Dodaj do ulubionych

Apel do zarządu

13.07.06, 07:42
Szanowni Państwo,

Pjawiły sie plotki, że powstająca obok nas nieruchomość ma byc potężnym 5-
piętrowym kolosem z około 40 mieszkaniami. Tak jak pewnie większość z nas
czuję sie trochę oszukany, gdyż inwestor wielokrotnie powtarzał, iz
powstanie "lustrzane odbicie" naszej nieruchomości. Patrząc na gabaryty nowej
inwestycji mam wrażenie, że nasi sąsiedzi będą dysponowali bardzo małym
terenem przed swoim bydunkiem. Czy te kolejne 40 rodzin, będzie miało w
związku z tym do dyspozycji nasze podwórko ? Kieruje tu prośbę do naszego
zarządu, aby już teraz się tym zaintersował, bo być może nie powinniśmy
pozwolić na wyburzenie tego małego murka odzielającego nas od sąsiadów.
Kolejną sprawą jest śmietnik. Myślę, że dla nowej nieruchomości powinien być
oddzielny śmietnik na ich terenie. Nie powinniśmy dopuścić do sytuacji,
że "wszyscy" będą korzystali ze wspólnego śmietnika, znajdującego się na
naszej cześci.
Proszę zarząd, o zainteresownie się tymi sprawami.

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • grinti Re: Apel do zarządu 13.07.06, 14:20
      Wczoraj (12.07) było spotkanie zarządu z p. Kuchem. Niniejszym odpowiadam na
      pytania zawarte w poprzednim poście:
      Blok nie będzie lustrzanym odbiciem naszego. Będzie miał kształt litery T z
      bardzo krótką "poprzeczką". Część równoległa do ulicy Hubala będzie nieco
      dłuższa niż nasz budynek i będzie miała pięć pięter z poddaszem. Zgodziliśmy
      się na wspólny śmietnik z dwóch głównych przyczyn:
      1. Teren jest za mały aby umieścić na nim dwa śmietniki. Proponowany przez
      firmę K&K śmietnik będzie znajdował się w okolicy drzewa, które teraz stoi w
      wykopie a które stanowi granicę (jest jej elementem) naszej działki.
      Pomieszczenie ma być lekko ukryte w ziemi a na jego dachu znajdzie się trawa
      i/lub inna roślinność.
      2. Wspólny śmietnik to możliwość dzielenia się kosztami wywozu odpadów.


      Powstało dużo plotek odnośnie tego budynku. Część bardzo nieprawdziwych. W
      naszym garażu stoi metalowa konstrukcja na której jest umieszczona wizualizacja
      budynku od strony ulicy Kościelnej zapraszam wszystkich do obejrzenia, bo
      tablica ma być zabrana z garażu w ciągu dwóch dni.
      Oprócz tego podaję inne informacje, które pozwolą wyobrazić sobie gabaryty tego
      budynku:
      - będzie w nim 36 mieszkań
      - budynek jest większy od naszego o ok. 300-350 m kw.
      - garaż będzie miał powierzchnię ponad 600 m kw. (dla porównania nasz ma pow.
      nieco ponad 500 m kw.)
      - w garażu (wspólnym jak wszystkim wiadomo) będzie sygnalizacja świetlna a
      ulica kościelna będzie poszerzona do 5m

      poprosiliśmy p. Kucha o przygotowanie wizualizacji tego budynku w formie
      odpowiedniej do rozwieszenia na naszych tablicach ogłoszeń - wkrotce powinna
      się tam pojawić
      zainteresowane osoby zapraszam do rozmów z zarządem. Mamy zebrania co tydzień
      we wtorek o godz. 19.30 - zaczynamy przy piaskownicy.

      Aneta Jankowska
      • jose_arcadio_buendia Re: Apel do zarządu 13.07.06, 16:22
        Jesli chodzi o tę wizualizację w garażu to jestem ciekaw jednej rzeczy: dolna
        część elewacji budynku jest wykończona materiałem, który bardzo przypomina
        amerblok (taki ozdobny materiał wykończeniowy). Pytanie, czy tym razem
        rzeczywiście będzie to tego typu materiał, czy też będzie to wyglądało jak u
        nas, czyli wszędzie taki sam tynk w tym samym kolorze?

        Pytam też dlatego, bo zwróciłem uwage na fakt, że sąsiedni budynek przy Armii
        Krajowej, pomimo, że mieszkania tam są generalnie nieco tańsze, jest bardzo
        ładnie wykańczany czymś podobnym do marmuru. W naszym przypadku - kupując
        mieszkanie sugerowałem się wizualizacją i myślałem, że budynek bedzie
        wykończony nieco lepszymi materiałami (jak choćby właśnie amerblok).
    • angelo1111 Re: Apel do zarządu 13.07.06, 15:21
      Skoro budynek, ma byc w ksztalcie litery T i jest za malo miejsca, aby zrobic
      oddzielny smietnik, to co z miejscem dla zabaw dzieci, itd.
      Rozumiem, ze sasiedzi takim miejscem tez nie beda dysponowac i cala spolecznosc
      z tych dwóch nieruchomosci bedzie przebywac na "naszej" czesci. Po
      przedstawieniu przez inwestora wizualizacji budynku proponuje zwolac zebranie
      wspólnoty i cos w tej sprawie postanowic.
      • iiva Re: Apel do zarządu 13.07.06, 18:12
        Witam,

        Po pierwsze, mieszkańcy sąsiedniego bloku będą mogli korzystać z naszej
        nieruchomości tylko w zakresie ustanowionej służebności gruntowej (przypominam,
        że uprawnia ona tylko do przejścia/przejazdu do tego budynku). Korzystanie z
        naszej działki w innym zakresie jest więc, zgodnie z prawem, niedopuszczalne.
        Wspólny śmietnik na granicy dwóch działek to chyba dobry pomysł.

        Po drugie, obie działki mają taką powierzchnię, że chyba żaden rozsądny
        człowiek nie zakładał, że da się tutaj stworzyć super plac zabaw dla dzieci.

        Dobrze, że Zarząd już teraz się interesuje się współdziałaniem oby społeczności
        w przyszłości.

        Pozdrawiam sąsiadów
        • grinti Re: Apel do zarządu 13.07.06, 21:47
          nie będzie dużego placu zabaw
          jeżeli dojdzie do wspólnego będzie on "rozbudowany" raczej w kierunku
          dziedzińca tamtego bloku
          oczywiście nie myślimy o wielohektarowym parku rozrywki tylko o dołożeniu
          zjeżdżalni i/lub karuzelki
          ale to jeszcze odległe plany

          korzystanie z naszej nieruchomości określone służebnością gruntową nie wyklucza
          dobrosąsiedzkich stosunków
          • grinti Re: Apel do zarządu 13.07.06, 21:54
            jose, wiele osób kupowało mieszkanie sugerując się wizualizacją (między innymi)

            znając życie, budynek będzie wykończony tak samo jak nasz
            najlepiej byłoby uzyskać informację (poświadczoną notarialnie) co do
            wykończenia od dewelopera i potem umieć (i mieć czas itd.) to wyegzekwować
            • topka1 Re: Apel do zarządu 14.07.06, 00:32
              Witam serdecznie :)
              Jestem szczesliwa (mam nadzieje ;)) posiadaczka mieszkania, na razie wirtualnego
              w nowopowstajacym bloku. Czesto zagladam na Panstwa forum. Rozumiem obawy i
              pewien dystans do rozbudowy (zwlaszcza gdy cos nie jest do konca jasne moze
              budzic lek i nieufnosc), ale osobiscie mam nadzieje ze pozwola nam Panstwo
              dolaczyc nasz blok do wspolnoty i partcypowac we wszystkich kosztach i
              przedsiewzieciach a w rzeczywistosci okaze sie ze nie jestesmy ciezarem a wrecz
              przeciwnie :) Mam nadzieje ze szybko nawiazemy przyjazny kontakt i zatrze sie
              podzial na "MY", "WY", a bedziemy tworzyc jedno, wspolne podworko :) Oczywiscie
              wszystko w zgodzie z prawem i dobrosasiedzkimi stosunkami :)
              Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
              Joanna (z rodzinka)
              • berry64 Re: Apel do zarządu 14.07.06, 07:31
                Patrząc na tablicę, która jest w garażu można dojśc do wniosku, ze szerokość
                podwórka w nowej inwesycji będzie miała ok. 5 metrów. Przyznaję, że nie jest to
                dużo dla 36 nowych rodzin.....
                • jose_arcadio_buendia Brud na klatce schodowej 15.07.06, 12:38
                  Dzisiaj wychodząc z mieszkania zauważyliśmy, że nasza klatka (pierwsza) jest
                  skandalicznie brudna.

                  Nie wiem, czy tym razem da się to wytłumaczyć problemami z komunikacją, bo
                  przecież już była na to zwracana uwaga.

                  Słyszałem też wytłumaczenie administratora, że problemem jest gres, który jest
                  bardzo słabej jakości. Porównując wykończenie naszego budynku z nowym budynkiem
                  obok zaczynam w to wierzyć.

                  Może w tej sytuacji zarząd lub administrator mógłby rozejrzeć się na rynku za
                  firmą, która specjalizowałaby się w czyszczeniu tego typu trudnych powierzchni.
                  My wolelibyśmy dopłacić nawet parę groszy, ale mieć na klatce czysto.
                  Pozdrawiam.
                  • groszek292 Re: Brud na klatce schodowej 15.07.06, 13:07
                    Witam wszystkich.
                    Ja też usłyszałam od zarządcy że problemem jest gres , farba na ścianach i na
                    wykończeniach stopni itp. więc postanowiłam sama sprawdzić jak to się czyści
                    powiem tak te płytki na schodach da się dużo lepiej umyć , a co do brudu na
                    ścianach i na stopniach to bardzo ładnie da się to umyć nic sie nie marze tak
                    jak się tłumaczyła firma sprzątająca,( im się mazało bo może robili jedną
                    szmatą do podłogi) dlatego uważam że nie powinniśmy płacić więcej za coś co
                    fizycznie jest do zrobienia przez obecną firmę .
                • jotom Re: Apel do zarządu 17.07.06, 17:33
                  Dzień Dobry Sąsiadom!

                  Pozwoliłam się włączyć do dyskusji, ponieważ mam nadzieję zamieszkać wkrótce w
                  Państwa sąsiedztwie.
                  Moim zdaniem oddzielenie murem, w sensie dosłownym i przenośnym naszych
                  wspólnot, jest pozbawione sensu zarówno z ekonomicznego, praktycznego jak i
                  estetycznego punktu widzenia.
                  Wszyscy chcielibyśmy mieć duże, zielone podwórka, kameralną atmosferą i żeby
                  było miło. Mając na względzie fakty, rozważmy jak można to zrobić.

                  1 Względy praktyczne:
                  Faktem jest, że te dwa budynki będą stały obok siebie, przestrzeń podwórka jest
                  mała zarówno wspólnoty obecnej jak i wspólnoty, która dopiero się buduje. Nie
                  ma sensu zmniejszać tę przestrzeń jeszcze drugim śmietnikiem, murem, płotem
                  itp. W umowach notarialnych mamy wszyscy określone prawa i obowiązki związane z
                  korzystaniem z "części wspólnych" (mam na myśli bramą wjazdową oraz garaż).
                  Perspektywa zakończenia budowy jest jeszcze odległa i trudno jest mi sobie
                  wyobrazić dokładnie tę przestrzeń naszych podwórek ale być może wspólny plac
                  zabaw dla dzieci mógłby być troszkę większy, tak samo większa byłaby
                  powierzchnia na spotkania przy grillu starszych mieszkańców naszych wspólnot.
                  Zabudowywanie tych podwórek śmietnikami, murami zmniejszy nam tę powierzchnie.
                  Poza tym byłaby potrzeba stawiania kolejnej bramy, nie muszę pisać, że oznacza
                  to dodatkowe koszty i uciążliwości.

                  2. Względy ekonomiczne:
                  W naszym wspólnym interesie będzie posiadanie jednego administratora, jednej
                  ekipy sprzątającej - ekonomia skali, koszty utrzymania i zarządzania naszymi
                  nieruchomościami rozłożą się na większą liczbę mieszkańców. Dotyczy to nie
                  tylko kosztów administracyjnych i wywozu śmieci ale również utrzymania zieleni,
                  placu zabaw, ochrony (jeśli jest).

                  Ponadto będziemy korzystać ze wspólnej bramy wjazdowej, garażu, wszyscy
                  będziemy partycypować w kosztach utrzymania "części wspólnych", co mamy wszyscy
                  wpisane w aktach notarialnych. W związku z tym, również z administracyjnego
                  punktu widzenia, łatwiej byłoby nam zarządzać tymi kosztami, renowacjami,
                  naprawami itd. przez jednego administratora.

                  Wspominając o estetyce, mam na myśli wspólne dbanie o zieleń, ławki, kosze
                  itd., utrzymanie jednego stylu.

                  Nawet gdyby nie brać pod uwagę wyżej wymienionych zalet, to bezcenne są moim
                  zdaniem, dobre stosunki sąsiedzkie, bo o ile o śmietnik drugi czy mur można
                  wybudować lub zburzyć bardzo szybko, to na bliskość naszego sąsiedztwa nie mamy
                  wpływu, mogą zmieniać się tylko lokatorzy. Warto więc zadbać o to aby nasze
                  sąsiedztwo nie było dla nikogo uciążliwe, a jeśli jest to możliwe, czerpać z
                  tego dodatkowe korzyści.

                  Osobiście bardzo się cieszę z takiego sąsiedztwa. Czytając Wasze wypowiedzi na
                  forum, jestem przekonana, że mieszkają tam ludzie życzliwi i sympatyczni, a
                  ponadto zaangażowani, co dobrze wróży naszej współpracy i sąsiedztwu.

                  Pozdrawiam,
                  Joanna C.
    • izar3 Re: Apel do zarządu 17.07.06, 17:55
      Drodzy sasiedzi,
      Dyskusja o murku zaczyna brzmiec jak z Fredry. Wspolne podworko, koordynowane
      przez obie wspolnoty, ma szanse byc ladniejsze, nie mowiac juz o tym, ze
      latwiej na nim bedzie nawiazywac dobrosasiedzkie stosunki. O ilez przyjemiej
      bedzie widziec z okna zwarta architektonicznie calosc zamiast oddzielonych
      plotem eksplozji indywidualizmu.

      Serdecznie pozdrawiam
      • angelo1111 Re: Apel do zarządu 18.07.06, 20:29
        Tylko Drogi Sąsiedzie tu nie ma co zwierać, ponieważ sąsiad nie ma podwórka ;-))

        Pozdrawiam
        • izar3 Re: Apel do zarządu 19.07.06, 16:16
          Owszem, podobno mam 5 metrow, ktore chetnie dodam do sasiada 20. Razem
          bedziemy mieli wiec 25, ladny widok z okna i mozliwosc zaprzyjaznienia sie.
          Skad sasiad od razu zaklada ze nie warto?

          Serdecznie pozdrawiam
          • angelo1111 Re: Apel do zarządu 19.07.06, 21:39
            Droga Sąsiadko,

            Ja bym życzył sobie jednak zacząć zaprzyjaźniać się przez murek. A jak
            znajdziemy wspólny język, to zawsze będę mógł przez niego przeskoczyć i
            sąsiadkę na jej "podwórku" odwiedzić.
            Pozdrawiam
            P.S. Mogę też na sąsiadki taras wskoczyć jak będzie nisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka