13.05.06, 17:16
Miałem koszmarny sen.
Przyśnił mi się Mikołaj Rej.
Używjąc brzydkich słów wyjaśnił mi, że net nie znaczy braku polskich słów
i "...Polacy nie ...".
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • erleusortok Re: Koszmary 13.05.06, 21:02
      Reja w senniku nie znalazłem. Ale 'PISARZ - CZEKAJĄ CIĘ ZAWIKŁANIA'.
      • jersey.girl Re: Koszmary 17.05.06, 04:58
        Haha, mi sie ostatnio przysnilo, ze szukalam "kodu Leonarda da Vinci", mimo ze,
        nawet tej ksiazki nie czytalam, i ogolnie nie rozumiem tego calego szalenstwa.
        Zatem to tez byl koszmar.
        • zwierz.alpuhary Re: Koszmary 17.05.06, 09:24
          > nawet tej ksiazki nie czytalam, i ogolnie nie rozumiem tego calego szalenstwa.

          uff, a już myślałem, że tylko mi to kompletnie zwisa:)
          • leo48 Re: Koszmary 17.05.06, 10:48
            "Kod" nie jest aż taką literacką rewelacją, jak wskazywałby szum wokół całej
            sprawy. Owszem, zręcznie napisane, i tylko tyle. Nie umywa się moim zdaniem do
            takich tandemów powieściowo-filmowych jak "Dzień Szakala" czy choćby "Honor
            Prizzich" ale ma nośną fabułę i należało to przeczytać choćby ze względu na te
            wszystkie kontrowersje. Ale z filmem to chyba zaczekam sobie aż do TV.
            • zwierz.alpuhary ech 17.05.06, 11:23
              niestety nie mam czasu na beletrystykę:( Ale nie rozumiem, czemu Kościół tak się
              tym przejmuje, nawet podobno jakieś specjalne witryny "antykodowe" zakładają,
              straszny szum się koło tego zrobił a to przecież jest jeden wielki humbug
              a z tego co słyszałem o "Kodzie", to cała ta historia jest (mi przynajmniej) już
              od dawna znana, były o tym programy w TV kilka lat temu, więc tym bardziej nie
              rozumiem, na czym polega odkrywczość tej książki
              • alabama8 Re: ech 17.05.06, 12:07
                odkrywczości to może tam nie ma ale za to Mr.Brown sugeruje że Jezus i Maria
                Magdalena ogólnie rzecz ujmując nie tylko mieli się ku sobie ale nawet
                doczekali się potomka (o ile dobrze pamiętam). Dla niektórych nie do pomyślenia!
                • zwierz.alpuhary Re: ech 17.05.06, 13:27
                  no tak, ale co to za nowość? Ta historia jest znana od dawna, dla ludzi
                  zainteresowanych takimi tematami to nie powinno być żadną rewelacją:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka