Dodaj do ulubionych

Warszawskie TGV - wschód kontratakuje

04.11.06, 12:58
Dostałem informację z pierwszej ręki... od 6 XI zmieniają rozkład SKM i
przedłużają trasę do Woli Grzybowskiej (o 2 Stacje za Rembertowem: Weosła,
Wola Grzybowska). Kto nie lubił wracać po południu w tłoku, niech nastawi się
na jeszcze większy :)
Obserwuj wątek
    • magister11 Re: Warszawskie TGV - wschód kontratakuje 04.11.06, 15:22
      Dodajmy, że pomysł ten zafundował nam kandydat Marcinkiewicz
      • sqh Re: Warszawskie TGV - wschód kontratakuje 05.11.06, 21:10
        Przedłużają mniej-więcej co drugi kurs. Na stronach ZTM jest już dostępny nowy
        rozkład - wynika z niego, że godziny odjazdu i przyjazdu do Pruszkowa nie
        zmieniają się.
        • kol Re: Warszawskie TGV - wschód kontratakuje 06.11.06, 23:35
          ale z powrotem sie troche przerzedzilo k.. miedzy 19 nasta a 20 zrobila sie
          duza dziura. k...
          • magister11 to są jaja 06.11.06, 23:38
            JASNE!!! Akurat jak podatnicy (sponsorzy) wracają z pracy do domu... k....
          • zocho78 Re: Warszawskie TGV - wschód kontratakuje 07.11.06, 07:46
            kol napisał:

            > ale z powrotem sie troche przerzedzilo k.. miedzy 19 nasta a 20 zrobila sie
            > duza dziura. k...
            znaczy co się konkretnie przerzedziło? bo jak lookam to nie widze zmian
            żadnych?
            stary rozkład www.ztm.waw.pl/rozkladskm-1309.pdf
            nowy rozkład www.ztm.waw.pl/rozkladskm.pdf
            którego pociągu konkretnie brakuje? kiedyś z Centralnego do Pruszkowa
            odjeżdżały 19:08, 19:38, 20:08 i 20:39, a teraz 19:08, 19:38, 20:15 20:39 moim
            zdaniem jest tyle samo tylko może ciut mniej równomierni, ale o tej godzinie to
            juz i tak tłok jest znikomy w porównaniu z tymi z godzin 16-17
            • kutyjka Zapchane TGV 07.11.06, 17:44
              Jeśli idzie o poranne i popołudniowe tłumy, to mnie to dotyczy szczególnie.
              Zawsze wychodzę na 6 minut przed odjazdem i biegnę 1,5km. Wskakuję do TGV, a tam
              tłok i zaduch :-(. Poza tym jeszcze nie sposób wysiąść na Zachodnim bez
              brutlanej przebitki. Nie mówiąc już o tym, co dzieje się, gdy w powrotnej drodze
              staram się tamże wsiąść... a jedzie już wielka masa, która radośnie wtoczyła się
              na Centralnym...
              • mr.jedi Re: Zapchane TGV 10.11.06, 23:06
                kutyjka napisał:
                >a jedzie już wielka masa, która radośnie wtoczyła się na Centralnym...

                no czy ja wiem, czy tak radośnie? :)
                też ledwo ledwo, i w ferworze walki.. ja jak się spóźnię na SKM, to jadę sobie
                którąś do oporu, i patrze, na której stacji będę na nią najmniej czekał, i w ten
                oto sposób zwiedziłem sobie peron w Wesołej już, w Rembertowie :)
                Jeszcze parę wycieczek zrobię, i zacznę chyba zdjęcia z podróży naszym TGV robić :)
            • kol Re: Warszawskie TGV - wschód kontratakuje 07.11.06, 22:31
              masz racje nie spojrzalem dokladnie. po prostu pomiedzy 19.38 a 20.15 wydalo mi
              sie ze zrobila sie jakas gigantyczna dziura, bo wtedy najczesciej wracam do
              domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka