Dodaj do ulubionych

komis widmo

17.10.07, 09:35
Moze ktos wie, co stalo sie z komisem rzeczy dziecinnych mieszczacym
sie do wakacji przy ul. Boleslawa Prusa ? Gdy wrocilam z wakcji
okazlo sie, ze kobieta prowadzaca komis zniknela wraz z cala
zawartscia. Wiosna wstawilam w komis rzeczy wartsci kilkuset
zlotych. Telefon podany na kwicie nie odpowiada i nikt nic nie wie.
Wyglada na to, ze zostalam okradziona. Moze ktos jeszcze jest w
podobnej sytuacji ?
Obserwuj wątek
    • julitamal Re: komis widmo 17.10.07, 11:17
      Ja też mam z tym kłopot. Pani zadzwoniła do mnie w czasie mojego
      urlopu, ale nie zdążyłam odebrać telefonu. Więcej się nie odezwała.
      Podobno mieszka pod Pruszkowem(nie wiem gdzie) i trzeba dzwonic
      wieczorem. Czekam na informacje od bardziej zorientowanych.
    • metron1 Re: komis widmo 17.10.07, 11:21
      Komis został zlikwidowany, wiem to na pewno bo rozmawialiśmy z własciecielką w
      wakacje gdy komis był likwidowany . Sama przyznała się że komis likwiduje bo
      interes przestał być opłacalny No ale przy tych cenach odrobinkę tylko niższych
      od nowych nieużywanych rzeczy to w sumie się nie dziwię
      • mysza63 Re: komis widmo 17.10.07, 20:53
        dziewczyny zapytajcie w kiosku przy zurcie. Z tego co przypadkiem słyszałam to miał być punkt kontaktowy dla tych, którzy coś tam wstawili.
        Wiadomość zasłyszana więc nie wiem na ile prawdziwa ale ponoć kto pyta nie bładzi ;-)
        • kate1974 Re: komis widmo 18.10.07, 18:46
          W lipcu wisiała na komisie kartka z informacją o likwidacji. Mąż zdążył odebrać
          kojec i rowerek.

          A może warto zapytać właściciela budynku o adres tej pani - w końcu wynajmując
          lokal była zawarta jakaś umowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka