Dodaj do ulubionych

8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI

11.02.08, 14:16
8 marca odbędzie się kolejna akcja sterylizacji zwierząt domowych.
W tym dniu wybrane lecznice na terenie całego kraju oferują zniżki na zabieg kastracji/sterylizacji
arka.strefa.pl/Akcja-2008/akcja_sterylizacji_2008.html
Najbliżej nas w Michałowicach i Grodzisku Mazowieckim
www.arkastrefa.fora.pl/spis-klinik-bioracych-udzial-w-akcji-sterylizacji-2008,22/2008-wojewodztwo-mazowieckie,231.html
Jakby ktoś miał wątpliwości czy sterylizować czy podawać np. hormony
www.molosy.pl/strona_glowna/wet/porady_wet/sterylizacja.htm
Jeszcze trochę o sterylizacji:
miau.pl/edu/ster.php
Dla bardzo dociekliwych:)
wpisać w google "ropomacicze" (tylko nie przy posiłku, bo zdjęcia drastyczne:()

W razie wątpliwości, pytań, wsparcia - mam doświadczenie w przypadku kotów i bardzo chętnie pomogę:)

PS Miasto Pruszków sponsoruje sterylki wolnożyjących dzikich kotek. Jeśli ktoś ma stado pod opieką i chciałby kotki wysterylizować - jestem w stanie zdobyć klatkę-łapkę i pomóc w łapaniu:)

PS' Nasze miasto kochane dostarcza też suchą karmę karmicielom kotów wolnożyjących na terenie Pruszkowa:) - służę informacją do kogo się zwrócić:)
Obserwuj wątek
    • burza_gradowa Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 11.02.08, 15:03
      O a moj Rudolf wlasnie chyba dojrzal do tego, by go wysterylizować.
      Wszystkie argumenty rozumiem, wiem, znam, rozmawialam z wetem ale jednak
      przyznam, że mam też pewne negatywne emocje związane z ingerencją w fizjologię
      niczego nie świadomego zwierzęcia to w końcu pewnego rodzaju okaleczenie.... no
      ale niestety argumenty za są jednak przytłaczające I decyzja podjęta.
      Mam tylko nadzieję, że szybko uda mi się, a tym bardziej Rudolfowi, zapomnieć o
      całym incydencie
      • orchidka77 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 11.02.08, 15:44
        Burza... ja kastrowałam jednocześnie Igę i Kacpra. Juz następnego dnia szalały razem po domu:)(az Igę musiałam stopować, bo w końcu kotka powinna kilka dni raczej sie nie forsować:))
        Bardziej ja to przeżyłam tak naprawdę niż koty:)
        U kocurków jest to zabieg praktycznie kosmetyczny...

        Pamiętaj tylko żeby sie upewnić, że zwierzak na odchodne dostał zastrzyk przeciwbólowy:)
        • orchidka77 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 11.02.08, 15:47
          PS Byłam naocznym świadkiem kastracji Kacpra i mogę Ci poświadczyć, że to naprawdę małoinwazyjny zabieg, który trwa całe 15 minut:) Krople krwi przy tym może ze dwie były:)
          • burza_gradowa Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 11.02.08, 15:55
            Dzięki za wsparcie. Nie wiedzialam jak to wygląda więc skoro jest tak, jak
            mowisz, to przezyjemy :-)
            • biomona Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 11.02.08, 17:18
              Ja mogę potwierdzic, że kot praktycznie nie zauważy że coś mu się stało. Mion
              jak tylko odespał stres to latał po całym domu jak wariat (czyli normalnie)
              • anula813 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 11:15
                Mogę tylko dodać, że jedyna rzecz, na którą trzeba uważać, to wychodzenie kota z
                narkozy. Ostrzegam, że wygląda to dość okropnie. Kot nie wie, co się dzieje,
                chodzi jak pijany i koniecznie chce coś ze sobą zrobić. Trzeba więc przygotować
                się na to, że będzie się obijał o meble, próbował na nie wskakiwać. Najlepiej
                umówić się na zabieg w dzień, kiedy ktoś będzie mógł z kotem pobyć kilka godzin
                po zabiegu (np. w sobotę)Trzeba po prostu uważać, żeby nie zrobił sobie krzywdy
                i najlepiej przez te kilka godzin zamknąć go w pomieszczeniu, gdzie jest
                najmniej sprzętów. No i trzeba być wyrozumiałym - kot może chcieć się
                poprzytulać, a może mu się zdarzyć,że się posiusia pod siebie (może po prostu
                nie mieć przez jakiś czas czucia w tylnej części ciała). Niektóre koty po
                narkozie wymiotują. Kot powinien mieć jednak dostęp do jedzenia i koniecznie do
                wody!
                Brzmi trochę strasznie, ale głównie dlatego, że zwierzak jest bardzo
                zdezorientowany. Nie należy się tym martwić, po prostu uważać, żeby w coś nie
                walnął :)
                I potwierdzam - po dobie po zabiegu u kocurka nie ma śladu, nie ma żadnych
                blizn, ran, nic takiego. Po kilku godzinach zwierz bawi się jakby nigdy nic.
                Jeśli siuśki kocurka już nie pachną fiołkami, to trzeba się przygotować na to,
                że jeszcze przez kilka dni zapach będzie się utrzymywał, bo hormony jeszcze
                przez kilka dni są w organiźmie.
                • orchidka77 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 11:47
                  Hormony utrzymuja sie w organiżmie kocura do 3 tyg po kastracji, więc jeszcze może znaczyć trochę i jak w okolicy znajdzie sie kotka w rui to tez sie dobiera:)

                  Większość kotów jak sie odstawi jedzenie we własciwym czasie to nie wymiotuje w narkozie.
                  Kotu podaje sie jedzenie dopiero jak się całkowicie wybudzi z narkozy...
                  • anula813 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 15:37
                    To jeszcze dodam, że najlepiej zrobić kotu około 24 godzinny post przed
                    operacją. (Orchidko, mam rację?) Nic do jedzenia, ale wodę mieć musi.

                    I generalnie nie ma się czego bać.

                    Orchidko, może zrobimy plakaty i rozwiesimy po mieście?
                    Mogę się tym zająć, akurat mam ferie i trochę czasu...
                    Mogę coś zaprojektować, tylko potrzebuję trochę danych, które lecznice biorą
                    udział w akcji.
                    • orchidka77 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 17:20
                      Anula, wystarczy w zupełności 12h:) Na 2h przed trzeba tez odstawić wodę... I dobrze sie tego pilnowac, bo inaczej można zobaczyć mega pawia w wykonaniu kota:)

                      Ulotki i plakaty juz są tu: www.arkastrefa.fora.pl/materialy-edukacyjne-zwiazane-z-dniem-sterylizacji,24/

                      W weekend mogę porozwieszać:)
                      • anula813 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 19:06
                        Fajnie, wydrukowałam plakaty i ulotki. Postaram się zostawić ulotki w
                        zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym na peronie. A może i w innych sklepach będą
                        chcieli. Popytam.
                        Porozwieszam tez plakaty na mieście, w często uczęszczanych miejscach (WKD, park
                        Potulickich, okolice targu, słupy ogłoszeniowe na mieście)
                        • mysza63 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 19:34
                          a kotkę to kiedy można sterylizować
                          • anula813 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 22:24
                            mysza63 napisała:

                            > a kotkę to kiedy można sterylizować

                            Najlepiej - dla jej zdrowia - przed pierwszą rujką. Wtedy właściwie całkowicie
                            unika się ryzyka guzów sutka (niektóre są złośliwe), które u kotek
                            niesterylizowanych (zwłaszcza tych, które rodziły) są niestety powszechne.
                            Najlepiej przed pierwszą rujką także dlatego, że często okresy rui następują
                            jedna po drugiej, a nie wolno sterylizować w trakcie rui.
                            Pierwsza rujka może się pojawić już u koteczki 4 miesięcznej.
                            Najlepiej po prostu udać się z koteczką do weterynarza - niech sam oceni i umówi
                            na zabieg.
                            Starsze kotki też warto sterylizować, nawet jeśli nie wychodzą - ropomacicze
                            jest niestety bardzo powszechne, przytrafia się nawet dosyć młodym, kilkuletnim
                            kotkom.
                      • anula813 Ulotki, plakaty 14.02.08, 11:33
                        Ruszam z ulotkami na miasto.
                        Jakby ktoś chciał pomóc i porozwieszać, albo uswiadomić znajomych, to wystarczy
                        wydrukować ze strony:
                        www.arkastrefa.fora.pl/materialy-edukacyjne-zwiazane-z-dniem-sterylizacji,24/
    • anula813 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 12.02.08, 22:48
      Orchidko, jaki adres kliniki mam wpisać na ulotkach?
      • orchidka77 Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 13.02.08, 09:47
        Najlepiej Michałowice i Grodzisk, bo najbliżej nas...
    • z.bednarek myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu masz ... 12.02.08, 23:11
      myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu masz ...
      • orchidka77 Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 13.02.08, 09:48
        z.bednarek napisał:

        > myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu masz ...
        No oczywiście, że jest świeto:) Święto Kastracji:)))))))))
        • z.bednarek Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 13.02.08, 10:06
          biedne suczki, te male i te duze, te dwunozne i te czteronozne,
          zamiast swietowac, to w tym bolesnym dniu zostana pozbawione jedynej
          przyjemnosci swego istnienia na tym brutalnym swiecie ... ciekawe
          czy zbieg dat jest przypadkowy czy celowy???
          • anula813 Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 13.02.08, 15:39
            Człowieku, czy żartujesz? Bo jakoś niezbyt smacznie...
            Gwoli wyjaśnienia:
            - nie jestem suczką, dwunożną, ani żadną inną (może Twoja kobieta lubi, jak tak
            do niej mówisz, ale publiczne używanie takich określeń nie należy do kulturalnych)
            - przyjemności na tym świecie jest jeszcze kilka, może nie zauważyłeś (bo
            rozumiem,że piszesz o seksie, a nie o porodzie)
            - zwierzęta nie mają takiego poczucia seksualnej tożsamości, jak ludzie, pies
            bez jąder i suka bez jajników nie odczuwają uszczerbku na osobowości
            - to jest poważny problem - jeśli nic o nim nie wiesz, to POCZYTAJ!
            Nie kastrujemy zwierząt po to, żeby im odbierać przyjemności, ani po to, żeby
            sprawiać przyjemność sobie. Gdyby był lepszy sposób na zmniejszenie liczby
            niechcianych, porzuconych zwierząt, to na pewno byśmy do niego namawiały.
            Niestety, nie istnieje.
            Proponuję wycieczkę do schroniska - najbliżej na Paluch, ale polecam Krzyczki -
            tam sobie możesz pooglądać brutalność tego świata w całej okazałości. I wtedy
            porozmawiamy.
            • z.bednarek Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 13.02.08, 17:57
              ale mi kobieta pojechala, az mi glupio ... baby na zartach sie nie
              znaja, jak ostatnio jednej sie spytalem czy wejdzie na mnie, to
              myslala ze jej sie oswiadczam ...
              • mysza63 Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 13.02.08, 20:54
                To ja się chyba wybiorę do tej lecznicy w Michałowicach. Pójdę najpierw sama dowiem się co i jajk
              • orchidka77 Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 14.02.08, 10:29
                bednarek - Twój dowcip jest tak niskich lotów, że proszę... żartuj sobie gdzie indziej, bo tu nikogo to nie śmieszy...

                Nie dosłyszałam przepraszam z ta "dwunożne suczki"... mógłbyś sie choć poprawić i zachować jak człowiek i przeprosić, bo pojechałeś poniżej pasa...
                • z.bednarek Re: myslalem ze 8 marca to jakies swieto a tu mas 15.02.08, 09:59
                  Orchidka nie rozsmieszaj mnie ... musialbym sie jeszcze raz urodzic,
                  coby przepraszac za dwunozna suczke, toz to sama prawda ... w
                  imieniu wszystkich facetow, zadam przeprosin za slogan "facet to
                  swinia" ...
                  • orchidka77 z trollami nie gadam. koniec dyskusji 15.02.08, 12:01

                    • z.bednarek biedne kobiety ... tak szybko sie poddaja ... 15.02.08, 13:49
    • orchidka77 jeszcze o kastracji kota 14.02.08, 14:29
      www.vetserwis.pl/kastracja_kot.html
    • orchidka77 o sterylizacji kotki/suki 14.02.08, 14:32
      kotki -> www.vetserwis.pl/sterylizacja_kot.html#pyo
      suki -> www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html#pyo
    • orchidka77 o kastracji psa 14.02.08, 14:33
      www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html
    • orchidka77 pseudoschronisko w Krzyczkach 15.02.08, 12:28
      Rozmawiałam dziś z wydziałem środowiska w naszym mieście. Faktycznie mamy podpisaną umowę z Krzyczkami i tam trafiały psy z Pruszkowa. Od dwóch tygodni umowa jest jednak zawieszona i psy nie są odwożone nigdzie. Jeśli jakieś zostana złapane to są pod tymczasową opieką hycla. Miasto obecnie poszukuje schroniska, z którym podpisze umowę.
      Jak sie dowiedziałam Paluch odpada, bo nie przyjmuja żadnych zwierząt spoza Warszawy.

      Dzięki Bogu, ze to nie są już Krzyczki, bo...

      To co się dzieje w Krzyczkach jest niewyobrażalnym bestialstwem - w
      majestacie prawa.

      Krzyczki -schronisko obok Nasielska, tu mozna zobaczyc i
      przeczytac o faktach:
      UWAGA, BO BARDZO DRASTYCZNE!
      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105111
      • anula813 Re: pseudoschronisko w Krzyczkach 15.02.08, 16:34
        Wygląda na to, że ten wydział środowiska jest rzeczywiście sensowny.
        Właśnie sobie uświadomiłam, że pracuje tam (chyba jeszcze) moja koleżanka z
        podstawówki, bardzo sensowna dziewczyna, tyle tylko, że zaraz po studiach i
        chyba nie jest za wysoko w hierarchii.
    • orchidka77 program Uwaga o Krzyczkach 18.02.08, 13:23
      dla tych, którzy nie widzieli:
      uwaga.onet.pl/1469954,archiwum.html
    • kachad Re: 8 marca - Dzień Sterylizacji Zwierząt ZNIŻKI 19.02.08, 09:25
      Ja również apeluję do wszystkich o kastrowanie i sterylizację
      zwierząt. Jestem posiadaczka dwóch fretek, samca i samiczki,
      wykastrowane. Zabieg przeszły wyśmienicie. Samiczka mimo iż jej
      zabieg był bardziej inwazyjny: wycięcie macicy i jajników, na drugi
      dzień szalała jakby nigdy nic się nie stało, misiałam ją pilnować
      żeby sobie nie zrobiła krzywdy. Samczyk nawet nie zauważył zabiegu.
      Teraz żyja sobie razem i nie męczą się w czasie ruji. W ubiegłym
      roku kilka razy w parku widywałam dziewczynę z fretką w ruji była
      malutka, chuda i bardzo słaba, wypadało jej futerko. Mimo moich
      próśb i "upierdliwości" że koniecznie powinna wysterylizować małąi
      że trzymanie zwierzaka w tak zaawansowanej ruji zagraz jego zyciu.
      Do dziś nie wiem co się z nią stało, najwyraźniej mnie unikała,
      przestała przychodzić do parku, mam jednaj nadzieję, że zrobiła to
      dla dobra freci. Dla niesterylizowanej samiczki fretki wejście w
      ruję permanentna niestety oznacz śmierć. WIĘC APELUJĘ DO WSZYSTKICH
      POSIADACZY TYCH CUDOWNYCJH ZWIERZAKÓW; STERYLIZUJCIE ZWIERZĘTA, DLA
      ICH I WŁASNEGO DOBRA, ALE PRZEDE WSZYSTKIM DLA WŁASNEGO CZYSTEGO
      SUMIENIA.
    • anula813 Kastracja kocurka - właśnie byłam świadkiem :) 20.02.08, 09:59
      "Mój" Chochlik właśnie miał zabieg, więc piszę ze świeżymi wrażeniami.
      Do wszystkich wahających się:
      - zabieg trwał jakieś 10 minut
      - były dwie krople krwi
      - oglądałam i nie zemdlałam ;)
      - oglądała to moja 13 letnia, kuzynka. Skomentowała to krótko: "Spoko"
      Najmniej przyjemne w tym wszystkim było podawanie kotu narkozy.
      Teraz Chochlik sobie śpi, pewnie niedługo zacznie się budzić. Dostał leki
      przeciwzapalne i przeciwbólowe, ranka jest zabezpieczona... no i tyle.
      Będę donosić, jak przebiega rekonwalescencja.
      • anula813 Re: Kastracja kocurka - właśnie byłam świadkiem : 21.02.08, 09:59
        Od zabiegu minęło 24 godziny i nie ma po niem śladu :)
        Kotek przespał cały dzień. Przyznaję, że narkoza u zwierzaka wygląda okropnie i
        jeśli ktoś jeszcze tego nie widział, to musi się przygotować na to, że zwierzak
        jest przez jakiś czas całkowicie bezwładny. Zero napięcia mięśniowego, szeroko
        otwarte oczy z ogromnymi źrenicami. Tylko poruszająca się przepona świadczy o
        tym, że zwierzak żyje. Potem zaczyna się stopniowo wybudzać. Chochliczek jednak
        był śnięty cały dzień. Dopiero koło północy doszedł do siebie i stwierdził, że
        jest głodny :) No a potem zajął się ważnymi sprawami - pobawić się było trzeba :)
        Dziś szaleje jak gdyby nigdy nic!
        • orchidka77 Re: Kastracja kocurka - właśnie byłam świadkiem : 21.02.08, 10:50
          Aniu,
          Juz dawno stwierdzono, że kastracja to bardziej traumatyczne przeżycie dla właściciela niż dla zwierzaka:)
    • anula813 Kastracja psa 21.02.08, 20:27
      To ja jeszcze dodam jedną - najrzadziej niestety stosowaną opcję. Kastrację psa
      - samca. W przypadku psa nie wchodzi w grę uciążliwy zapach, ani cieczki, więc
      właściciele rzadko decydują się na zabieg.
      Od strony "technicznej" wygląda to jak u kocurka. Więc również nie ma się czego bać!
      A dlaczego warto?
      Jeden powód jest taki sam jak w przypadku kotów:
      Jeśli wykastrujesz swojego psa, będziesz mieć pewność, że nie zostanie ojcem
      szczeniaków, które potem ktoś utopi, albo które skończą na łańcuchu.
      Cytując inne powody powołam się na moich dobrych znajomych, którzy mają
      wykastrowanego psiaka. Pies jest duży, a jego pani drobna - po kastracji
      skończył się problem szarpania na spacerze, wyrywania się.
      Jest bardzo łagodny, i chociaż jest pełen werwy i energii, nie zachowuje się
      agresywnie.
      Z tego, co opowiadali moi znajomi, i z tego co czytałam wynika, że kastrowany
      pies jest bardziej przywiązany do opiekuna, bardziej posłuszny i łatwiejszy w
      wychowaniu.
      Jeśli ktoś nie dowierza, to może przekona go fakt, że wszystkie psy pracujące -
      np. w służbach celnych, w ratownictwie, z niewidomymi są kastrowane/
      sterylizowane. Z prostej przyczyny - u takiego psa instynkt nie może zwyciężyć
      nad posłuszeństwem.
    • orchidka77 niektóre lecznice przedłużyły akcję na cały marzec 05.03.08, 16:13
      ... więc kto nie może w Dzień Kobiet ma szansę się zalapać na zniżki także potem:)

      www.arkastrefa.fora.pl/spis-klinik-bioracych-udzial-w-akcji-sterylizacji-2008,22/2008-wojewodztwo-mazowieckie,231.html
    • orchidka77 psy z Pruszkowa w Krzyczkach 06.03.08, 16:34
      Może ktos wypatrzy swojego...

      www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8970862
      • mysza63 Re: psy z Pruszkowa w Krzyczkach 06.03.08, 22:12
        Poczytałam sobie i te zniżki to dokładnie tyle ile bierze Bubelka bez zniżek. Kot 60 zł kosztuje. Kotka ok. 160, więc szczerze mówiąc żadna rewelacja.
        • orchidka77 Burbelka bezkonkurencyjny:) 07.03.08, 15:33
          Mysza,
          Burbelka jest po prostu bezkonkurencyjny cenowo i tyle:)
          To znaczy tylko tyle, że w Pruszkowie mamy promocje non stop:)
          I bardzo dobrze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka