Dodaj do ulubionych

Droga do szpitala... :(

11.08.05, 10:04
Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc:
od wczoraj mój tata leży w szpitalu kolejowym na Żbikowie, będę do niego
chodziła codziennie, i stąd moje pytanie: czy do kolejowego szpitala lepiej
dojść od stacji WKD Pruszków, czy lepiej by mi było wysiąść w Tworkach? I
napiszcie mi jeszcze mniej-więcej jak tam dojść, na pewno są jakieś ogólnie
znane skróty, których ja niestety nie znam...
Obserwuj wątek
    • burza_gradowa Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 10:25
      Cześć, pewna moja znajoma miala w zasadzie ten sam problem. W koncu opracowala
      według siebie najkorzystniejszą trasę i wlasnie wysiadala w Tworkach. Twierdzi,
      ze jest zdecydowanie blizej niż z wkd Pruszków. Dokladnej trasy nie podam, ale
      wystarczy, ze zajrzysz do planu Pruszkowa. Z pewnością będziesz musiala kierować
      się w stronę kladki nad torami, ktora przeprowadzi Cię na ul 3-go Maja a stamtąd
      to już rzut beretem.
    • erleusortok Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 10:30
      Najbliżej to by było z PKP, ale rozumiem że to nie wchodzi w grę... Z Pruszków WKD można ewentualnie wsiąść w busika:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=15820643&a=15820643
      i dojechać nim na Żbików. A jak nie, to tak po prostu i bez skrótów byłoby Kraszewskiego, kawałek w prawo Prusa, Kościuszki prawie do torów PKP, w prawo wzdłuż torów, przejście pod torami na drugą stronę (razem z Utratą), wychodzisz w okolicach ronda na Żbikowie i dalej w prawo do szpitala... Idąc Kościuszki w stronę PKP na pewno można nieco wcześniej odbić w prawo i ściąć, podobnie po drugiej stronie torów nie trzeba się telepać aż do ronda tylko od razu bardziej wzdłuż torów, mniejszymi uliczkami.

      Acha - a może od WKD zamiast Kraszewskiego pójść od razu w stronę Parku Potulickich i parkiem? A z Tworek to już całkiem nie wiem (trafiłbym, ale nie potrafię opisać którędy). Może inni pomogą.
      • ewa.agnieszka2 Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 11:47
        Dzięki :)
        Jeśli z Tworek bliżej, to wysiądę w Tworkach i najwyżej się kogoś zapytam. Aby
        do kładki, dalej dam sobie radę.
        • cat_s Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 13:32
          Witam,
          Pewnie juz 'po herbacie', ale jakby co - to potwierdzam słowa Erleusortoka:
          z WKD busikiem do ronda Wolnosci a stamtąd - to juz rzut malutkim berecikiem do
          szpitala.

          Pozdrawiam
          cat_s
          • gobllin Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 13:51
            >
            > Było (jak pamiętam) od kilkudziesięciu lat zwyczajowo przyjęte, ze mieszkańcy
            Żbikowa chodzą na WKD do Tworek i odwrotnie. Coś w tym musi być.
            • ewa.agnieszka2 Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 14:03
              Dzięki raz jeszcze :)
              ..nie, jeszcze nie po herbacie, jeszcze jestem w pracy i wciąż rozpracowuję - z
              waszą pomocą - logistykę dojazdu :)
              • zerozeroseven Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 14:13
                ewa.agnieszka2 napisała:

                > Dzięki raz jeszcze :)
                > ..nie, jeszcze nie po herbacie, jeszcze jestem w pracy i wciąż rozpracowuję -
                z
                >
                > waszą pomocą - logistykę dojazdu :)

                Ale Pruszkowiacy tu siedzią. A niech mnie. ;-)

                Oczywiście, że najbliżej z Tworek. Ze stacji ulicą Asnyka do Alei
                Jerozolimskich, tam przejściem dla pieszych na drugą stronę, potem wzdłuż Alej
                do Majowej (przy stacji benzynowej) a następnie kładką na drugą stronę przez
                tory. Tam kawałek ulicą 3 maja, w prawo w Warsztatową i już jest Szpital PKP.

                Niestety najbliższa droga nie jest zawsze najlepsza. Akurat tej nie polecam bo
                po ciemku może być trochę strasznie. Tak więc chyba najlepsza opcja to WKD
                Pruszków + taksówka albo busik.

                • cat_s Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 14:49
                  Ech...
                  Się wyśmiewa;-)
                  Ale przynajmniej sie starają! O!

                  Powodzenia w dotarciu zyczę:-)
                  • ewa.agnieszka2 Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 16:19
                    dziękuję, dziękuję, dziękuję :)
                    Po ciemku nie nie będę chodzić, więc dam sobie radę. A dziś tak mi się udało,
                    że mnie służbowy kierowca zawiezie, więc na trasę Tworki - szpital wyruszę od
                    jutra. Pozdrawiam wszystkich :)))
                    • zerozeroseven Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 16:30
                      ewa.agnieszka2 napisała:

                      > na trasę Tworki - szpital wyruszę od
                      > jutra. Pozdrawiam wszystkich :)))

                      Powodzenia! Ale blisko to to i tak nie jest. (co najmniej 25-30 minut na
                      piechotę trzeba liczyć)
                • erleusortok Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 20:08
                  zerozeroseven napisał:
                  > Ale Pruszkowiacy tu siedzią. A niech mnie. ;-)
                  Co chcesz, ja jestem napływowy...
                  • cat_s Re: Droga do szpitala... :( 11.08.05, 23:21
                    O! :-)
                    Erle też się 'przyznał'! ;-)

                    Pozdrawiam
                    cat_s

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka