pamiętam z czasów kiedy
            chodzilem do przedszkola, nie wiem czemu mówi się że on teraz nagle "powstał";-)
            • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 12:46
              > szczerze mówiąc to ja ten parking przy kolejce pamiętam z czasów kiedy
              > chodzilem do przedszkola, nie wiem czemu mówi się że on teraz
              >nagle "powstał";-
              powstał w sensie oferty "Park&ride", wczesniej byl to parking dostepny dla
              okolicznych mieskzancow na zasadzie zamknietego parkingu strzezonego, a teraz
              za niezbyt wygorowana cene moze tam zostawiac samochod w dni robocze kazdy
              posiadacz biletu okresowego WKD
              • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 12:57
                no wiem, wiem tylko sobie pokpiwam z tego "powstania":)
                jak wyczytałem w cenniku, nie tylko pasażerowie - każdy może tam zostawić swój
                samochód za odpowiednią opłatą.Ale to już takie tam bzdetne szczegóły:)
                Pozdrawiam
          • uasiczka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 11:16
            hmmmmmmmm, no nie wiem. ile kosztuje bilet na wkd na miesiąc? nie wiem więc
            zakładam że około 100 (tyle ile na pociąg) czyli dla mnie i męża 200 zeta plus
            powiedzmy 50-70 za abonament na miejsce parkingowe to jest 250-270 zeta. plus 2
            miesięczne na autobusy i tramwaje w wawie - 120 czyli w sumie wychodzi 370-400
            zeta czyli dokładnie tyle ile wydajemy na paliwo - i nie jesteśmy uwiązani
            rozkładem jazdy.

            zdecydowanie (przynajmniej mi) się to nie opłaca
            • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 11:43
              z tym że nie stoisz w korkach w Alejach Jerozolimskich, dojeżdżasz bezpośrednio
              do cenrtum i nie trujesz środowiska, co dla niektórych też jest ważne. A do
              rozkładu jazdy można się przyzwyczaić:)
              Miesięczny imienny z Pruszkowa do Warszawy kosztuje 92 złote, (bezimienny 138),
              abonament za miejsce parkingowe do biletu miesięcznego wg. strony WKD - 15, nie
              70 złotych. Wychodzi więc 210 + miesięczne w Warszawie (ja kupuję tylko
              kwartalny, jest taniej), razem wszystkiego 330 złotych.
              Aha - zauważyłem jeszcze że parking "Park and Ride" jest "dozorowany" a nie
              strzeżony. Różnica jest duża bo to oznacza że jeśli ukradną ci na nim samochód,
              właściciel parkingu nie ponosi za to odpowiedzialności.
              • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 12:49
                > Aha - zauważyłem jeszcze że parking "Park and Ride" jest "dozorowany" a nie
                > strzeżony. Różnica jest duża bo to oznacza że jeśli ukradną ci na nim
                samochód,
                >
                > właściciel parkingu nie ponosi za to odpowiedzialności.
                odpowiedzialnosc na strzezonych w praktyce tez jest fikcją
                • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 13:01
                  nie mam doświadczeń ze strzeżonymi i niestrzeżonymi parkingami jako szczęśliwy
                  nieposiadacz czterech kółek, ale wiem że parkingi "monitorowane", "dozorowane"
                  to zmyła prawna, bo są jakieś tam przepisy które to określają i tylko w
                  przypadku parkingu "strzeżonego" można pozwać do sądu jego właściciela za
                  utratę skradzionego samochodu. Na "monitorowanym" już nie.
              • uasiczka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 09:10
                obawiam się że mimo korków i tak samochodem szybciej, a poza tym zależy jeszcze
                od trybu zycia.
                wychodzimy z domu o 8 potem po pracy mąż ma szkołę do 21 codziennie a ja chodzę
                na jogę, zakupy itp. nie wyobrażam sobie tłuc się kolejką po 21.

                chociaż gdybym mieszkała blisko to pewnie bym jeździła kolejką - ale jak mam
                wsiadać w samochód, jechać do kolejki, jechać kolejką, potem tramwajem, potem
                tramwajem na jogę potem tramwajem na zakupy, potem po męża do szkoły a potem
                kolejką a potem samochodem do domu to bym chyba cholery dostala - przypomina mi
                się scena ze zmienników jak jacek do pracy jechał na rowerze, płynął łódką
                potem traktorem z bańkami z mlekiem, pekaesem, pociągiem, autobusem, tramwajem -
                boskie !!!
                • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 10:07
                  uasiczka napisała:

                  ja chodzę
                  >
                  > na jogę, zakupy itp. nie wyobrażam sobie tłuc się kolejką po 21.

                  Przez ostatni rok mieszkania w Pruszkowie wracałem do domu kolejkami 22.20,
                  23.20 albo 00.20. Dosłownie kilka razy zdarzyły sie jakieś podpite szczeniaki
                  czy pijaczek mamroczący w kącie ale nic mi i nikomu się nie stało - cisza,
                  spokój.Też z początku myślałem tak jak ty, wracałem do domu przed 20 ale w
                  którymś momencie przekonałem się że kolejka jest dużo bezpieczniejsza niż
                  pociąg. No ale jeśli to jest kwestia przyzwyczajenia to chyba cię nie
                  przekonam:)
                  Ja w ten sposób poruszam się po Warszawie, skaczę z tramwaju w tramwaj, z
                  autobusu w metro i tak się do tego przyzwyczaiłem że jest to dla mnie bardzo
                  wygodna forma transportu, pewnie tak jak dla ciebie samochód:)
            • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 22:46
              Ja pracuję w centrum Warszawy i jeżdżę codziennie wukadką. 283 zł. na kwartał
              to cały mój koszt (93 zl/ mies). Zaoszczędzone pieniądze (w stosunku do jazdy
              samochodem) wydaję na taksówkę, jak mam coś załatwić w Warszawie, srednio 2
              razy w miesiącu. W ten sposób jeżdzę jak panisko, bez stresu i codziennie
              czytam sobie ksiażkę lub gazetę. Rozkładu łatwo się nauczyć na pamięć, bo
              odjazd to zawsze godzina i stała liczba minut.
        • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 08:19
          taki tramwaj i wiele innych rzeczy chce uruchomić Polski Ekspress, jedna z
          firm, które starają się o przejęcie wukadki.
          • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 23:00
            Chciec a móc to dwie różne rzeczy. Uruchomienie jakiegokolwiek pojazdu
            szynowego to duży koszt i przychody z biletów nie pokryją go. Dlatego musi być
            dofinansowanie z gminy/powiatu/województwa/rządu. Nie tylko na tabor, ale
            również stała, coroczna dopłata do eksploatacji. Dlatego też b. ważne jest aby
            stale uświadamiac władzom o konieczności dofinansowywania transportu
            publicznego, bo każda złotówka tu wydana daje znacznie większąś korzyść
            społeczeństwu niż wydana na drogi.
            • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 10:12
              ta firma (Polski Ekspress) chce kupić WKD; zamierza doprowadzić wukadkę torami
              tramwajowymi przez Wisłę do ronda Wiatraczna i zbudować kilka nowych linii (na
              Okęcie, do Ursusa czy Nadarzyna) kosztem blisko 100 mln euro więc chyba taki
              pojazd szynowy z PKP Pruszków do WKD Komorów nie byłby dla nich wielkim
              wyzwaniem:)
              • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 10:56
                >więc chyba taki
                > pojazd szynowy z PKP Pruszków do WKD Komorów nie byłby dla nich wielkim
                > wyzwaniem:)
                tym bardziej,że tory już są
                • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 11:07
                  A pojazd mógłby być choćby i taki:

                  REGIO TRAMP 213M

                  murowana.jdm.pl/komunikacja/szynobus/213m.html
                  w cenie 6,3 miliona złotych

                  www.rynek-kolejowy.pl/news04/0409/0409_014.htm
                  • erleusortok Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 12:37
                    stary.prochazka napisał:

                    > A pojazd mógłby być choćby i taki:
                    > murowana.jdm.pl/komunikacja/szynobus/213m.html
                    > w cenie 6,3 miliona złotych
                    > www.rynek-kolejowy.pl/news04/0409/0409_014.htm
                    Albo i w cenie o połowę niższej, bo te 6,3 mln to za wersję dwuwagonową, na 180 osób - a na zdjęciu jest jeden wagon na 90 osób.
                    Przejrzałem pobieżnie dane techniczne i bardzo spodobała mi się taka pozycja:
                    Siedzenia: wandaloodporne
                    :)
                    • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 14:15
                      A przy okazji - czy ktos z Was wie jakei sa losy tego nowego pociagu WKD? Mnie
                      sie jeszcze ani razu nie udało nim przejechać, mimo, że kolejką jeżdżę
                      codziennie.
                      • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 14:24

                        > A przy okazji - czy ktos z Was wie jakei sa losy tego nowego pociagu WKD?
                        Mnie
                        > sie jeszcze ani razu nie udało nim przejechać, mimo, że kolejką jeżdżę
                        > codziennie.
                        zerwał trakcję i zniknął, podobno na jakieś targi go powieźli - miał wrócić w
                        październiku, a jakoś nie wrócił... szkoda by było
                        • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 22:26
                          Jechałem dziś nowym pociągiem WKD. Wrażenia kosmiczne. Bardzie odlotowy niż
                          zachodnie wagony warszawskiego metra. Cisza, nic nie trzęsie, piękne widoki
                          przez olbrzymie okna. Tylko jedzie wolniej niż stare wagony, ale się może
                          dotrze. Pytanie tylko, czy są widoki na wymianę reszty takich pojazdów - 1
                          kosztował 10 milionów zł. i województwo zbierało na to 2 lata. Dla WKD potrzeba
                          15-20 pociągów. A województwo musi jeszcze dbać o pozostałe koleje w woj.
                          mazowieckim. Nie mówię tutaj też o koniecznych remontach torów.

                          Szczerze mówiąc, wolałbym, żeby nie kupowali nowego cacka za 10 mln, lecz
                          przyzwoity używany tabor zachodni, w ten sposób można by szybciej poprawić
                          jakość całego taboru.
                    • stary.prochazka UE dofinansowuje szynobusy 22.10.04, 22:04
                      zielone mazowsze > kampanie > transport > kolej | akcje

                      Unia może dofinansować szynobusy
                      Krzysztof Rytel, 2004.10.19
                      Komitet Monitorujący Sektorowego Programu Operacyjnego Transport przyjął nową
                      wersją Uzupełnienia Programu, która umożliwia samorządom składanie wniosków na
                      zakup bądź modernizację kolejowego taboru pasażerskiego, w tym szynobusów,
                      elektrycznych zespołów trakcyjnych, a także kolei wąskotorowych. Wnioski
                      przyjmowane są do 30 listopada.

                      Ponieważ czasu jest niewiele a Ministerstwo Infrastruktury wyżej wymienionego
                      dokumentu jeszcze nie umieściło na swojej stronie, uprzejmie informujemy, że
                      zainteresowani mogą pobrać treść uzupełnienia od nas: MSWord 2 MB.

                      www.fz.eco.pl/
    • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 21:04
      "Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście?"

      W sumie to dosc proste. Ludziom ktorzy chca smigac do stolicy przez nasze
      miasto trzeba dac przejechal ladnie obok.
      A mieszkancom dac tania alternatywe dla auta w ramach komunikacji miejskiej.

      Tylko sie w ogole zastanawiam czy jest sens roztrzasac ten watek ...
      Bede szczesliwy jak w koncu uporaja sie chociaz z tematem ktory "drazylismy" w
      watku pt. "dziura"

      pozdrowienia
      • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 07.10.04, 22:54
        smallec napisał:

        > "Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście?"
        >
        > W sumie to dosc proste. Ludziom ktorzy chca smigac do stolicy przez nasze
        > miasto trzeba dac przejechal ladnie obok.
        > A mieszkancom dac tania alternatywe dla auta w ramach komunikacji miejskiej.
        >
        > Tylko sie w ogole zastanawiam czy jest sens roztrzasac ten watek ...

        Alternatywą dla budowy obwodnicy może być budowa ekranów akustycznych a
        autostrada, którą wybudują w ciągu ok 5-6 lat raczej rozwiąże problem tranzytu.
        A co z zamnkięciem ruchu na kilku ulicach - kto byłby za? Ulice
        jednokierunkowe? Płatne parkowanie - co wy na to?
        • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 00:18
          ja byłbym za, pomysł z ekranami jest całkiem nowy i przyznam że nie brałem go
          pod uwagę. Co do zamknięcia ulic (Kraszewskiego i Prusa) - owszem, ale jak
          pisałem wydaje mi się to na razie nierealne. Płatne parkowanie - bardzo piękny
          pomysł, ale jak spojrzę na Warszawę (WaPark)i na to co się dzieje, jakoś mi
          przechodzi ochota. skąd wziąć pieniądze na parkomaty i na całą obsługę związaną
          z kontrolą, utrzymaniem; obawiam się że w Pruszkowie koszty byłyby większe niż
          zyski. Chyba że pomyślelibyśmy o jakiejś formie abonamentu za parkowanie w
          centrum miasta, wtedy nie trzebaby ustawiać parkomatów a kontrolą mogłaby się
          zając Straż Miejska (niech nareszcie coś zaczną robić a nie tylko ładnie
          wyglądać).
        • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 00:41
          ggajda napisał:

          > Alternatywą dla budowy obwodnicy może być budowa ekranów akustycznych

          Gdzie??? Akurat tam gdzie byly by uzasadnione (Woj.Pol.) postawienie ich bedzie
          nie mozliwe ze wzgledu na rozlokowanie sieci handlowo-uslugowej.

          Podobna alternatywa jak listek figowy dla majtek ...

          > a autostrada, którą wybudują w ciągu ok 5-6 lat raczej rozwiąże problem
          > tranzytu.

          z pewnoscia nie zaszkodzi .... jak wybuduja ;)

          > A co z zamnkięciem ruchu na kilku ulicach - kto byłby za?

          Niby dobre, ale pomyslales o konsekwencjach. A co z do dostepem do placowek na
          tychze. A zatem koniecznosc zaplanowania dogodnego systemu parkingowego w calym
          miescie ;)

          > Ulice jednokierunkowe?

          Dobre. Ale pomyslane z glowa ...

          > Płatne parkowanie - co wy na to?

          Nie wiem czy jestes kierowca, ale chyba nie bardzo ... bo bys tego nie
          zaproponowal ...
          • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 00:56
            Ale zeby nie bylo, ze tylko krytykuje .... ;)

            Wspominalem o alternatywach.
            1. Tranzyt po za miasto
            2. 2-3 parkingi miejskie, gdzie mozna by zostawic auto bez obawy.
            3. b. czesta komunikacja miejska (male busiki), ktora zapewnia latwosc
            przemiesczania sie.

            Po zapewnieniu ludziom swobody poruszania sie po miescie i dogodnego
            pozostawienia auta .... mozna wprowadzic jednodniowe bilety parkingowe, dla
            tych co juz musza pod same drzwi sklepu podjechac ;)

            Ale nie zdiwilbym sie gdyby ten plan, w Pruszkowie zachciano realizowac od
            konca ;\
          • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 22:13
            smallec napisal
            > > Płatne parkowanie - co wy na to?
            >
            > Nie wiem czy jestes kierowca, ale chyba nie bardzo ... bo bys tego nie
            > zaproponowal ...

            Zdziwisz się, ale jestem kierowcą, jednak używam auta rozsądnie. Jak muszę coś
            załatwić to dzięki płatnemu parkowaniu nie muszę szukać miejsca do
            zaparkowania, bo zawsze jest coś wolne. W pozostałe dni jeżdżę komunikacją
            zbiorową. Dobrze pamiętam jak się jeździło w Warszawie przed wprowadzeniem
            płatnego parkowania - godzinę się krążyło po centrum, żeby coś znaleźć.
    • mr.jedi Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście? 07.10.04, 22:41
      a jest na to bardzo prosty sposób - rozkopać wszystkie ulice :), jak to miało
      miejsce ostatnio z ulicą Kościuszki przy liceum i SDH, oraz ulica Daszyńskiego.
      A teraz chyba bobrują dziure ulice dalej w strone McŚmiecia (Obrońców pokoju
      tam jest..? czy to Chopina? czy inne cos? :>) i juz nikt nie bedzie jeździł, a
      taki krajobraz xiężycowy też ma swój urok :))
    • millerek Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 15:49
      napisał(a)
      >Pruszków nie ma miejsca, którym w innych miastach jest rynek, tzn. obszaru
      > w centralnej części miasta, miejsza imprez, spotkań, z kawiarenkami,
      > sklepikami, fontanną, etc.

      do niedawna rezydowało kilku panów w tym mieście. Nie sądzisz, że to dzięki nim
      nie ma kafejek..........
      • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 17:23
        w sumie racja, ale skoro przeniesli sie Oni w spokojniejszą okolicę, to może
        przyjdą kafejki.
      • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 17:50
        millerek napisał:
        >
        > do niedawna rezydowało kilku panów w tym mieście. Nie sądzisz, że to dzięki
        nim
        >
        > nie ma kafejek..........

        ja nie sądzę, panowie mieli swoje interesy w całej Polsce, Europie i na świecie
        a z Pruszkowem wiązało ich co najwyżej pochodzenie i miejsce zamieszkania
        niektórych co bardziej sentymentalnych. Wątpię, żeby ludzie sprowadzający
        narkotyki z Kolumbii statkami i kradnący samochody w Chicago widzieli dla
        siebie jakieś poważne źródła zysku w pruszkowskiej gastronomii.
        Kafejek w Pruszkowie nie było (albo prawie nie było) bo wszystkie bankrutowały
        z braku klientów, ktorzy woleli jeździć do Warszawy. Na szczęście od jakiego
        czasu to się zmienia.
        • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 08.10.04, 23:07
          stary.prochazka napisał:

          > Kafejek w Pruszkowie nie było (albo prawie nie było) bo wszystkie
          > bankrutowały z braku klientów, ktorzy woleli jeździć do Warszawy.

          Nie do konca masz racje. To raczej nie jest kwestia wyboru, a koniecznosci.
          Dokad ludzie w tym miescie nie poczuja sie calkiem bezpiecznie zarowno na
          ulicach jak i w knajpach, dotad nie nikt w Pruszkowie nie "dorobi sie" na
          wyszynku.

          to jest proste jak konstrukcja gwozdzia ...
          • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 00:15
            Smallcu, a czy "kursując" po warszawskich lokalach w Centrum czułeś się zawsze
            bezpiecznie? Zgadzam się że to jest jakiś argument ale nie jestem pewien czy
            najważniejszy.
            Wyszynk wyszynkiem a na knajpę trzeba mieć jeszcze jakiś pomysł bo inaczej
            wychodzi z tego prosty i niewyszukany bar "Kufelek".Takich pomysłów w
            Pruszkowie chyba jednak brakowało.

            Poza tym wątek nam się rozjeżdża więc wracajmy do głownego tematu czyli
            skutecznego zmniejszenia ruchu na ulicach w Pruszkowie:)
            • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 16:02
              stary.prochazka napisał:

              > Smallcu, a czy "kursując" po warszawskich lokalach w Centrum czułeś się
              > zawsze bezpiecznie? Zgadzam się że to jest jakiś argument ale nie jestem
              > pewien czy najważniejszy.

              Pod tym wzgledem moge sie odwolywac raczej do przykladow Poznania niz
              Warszawki ;) I potwierdzic, ze odbywajac wielokrotne "kursy" po tamtejszych
              swiatyniach bahusa czulem sie naprawde bezpiecznie. Zreszta chyba nie tylko ja,
              bo knajpy (mimo swojej wielosci) nawet w ciagu tygodnia, wieczorami pekaja w
              szwach ;)

              Fakt odbieglismy od tematu ... powrocilem do ruchu drogowego pare textow
              wyzej ;)
    • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 09.10.04, 16:45
      ggajda napisał:


      > 1. Pruszków nie ma miejsca, którym w innych miastach jest rynek, tzn. obszaru
      > w centralnej części miasta, miejsza imprez, spotkań, z kawiarenkami,
      > sklepikami, fontanną, etc. Moim zdaniem możnaby przeznaczyć na to ulice
      > Kraszewskiego i Prusa

      na stronie BIP-u Urzędu Miasta po mojej interwencji pojawił się budżet miasta,
      którego wcześniej nie mogłem tam znaleźć. Jedna z pozycji w
      załączniku "Inwestycje" chyba wiąże się z tym o czym mówisz:

      7. "Ciąg rekreacyjny ul. Kraszewskiego – etap I modernizacja uzbrojenia ulicy –
      kontynuacja" Wartość szacunkowa zadania: 3 300 000 złotych, poniesione koszty
      (czyli jak mniemam wydatki w tegorocznym budżecie - 473 230, w tym 400.000 z
      kredytu.
    • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 17.10.04, 16:56
      zauważyłem że ten temat pojawił się już jakiś czas temu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=11930751
      • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 18.10.04, 11:37
        Dzięki, to było bardzo ciekawe. Czy te zmiany (tzn autobus do stacji WKD
        Komorów) zostały wprowadzone? Przy okazji, czy w Pruszkowie dalej działa
        komuniakacja miejska? Ale chyba PKS Grodzisk już jej nie obsługuje?
        • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 18.10.04, 11:51
          co do PKS-u jest to najbardziej mi obcy i nieznany środek komunikacji w
          Pruszkowie, nie umiem na ten temat nic powiedzieć, ponieważ jechałem nim jeden
          jedyny raz w życiu.
          W Pruszkowie działa komunikacja miejska, którą obsługuje właśnie PPKS Grodzisk
          Mazowiecki.
          • erleusortok Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 19.10.04, 15:19
            stary.prochazka napisał:
            > co do PKS-u
            Wyobraź sobie, że raz pojechałem PKSem do Warszawy mimo że mogłem samochodem (no dobra, po samochód musiałbym pod szpital zapylać, a autobus mialem pod nosem). Nie było źle. I moja warszawska rodzina używa PKSu jako środka transportu na linii Warszawa-Pruszków.
            • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 19.10.04, 17:16
              ja jedyny raz z PKSu korzystałem trochę przymusowo, wracając z Ożarowa Maz.
              kiedy na dworcu Warszawa Stadion bardzo długo czekałem na pociąg (jakaś zmiana
              rozkładów wtedy była) i w końcu wsiadłem do pociągu, który jak się okazało w
              Ursusie, jechał do Sochaczewa a nie do Skierniewic:-)
              Wiem, niesamowite,ale ja tego naprawdę dokonałem;)
    • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 19.10.04, 14:52
      > 2. Brakuje drugiego wiaduktu kolejowego i trzeba jeździć przez całe miasto
      > aby nie stać w korku przy szlabanie

      Po pewnym zastanowieniu mam wrażenie że to jest bardzo ważna i bardzo
      niedoceniana sprawa. Pruszków jako miasto jest niemal przecięty na pół a Żbików
      istnieje niemal jako inne miasto. Myślę sobie że w mieście takiej wielkości jak
      nasze potrzebny byłby nawet nie jeden ale ze dwa nowe wiadukty, jeden w okolicy
      Piastowa a drugi między stacją a przejazdem.
      Z tego co kiedyś wyczytałem w "Historii Pruszkowa", tej z lat 80, w czasach
      gierkowskiego boomu inwestycyjnego lat 70 planowano takie połączenie (tunel pod
      torami) na osi ulicy Armii Krajowej/Niepodległości; Aleja Wojska Polskiego
      miała się stać w Pruszkowie trasą "północ-południe" a ta druga trasą "wschód-
      zachód". Dodam że w tych samych czasach planowano też słynną trasę Książąt
      Mazowieckich - jakie są efekty, wszyscy doskonale wiemy:-)
      • bbastek13 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 19.10.04, 16:30
        > > 2. Brakuje drugiego wiaduktu kolejowego i trzeba jeździć przez całe miast
        > o
        > > aby nie stać w korku przy szlabanie
        >
        > Po pewnym zastanowieniu mam wrażenie że to jest bardzo ważna i bardzo
        > niedoceniana sprawa.
        w szczególności dlatego, że na Gąsinie (bo chyba tam prowadzi ta droga przez
        tory) działa wiele firm (logistyczne, Urząd Celny, jakies magazyny) gdzie smiga
        mnóstwo ciężarówek - wiele z nich nie chcąc czekać na otwarcie przejazdu
        zapycha właśnie ten nasz jedyny wiadukt
        • stary.prochazka Pruszków-Żbików 19.10.04, 20:19
          ano właśnie. Przejść dla pieszych też bardzo brakuje (chyba że ktoś lubi chodzić
          po torach), przez co ludzie chcąc-nie chcąc zamykają sie po swojej stronie torów
          i przechodzą na drugą strone, tylko kiedy muszą (np. do pracy albo do urzędu) a
          jaki jest tego efekt, widac gołym okiem - wystarczy porównać jedną i drugą część
          miasta. Stąd się bierze "Wrong side of the railway" jak to ktoś tu kiedyś napisał:-)
          • erleusortok Re: Pruszków-Żbików 22.10.04, 14:33
            stary.prochazka napisał:
            > ludzie chcąc-nie chcąc zamykają sie po swojej stronie torów
            > i przechodzą na drugą strone, tylko kiedy muszą
            Tory, dzięki którym i wokół których miasto się rozwinęło, teraz je dzielą zamiast łączyć. Smutny paradoks.
            Wszyscy sie zgadzamy, że nowe wiadukty i przejścia by się przydały. Są potrzebne i firmom, i mieszkańcom. I co z tego ?
            • stary.prochazka Re: Pruszków-Żbików 22.10.04, 14:58
              > Wszyscy sie zgadzamy, że nowe wiadukty i przejścia by się przydały. Są
              potrzebn
              > e i firmom, i mieszkańcom. I co z tego ?

              Robimy pierwszy krok:uświadamiamy sobie, co jest potrzebne w Pruszkowie i
              formułujemy to w określony precyzyjny postulat. Wiemy czego chcemy a to już
              jest coś.
              Teraz należy to na różne sposoby uświadomić odpowiednim czynnikom czyli władzom
              lub kandydatom na nowe władze, którzy mogą albo nie uwzględnić ten postulat w
              swoim programie a my możemy zagłosować na tych którzy go spełnią czyli np.
              usunąć (albo nie) obecną ekipę i zastąpić ją inną a następnie rozliczyć tą nową
              z realizacji postulatów i tak w kółko aż do skutku czyli do wybudowania
              wiaduktu.
              U nas jeszcze nie całkiem ale podobno u innych to działa:)
              • erleusortok Re: Pruszków-Żbików 22.10.04, 16:45
                stary.prochazka napisał:

                > > I co z tego ?
                > Teraz należy to na różne sposoby uświadomić odpowiednim czynnikom czyli
                > wladzom lub kandydatom na nowe władze [...]
                > U nas jeszcze nie całkiem ale podobno u innych to działa:)

                Jasne. Wystarczy potrenować jakieś sto-dwieście lat.
        • ggajda Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 22.10.04, 11:19
          Co więcej teren pomiędzy Pruszkowem i Brwinowem po obu stronach torów
          kolejowych jest przeznaczony na kolejne inwesytycje magazynowo-produkcyjne i
          będize bardziej jeszcze atrakcyjny, gdy dojdzie tam autostrada, wtedy taki
          wiadukt będzie niezbędny.
          • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 23.10.04, 11:57
            no tak.. jak autostrada dojdzie, to wiadukt się przyda.. ale gdzie on będzie..?
            mniej wiecej na wysokości Parzniewa (Pażniewa? jak to sie pisze..? :/).. jak
            nie dalej w kierunku Brwinowa.. i kto tam będzie dmuchał ze Żbikowa, żeby
            przejść na drugą stronę..?
            na razie (w/g moich obserwacji, dalej sie nie zapuszczalem) mamy 4 mozliwosci
            przejścia na tamtą stronę.. albo przejazd samochodowy na działkowej, albo
            kładka przy PKP, mozna tez iść wiaduktem od Znicza, albo pod torami pkp, idac
            wzdluz torów w kierunku Piastowa od stacji pkp Pruszkow, mozna tam przejsc
            dołem..(chociaz z doswiadczenia wiem, ze po zmroku powinno sie tę droge omijac
            szerokim lukiem.. dobrze ze mam dlugie nogi..)
            a teraz druga kwestia.. gdzie by kolejne kladki/wiadukty wepchnąc..? bo tak
            szczerze mowiac, to nie bardzo jest gdzie.. miedzy przejazdem a peronem nie
            byłoby jak zjazdu zrobic z wiaduktu, dwa - torowisko jest zbyt szerokie, zeby
            to ot-tak, wybudowac, trzeba by je przebudowac, zeby wstawic filary
            podtrzymujace, na co pkp nie pojdzie, bo bedzie mialo zbyt duze straty, i
            bedzie balagan w komunikacji.
            a w strone Piastowa.. no coz, jeden jest, czyli na drugą stronę da radę
            przejechac.. i tym sie bedą tlumaczyc, dopoki sie nie rozsypie..
            tak ja to widze..
            • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 23.10.04, 12:41
              > na razie (w/g moich obserwacji, dalej sie nie zapuszczalem) mamy 4 mozliwosci
              > przejścia na tamtą stronę.. albo przejazd samochodowy na działkowej, albo
              > kładka przy PKP, mozna tez iść wiaduktem od Znicza, albo pod torami pkp, idac
              > wzdluz torów w kierunku Piastowa od stacji pkp Pruszkow, mozna tam przejsc
              > dołem..(chociaz z doswiadczenia wiem, ze po zmroku powinno sie tę droge
              omijac
              > szerokim lukiem.. dobrze ze mam dlugie nogi..)

              ja też nie znam żadnych innych możliwości; wydaje mi się tylko że jest jeszcze
              jakaś opuszczona kładka między Pruszkowem a Piastowem, która stoi "w środku
              niczego". Ale może mi się tylko wydaje?

              A dlaczego to koniecznie musi być wiadukt? Rzeczywiścia taka budowa utrudniłaby
              komunikację ale przecież mógłby to równie dobrze być tunel pod torami. Może nie
              taki jak w Brwinowie, ze go cały czas zalewa przy każdym większym deszczu ale
              jakis lepiej pomyślany?
              Z kładką kłopot jest mniejszy, bo zajmuje niewiele miejsca, z wiaduktem byłby
              już problem. No a skoro nie ma miejsca to trzeba by było się o nie postarać,
              czyli np. wykupić jakieś działki; to są chyba nieuniknione koszty przy takiej
              budowie. Kładki przydałyby się też nie tylko nad torami ale w samym Pruszkowie,
              żeby zlikwidować gdzieniegdzie światła i tradycyjne przejścia i przyspieszyć
              ruch samochodów przejeżdżających przez nasze miasto
              A co do PKP - jakby im trochę podsypać pieniązków, nie robiliby żadnych
              problemów. Wielokrotnie dawali przykład że pieniądze są dla nich ważniejsze niż
              np. pasażerowie.
              Parę miesięcy temu zdarzyło mi się być w Katowicach. Linii kolejowych w środku
              miasta jest tam jeszcze więcej niż u nas i chyba wszędzie pod nimi są tunele,
              więc nie ma problemów z komunikacją (pomijam stan tych tuneli i odczucia, bo
              kojarzyły mi się z tym naszym przejściem pod torami:/)
              Rzeczywiście da radę przejechać na drugą stronę ale gdybym był np. inwestorem i
              chciał zbudować wielką fabrykę (a wczoraj np. pisali w "Rzeczypospolitej" że
              jakieś duże firmy związane z Toyotą snują się koło Grodziska Mazowieckiego) to
              taki argument, że się "da przejechać" byłby dla mnie wręcz śmieszny. Na
              Żbikowie jest coraz więcej firm, wiele z nich zajmuje się spedycją i logistyką
              i dobry dojazd jest w ich interesie.Jeśli nastawiamy się na taki profil biznesu
              w Pruszkowie, to należałoby zwrócić szczególną uwagę na transport i drogi.
              • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 23.10.04, 21:41
                >A dlaczego to koniecznie musi być wiadukt? Rzeczywiścia taka budowa utrudniłaby
                >komunikację ale przecież mógłby to równie dobrze być tunel pod torami. Może
                >nie taki jak w Brwinowie, ze go cały czas zalewa przy każdym większym deszczu
                >ale jakis lepiej pomyślany?

                :)) to powiedz mi jeszcze, gdzie widzisz możliwość wyrąbania takiej dziury,
                żeby zrobić tunel..? ;) w srodku Pruszkowa, przy PKP nie ma takiej mozliwości,
                chyba zeby wyburzyc troche tych starch zakladow wzdluz torow.. ale to z kolei
                spowoduje, ze te wszystkie wielkie TIRy zaczna jezdzic przez srodek miasta, i
                bedzie brud.. ;/ a jak by byl w srodku miasta, to beda jeździć ul. kosciuszki i
                Plantową (ktora sie w tym momencie nadaje do wyrzucenia, patrząc na te
                dziury..), co spowoduje kooorki.. a chcielismy zmniejszac ruch w miescie, a nie
                go dodawac..
                a kladki by sie przydaly zamiast przejsc.. chośby nad samą Wojska Polskiego.. a
                i swiatla tez nie zawsze daja zamierzony efekt, bo nie dalej jak 4 dni temu
                jakis palant pedzil przynajmniej z 80 na zegarze, i tylko swisnal na tych
                swiatlach, mimo tego, ze mial czerwone..
                momim zdaniem, to kamery by sie przydały..
                • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 23.10.04, 22:19
                  trzeba by się nad tym zastanowić, tylko trzeba rozstrzygnąć co z tymi tirami bo
                  jeśli ich na przykład nie chcemy to możnaby po prostu postawić zakaz i jakąś
                  bramkę na określonej wysokości albo tak zbudować tunel żeby był dla niski dla
                  tirów. Tylko że przed chwilą mówiliśmy że chodzi o ułatwienia dla inwestycji w
                  tym rejonie i to jest trochę błędne koło. Mamy pod tym względem rzeczywiście
                  niefajnie z tymi zakładami, że są w centrum miasta. Trzeba by zdecydowac co
                  chcemy mieć np. na takiej Stalowej czy Sienkiewicza i później możnaby
                  podejmować decyzje. Możnaby też spróbować zainteresować tym przedsiębiorców bo
                  przecież dobra komunikacja leży w ich interesie.
                  Kamery kamerami, w Warszawie okazało się że kamery są ale nikt nie siedzi i nie
                  obserwuje co się dzieje bo brakuje etatów.Nie wystarczy tylko zainstalować
                  kamery żeby było bezpieczniej.
                  A gdyby były kładki, piesi przechodziliby górą, kierowcy mogliby sobie śmigać
                  ile wlezie i nie byłoby kłopotu ze światłami.Myślę tu przede wszystkim o Wojska
                  Polskiego jako o najbardziej ruchliwej ulicy w mieście.
                  • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 23.10.04, 23:34
                    tak, Wojska Polskiego głównie wchodzi tu w grę.. jednak w paru miejscach te
                    swiatła byłyby jednakowoż niezbędne.. (skrzyżowanie WP [Wojska Polskiego] z
                    Kosciuszki, WP z Armii Krajowej, WP z Powstańców, WP z Działkową, WP z
                    Plantową..).. pozbędziemy sie kilku mniejszych swiatel.. ale znow: nie kazda
                    przyslowiowa pani Józia bedzie miala sile wlezc po tych schodach na kladke na
                    gore.. i poozstaje kwestia niepełnosprawnych, któych bardzo cząeto mozna
                    spotkać przy swiatlach na WP z Niecałą (przy PKO BP).. rozbieg dla nich
                    musialby sie zaczac gdzies miedzy WP a tym drugim bankiem, na rogu
                    Drzymały/Niecałej..
                    pomysłów mamy dużo.. tylko trzeba sie zastanowic nad realnymi szansami na
                    wykonanie i funkcjonalnosc..
                    a co do Sienkiewicza, czy Stalowej.. owszem, moze to byc dobre miejsce dla
                    inwestorow, ale co zrobisz ze stojacymi przy Stalowej domami? wyburzyc sie tego
                    nie da, bo lokali zastepczych nie bedzie az tyle dla tych wszystkich ludzi.. a
                    na bruk nie wywalisz wszystkich, zreszta, nie o to nam chodzi..
                    a pomysl bramki nie zdałby egzaminu - predzej czy pozniej ktos by albo
                    gwizdnał, albo kto inny TIRem nie zauwazyl i rozwalił.. a niski tunel..? zły
                    pomysł - jak np. woz strazacki albo autobus by sie zmiescil..? zakazy i tak
                    bylyby naginane, no chyba, ze panowie mundurowi z Kraszewskiego wylegliby na
                    ulice, i pilnowali tego we wlasciwym tego slowa znaczeniu..
                    tak ja to widze..
                    • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 24.10.04, 12:50
                      nie kazda
                      > przyslowiowa pani Józia bedzie miala sile wlezc po tych schodach na kladke na
                      > gore.. i poozstaje kwestia niepełnosprawnych, któych bardzo cząeto mozna
                      > spotkać przy swiatlach na WP z Niecałą (przy PKO BP).. rozbieg dla nich
                      > musialby sie zaczac gdzies miedzy WP a tym drugim bankiem, na rogu
                      > Drzymały/Niecałej..

                      toteż napisałem że światła należałoby zlikwidować gdzieniegdzie:)A skoro jest
                      mało miejsca to dla niepełnosprawnych (i dla takiej pani Józi i dla kobiet z
                      wózkami) możnaby zrobić windę, nie wiem nawet czy to nie jest teraz wymagane
                      przez jakieś przepisy unijne.

                      Ulica Stalowa to jest temat na osobny wątek, trzeba by coś z nia zrobić, zeby
                      stała się normalną częścią miasta tak jak Kraszewskiego albo Prusa, poza tym
                      abstrahując od mieszkańców( z których wielu nie płaci czynszu i nie powinno tam
                      mieszkać), te domy mają jakąś wartość historyczną i szkoda byłoby je wyburzać.
                      Zobacz:na Prusa przy skrzyżowaniu z Zimińskiej-Sygietyńskiej stoi zakaz wjazdu
                      dla tirów, który jest jednak przestrzegany (często tam bywałem z psem na
                      spacerze, więc wiem). Może naprawdę wystarczyłby zakaz albo nawet takie
                      pokierowanie ruchem żeby tiry korzystały z tego tunelu a nie wjeżdżały do
                      centrum miasta? Nie byłoby tam szlabanu i czekania, więc możnaby tam było
                      szybciej przejechać niż na przejeździe przy Działkowej a to byłby jakiś plus
                      dla kierowców no i mieliby bliżej do tych wszystkich swoich magazynów i fabryk.
                      Jeszcze jedna opcja:po prostu postawić wiadukt (albo tunel) na Działkowej.
                      Byłem tam kilka razy, wydaje mi się że byłoby ciasno ale jakoś możnaby tam
                      upchnąć zjazdy, trzebaby tylko pokombinować, szczególnie jeśli nie byłby to
                      taki wielki wiadukt jak ten nad Wojska Polskiego i torami ale taki mniejszy.

                      Ciężko powiedzieć co z tymi tirami; może należałoby tam
                      • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 24.10.04, 14:56
                        aż rowerem zrobilem wycieczke zeby sobie ten przejazd obejrzec.. fakt.. 3 razy
                        ktos na mnie trąbił, jeżdżą jak szaleńcy tymi tirami..
                        a na wiadukt nie ma szans - nie ma tam gdzie filarów wstawic, zeby pierwszy
                        lepszy pociag nie zahaczył o to..
                        tak cofajac sie pamiecia wstecz, przypomnial mi sie moj nauczyciel od PO.. tez
                        byla daaaawno temu dyskusja o tych tirach, i stwierdzil, ze tam gdzie są zakazy
                        wjazdu dla tirow, powinno sie zakopac: albo miny (zeby wybuchla by musialo
                        wjechac cos powyzej 13,5t - autobus jest ponizej), albo poustawiac słupki
                        betonowe, zbrojone, zeby tiry sie nie mieściły.
                        Stalowa, to i ołówkowa.. jakby wyburzyć to wszystko, to byloby naprawde sporo
                        miejsca.. wartosc historyczna wartoscia historyczną, ale jak z tej wartości
                        historycznej kiedys komus balkon na łeb spadnie, albo kawalek gzymsu, to bedzie
                        nie wesolo. wtedy dopiero wladze miasta sie tym zainteresuja, powiesza 4 kartki
                        na krzyz, ogrodza bialo-czerwona tasma ktorej juz rano dnia nastepnego nie
                        bedzie, bo "Wiechu i Bejsbol musieli full-wypasionego kaszla ver. 3976 i 3/4
                        postawic szpanersko pod blokiem". wracajac z tego przejazdu, stwierdzilem, ze
                        przejade sie stalową.. i zaluje tej decyzji, bo bym oberwał jakims latajacym
                        tulipanem w łepetyne.. przy niedzieli lepiej tam nie zagladac..
                        terrible shock
                        • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 24.10.04, 21:03
                          > Stalowa, to i ołówkowa.. jakby wyburzyć to wszystko, to byloby naprawde sporo
                          > miejsca.. wartosc historyczna wartoscia historyczną, ale jak z tej wartości
                          > historycznej kiedys komus balkon na łeb spadnie, albo kawalek gzymsu, to
                          bedzie
                          >
                          > nie wesolo. wtedy dopiero wladze miasta sie tym zainteresuja, powiesza 4
                          kartki
                          >
                          > na krzyz, ogrodza bialo-czerwona tasma ktorej juz rano dnia nastepnego nie
                          > bedzie, bo "Wiechu i Bejsbol musieli full-wypasionego kaszla ver. 3976 i 3/4
                          > postawic szpanersko pod blokiem". wracajac z tego przejazdu, stwierdzilem, ze
                          > przejade sie stalową.. i zaluje tej decyzji, bo bym oberwał jakims latajacym
                          > tulipanem w łepetyne.. przy niedzieli lepiej tam nie zagladac..

                          to tylko świadczy o władzach miasta. Stalowa i okolice to najbardziej
                          zaniedbane rejony w centrum miasta, gdzie raczej nie wozi się potencjalnych
                          inwestorów.A szkoda, bo mogłaby by być ważną arterią łączącą osiedle Staszica z
                          dworcem PKP (tak jak częściowo Ołówkowa).
                          Widziałbym tu dwie zasadnicze rzeczy nad którymi należałoby popracować
                          1. bezpieczeństwo
                          2.rekapitalizacja budynków czyli przywrócenie im jakiejś wartości, co być może
                          wymagałoby trudnych decyzji z eksmisjami włącznie. Mówiąc wprost w związku z tą
                          rekapitalizacją trzeba byłoby coś zrobić z niektórymi mieszkańcami Stalowej,
                          przynajmniej tymi najbardziej uciążliwymi.Skoro nie płacą czynszu a mają
                          pieniądze na wódkę czy alpagę to dlaczego miałby im się należeć taki luksus jak
                          mieszkanie?
                          A może na Stalowej przydałby się posterunek policji, taki jak kiedyś był (a
                          może dalej jest?) na Staszica? Byłoby to chyba miejsce zsyłki dla policjantów z
                          Pruszkowa ale sytuacja tego po prostu wymaga. Ostatnio popularne jest
                          powracanie do rewirów policyjnych (jeden taki otwarto na Solcu). Potrzebna
                          jednak jest do tego inicjatywa mieszkańców; ze swojej strony miasto mogłoby
                          przeznaczyć jakiś lokal komunalny na ten cel.
                          Stalowa powinna się stać normalną ulicą taką jak Prusa, Kraszewskiego czy
                          Kościuszki, żeby człowiek nie bał się nią chodzić w środku dnia.
                          • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 31.10.04, 23:04
                            Jezeli chodzi o kwadrat -> Stalowa, Olowkowa, Obroncow Pokoju ... to nie chce
                            byc zlosiwy, ale przydalaby sie raczej jakas akcja przesiedlencza.
                            • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 31.10.04, 23:08
                              dobrze, tylko gdzie chcesz tych ludzi przesiedlac..? jak ktokolwiek cos tam
                              wyburzy, to bedzie istne piekło, bo "ludzie tracą dach nad głową".. nie ma az
                              tyle lokali socjalnych.. a do tego idzie zima..
                              tak odbiegajac od tematu, to ja miam troche inną wizję, co z tym kwadratem
                              zrobić, ale to marzenia ściętej głowy.. niewykonalne chwilowo.. chyba ze za
                              jakies 10 lat bym na fotelu prezydenta miasta zasiadl (tez malo realne), wtedy
                              bym cos z tym zrobil, i zapewniam, ze byloby to cos, zo by sie spodobalo
                              wszystkim, lacznie z tymi - pozwolisz, ze tak nazwę - "wysiedlencami",
                              a tak btw: teraz ten wątek dąży w zupelnnie innym kierunku, niz jego tytul, ale
                              to taka drobna dywagacja.. :))))P
                              • erleusortok Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 31.10.04, 23:11
                                mr.jedi napisał:

                                > jakies 10 lat bym na fotelu prezydenta miasta zasiadl (tez malo realne),
                                Ja tam mogę na Ciebie głosować. Wolałbym Radę Jedi od Rady Miasta :)

                                > bym cos z tym zrobil, i zapewniam, ze byloby to cos, zo by sie spodobalo
                                > wszystkim, lacznie z tymi - pozwolisz, ze tak nazwę - "wysiedlencami",
                                Co, co, co ? Park rozrywki byś zbudował ? I nazwał go Dżedajland ?
                                • mr.jedi Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 01.11.04, 11:30
                                  Oj tam od razu "Dzedajland".. :) nie park rozrywki, a co, to mozesz sobie
                                  poczytac w drugim wątku pt. "Ul Stalowa i okolice". A tak btw: co Ty bys z tym
                                  zrobil, jakbys mógł? :P
                              • smallec Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 02.11.04, 10:26
                                mr.jedi napisał:

                                > dobrze, tylko gdzie chcesz tych ludzi przesiedlac..? jak ktokolwiek cos tam
                                > wyburzy, to bedzie istne piekło, bo "ludzie tracą dach nad głową".. nie ma az
                                > tyle lokali socjalnych.. a do tego idzie zima..

                                Ale spokojnie, spokojnie ...
                                Przede wszystkim, ja nie chce nikogo przesiedlac!

                                Chcialem tylko zwrocic uwage, ze w kwestii bezpieczenstwa nie pomoga zadne
                                zwiekszanie ilosci policji. Bo to jest droga w nieskonczonosc. Ludzi sie nie da
                                pozamykac w aresztach czy wiezieniach ...

                                Zeby jakis rejon miasta przywrocic do zycia, nalezy przede wszystkim zmienic
                                strukture jego mieszkancow i uzytkownikow. Jest na to cala masa przykladow ...
                                chocby Pragi w Warszawie.

                                Mimo ze dyskusja odbiegla znacznie od glownego watku, to chcialem tylko to
                                wyjasnic ;)
    • rene26 Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 02.11.04, 22:06
      a może by tak zrobić deptak w mieście, tak jak zrobiono to parę łądnych lat
      temu w Grodzisku Maz.
      tylko pozostaje pytanie gdzie najlepiej? które ulice zamknąć? skąd wziąć
      fundusze? i wiele wiele innych...
      ale deptak mógłby rozwiązać problem zarówno samochodów jak i kafejek, których
      faktycznie brakuje w naszym mieście
      poza tym więcej małych sklepów w jednym miejscu to wygoda dla kupujacych,
      teraz trzeba się nieźle nabiegać, zeby kupić jakiś fajny ciuszek, nie mówiąc o
      tym, że niewiele jest sklepów gdzie można za niewygórowaną cenę kupić coś
      porządnego
      a tak by było - Grodzisk jest z tego zadowolony, myślę że i Pruszków by był
      • stary.prochazka Re: Jak zmniejszyć ruch samochodów w mieście 03.11.04, 07:14
        podpinam wątek o deptaku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=8149903&a=8149903
        Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka