Dodaj do ulubionych

Zapraszam do realu

23.04.04, 12:17
Głupio mi trochę, że wchodzę z takim tematem na forum, ale obiecuję, że jest
to pierwszy i ostatni raz.
Gdyby ktoś z obecnych miał ochotę na realne działanie i zechciałby
sympatyzować z nową partią SDPL proszę o kontakt: tel. 602 746 852,
jacekgereluk@wp.pl, jacekgereluk@gazeta.pl.
Przepraszam za ten wtręt ponieważ jest dla mnie zrozumiała obecna niechęć do
polityków. W ramach "pokuty" zobowiązuję się do próby odpowiedzi na wszelkie
pytania dotyczące miasta. Przez 6 lat działalności radnego posiadłem trochę
informacji na różne, związane z miastem, tematy. Mam też może łatwiejszy
dostęp do interesujących Was dokumentów czy spraw.
Jestem, zatem, do dyspozycji i pozdrawiam serdecznie.
Jacek Gereluk
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Zapraszam do realu 23.04.04, 12:45
      Witamy na Forum!

      Wprawdzie osobiscie nie lubie polityki, ale chcialam przeslac pozdrowienia
      dawnemu "koledze" - moze nie znalismy sie zbyt dobrze osobiscie (nie bylam z
      Modlina), ale spotykalismy sie czasami przez harcerstwo.... Podejrzewam, ze nie
      myle sie co do Osoby. ;)

      W kazdym razie pozdrawiam.
      • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 11:56
        Witam Koleżankę,
        Z pewnością mogliśmy się spotkać w harcerstwie, choć naturalnie nie mam pojęcia
        w obecnej chwili kim jesteś. Zdaję sobie sprawę, że mało komu polityka kojarzy
        się dzisiaj dobrze. Nie chcę się więc domyślać dlaczego "kolega" jest w
        cudzysłowie;) W każdym razie pozdrawiam bardzo serdecznie.
        Jacek Gereluk
        • lol21ndm Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 12:31
          jacekgereluk napisał:

          > ... Nie chcę się więc domyślać dlaczego "kolega" jest w
          > cudzysłowie;) W każdym razie pozdrawiam bardzo serdecznie.

          Nie trzeba sie domyslac... Juz tlumacze... ;)
          Podtekstu politycznego tam raczej nie bylo. ;)
          Pisalam w cudzyslowiu, poniewaz za "dawnych czasow" bylismy w oddzielnych
          obozach (doslownie i w przenosni). Z tego co pamietam, to zawsze byla
          rywalizacja miedzy harcerzami z Modlina, i tymi z Nowiaka. ;)

          W harcerstwie zas najwiecej dzialalam w latach 1981-84, za czasow bodajze dh.
          Rzeszota (oj, to byly czasy!)... W Modlinie wowczas chyba bardzo dzialali Pana
          Rodzice i dh. Kowalik? Ale moge sie mylic...

          Dziekuje za pozdrowienia i rowniez pozdrawiam. :)
    • ex_pert Re: Zapraszam do realu 23.04.04, 16:06
      jacekgereluk napisał:

      W ramach "pokuty" zobowiązuję się do próby odpowiedzi na wszelkie
      > pytania dotyczące miasta. Przez 6 lat działalności radnego posiadłem trochę
      > informacji na różne, związane z miastem, tematy. Mam też może łatwiejszy
      > dostęp do interesujących Was dokumentów czy spraw.
      > Jestem, zatem, do dyspozycji i pozdrawiam serdecznie.
      > Jacek Gereluk

      Witam na forum, każdy forumowicz jest w zasadzie mile widziany.

      I mam od razu parę pytań:

      1. kto stworzył nowodworską SDPL, chodzi mi o konkretne nazwiska - a kto został
      w SLD (jak sprawa wygląda ilościowo)?

      2. ile z tych osób - członków, sympatyków (czy jak ich tam formalnie nazwać)
      SDPL brało już udział w rządzeniu NDM?

      3. ile z tych osób było wcześniej w PZPR, SDRP, SLD a ile przeszło do Was z
      innych partii, bądź jest ich to pierwsza partia?

      4. w jakiej partii jest teraz działaczka młodzieżowa SDRP Aneta P.?

      pytam z czystej ciekawości bo w zasadzie to forum jest APOLITYCZNE

      ex_pert
      • paladin Re: Zapraszam do realu 23.04.04, 20:41
        witam wladze miejskie :)

        chce sie tylko dolaczyc do slow ex_perta na temat forum apolitycznego
        mam nadzieje ze teraz sprawy zwiazane czesciowo z polityka miasta i tym co sie
        dzieje beda jakos komentowane przez Pana, Panie Jacku jako wyslannika z
        ramienia urzedu miasta.

        z powazaniem
        "wladza forumowa"

        :)))
        • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 12:34
          Witam Szefa,
          Bardzo chętnie skomentuję wszelkie wydarzenia w mieście, nie tylko o na temat
          polityki miasta, bo akurat do tego mam najmniejsze uprawnienia. Jestem bowiem w
          formalnej opozycji do obecnych władz, choć daleki jestem od tego, żeby w
          czymkolwiek przeszkadzać. Nie jestem i nie będę więc "wysłannikiem z ramienia
          urzędu miasta", jak Pan był łaskaw określić.
          Dziękuję "władzy" za tolerancję w stosunku do mojego politycznego bytu.
          Zauważyłem ponadto, iż na Forum nie stosuje się formy "Pan" i "Pani". Wprawdzie
          jestem już niemłody (38 lat), ale wolałbym być chyba traktowany tak samo jak
          wszyscy.
          Z podrowieniami i należnym poważaniem
          Jacek Gereluk
          • lol21ndm Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 12:58
            jacekgereluk napisał:

            > ...Wprawdzie jestem już niemłody (38 lat), ale wolałbym być chyba traktowany
            > tak samo jak wszyscy.

            O kurcze! Ja zas zawsze myslalam, ze miedzy nami tylko rok roznicy. ;) Coz,
            pozory myla. ;)

          • paladin Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 20:56
            jacekgereluk napisał:

            > Zauważyłem ponadto, iż na Forum nie stosuje się formy "Pan" i "Pani". Wprawdzie
            >
            > jestem już niemłody (38 lat), ale wolałbym być chyba traktowany tak samo jak
            > wszyscy.
            > Z podrowieniami i należnym poważaniem
            > Jacek Gereluk

            oczywiscie nie stosujemy form grzecznosciowych ;)
            ale kultura musi byc :)
            nie stosuje kasowania watkow i postow, mam za zadanie pilnowac czy nikt nie
            spamuje, wiec zachowana zostaje wolnosc wypowiedzi o czym wszyscy wiedza :)
            mam nadzieje ze sie troche dowiemy, poniewaz z tego co zauwazylem na forum
            "rzadowym" to nie za bardzo w kilku kwestiach chce sie UM wypowiadac.a tutaj
            jest luz i mozna mowic o wszystkim :)

            pozdrawiam ekipe :)

            ps. troche kisi mi sie komp :(
      • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 12:27
        Witam i dziękuję wszystkim za wyrozumiałość.
        Jeśli zobowiązałem się do odpowiedzi na pytania, myślałem oczywiście o sprawach
        miasta a nie jakiejkolwiek partii. Z pewnością nie chciałbym grzebać w czyichś
        danych osobowych, czy też upolityczniać Forum dyskutjąc kto w jakim charakterze
        z jakim pochodzeniem i poglądami mieszka w naszym mieście. Zatem jeśli ex_pert
        chce podyskutować na temat pytania nr 4, mogę to uczynić w rozmowie lub poczcie
        osobistej. Proszę daj znać a napiszę Ci maila co do osoby, o którą pytasz.
        Jako, że nie jesteś jedynym zainteresowanym odpowiedziami na pytanie 1 i 2
        chętnie postaram się odpowiedzieć, choć w przyszłości naprawdę chciałbym
        uniknąć polityki.
        1. Nowodworska SDPL nie jest jeszcze stworzona. Cała partia ma tylko członków
        założycieli w liczbie 48 i gromadzi sympatyków. Do pozyskiwania sypmatyków i
        wszelkiego działania na terenie powiatów powołano pełnomocników, którzy również
        nie są jeszcze członkami. Na terenie naszego powiatu mnie wyznaczono na
        pełnomocnika. Ilościowo wygląda to tak, że SLD miejskie ma około 80 członków, a
        ja dotychczas mam zadeklarowanych 8 sympatyków. Po prostu zacząłem to robić
        dopiero, a ludzie na Forum, które obserwuję od jakiegoś czasu, wydają się
        zainteresowani swoim otoczeniem, otwarci i aktywni. Żeby nie stworzyć czegoś co
        byłoby kopią SLD sięgam więc do różnych środowisk.
        2. W rządzeniu miastem brałem i biorę udział ja i jeszcze dwoje byłych radnych
        poprzednich kadencji.
        Na trzecie pytanie mogę odpowiedzieć tylko w zakresie posiadanej przeze mnie
        wiedzy. Może być ona niewystarczająca, ale spróbuję.
        3. Jak napisałem na wstępie staram się (bo chyba o to chodziło założycielom) o
        coś innego niż SLD, w którym byłem i trochę poznałem. Co nie oznacza, że o
        wszystkich ludziach, którzy pozostali w tej partii mam złe zdanie. Zatem
        kolejno:
        PZPR - 0
        SDRP - 1
        SLD - 3
        Dla pozostałych 5 jest to pierwsza partia.
        To jest stan na dzisiaj, ale mam nadzieję, że dane te szybko się
        zdezaktualizują:)
        Pozdrawiam serdecznie
        Jacek Gereluk
    • wondol Re: Zapraszam do realu 24.04.04, 10:41
      A ja uważam że trochę polityki, oczywiście w rozsądnych granicach nie zaszkodzi.
      Mieliśmy tu parę tygodni temu wichrzyciela który tak jak się pojawił tak zniknął
      niepostrzeżenie. Najwyraźniej nie miał wiele do powiedzenia. Mam nadzieje że
      nasz kolejny polityczny uczestnik cosik tam do forum wniesie. Co do pytań to
      dołączam się do dwóch pierwszych kwestii podniesionych przez experta.

      Wondol

      P.S. No i miło że się nam forum rozszerza:))
      • von_stern Re: Zapraszam do realu 24.04.04, 13:28
        Ja też myślę że polityka to w końcu ludzka rzecz, a że obecnie ma nienajlepsze
        notowania to już całkiem inna sprawa i nie ma się co ludziom dziwić. Każdy
        formumowicz mile widziany!
        • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 27.04.04, 12:37
          Dziękuję także wondolowi i von_sternowi za akceptację. Tym bardziej miło mi
          będzie podyskutować na tematy związane z miastem. Informuję jednocześnie, że
          nie będę mógł reagować błyskawicznie na Wasze pytania, bowiem nie mam w domu
          dostępu do internetu i korzystam tylko w pracy.
          Pozdrawiam

          Jacek
    • zuzaleczka Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 10:54
      witam i mam nurtujące mnie pytanie:
      Co (i kiedy) władze NDMaz mają zamiar zrobić w sprawie "szopki" która ma miejsce
      w Spółdzielni "Dążność"? Czy szcowany termin to wrzesień kiedy to P.
      Czerniawska uda się (wreszcie) na emeryturę i "oderwie się od stołka na którym
      bezprawnie siedzi (od roku 2001 wg Sądu)
      Ile pieniędzy zwykłych, szarych ludzi zostało wyrzucone w błoto a ile jeszcze
      tam trafi?
      Pozdrawiam
      • dajavu_designer Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 12:46
        Skoro już na forum wdarło się trochę polityki to pozwolę sobie przedstawić Ci
        mój punkt widzenia. Ta cała "szopka", o której piszesz zuzualeczko jest
        najlepszym obrazem stylu rządzenia nie tylko w naszym mieście ale i w całej
        Polsce. Mimo, iż sytuacja dzieje się na terenie naszego miasta, jeszcze ANI
        RAZU nie spotkałem się z jakimkolwiek stanowiskiem Pana Jacka Kowalskiego
        (burmistrza) w tej sprawie. Nie chce, nie może, nie umie albo np. odejście pani
        Czerniawskiej bylobu mu nie na rękę? Niech na to pytanie każdy odpowie sobie
        sam. Ale droga zuzaleczko nie ma się z drugiej strony co dziwić sami takiego
        burmistrza mieszkańcy naszego miasta sobie wybrali i teraz płacą (i w przenośni
        i dosłownie) za swój wybór.
        Pani Czerniawska jest silnie umocowana w istniejącym układzie politycznym i
        przy obecnych władzach miejskich nie ma co się spodziewać, że ktokolwiek
        podejmie jakiekolwiek działania.
        To co powiedziałem z pewnością oburzy pare osób, ale każdy kto choć trochę zna
        nowodworskie układy wie, iż od zawsze było to tajemnicą Poliszynela. Ja mam
        czyste ręce i czyste sumienie i właśnie dlatego mogę sobie pozwolić na taki
        luksus jakim jest PRAWDA.

        Pozdrawiam serdecznie
        Piotr

        P.S. tak notabene to również jestem sympatykiem SDPL-u
      • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 10:45
        Według mnie, i prawdopodobnie Pana Burmistrza, władze miasta powinny szanować
        własność prywatną i nie wtrącać się w zarządzanie taką własnością wychodząc
        poza ramy obowiązującego prawa. Spółdzielnia mieszkaniowa jest własnością
        członków spółdzielni i to oni powinni zrobić porządek z ludźmi, których
        wybierają do zarządzania swoim majątkiem. Faktycznie funkcjonuje na terenie
        spółdzielni jakaś "szopka", ale mimo, iż próbowałem się tym interesować (z
        ciekawości) nie jestem w stanie powiedzieć o co w niej chodzi:). NIe potrafię
        też podać terminu, w którym owa "szopka" dobiegnie końca.
        Pozdrawiam
        Jacek
    • zuzaleczka Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 13:33
      TAK SIĘ ZASTANAWIAM, CZY NIE POINFORMOWAĆ O TYM WSZYSTKICH JAKIEGOŚ PROGRAMU,
      NP: UWAGA, ALBO PROGRAMU P. JAWOROWICZ (SŁYSZAŁAM ŻE NIE TYLKO MNIE PRZYCHODZI
      COŚ TAKIEGO DO GŁOWY)
      • dajavu_designer Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 13:54
        Aby ktoś się taką sprawą zainteresował trzeba mieć układy w telewizji. Ale jeli
        myślisz o tym poważnie to sądzę, że dzielenie się tym pomysłem na forum nie
        jest wskazane... W tym miasteczku plotka rozchodzi się jak zaraza ;-)
        • paladin Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 14:38
          czyli trzeba sie pilnowac?
          chyba nie, poniewaz:
          1. na tym forum raczej wszyscy sie znaja
          2. jesli ktos nie zna kogos to i tak nie wie kto krywa sie za nickiem
          3. swoj swego nie bedzie oplotkowywal :)
          mam nadzieje ;)

          a w telewizji tez ktos musi sie wypowiedziec,
          wiec trudno bylo by sie ukrywac...
          • dajavu_designer Re: Zapraszam do realu 28.04.04, 16:49
            Po pierwsze to np. ja jestem tu "nowy", ale to nie o to chodzi... Mowie o
            ostroznosci bo najlepiej jest przeprowadzac takie akcje z nienacka a nie mowiac
            pol roku co sie chce zrobic i tym samym dajac szanse na przygotowanie sie
            stronie przeciwnej. Tylko taki aspekt tajemnicy mialem na mysli.

            Pozdrawiam serdecznie
            Piotrek
                      • zuzaleczka Re: Zapraszam do realu 29.04.04, 11:15
                        Początek wątku:
                        witam i mam nurtujące mnie pytanie:
                        Co (i kiedy) władze NDMaz mają zamiar zrobić w sprawie "szopki" która ma miejsce
                        w Spółdzielni "Dążność"? Czy szcowany termin to wrzesień kiedy to P.
                        Czerniawska uda się (wreszcie) na emeryturę i "oderwie się od stołka na którym
                        bezprawnie siedzi (od roku 2001 wg Sądu)
                        Ile pieniędzy zwykłych, szarych ludzi zostało wyrzucone w błoto a ile jeszcze
                        tam trafi?
                        Pozdrawiam


                        dejavu_designer napisał:

                        > Ależ ja chętnie odpowiem na każde pytanie... tylko przyznam się szczerze, że
                        > trochę straciłem wątek o co właściwie pytałaś ;-)
                        • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 29.04.04, 11:56
                          >Ta cała "szopka", o której piszesz zuzualeczko jest
                          >najlepszym obrazem stylu rządzenia nie tylko w naszym mieście ale i w całej
                          >Polsce. Mimo, iż sytuacja dzieje się na terenie naszego miasta, jeszcze ANI
                          >RAZU nie spotkałem się z jakimkolwiek stanowiskiem Pana Jacka Kowalskiego
                          >(burmistrza) w tej sprawie. Nie chce, nie może, nie umie albo np. odejście
                          >pani Czerniawskiej bylobu mu nie na rękę? Niech na to pytanie każdy odpowie
                          >sobie sam. Ale droga zuzaleczko nie ma się z drugiej strony co dziwić sami
                          >takiego burmistrza mieszkańcy naszego miasta sobie wybrali i teraz płacą (i w
                          >przenośni i dosłownie) za swój wybór.
                          >Pani Czerniawska jest silnie umocowana w istniejącym układzie politycznym i
                          >przy obecnych władzach miejskich nie ma co się spodziewać, że ktokolwiek
                          >podejmie jakiekolwiek działania.
                          >To co powiedziałem z pewnością oburzy pare osób, ale każdy kto choć trochę zna
                          >nowodworskie układy wie, iż od zawsze było to tajemnicą Poliszynela. Ja mam >
                          >czyste ręce i czyste sumienie i właśnie dlatego mogę sobie pozwolić na taki
                          >luksus jakim jest PRAWDA.

                          Myślę, że reszta Twoich pytań powinna pozostać retoryczna... Bo nie jest tu
                          ważne czy straciliśmy złotówkę czy milion. Ważne jest czy wszystko było zgodnie
                          z prawem czy nie...

                          pozdrawiam
                          Piotrek

                          P.S. my się skądś znamy?!
                          • ex_pert Re: Zapraszam do realu 29.04.04, 17:57
                            na wstępie wyjaśnienie - nie piszę tego, żeby bronić kogokolwiek. Pani Cz.
                            podobnie jak burmistrz mnie ni grzeją ni ziębią...

                            ale żeby oddać zadosć PRAWDZIE powiedzmy sobie szczerze...

                            cała akcja dotyczy SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ (czyli ludzi mieszkających
                            przypadkiem w blokach zbudowanych przez spółdzielnię Dążność gdzieś 30 lat temu)
                            i jedyną siłą która może cokolwiek zrobić są członkowie spółdzielni - nie żaden
                            burmistrz, sejm czy ksiądz,

                            problem w tym, że na prezesa wybrano ileśtam lat temu panią Cz. i tak jej się
                            zarządzanie spodobało, że nie bardzo chce odejść;

                            ale mieszkańcy się zorganizowali i odwołali w końcu Zarząd z panią Cz. na
                            czele, z tym że pani Cz. zaskarżyła uchwałę o odwołaniu do Sądu i zaczeła sie
                            cała "szopka"

                            w tej chwili problem polega na tym, że (z tego co sie orientuję) wyrok Sądu
                            jest jeszcze nieprawomocny i póki co nie mozna go wykonać - za pośrednictwem
                            komornika czy Policji i fizycznie wprowadzic nowy Zarząd do siedziby
                            spółdzielni;

                            nie wiem czy dejavu_designer pisząc o postępowaniu zgodnym z prawem uwzględnia
                            to co napisałem powyżej, bo jak tak to tym gorzej o nim świadczy, że w
                            całą "akcję" próbuje umoczyć Kowalskiego,

                            Co WIĘCEJ pisze, że w zasadzie bez odwołania obecnych władz miejskich (i jak
                            rozumiem wybrania jedynych sprawiedliwych z SDPL)sytuacja w Spółdzielni Dążność
                            nie zostanie rozwiązana,

                            Ja też mam czyste ręce i czyste sumienie i właśnie dlatego mogę sobie pozwolić
                            na taką analizę a niech każdy odpowie sobie na pytanie jaki cel ma
                            dejavu_designer i inni członkowie założyciele czy sympatycy nowej formacji w
                            ataku na Kowalskiego

                            pzdr ex_pert

                            • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 30.04.04, 01:30
                              Ponieważ żyjemy w demokratycznym kraju i szanuję demokratyczne wybory to jestem
                              pełen szacunku dla urzędu burmistrza a tym samym do Pana Kowalskiego, wiec w
                              żadnym wypadku nie zamierzałem go atakować. Jeśli Zuzka pytała o nasze zdanie
                              to tylko i wyłącznie chciałem się z nią tym podzielić. Wszczynanie
                              jakichkolwiek zatargów nie jestem moim zamiarem i dlatego nie będę kontynuował
                              tej polemiki z ex_pertem bo nie prowadzi ona do żadnych konstruktywnych
                              wniosków.

                              Pozdrawiam serdecznie ex_perta i wszystkich pozostałych
                              Dejavu Designer
                              • wondol kilka słów tytułem komentarza 02.05.04, 12:58
                                Trochę wtrące komentarza, chyba dejavu nie rozumiesz do końca idei demokracji.
                                Wybory nie dają wybranym statusu świętej krowy, a wręcz przeciwnie. Takie osoby
                                są narażone na większy monitoring ich działań, a standardy stosowane w ocenie
                                tychże osób są surowsze. Człowiek moze sobie zasłużyć na szacunek postępowaniem
                                a nie stołkiem jaki zajmuje. Inną sprawą jest szacunek dla urzędu, ale nie ma
                                on żadnego związku z osobą która ów urząd piastuje.

                                wondol
                                • madziula84 Re: kilka słów tytułem komentarza 04.05.04, 13:51
                                  wondol napisał:
                                  Człowiek moze sobie zasłużyć na szacunek postępowaniem
                                  > a nie stołkiem jaki zajmuje. Inną sprawą jest szacunek dla urzędu, ale nie ma
                                  > on żadnego związku z osobą która ów urząd piastuje.
                                  >
                                  > wondol
                                  --------------------------------------------------------------------------------

                                  Chłopie w jakim Ty swiecie żyjesz?? :)) podskocz takiemu co zajmuje "wysoki"
                                  stołek a Ci skrzydełka szybko podetnie :) życze powodzenia!
                                  niestety u nas w Polsce tak jest(a szczególnie w takim małym miasteczku jak
                                  NDM),że osoba która zajmuje ważna pozycje ma status jak to nazwales "świetej
                                  krowy".I szanuje sie go nie dlatego ze czegos dokonał tylko ze STRACHU.
                                  pozdrawiam.
                                  • ex_pert Re: kilka słów tytułem komentarza 04.05.04, 16:34
                                    madziula84 - ja Ciebie nie znam, ale z Twoich postów nie wynika raczej żebyś
                                    żyła w STRACHU przed piastującymi urzędy - no ale w końcu mogę się mylić...

                                    ja też widocznie żyję w innym świecie bo nie wyobrażam sobie, żebym ze STRACHU
                                    miał zmienić swój stosunek do np. Leppera gdyby ten (ODPUKAĆ)został premierem
                                    (jeszcze raz odpukać)...

                                    ...i nie zastraszysz mnie "podcinaniem skrzydełek" ;)

                                    Pzdr.
                                    ex_pert
                                  • wondol Re: kilka słów tytułem komentarza 04.05.04, 17:19
                                    Madziula a co mi taki wysokostołkowiec (zwłaszcza w naszej ogromnej metropolii)
                                    może zrobić. Pójdę do pierdla?, zabronią mi pracy?, nie dostanę paszportu?? To
                                    już nie te czasy. Rozumiem z Twojego postu że sugerujesz iżby designer miał coś
                                    do stracenia i dlatego pomieszawszy mu się w głowie myli demokracje z feudalizmem.

                                    A co do świętych krów to mam nadzieje ze w końcu nasz naród zrozumie podstawowe
                                    zależności w demokracji. To nie lud dla władzy tylko władza dla ludu, i jak
                                    ludowi się władza podobać nie będzie to się władze zmieni.

                                    Niestety moje nadzieje są płonne ale w swej demokratycznej naiwności pozwalam
                                    sobie od czasu do czasu pofolgować...

                                    pozdrawiam

                                    wondol
                                    • madziula84 Re: kilka słów tytułem komentarza 04.05.04, 18:06
                                      Musze was rozczarowac ale nie naleze do osób ktorymi mozna kierowac badz co
                                      gorsza zastraszyc dlatego wiem ze bede miala w życiu problemy(Już i tak mam :)
                                      Ja tylko przedstawiłam polska rzeczywistos w ktorej zyjemy :)
                                      I nie chrzańcie mi głupot że tak nie jest!
                                      • wondol Re: kilka słów tytułem komentarza 04.05.04, 18:12
                                        No widzisz sama sobie przeczysz. Najpierw piszesz ze nie jestes osobą którą
                                        można zastraszyć a potem stwierdzasz że tylko opisujesz rzeczywistość. Jesli Ty
                                        nie dajesz się zastraszyć, expert tez sie nie boi ja z tego co mi wiadomo tez
                                        nie więc jest nadzieja ze ta czarna wizja jaką roztoczyłaś jest odrobinę
                                        przesadzona.

                                        Więc bedziemy chrzanić dalej głupoty i będziemy mówić że tak nie jest:))

                                        No dobra moze troche jest ale nie az w tak ogromnym stopniu

                                        wondol
                                  • jacekgereluk Re: kilka słów tytułem komentarza 05.05.04, 11:07
                                    madziula84 napisała:


                                    > Chłopie w jakim Ty swiecie żyjesz?? :)) podskocz takiemu co zajmuje "wysoki"
                                    > stołek a Ci skrzydełka szybko podetnie :) życze powodzenia!
                                    > niestety u nas w Polsce tak jest(a szczególnie w takim małym miasteczku jak
                                    > NDM),że osoba która zajmuje ważna pozycje ma status jak to nazwales "świetej
                                    > krowy".I szanuje sie go nie dlatego ze czegos dokonał tylko ze STRACHU.
                                    > pozdrawiam.

                                    Myślę, że Wondol ma rację. Nie ma świętych krów tylko ludzie, którzy w nie
                                    wierzą.
                                    Pozdrawiam
                                    Jacek
                            • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 11:04
                              ex_pert napisał:

                              > na wstępie wyjaśnienie - nie piszę tego, żeby bronić kogokolwiek. Pani Cz.
                              > podobnie jak burmistrz mnie ni grzeją ni ziębią...
                              >
                              > ale żeby oddać zadosć PRAWDZIE powiedzmy sobie szczerze...
                              >
                              > cała akcja dotyczy SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ (czyli ludzi mieszkających
                              > przypadkiem w blokach zbudowanych przez spółdzielnię Dążność gdzieś 30 lat
                              temu
                              > )
                              > i jedyną siłą która może cokolwiek zrobić są członkowie spółdzielni - nie
                              żaden
                              >
                              > burmistrz, sejm czy ksiądz,
                              >
                              > problem w tym, że na prezesa wybrano ileśtam lat temu panią Cz. i tak jej się
                              > zarządzanie spodobało, że nie bardzo chce odejść;
                              >
                              > ale mieszkańcy się zorganizowali i odwołali w końcu Zarząd z panią Cz. na
                              > czele, z tym że pani Cz. zaskarżyła uchwałę o odwołaniu do Sądu i zaczeła sie
                              > cała "szopka"
                              >
                              > w tej chwili problem polega na tym, że (z tego co sie orientuję) wyrok Sądu
                              > jest jeszcze nieprawomocny i póki co nie mozna go wykonać - za pośrednictwem
                              > komornika czy Policji i fizycznie wprowadzic nowy Zarząd do siedziby
                              > spółdzielni;
                              >
                              > nie wiem czy dejavu_designer pisząc o postępowaniu zgodnym z prawem
                              uwzględnia
                              > to co napisałem powyżej, bo jak tak to tym gorzej o nim świadczy, że w
                              > całą "akcję" próbuje umoczyć Kowalskiego,
                              >
                              > Co WIĘCEJ pisze, że w zasadzie bez odwołania obecnych władz miejskich (i jak
                              > rozumiem wybrania jedynych sprawiedliwych z SDPL)sytuacja w Spółdzielni
                              Dążność
                              >
                              > nie zostanie rozwiązana,
                              >
                              > Ja też mam czyste ręce i czyste sumienie i właśnie dlatego mogę sobie
                              pozwolić
                              > na taką analizę a niech każdy odpowie sobie na pytanie jaki cel ma
                              > dejavu_designer i inni członkowie założyciele czy sympatycy nowej formacji w
                              > ataku na Kowalskiego
                              >
                              > pzdr ex_pert
                              >
                              Ex_percie masz całkowitą rację. Jak już pisałem Pan Burmistrz nie powinien się
                              wtrącać w sprawy spółdzielni bo ona jest prywatną własnością członków. "Atak"
                              na niego jest osobistą wypowiedzią Piotrka. Ma do tego prawo jak każdy na forum
                              i nie należy tego mieszać z jego sympatiami politycznymi:).
                              Jeśli Piotrek mówi o odwołaniu władz to również na własną odpowiedzialność, a
                              nie SDPL. Moim zdaniem akurat nie stało się nic takiego w trakcie obecnej
                              kadencji, aby trzeba było posuwać się do tak drastycznych kroków, powodujących
                              destabilizację i bałagan. To naszemu miastu z pewnością nie jest potrzebne.
                              Odpowiednim czasem do wyrażenia swoich wątpliwości są wybory, do udziału w
                              których gorąco zachęcam.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              Jacek Gereluk
                              • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 12:04
                                Oczywiście Jacku, że się z Tobą nie zgodzę. Burmistrz ma społeczny i polityczny
                                obowiązek w jakikolwiek sposób ustosonkować się do każdej tak poważnej sprawie,
                                która toczy się na terenie podległego mu miasta. Ja wiem, że najbezpieczniej
                                jest schować głowę w piasek. Zajęcie jakiegokolwiek stanowiska wiążę się nowymi
                                przeciwnikami, bo zawsze ktoś będzie niezadowolony z takiego lub innego
                                stanowiska. Z resztą nie ma co mieć pretensji bo burmistrza, bo przecież ryba
                                psuje się od głowy, a u naszego Prezydenta widać podobną politykę. Ja się nie
                                mieszam, nic nie wiem, nic nie mówie, jak ja się w ogóle nazywam. Ważne, że
                                biorę pensję i chce po cichu dociągnąć do końca kadencji. Jacku ja wiem, że
                                jesteś dyplomatą, ale uważaj bo od dyplomacji do hipokryzji jest bardzo
                                niewiele... Wondol a co do Twojego braku szacunku do wszystkich to jest taki
                                jeden klub w sejmie, który niczego i nikogo nie szanuje... Noszą bardzo
                                gustowne krawaty. Przemyśl to...
                                Aha Wondol pytałeś jeszcze co może zrobić Ci władza w dzisiejszych czasach...
                                Jeśli uważasz, że nic to jesteś śmieszny. Dlaczego w tym mieście wszyscy siedzą
                                cicho a my debatujemy na tym forum a nie na stronie urzędu miejskiego?! Bo tam
                                jest cenzura. pozniej okaże się, że np. ktoś z Twojej rodziny pracuje w szkole,
                                szpitalu, lub którymś urzędzie i nagle w ramach "niezbędnych oszczędności"
                                będzie mógł ustawić się w kolejce przed Urzędem Pracy.
                                z resztą nie muszę Ci chyba tłumaczyć bo wspólnie z ex_pertem jesteś raczej po
                                tej stronie barykady, która póki co nie musi się niczego obawiać.

                                pozdrawiam serdecznie
                                Piotrek
                                • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 13:09
                                  Zakładając, że masz rację napisz jak sobie to wyobrażasz. Czy np. Pan Burmistrz
                                  powinien zadzwonić do Spółdzielni jak w starych dobrych czasach i rzec:
                                  Słuchajcie no, Czerniawska, co tam się u was k... dzieje?
                                  Czy jeśli właściciele nie mogą sobie poradzić ze swoją własnością, czyli np.
                                  nie uczestniczą w zebraniach, nie wybierają delegatów, nie biorą sami
                                  odpowiedzialności za swoją własność to znaczy, że są zadowoleni, czy też
                                  odwrotnie? Jeśli większość członków - ludzi myślących, dorosłych i rozsądnych -
                                  jest niezadowolona to dlaczego nie skorzystają z procedur demokratycznych
                                  funkcjonujących przecież w spółdzielniach? Dlaczego akurat Pan Burmistrz ma się
                                  okazać mądrzejszy od każdego z nich i opowiadać się po jakiejkolwiek stronie
                                  tego sporu?
                                  Gdyby Burmistrz mógł ingerować bezpośrednio w prywatne sprawy mieszkańców
                                  byłoby to jakieś zaprzeczenie zasad samorządu i demokracji - takie jest moje
                                  zdanie. To, że Pan Burmistrz zna te zasady nie świadczy wg mnie o tym, że chowa
                                  głowę w piasek. Po spółdzielni mogłaby przyjść przecież prywatna spółka dwóch,
                                  czy trzech skłoconych ze sobą przedsiębiorców i co wtedy?
                                  Wiesz dobrze, że nie jestem fanem Pana Burmistrza. Nie potrzebuję bawić się w
                                  dyplomatę zwłaszcza w tak pejoratywnym brzmieniu tego słowa jakie zastosowałeś.
                                  To, że mówię to co myślę nie oznacza chyba hipokryzji? Albo coś ze mną jest nie
                                  tak ...
                                  Pozdrawiam ciepło
                                  Jacek
                                  • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 14:21
                                    Jacek, ja wiem, że Burmistrz nie ma możliwości bezpośredniego wpłynięcia na
                                    sprawy spółdzielni ale powinien zająć jakieś stanowisko. Pytasz dlaczego on?!
                                    To banalne... bo jest burmistrzem. I uwierz, jakoś kiedyś naczelnik mógł
                                    zadzwonić na terenie swojego miasta gdziekolwiek chciał i wpłynąć na jego
                                    działalność, tylko, że kiedyś byli mężowie stanu a teraz mamy styl rządzenia a
                                    la Sebo Florek... ehhh
                                    • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 14:30
                                      dejavu_designer napisał:

                                      > Jacek, ja wiem, że Burmistrz nie ma możliwości bezpośredniego wpłynięcia na
                                      > sprawy spółdzielni ale powinien zająć jakieś stanowisko. Pytasz dlaczego on?!
                                      > To banalne... bo jest burmistrzem. I uwierz, jakoś kiedyś naczelnik mógł
                                      > zadzwonić na terenie swojego miasta gdziekolwiek chciał i wpłynąć na jego
                                      > działalność, tylko, że kiedyś byli mężowie stanu a teraz mamy styl rządzenia
                                      a
                                      > la Sebo Florek... ehhh

                                      Kiedyś Naczelnik mógł ... masz całkowitą rację. Trochę się jednak zmieniło od
                                      tamtych czasów - nie sądzisz? I tak dalej nie wiem cóż niby miałby Burmistrz
                                      zrobić i jakie zająć stanowisko oraz w jakiej sprawie, bo zaczynam sądzić, że i
                                      tego nie wiesz:)
                                      Pozdrowienia
                                      Jacek
                                • ex_pert Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 15:37
                                  dejavu_designer napisał:

                                  > Oczywiście Jacku, że się z Tobą nie zgodzę. Burmistrz ma społeczny i
                                  polityczny obowiązek w jakikolwiek sposób ustosonkować się do każdej tak
                                  poważnej sprawie,która toczy się na terenie podległego mu miasta. Ja wiem, że
                                  najbezpieczniej jest schować głowę w piasek. Zajęcie jakiegokolwiek stanowiska
                                  wiążę się nowymi przeciwnikami, bo zawsze ktoś będzie niezadowolony z takiego
                                  lub innego stanowiska.
                                  (...)

                                  na temat zajęcia stanowiska już ktoś się w tym wątku wypowiadał ... i trafnie
                                  zresztą...

                                  ja Ci jeszcze powiem tak - Burmistrz jako organ władzy samorządowej NIE MA
                                  PRAWA wypowiadać się w sprawie zamieszania ani w Spółdzielni Mieszkaniowej ani
                                  w żadnej innej "firmie" np. w Benckiserze...

                                  ... jedyne stanowisko jakie może zająć to jako osoba prywatna w prywatnej
                                  rozmowie, bo tak jak piszesz, zajęcie stanowiska byłoby równoznaczne z
                                  OPOWIEDZENIEM się po którejś stronie sporu - a do tego (jeszcze raz powtórzę)
                                  BURMISTRZ NIE MA PRAWA...

                                  dejavu_designer napisał:
                                  > Aha Wondol pytałeś jeszcze co może zrobić Ci władza w dzisiejszych czasach...
                                  > Jeśli uważasz, że nic to jesteś śmieszny. (...)
                                  > z resztą nie muszę Ci chyba tłumaczyć bo wspólnie z ex_pertem jesteś raczej
                                  po tej stronie barykady, która póki co nie musi się niczego obawiać.

                                  cieszę sie, że umieściłeś mnie po tej stronie barykady, która nie musi się
                                  niczego obawiać...
                                  nikt kto uczciwie pracuje i jest przyzwoitym człowiekiem (i nie wchodzi na
                                  śliski grunt - casus Kluski) nie musi sie niczego obawiać... a już na pewno nie
                                  ze strony władzy ...

                                  pozdrawiam
                                  ex_pert

                                  • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 16:57
                                    Ex_pert napisał:

                                    "nikt kto uczciwie pracuje i jest przyzwoitym człowiekiem (i nie wchodzi na
                                    śliski grunt - casus Kluski) nie musi sie niczego obawiać... a już na pewno nie
                                    ze strony władzy"

                                    Ex_pert jestes inteligentnym człowiekiem, więc nie wiem skąd u Ciebie taka
                                    wypowiedź...
                                    Czy nie widziałeś nigdy żadnego programu typu "zawsze po 21", albo Elżbiety
                                    Jaworowicz, Uawaga i setki innych... no ale może w innej Polsce obydwaj
                                    żyjemy...

                                    pozdrawiam
                                    Piotrek
                                • wondol Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 23:33
                                  Oj chyba żeśmy się niezrozumieli. Hola, hola. Gdzie wyczytałes ze nie mam
                                  szacunku do wszystkich?????
                                  To że szanuje ludzi za to co robią a nie za to kim są, nie uprawnia Cie do
                                  porónywania mnie do Andrzeja L. On nie szanuje ludzi w ogóle, a problem
                                  podniesion był przeze mnie w innym całkowicie kontekscie.
                                  Otóż: nie można szanować kogoś tylko za to że piastuje jakies stanowisko.

                                  A poza tym jest w Sejmie jeszcze jedna partia która szacunek do ludzi ma głęboko
                                  w poważaniu i kolorystycznie niewiele odbiega od wymienianej...

                                  Sorry nie mogłem się powstrzymać

                                  Ale wracając do konkretów:

                                  Demokratyczny wybór obciąza wybranego pewną społeczną misją. Dany delikwent
                                  dostaje kredyt, powtarzam kredyt zaufania. A szacunek jesli go jeszcze nie
                                  zyskał musi sobie najzwyczajniej w świecie wypracować.
                                  POwtórze się nikt nie jest świętą krową.

                                  Uważąm że nic mi nie może w tej chwili władza zrobić.
                                  I wcale nie czuje sie śmiesznym mówiąc te słowa. Zadałes pytanie dlaczego nie
                                  rozmawiamy o tym na forum urzędowym. Zaraz sobie odpowiedziałes tweirdząc ze
                                  cenzurują. A własnie te forum jest żywym dowodem na to że władza może nam
                                  zrobićl;. Tutaj nam ust nie zamknie.

                                  W kolejnej sprawie przyznam Ci rację. Oczywiście jezeli egzystujesz w układzie
                                  uzależniającym Twój byt od widzimisię kogoś przy władzy to masz rację jest się
                                  czego obawiać. Dzięki Bogu ja nie należe do takiego zaklętego kręgu i bardzo to
                                  sobie chwale.

                                  Jeszcze jedno na koniec. Nie demonizujmy władzy. Nie dajmy w żadnym razie jej
                                  odczuć że ma nad nami przewagę. To władza jest dla ludu a nie lud dla władzy.

                                  Pozdrawiam

                                  wondol
                                  • dejavu_designer Re: Zapraszam do realu 06.05.04, 09:17
                                    Myślę Wondol, że mimo wszystko byśmy się dogadali bo chyba chodzi nam o jedno.
                                    Normalne miasto/państwo. Co do tego miejskiego układu to ja również nie jestem
                                    od niego uzależniony, ale mam wielu znajomych, którzy mimo iż myślą podobnie do
                                    mnie to boją się mówić. Z drugiej strony nie dziwię się im, bo każdy musi z
                                    czegoś żyć. Myślę jednak, że obowiązkiem ludzi, których nie dotyczy ten układ
                                    jest przeciwstawianie się różnym paranojom, tak aby wszystkim nam żyło się
                                    nawet nie lepiej a "normalniej".

                                    Pozdrawiam serdecznie
                                    Piotrek
      • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 10:49
        zuzaleczka napisała:

        > TAK SIĘ ZASTANAWIAM, CZY NIE POINFORMOWAĆ O TYM WSZYSTKICH JAKIEGOŚ PROGRAMU,
        > NP: UWAGA, ALBO PROGRAMU P. JAWOROWICZ (SŁYSZAŁAM ŻE NIE TYLKO MNIE
        PRZYCHODZI
        > COŚ TAKIEGO DO GŁOWY)
        Sądzę, że to jest bardzo dobry pomysł. Biorąc pod uwagę niemrawość naszych
        sądów, jeśli ktoś nie zwróci na to zagadnienie uwagi szerokiej opinii
        publicznej sprawa może się jeszcze ciągnąć.
        Z pozdrowieniami
        Jacek
        • madziula84 Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 12:50
          Dziekuje Piotrze,że chociaz Ty myslisz tak jak ja i nie boisz sie o tym
          mowic ;) Co wiecej,bylam zainteresowana kandydatura pana Jacka po tym jak w
          samych superlatywach mi o nim opowiadałeś.Niestety jego opinie umieszzcone na
          forum głęboko mnie rozczarowały.Juz mam dość osób które "udają" że nic sie nie
          dzieje.
          Pozdrawiam bardzo serdecznie!
          • jacekgereluk Re: Zapraszam do realu 05.05.04, 13:12
            madziula84 napisała:

            > Dziekuje Piotrze,że chociaz Ty myslisz tak jak ja i nie boisz sie o tym
            > mowic ;) Co wiecej,bylam zainteresowana kandydatura pana Jacka po tym jak w
            > samych superlatywach mi o nim opowiadałeś.Niestety jego opinie umieszzcone na
            > forum głęboko mnie rozczarowały.Juz mam dość osób które "udają" że nic sie
            nie
            > dzieje.
            > Pozdrawiam bardzo serdecznie!

            Dzięki za zainteresowanie moją kandydaturą. Powiedz mi jednak: a co się
            właściwie dzieje? Ale konkretnie poproszę, bo "bałagan", "szopka" itp. epitety
            mnie też już nudzą.
            Pozdrowienia
            Jacek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka