Dodaj do ulubionych

„3000 groszy…"

16.03.05, 17:31

…"oto honorarium dla autora każdego zamieszczonego w tej rubryce
praktycznego, oryginalnego a może i epokowego wprost pomysłu. Nadsyłajcie
więc Wasze pomysły i projekty wynalazków, które warto by wprowadzić w życie"

Witam,
Inspekcja strychu zakończyła się odkryciem zakurzonej walizy, w której
znalazłem pewną ilość nadgryzionych zębem czasu Młodych Techników i
Horyzontów Techniki. Pamiętacie? Nawet nie wiem, czy te tytuły jeszcze się
ukazują?
Z ciekawości i sentymentu otworzyłem… Mmmm. Delicje.
Pomyślałem, że nie powinny się marnować, więc na próbę zaczynam prawie już
historyczną przechadzkę od działu ‘Pomysły’ z Młodego Technika, z
najstarszego czytelnego egzemplarza jaki się załapał w pierwszej walizkowej
porcji.
Może macie gdzieś zawieruszone podobne zabytki?
Poniższa porcja pochodzi z MT nr 10 (135) – październik 1959

„KĄPIELOWA PRALKA
- mogłaby się różnić od pralek dotychczasowych stosowanych tylko
przeznaczeniem. Zamiast brudnej bielizny – brudny właściciel pralki zajmuje
miejsce w naczyniu z ciepłą wodą, oszczędzając mydła i trudu na dopracowanie
własnej skóry do czystości. W myśl zaleceń projektodawcy, kol. Lesława
Tatrzańskiego ze Szczecina, szczególnie brudne miejsca należy domyć ręcznie.”
No i rysunek: pralka Frania z wystającą głową brudasa;-)
Dla młodszych pokoleń – pralka Frania to taki pionowo stojący walec otwarty
na górze, w dnie którego wirował „taki specjalny wiatraczek”. Wiatraczek
uwielbiał wciągać prane sztuki i blokować się – co prowadziło oczywiście do
spalenia silnika ;-)

„WSKAŹNIK PRZEPEŁNIENIA
- zainstalowany przy wejściach do wagonów kolejowych informowałby podróżnych
o ilości wolnych miejsc siedzących w odpowiednich przedziałach. Realizacja
pomysłu, który przesłał kol. Stanisław Story z Linki, zaoszczędziłaby
pasażerom PKP sporo nerwów i zbędnego wysiłku podczas poszukiwania wolnych
miejsc.”
Jak widać problemy podróżujących pociągami się zmieniają ale PKP trwa ;-)

I jeszcze jeden:

„SKLEPOWY AUTOMAT
- zadaniem automatu byłoby zmienianie w określonym czasie (np. po dwie godz.)
wywieszek z napisem „remanent” na „przyjęcie towaru”, co zaoszczędziłoby
personelowi sklepu wiele tak cennego czasu. Pomysł nadesłał kol. Waldemar
Pawłowski ze Stalowej Woli.”
„Wiele tak cennego czasu” – hmm, sam nie wiem, oni tak na serio, czy też to
zaczątki sarkazmu społecznego?

Pozdrawiam
cat_s

P.S.
Jeśli macie coś podobnego i chwilę czasu – wklejajcie 
Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: „3000 groszy…" 16.03.05, 18:48
      też kiedyś miałem masę Młodych Techników ale skończyły na makulaturze niestety:(
      ale poszukałem w goglach i okazało się że dalej istnieją (www.mt.com.pl)
      a z ciekawostek znalazłem dwie rzeczy. Pierwsza to zdjęcie z numeru z 1980 r. z
      wieżowcem Elektrimu na Chałubińskiego. I tu pytanie do sqh - czy on już wtedy
      istniał?

      muzeum.gazeta.pl/Iso/Raporty/Muzeum/903rap.html
      przy okazji w jakimś tekście o komputerach znalażłem link. Potem znalazłem
      następny i jeszcze następne...dwa z nich podrzucam na FP:-)

      www.osiembitpower.republika.pl/
      www.kupazlomu.prv.pl/
      • cat_s Re: „3000 groszy…" 19.03.05, 21:39
        Witam,
        stary.prochazka napisał:

        > z ciekawostek znalazłem dwie rzeczy. Pierwsza to zdjęcie z numeru z 1980 r. z
        > wieżowcem Elektrimu na Chałubińskiego. I tu pytanie do sqh - czy on już wtedy
        > istniał?

        Pytanie podbijam, a nuż SQH się zanęci i wypowie? ;-)

        > przy okazji w jakimś tekście o komputerach znalażłem link
        > www.osiembitpower.republika.pl/

        Mmm… Prawdziwą przyjemność mi zrobiłeś. Pamiętam, jak to ze
        swoją ‘stotrzydziestką’ (atari) w plecaku dzielnie na giełdę komputerową na
        Grzybowską tramwajem dojeżdżałem…

        Co do www.mt.com.pl – dostęp tam chyba do archiwum jakiś ograniczony chyba
        jest. Skorzystałem za to z okazji i zamówiłem bezpłatny, ‘testowy’ egzemplarz
        nowej edycji. Ciekawym go bardzo!

        Póki co, zapraszam ponownie do walizki ze strychu. Z ’59 tylko jeden numer
        miałem, z ’60 – nie doszukałem się żadnego ;
        poniższa zatem porcja pochodzi z MT nr 5 (154) – maj 1961.

        „POMPA – HUŚTAWKA
        - czyli połączenie przyjemnego z pożytecznym, to nowe atrakcyjne urządzenie dla
        gospodarstw wiejskich. Należy mieć nadzieję, że młodocianych ochotników do
        nudnej na ogół czynności pompowania wody nie brakowałoby nigdy. Pomysł nadesłał
        kol. Walerian Sawka z Wrocławia”
        * I rysunek: chodzi tu o taką „dwuramienną”, czyli dwuosobową wersję huśtawki.
        Czyli do pompowania potrzebnych by było aż dwóch ochotników. Czyli modelowo po
        wodę wybierałaby się międzypokoleniowa ekipa „babcia + dwójka wnucząt”…?
        Trudno taki skład na każde zawołanie zebrać, toteż z tego powodu chyba pomysł
        nie doczekał się masowego wdrożenia. No i na wsiach wodociągi położyli. Tak to
        postęp zabija wynalazczość ;-)

        „SYGNALIZATOR NUMEROWY
        - umieszczony nad drzwiami gabinetu lekarskiego w ośrodkach zdrowia, miałby za
        zadania prosić pacjentów mających odpowiedni „numerek” na wizytę. Pomysł ten
        byłby z pewnością wygodniejszy zarówno dla lekarza, jak i dla pacjentów
        wygodniejszy od tradycyjnego „wywoływania”.
        * No i Poczta Polska przechwyciła pomysł. I banki niektóre…. W służbie zdrowia -
        nie zaobserwowałem …;-(

        „MAGNETYCZNA PORTMONETKA
        - portmonetka zaopatrzona w mały, lecz silny magnes, który unieruchamiałby
        przechowywane w niej pieniądze, aby – jak to określił autor pomysłu Jan Zając z
        Rdzawki – nie wypadały, nie rozsypywały się i nie ‘brzęczały jak żebrakowi w
        kapeluszu’. Naturalnie, do produkcji bilonu należy wówczas użyć stopu
        ferromagnetycznego zamiast aluminium. Wprawdzie stop ten będzie nieco cięższy
        ale i monety nie muszą wielkością przypominać talerzyków…”
        * Niestety, Mennica Państwowa swego czasu przegapiła najwyraźniej ten pomysł?

        Pozdrawiam
        cat_s

        P.S.
        Jeśli kto z czytających przypadkiem ze swoimi Młodymi Technikami nie postąpił
        podobnie nikczemnie jak Stary.Prochazka – proszę o mail :-)
        • stary.prochazka Re: „3000 groszy…" 19.03.05, 22:15
          „MAGNETYCZNA PORTMONETKA
          > - portmonetka zaopatrzona w mały, lecz silny magnes, który unieruchamiałby
          > przechowywane w niej pieniądze, aby – jak to określił autor pomysłu Jan Z
          > ając z
          > Rdzawki – nie wypadały, nie rozsypywały się i nie ‘brzęczały jak że
          > brakowi w
          > kapeluszu’.

          cat_s'ie, wolę sobie nie wyobrażać takiej magnetyczej portmonetki w dobie kart
          kredytowych, biletów na kartach miejskich, kart bibliotecznych ładowanych
          impulsami do ksero i drukowania, pasków magnetycznych w EMPIKU i w BUWie, bramek
          magnetycznych, telefonów komórkowych... A kysz!:-)
          • cat_s Re: „3000 groszy…" 19.03.05, 22:29
            Prochazko,
            No jak Boga kocham - czepisz się :-)
            Jakieś straty może rzeczywiście by były. Na studium wojskowym na studiach NASZ
            pan pułkownik mawiał: "Straty muszą być, jak nie w sprzęcie, to w ludziach".
            Ale za to "nie brzęczałoby jak żebrakowi" ;-)
            Przypominam sobie również, jak to lat temu kilka w jednym z punktów Plusa
            dostałem przy wymianie aparatu jako 'ekstra bonus' taki zaczep specjalny do
            przyklejenia w samochodzie na desce rozdzielczej. Z magnesu jak najbardziej
            zrobiony - i miał służyć do tego, aby w czasie jazdy 'przyczepiać' do niego
            telefon komórkowy. Ładny był bardzo i estetyczny. Ale spękałem i nie
            przykleiłem. Ale teraz trochę żałuję ;-)

            Pozdrawiam
            cat_s
        • sqh Re: „3000 groszy…" 20.03.05, 00:25
          cat_s napisał:

          > stary.prochazka napisał:

          > I tu pytanie do sqh - czy on już wtedy istniał?
          >
          > Pytanie podbijam, a nuż SQH się zanęci i wypowie? ;-)

          Bo ja tak przelotem tu przez ostatnie dni, że przegapiłem... :-)

          Tak, istniał, a wzniesiono go w 1975-1979:

          www.wiezowce.bajo.pl/intraco2.html

          Od siebie dodam zaś, że był on pierwszym elementem tzw. "Zachodniego Centrum
          Warszawy" - szeroko reklamowanego w ówczesnej prasie (np. w "Stolicy") projektu
          budowy kilku-kilkunastu wieżowców w tej okolicy, które umożliwiłyby
          rozszerzenie strefy biurowo-usługowej miasta. W sumie wzniesiono dwa: Intraco
          II i - po wielu perypetiach - LOT, czyli Marriott.
          • stary.prochazka wieżowce 20.03.05, 12:36
            rozumiem, że do tego Centrum zaliczał się też "błękitny" wieżowiec na placu
            Bankowym, który w początkowych założeniach miał mieć trochę inny kolor w stylu -
            jak to ktoś kiedyś nazwał - "socjalistycznego modernizmu"?;)
            Co do Mariottu - przypomniał mi się taki drobiazg; w "Wielkim Szu" w końcowej
            scenie "Młody" wychodzi z hali Dworca Centralnego a przed nim roztacza się widok
            budowanego wieżowca, który w przyszłości stanie się Marriotem.
            może by tak prowokacyjnie zapodać temat "Warszawskie wieżowce" na forum "Zabytki
            Warszawy"?:-)
            • sqh Re: wieżowce 20.03.05, 17:54
              Nie, nie - to centrum miało się rozwinąć raczej wzdłuż Kolei Średnicowej, w
              stronę dworca Warszawa Zachodnia.

              "Elektrim" zagrał zaś szkołę przyszłości w "Panu Kleksie w kosmosie".
      • erleusortok Re: „3000 groszy…" 20.03.05, 00:00
        stary.prochazka napisał:

        > I tu pytanie do sqh - czy on już wtedy istniał?
        Wydaje mi się, że sqh już wtedy istniał...
        • sqh Re: „3000 groszy…" 20.03.05, 00:18
          erleusortok napisał:

          > stary.prochazka napisał:
          >
          > > I tu pytanie do sqh - czy on już wtedy istniał?
          > Wydaje mi się, że sqh już wtedy istniał...

          Istniał, ale o szczegóły i dokładną datę powstania należy zapytać moich
          Rodziców :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka