Dodaj do ulubionych

z.bednarek szuka kucharki

12.11.07, 13:11
witam

pojawiaja sie na tym forum zapytania o nianie, glazurnikow itd. itp.
ja chcialbym zapytac czy zna ktos kucharke do wynajecia.
a konkretnie chodzi o taka pania co by zajrzala na 2 godzinki i cos
ukuchcila.
ile to moze kosztowac??
bedzie tansze od kebaba lub pizzy z dostawa??

uprzedzam ze wszystkie posty typu "bednarek wez ty sie w koncu ozen"
beda kasowane.
Obserwuj wątek
    • deptaczek Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 14:47
      obawiam się że na forum nie znajdziesz zbyt dużo kandydatek do gotowania. Wywieś
      ogłoszenie w okolicy, może koło najbliższego kościoła.
      Wynagrodzenie - jak za ogólną pomoc w domu: niania/sprzątani. za godzinę pewnie
      z 8-10 pln, bo mało godzin razem.
      Może zapytaj jakiejś miłej starszej sąsiadki.
      • ughm Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 15:20
        albo zapytaj jakiejś młodej sąsiadki ;)) To może i żonę znajdziesz (.... w końcu)
        ;-)
    • sqz Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 16:34
      Lepiej popytaj te starsze no mloda to oprocz gotowania moze jeszcze
      cos wiecej chciec . A jak juz zachce jej sie i dostanie to potem
      tylko patrzec bedzie jak zaobraczkowac wolnego ptaka ;) Acha i
      pamietaj o najwazniejszym ze mezczyzna kocha zażarcie a kobieta
      zawziecie ;P
    • sqz Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 16:35
      Acha i zapomnialem o najwazniejszym ; Rob co chesz tylko sie nie
      zen ;P Kara za grzechy doczewsne ma byc posmierci a nie za zycia :)
      • kate1974 Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 16:58
        nie wiem czy nie taniej wyjdzie stołowanie się na mieście. Przecież oprócz
        wynagrodzenia kucharki musisz również kupić produkty. Więc koszty rosną...

        Jest jeszcze inne wyjście: NAUCZYć SIę GOTOWAć ;)
        zainwestuj w książkę kucharską i metodą prób i błędów na pewno jakieś efekty
        poza przypalaniem wody osiągniesz
        • mysza63 Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 17:56
          Proponuję, też bar z domowymi obiadkami. O ile się nie mylę nazywa się Oliwka i mieści się na rogu Daszyńskiego i Kościuszki. Obiadki coś ok. 10-15 zł. Moje dziecko (kucharz) było i chwaliło.
          Wyjdzie zdecydowanie taniej. Być może (tego nie wiem na pewno) można sobie taki obiadek zabrać do domku i podgrzać.
          Wyjdzie cię zdecydowanie taniej niż prywatna kucharka, bo z tego co wiem to takie panie co to ugotuje i posprząta biorą właśnie jakieś 8-10 zł a z doświadczenia wiem, że zrobienie obiadu nie zajmuje jednej godziny + do tego zakup produktów. Kiepski interes jednym słowem.

          Z dawnych czasów pamiętam, że moi singlowi współpracownicy właśnie tak załatwiali sobie obiadki na sobotę i niedzielę czyli brali na wynos z takiego barku, do którego chodziliśmy na obiady w czasie pracy. Potem myk do mikrofali i mieli z głowy.
          • mysza63 Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 17:57
            I popieram Sqchę ... nie żeń się!!!
            • sqh Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 19:17
              mysza63 napisała:

              > I popieram Sqchę ... nie żeń się!!!

              Znaczy, to nie ja pisałem, tylko SQZ - zbieżność nicków przypadkowa.
              Co nie oznacza, że się z nim nie zgadzam... :-)
          • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 17:59
            zamiast barow i kucharek,porponuje jednak ksiazke kucharska dla
            opornych;> zdrowiej,taniej,a z czasem to nawet przyjemniej:))
      • deptaczek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 11:27
        co więcej, nie żeniąc się uszczęśliwisz nie tylko siebie ale także nie żonę
        • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:11
          no i tu musze wyprowadzic Cie z bledu ...
          dziewczyny z reguly mysla tak, ozenie sie, urodze dziecko, bede
          zajmowala sie domem, a ten jelen niech na mnie zapier..la ... sorry
          ale jeszcze sie taka nie urodzila co by na takie cos sobie
          zalsuzyla, no i mi nie pasuje rola jelenia, wole byc kozakiem, co
          pare miesiecy inna, kolejna, nastepna ...
          • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:17
            z.bednarek napisał:

            > no i tu musze wyprowadzic Cie z bledu ...
            > dziewczyny z reguly mysla tak, ozenie sie, urodze dziecko, bede
            > zajmowala sie domem, a ten jelen niech na mnie zapier..la ...
            sorry
            > ale jeszcze sie taka nie urodzila co by na takie cos sobie
            > zalsuzyla, no i mi nie pasuje rola jelenia, wole byc kozakiem, co
            > pare miesiecy inna, kolejna, nastepna ...


            haha swietne;> marzeniem kazdej dziewcyzny jest "zapier..la..." w
            domu dla jelenia,ktory sobie wychodzi rano do pracy, spotyka sie z
            ludzmi,imprezuje,wraca wieczorem i jeszcze przynies podaj pozamiataj
            oczekuje;>
            bo wiadomo urodzenie dziecka i zjamowanie sie i dzieckiem i domem to
            pikus przy chodzeniu do pracy 8-16 (gdzie godziny 11-15 to siedzenie
            w sieci i gadanie z kolesiami;>) ach mezczyzni:>
            • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:18
              pozatym chyba wyjde za maz, a nie ozenie sie;)
              • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:55
                pomijajac maly blad jezykowy, to niestety, wszystko jest prawda,
                brutalne zycie :)
                • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 13:03
                  nie no ja cie bardzo przepraszam,ale ja mam w zyciu inne ambicje ;>
                  a jestem raczej typowa dziewczyna:) nagogladales sie jakis filmow o
                  zlych kobietach i teraz takie bajki opowiadasz:)
                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 13:12
                    ten film to samo życie, i bynamniej nie ten z repertuaru polsatu :)
                    jak nie karierowiczka, ktora brzydzi sie pieluch, to kura domowa
                    szukajaca jelenia, koszmar.
                    • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 17:39
                      z.bednarek napisał:

                      > ten film to samo życie, i bynamniej nie ten z repertuaru polsatu :)
                      > jak nie karierowiczka, ktora brzydzi sie pieluch, to kura domowa
                      > szukajaca jelenia, koszmar

                      hmm, w takim razie czuje sie wyjatkowa:> bo planuje wlasnie (bardzo
                      opornie ale planuje) otworzyc wlasna firme, ale i marze o dziecku.
                      uwielbiam gotowac,i robic rozne drobiazgi w domu. kurcze nie. nie
                      tylko ja, nie znam ZADNEJ dzieczyny ktora by byla nastawiona tak jak
                      ty to opisujesz.. chyba na jakies zle pokolenie trafiles ;)
                • doradzacz Doradzam gotować samemu, podaję parę prostych... 23.11.07, 15:39
                  parę prostych przepisów na obiad domowy.
                  NP: (ceny w przybliżeniu)
                  poniedziałek: zupa pomidorowa z kartonu z ryżem a na drugie parówki
                  zawijane w boczku i zapiekane w piekarniku koszt ok. 8,50
                  wtorek:z reszty wczorajszej zupy pomidorowej robisz barszcz
                  ukraiński dosypująć warzywa mrożone na drugie danie jajecznica
                  maśle - koszt ok 7,80
                  środa - dzień bez zupy, na drugie zapiekanki ...bułeczka
                  posmarowana masłem z wędliną posypana serem. Po zapieczeniu polać
                  keczupem i zapieczona. do tego
                  pomidor lub ogórek. - koszt ok. 10 zł
                  czwartek - barszcz czerwony z kartonu z fasolą średnim jasiem , na
                  drugie kiełbasa smażona z cebula na smalcu podana z chrzanem lub
                  musztarda sarepską- koszt 11, 40
                  piątek - śledż po japońsku ( kupujesz rolmopsy i polewasz je gesta
                  śmietaną do tego dwie kromki chleba posmarowane masłem i setka
                  wódki -koszt ok 8,60
                  sobota - idziesz na podryw do Potulika, zapoznajesz dziewczyne i
                  wpraszasz się do niej na obiad ( szukaj tylko takiej co ma
                  obcięte i nie umalowane paznokcie i zniszczone ręce)tylko takie
                  dobrze gotują. - koszt wina które musisz zakupić t.j. ok 6 zł
                  niedziela - dzień odpoczynku więc kupujesz gyrosa, hamburgera lub
                  pizzę i trzy piwa , szamiesz przed telewizorem - koszt ok. 18 zł
                  Mam nadzieje że Ci doradziłem , w razie pytań wal do mnie śmiało.
                  Pozdrawiam:-)
                  niedziela-
                  • ilekobietamalat Re: Doradzam gotować samemu, podaję parę prostych 23.11.07, 16:54
                    haha na tych kartonikach to dlugo nie pozyje;>
                    • z.bednarek Re: Doradzam gotować samemu, podaję parę prostych 24.11.07, 10:37
                      kartoniki jak kartoniki, ale dziewczyna bez tipsow to nie dla mnie :)
                      • doradzacz Re: Doradzam gotować samemu, podaję parę prostych 25.11.07, 00:40
                        Tipsy jeszcze zniosę, ale nie kolczyk w pępku.
                        Pozdro...
                        • z.bednarek Re: Doradzam gotować samemu, podaję parę prostych 25.11.07, 10:12
                          a co powiesz na kolczyk jakies 15 cm ponizej pepka?? ... chyba nie
                          musze wyjasniac na jakiej czesci ciala :)
                          albo na jezyku??
                          rozkosz z taka panienka jest nieziemska, ale u wlasnej przyszlej
                          zony takich gadzetow nie bede tolerowal.
    • wfe416n Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 19:45
      Panie Bednarek, jak szukasz towarzystwa to napisz że masz na zbyciu ( czyli do wypicia ) zgrzewkę piwa - min 24 szt plus wiadro kawy a na zagrychę stawiasz pizzę ( no, może się złożymy razem ) i która sobotę masz wolną a na forum znajdzie się pare osób które chętnie wpadną do Ciebie na partyjkę ( jakieś karty chyba masz ? ). Jestem pierwszy. ( czego się nie robi dla forumowiczów )
      • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 19:55
        wyprowadzic musze Cie z bledu, nie jetsem w akcie depseracji ...
        skonczylem SP 6 oraz ZSM - chyba wiemy o co chodzi - wiec znajomych
        w tym miescie ci u mnie dostatek.
        niemniej zeby nie bylo ze sknera jestem, to piwko i kawusia sie
        znajdzie w ilosciach nielimitowanych, a ze pizze sa w roznych
        smakach i z roznymi dodatkami to bezpieczniej bedzie jak kazdy sobie
        zamowi swoja, teraz kazdy weekend mam wolny, w koncu ile mozna
        negocjowac z kobieta ... kart mam dwie talie, i zeby nie bylo ze
        znaczone to jeszcze w folijce sa :)
        • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 20:58
          w swiecie modne sa podobno imprezy gotujace. czyli kilka osob w
          jednej kuchni,troche produktow i gotuja,pijac i bawiac sie;>
          jak ktos udostepni kuchnie to ja chetnie;))
          • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 21:11
            no to ja zapraszam do swojej ...
            starczy nas dwoje??
            • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 21:20
              ja sama niewiasta, z kawalerem w kuchni? nie nie;> im wiecej tym
              weselej,na tym caly myk polega;>
              poza tym pomysl, przyjdzie kilka osob,kazdy cos upichci i bedziesz
              mial obiady na caly tydzien;)
              a tak sama jedna to nie wyrobie;>
              przy okazji ile ciekawych przepisow powstanie:))
              • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 21:42
                ale wiesz jak wyglada kuchnia w bloku, male to ...
                no ale jakbys zajrzala z kolezanka to nie mialbym nic przeciw :)
                oczywiscie chetnie pomoge, w koncu najszybciej sie wtedy naucze.
                • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 12.11.07, 21:49
                  hahaha, ta propozycja zabrzmiala conajmniej niemoralnie;>

                  pozatym nikt nie mowil ze trzeba gotowac w kuchni;>
                  ale kurcze,chcialam otwierac knajpe,a moze zamiast tego otworze
                  kursy gotowania;>
                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 09:48
                    niemoralna propozycja ... hm, fajny film, ale to nie ja.

                    a na taki kurs to ja sie pierwszy pisze :)
                    • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 11:23
                      No super pomysł z tymi kursami gotowania! Mi w końcu po latach prób
                      i błędów udał się pierwszy własny rosół :-) Znajdzie się
                      chętny/chętna na wspólne ugotowanie barszczu?
                      • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 11:26
                        noooo;> z.bednarek,lubisz barszcz?:>
                        alabama powiedz tylko kiedy;> swoja droga specjalista bardszczowa
                        jest mama i babcia, moze najwyzsza pora zebym sie w tej dziedzinie
                        podszkolila, bo ja bardziej hmm, nowoczesne potrawy robie;) trzeba
                        liznac troche tradycji teraz;)
                        • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:14
                          no dziewczyny starczy tego gadania ...
                          czas sie wziac za gotowanie ...
                          oczywiscie moge udostepnic swoja kuchnie pod jednym malym warunkiem,
                          ze swoj sprzet przyniesiecie ... no chyba ze wystarczy Wam czajnik,
                          dwa garnki i jedna patelnia ... mi jak na razie starcza :)
                          • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:20
                            ja bez swojego noza z domu nie wychodze;> powiedz tylko kiedy;> i
                            robimy barszcz:))
                            (wlasnie, mowimy o barszczyku czerwonym,czy bialym?:>, bo ja jestem
                            za czerwonym;))
                            • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 12:59
                              noża powiadasz?
                              z kosą chodzisz?
                              barszczy czerwony z ziemniaczkami, mniam :)
                              barszczyk biały z jajeczkami i kielbaską, mniam :)
                              no dziewczyny, nie ociągać się bo z głodu padnę, nawet dziś
                              zapraszam, szczególy to już poprosze na priva: speed.boy@wp.pl
                      • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 11:28
                        ja się zgłaszam jako uczeń ... bardzo pilny uczeń :)
                        • mysza63 Re: z.bednarek szuka kucharki 13.11.07, 19:15
                          Nie lubie gotować ale mogę degustować;-)
                          • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 14.11.07, 08:38
                            Koleżanki i koledzy,
                            to miał być wątek kulinarny zapoczątkowany przez lenia któremu się
                            nie chce włoszczyzny obrać :-) Ale nie będę wytykać palcami bo ja
                            mam taką samą wadę. A wizja mojego barszczu z biegiem dni coraz
                            bardziej się ode mnie oddala!
                            No to jak? U mnie czy u z.bednarka? Zaznaczam że mam więcej niż 2
                            garnki (dumna blada z dorobku życia :-)

                            • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 14.11.07, 08:47
                              mnie jest obojetne:) jesli zapraszasz do siebie,to super:)
                              powiedzcie tylko kiedy wam pasuje:) i sie umawiamy:)) trzeba tylko
                              liste zakupow zrobic

                              (alabama8,oczywiscie myslisz o czerwonym barszczu? czy moze o zurku
                              na prawdziwym zakwasie, bo wtedy zakwas trzeba zrobic kilka dni
                              wczesniej;))
                              • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 14.11.07, 14:15
                                ja ugodowy czlowiek jestem, wiec mi tez kazdy termin pasuje :)
                                • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 14.11.07, 18:43
                                  czyli wszystko zalezy od alabamy:))
                                  • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 21.11.07, 14:03
                                    No to proszę bardzo, zapraszam. Sobota? Niedziela?
                                    Co potrzeba? Włoszczyzna? Buraki? Kurza noga?
                                    Panowie przynoszą napoje, panie ingredienty na zupę.
                                    Są chętni na inaugurację spotkania "Pruszkowiskiego Klubu
                                    Kucharskiego"?

                                    • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 21.11.07, 17:31
                                      pierwszy chetny ... od jakiegos juz czasu zreszta :)
                                      kiedy dokładnie i gdzie dokładnie??
                                      • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 22.11.07, 17:43
                                        wloszczyzna buraki, ziemniaczki,smietana 18%;>
                                        kurza noga nie.. moge wytlumaczyc jak z miesa robic,ale sama nie
                                        zrobie, bo jestem niemiesna;>>
                                        • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 08:35
                                          Klub kucharski - Może być sobota 11:00? Tylko pod warunkiem że
                                          pojawi się "ilekobietamalat" bo ona jest merytorycznie przygotowana
                                          do barszczu.
                                          Nie mam dostępu niestety do mojej skrzynki pocztowej na "gazecie" a
                                          nie chcę tu na forum publicznie ujawniać adresu. Wykoncypowałam więc
                                          że podam nr. komórkowy i adres prześle klubowiczom esemesem
                                          zwrotnym. Pasi?

                                          605768465
                                          • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 09:18
                                            smsa juz wysylam, pytanie tylko czy bednarkowi odpowiada;>
                                            w koncu on tu byl glownym zainteresowanym:))
                                            alabama ty robisz zakupy? czy przytaszczyc ze soba:) no i podstawowa
                                            sprawa.. masz duzy garnek?:))
                                            aa cytryna jeszcze konieczna do barszczu:)
                                            • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 12:34
                                              Zakupy ja zrobię.
                                              Włoszczyzna, buraki, ziemniaki, śmietana, cytryna.
                                              Duże gary mam chyba ze dwa. Oczywiście rozumiem że "urobkiem" się
                                              klubowicze podzielą, więc mam na tę okazję przygotowanych kilka
                                              dużych słoików po ogórkach. Nie musisz więc taszczyć swojego
                                              opakowania. Mam też mniejsze słoiczki do ewentualnego zamrożenia
                                              porcji na później.
                                              Jak ktoś chce przyjść z dzieckiem to serdecznie zapraszam.
                                              • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 14:16
                                                tylko powiedz gdzie,bo nadal nei dostalam smsa od ciebie:))
                                                • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 14:32
                                                  > tylko powiedz gdzie,bo nadal nei dostalam smsa od ciebie:))

                                                  Sorki, moja komóra jest w domu z dzieckiem i "ciocią" więc dobiorę
                                                  się do niej dopiero o 16 po powrocie z pracy. Odpowiem na pewno.
                                                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 15:35
                                                    ehm, no ta sobota odpada jak dla mnie, bo musze kolezance w podkowie
                                                    instalacje elektryczna zlozyc do kupy, bo fachunio od siedmiu
                                                    bolesci tak spieprzyl robote ze tylko korki sie jej pala :)
                                                    ale nic straconego, skoro bedzie mrozony to ja sie na takiego pisze,
                                                    a nastepnym razem wstawie sie obowiazkowo :)
                                                  • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 15:40
                                                    taaa, a tak krzyczal ze zawsze ma czas;>
                                                    to nie wiem,alabama chcesz jutro,czy wstrzymujemy sie i czekamy na
                                                    sprawce wszystkiego,czyli z.bednarka ?:)
                                                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 17:08
                                                    nie no dziewczyny, nie psujcie sobie planow przeze mnie :)
                                                  • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 18:22
                                                    ojjj nie planujemy psuc sobie planow:>

                                                    zobaczymy jak nam we dwie wyjdzie;> bedziemy wiedziec na
                                                    przyszlosc:)) mam nadzieje ze to nie bedzie jedyne forumowe
                                                    spotkanie gotujace:))
                                                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 24.11.07, 10:39
                                                    ja to smigam do robotki, a Wam drogie kolezanki zycze milego
                                                    gotowania :)
                                                  • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 24.11.07, 16:41
                                                    z.bednarek napisał:

                                                    > ja to smigam do robotki, a Wam drogie kolezanki zycze milego
                                                    > gotowania :)

                                                    udalo ci sie;> bo nie gotowalysmy.. na mnie spadla robota
                                                    weekednowa.. wiec nie opsuscisz zadnego spotkania gotujacego;>
                                                  • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 24.11.07, 20:38
                                                    no prosze, a to peszek na calej dlugosci, nie tylko ja dzis
                                                    pracowalem :)
                                                    wiec barszczyk bedzie za tydzien??
                                          • kajetana_kinga Re: z.bednarek szuka kucharki 23.11.07, 23:11
                                            Ja jutro będę gotować ale u siebie i z koleżanką, z którą urządzamy
                                            wspólnie imieniny :)
                                            W grudniu będzie ciężko ale będę śledzić wątek i jak tylko będę
                                            miała wolne przebiegi to obiecuję się zgłosić :)

                                            K gotująca i jeszcze to uwielbiająca :)
    • eevita Re: z.bednarek szuka kucharki 21.11.07, 14:12
      Pani, która mi sprząta, rewelacyjnie gotuje, mogę podac namiary..:)
      Ale uprzedzam, ze fatyguje sie do mnie z wawy tylko jezeli zarobi co
      najmniej stówkę ( czyli min. 8 godzin pracy, tak mamy ustalone ).
      Dla nędznego obiadu nie będzię jej sie chciało, no chyba,że 20-
      daniowego...:)
      • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 21.11.07, 17:30
        czyli 1 godzinka sprzatania, 1 godzinka gotowania i 6 godzin seksu -
        moze byc?? :)
        • kol Re: z.bednarek szuka kucharki 21.11.07, 18:07
          Chyba po ten płatny seks jezdzisz do Mongolii skoro obliczyles ze na
          to wszystko starczy stowka:)
        • eevita Re: z.bednarek szuka kucharki 22.11.07, 15:06
          Mogę zapytać, ale ona czasem zabiera ze sobą 6letną wnuczkę..to nie
          wiem, czy dziecko się nie zgorszy..hm.. ale kobieta jest zyciowa,
          więc wszystko jest możliwe..:)
          • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 22.11.07, 16:10
            wnuczke powiadasz, to pani nie jest najmlodsza ... odpada :)
            • mysza63 Re: z.bednarek szuka kucharki 27.11.07, 16:28
              z paniami powyżej 30 zbednarek to nawet nie rozmawia
              • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 27.11.07, 19:23
                masz racje myszo, w 100%
                takie dziewoje to tylko placza jakie ciezkie zycie maja, a takie
                mlode, niewinne to luz, blues i zabawa :)
                • sqz Re: z.bednarek szuka kucharki 27.11.07, 21:32
                  Oj moglbys sie zdziwic drogi bednarku :) Z takimi po 30 to dopiero jest o czym
                  rozmawiac . Z tymi przed 30 to pogadac co najwyzej mozna i to tez przewaznie o
                  tym kto na gorze kto na dole :)
                  • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 27.11.07, 21:36
                    alez wy podle chlopy jestescie!:> lomatkobosko:)
                    • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 28.11.07, 19:43
                      podle chlopy?? kto?? ja??
                      wolne zarty, drugiego takiego aniolka to ze swieca szukac :)
                      • ilekobietamalat Re: z.bednarek szuka kucharki 28.11.07, 20:01
                        tak wlasnie:>
                        • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 30.11.07, 10:35
                          teraz juz wiem skad sie biora plotki :)
                    • sqz Re: z.bednarek szuka kucharki 30.11.07, 10:24
                      Nie rozumiem zarzutu . Dlaczego podle ? Czy zrobilem cos zlego ?? A
                      moze nie daj boze podlego ?? Bo zle sie zdarza nikt swiety nie
                      jest . Ale podlego staram sie unikac i jakos ostatnimi czasy sobie
                      nic nie przypominam . Czyzby niechec do jednego rozeszla sie na
                      wszystkich ??
                  • alabama8 Re: z.bednarek szuka kucharki 30.11.07, 13:43
                    sqz,
                    >Z tymi przed 30 to pogadac co najwyzej mozna i to tez przewaznie o
                    > tym kto na gorze kto na dole :)

                    ... z ust mi to wyjąłeś! Mam podobne zdanie o obu płciach przed 30-
                    stką. I to chyba dlatego młodziaki garną się do młodziaków, staruchy
                    po 30-tce do staruchów po 30-stce, a osiemnastki garną do panów po
                    pięćdziesiątce (bezpośredni dowód na zdziecinnienie) ;-)


                    • z.bednarek Re: z.bednarek szuka kucharki 30.11.07, 14:39
                      facet po 30-ce zawsze bedzie wolal mlody, nieprzechodzony towar :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka