Dodaj do ulubionych

O sieci handlowej w Jelonce

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:22
Jak podoba się Wam Kaufland?
Obserwuj wątek
    • Gość: zeta Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.11.05, 18:34
      To jest porażka. Wąsko i niechlujnie.
    • kazimierzp Re: O sieci handlowej w Jelonce 14.11.05, 18:35
      Brzydactwo! Ale prawo nie pozwala urzędnikom na wydawanie decyzji o pozwoleniu
      na budowę zgodnie z ich zmysłem estetycznym. Plan Zabobrza uchwalony przez
      radnych dopuszcza w tym miejscu usługi handlowe. Nie wolno tylko było budować
      marketów powyżej 2000 mkw. powierzchni sprzedażnej - i ten obiekt takie zapisy
      palu spełnia. Lista radnych jest w innej dyskusji na tym forum!
      Urzędnik nie mógł odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę!!!
      • Gość: Strejner Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:01
        Lepej wygląda teraz ten fragment Zabobrza niż poprzednio - plac ogrodzony siatką
        ze śmieszną budką dozorcy pilnujacego kurzu w podwórzu.
        • bzyk1977 Re: O sieci handlowej w Jelonce 15.11.05, 01:59
          sklep jak sklep ) mysle ze lepszy niz wiekszosc tych mini marketow w okolicy,
          cenowo na bank wygraja :) a jak kto chce mi tlumaczyc czemu, to ja dokladnie
          wiem. pozdrawiam
      • Gość: johny Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.dami.pl 15.11.05, 23:14
        problem w tym kto taki projekt zagospodarowania zatwierdził!o zgrozo nasze
        władze widzą rozwoj miasta poprzez markety!?to jest budowanie z wizja!serdeczne
        dziekujemy za prespektywy!oto mamy nowy...-sklep
    • mazia Re: O sieci handlowej w Jelonce 15.11.05, 11:35
      Wlasnie bylam na zwiadzie sluzbowo-prywatnym:) Zgadzam sie, ze sklep, jak
      sklep, zgadzam sie takze, ze ciasno. Natomiast nie zgodze sie, ze niechlujnie,
      bylam zaskoczona porzadkiem panujacym na polkach.
      Jednak ceny nie na tyle powalajace, zebym sie przerzucila na cotygodniowe
      zakupy wlasnie tam.
      • jamx Re: O sieci handlowej w Jelonce 16.11.05, 10:24
        Ciasno jak na mały market? Nie jest, aż tak źle. Porządek z pewnością jest.
        Chyba nikt, kto mówi o bałaganie nie był w Biedronce :))))) Tam moja noga na
        pewno nie postanie. Ceny w porównaniu z jakim sklepem?:)

        Kaufland to głównie niższe ceny na owocach i warzywach, reszta w standardzie.

        Pozdrawiam

        jamx
    • Gość: Krzysiek Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.11.05, 12:57
      To jakieś szaleństwo.Na odcinku dwóch kilometrów w centrum miasta cztery
      molochosklepy i cztery stacje benzynowe(podobno na Ogińskiego też następny).
      I tak ze spokojnego osiedla,spialni Jeleniej Góry zrobiło się centrum handlowe.
      O ile wygodniej byłoby,gdyby to wszystko razem zlokalizowane było poza miastem
      np.między Maciejową a Radomierzem.Tyle tam ugorów,mogło by tam też powstać
      jakieś jedno duże targowisko.a tak zabobrzanie uszczęśliwieni są ogromną
      ilością spalin pod swoimi oknami i rozładunkami TIRów przez cała dobę.
      Czy nie ma przepisów(ogólnych),które regulują lokalizację takich obiektów poza
      centrum?Czy tylko radni miasta mają pełnię władzy w tej sprawie.
      Panie Kazimierzu,może Pan się orientuje w tej materii,jesli tak proszę o parę
      słów.
      Pozdrawiam.
      • wk53jan Re: O sieci handlowej w Jelonce 15.11.05, 21:36
        Do Krzyśka

        Poponuję abyś wziął spory kredyt i wybudował daleko od centrum, zupełnie poza miastem myjnię dla samochodów i punkt wymiany oleju.
        Są to zakłady ponad wszelką wątpliwość uciążliwe dla mieszkańców.
        Już widzę oczyma wyobraźni ciągnące poza miasto do Twojego punkciku sznury samochodów, kierowcy dbający o spokój współmieszkańców przejeżdżają obojętnie obok innych tego typu zakładów lecz zlokalizowanych -niesłusznie - w centrum.
        ha!, ha!, ha!....
    • Gość: Seti_BS Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: 193.158.111.* 15.11.05, 13:55
      Rzygać się chce jak się czyta te Wasze jęki.
      Jak się nic nie dzieje, to jęczycie, że JG to sypialnia.
      Jak są inwestorzy, którzy ożywiają tą "sypialnię" to jęczycie, żeby ich
      wyrzucić.
      Mentalność polaków jest tak popie...rzona, że żal tego czytać.
      KAUFLAND nie jest cudnym obiektem architektonicznym, ale nie takie miał
      zadanie. Jest schludny, dość ascetyczny w swej formie, ale dzięki temu...
      1. wybudowano nową drogę łączącą Moniuszki z Konstytucji (i to całkiem niezłą).
      2. zrobiono przemyślany parking (a nie tak idiotyczny jak przy Carefourze)
      3. Powstaje nowa stacja JET, która ma być konkurencją dla drożyzny w tym
      mieście.
      A Wy tylko jęczycie...

      A Pan Panie KazimierzuP... Pan się chyba szykuje do wyborów prezydenckich w tym
      mieście. Udziela się Pan na każdym forum jako wybitny specjalista od JG.
      Miał Pan już swoje 5 min jako wiceprezydent JG... co stworzono za Pana
      kadencji? Porównajmy tempo wzrostu gospodarczego na przełomie Pana rządów i
      Pańskich następców... Jest Pan gotów na taką konfrontację?
      • kazimierzp Masz ciekawy sposób rozumowania! 15.11.05, 16:53
        Ciekawie rozumujesz, szkoda, że nie prawdziwie!:-)
        Rozmawiam z niejedną kobietą czy dziewczyną, ale nie mam zamiaru jej bałamucić
        (choć bardzo lubię kobiety)!
        Dyskutuję na kilku forach wrocławskich, ale nie mam zamiaru startować na
        Prezydenta Wrocławia (to TYLKO moje rodzinne miasto).
        Dyskutuję i zamieszczam zdjęcia z całego Dolnego Ślaska na:
        www.wroclaw.dolny.slask.pl
        (choć nie mam zamiaru zostania Marszałkiem Województwa, ale zdjęcia potrafię
        robić, a zabytki i ich ochrona to bardzo ważny dla mnie temat)
        Dyskutuję na forum dotyczącym Jeleniej Góry bo lubię to miasto i "trochę" się
        na nim znam (choć nie mam zamiaru startowania na Prezydenta Miasta Jelenia
        Góra). Na temat znajomości miasta, jego problemów, zabytków czy możliwości
        rozwoju nie boję się konfrontacji z nikim!!! Tak jak nie boję sie konfrontacji
        co do spraw związanych z moją pracą na rzecz tego miasta!!!- ale w dyskusji
        twarzą w twarz, na argumenty, a nie anonimowo na insynuacje! W obecności
        obiektywnego arbitra!:-)
        Moja wypowiedź na tym forum co do Kauflandu dotyczyła tylko kształtu
        architektonicznego, ale o gustach się podobno nie dyskutuje! (można sobie
        przypomnieć jedno z łacińskich przysłów: "de gustibus is...")
        Co do funkcjonalności kształtu całego kawałka miasta które obejmuje to
        opracownie z Kauflandem poczekam z oceną jak powstaną wszystkie obiekty na
        które inwestor ma pozwolenie (trzy budynki wielorodzinne mieszkalne i jeszcze
        jeden-ale mniejszy pawilon handlowy). Niektóre z rozwiązań mi się podoba, inne
        nie (znam całą dokumentację!:-)
        Niedługa zaczną się dyskusje o nowych planach zagospodarowania miasta. Zachęcam
        do czynnego udziału. ALe nie tu na anonimowym forum, ale na spotkaniach z
        projektantami.
        • fleur1 Panie Kazimierzu czy można 15.11.05, 18:57
          prosić o rozwinięcie tematu:
          "Co do funkcjonalności kształtu całego kawałka miasta które obejmuje to
          opracownie z Kauflandem poczekam z oceną jak powstaną wszystkie obiekty na
          które inwestor ma pozwolenie (trzy budynki wielorodzinne mieszkalne i jeszcze
          jeden-ale mniejszy pawilon handlowy). Niektóre z rozwiązań mi się podoba, inne
          nie (znam całą dokumentację!:-) "

          Interesuję mnie usytuowanie tych trzech budynków wielorodzinnych mieszkalnych,
          obszar wolny nie jest taki duży, czyżby to miały byc wieżowce?
          Co będzie z niebieskim sklepem z farbami?

          • Gość: zenon5 Re: Panie Kazimierzu czy można IP: *.ppp.tiscali.fr 15.11.05, 19:13
            moge pozartowac fleur1???

            Co będzie z niebieskim sklepem z farbami?

            pomalujemy go na czerwono?
      • Gość: szu Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jzo.com.pl 15.11.05, 17:50
        > Rzygać się chce jak się czyta te Wasze jęki.
        > Jak się nic nie dzieje, to jęczycie, że JG to sypialnia.
        > Jak są inwestorzy, którzy ożywiają tą "sypialnię" to jęczycie, żeby ich
        > wyrzucić.

        Jest w tym sporo prawdy. Ja nie lubię dyskontów, jednak nie narzekam kiedy powstają. Przypomnijmy sobie ceny w jeleniogórskich sklepach w czasach kiedy nie istniał u nas żaden z hipermarketów - studiowałem wtedy w Łodzi i Wrocławiu i za każdym razem przy okazji odwiedzin rodzinnego miasta ceny mnie powalały. Artykuły pierwszej potrzeby typu chleb i mleko były średnio wyższe o 20 % !

        Jak wiadomo - większa konkurencja to korzyśc dla konsumenta. Ceny od tych kilku lat RELATYWNIE spadły własnie dzięki hiper- i super-. Nie zamierzam padać na twarz przed nimi w kontekście zwiększenia miejsc pracy, bo warunki płacowe jakie tam panują są mizerne, ale jednak i w tym kontekście przyznałbym minimalnego plusika.
        Ktoś postuluje budowę takich rzeczy na obrzeżach miasta - ma to zarówno swoje plusy jak i minusy. Wg mnie Kaufland zagospodarował chociaż kawał ugoru który był zapewne zmorą zielemi miejskiej. No i wykarczował to ochydne klepisko które nazywane było strzeżonym parkingiem.
        Ja przede wszystkim cieszę się ze stacji Jeta, mam nadzieję że wreszcie da po dupie jeleniogórskiej mafii paliwowej (obym się nie mylił!)

        pozdrawiam
        • Gość: dysortograff o stacji benzynowej, zagospodarowaniu nieurzytkó.. IP: *.dami.pl 15.11.05, 23:34
          kolego jesli naprawde myslisz, ze nowa stacja benzynowa zmieni cos w cenach to
          sie mylisz. to oczywiste. Ekonomia-na takim rynku nie ma konkurencji
          cenowej!wiesz skad oni maja paliwo/od 1 hurtownika. ale to nie jedyny powód...
          co do tego, ze piszesz iz sie cieszysz z zagospodarowania terenu to zastanówmy
          sie.Tyle jest w jeleniej nieurzytków, niech wszedzie postawia sklepy!Bedzie po
          problemie!!!to jest światła wizja!to jest postęp.
          co do miejsc pracy- hmm zarobki tam to tylko jedna z mniejszych wad, ze tak
          powiem molochów. posłuchaj :mam znajomego który handluje na zabobrzu, zyski mu
          spadły o 30% fakt. czy tylko jemu?-nie z badań[!] winika ze jemu podobnych jest
          5000. przeliczmy 5000 ludzi mam mniej kapitału, kupuja mniej tarci hurownik i
          producent, człowiek ma mniej gotówki wiec nie robi np. remontu, traci
          budowlaniec...łańcuszek rozumiesz?
          ten temat jest 1 z tych którymi intteresowałem sie na studiach. markety, a
          własciwie ich nadmiar powodują zuborzenie!spadek cen tego w zadnym stopniu nie
          zrekompensuje!!!tymbardziej ze wiemy jakie prawne przywileje maja markety i co
          sie stało z hiper gdy miała przestac po 5 latach z nich korzystać...
          dlatego zagłosuje na kandydata który walczył o powstrzymanie lokalizacji nowych
          arketów...wszyscy wiemy kto to taki, ale to inny watek
          czekam an merytoryczną odpowiedź
          pozdrawiam
          • Gość: Strejner Re: o stacji benzynowej, zagospodarowaniu nieurzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 00:08
            I bardzo dobrze, że im spadły dochody o 30 %. Dlaczego taki Pan Henio z
            osiedlowego sklepiku, dowożący towar trabantem ma mnie kroić na każdym kroku za
            byle artykulik. Sami pyszczą na hipermarkety, a jak się pojawiają ciekawe
            promocje to wykupują towar z hipermarketu i wystawiają na swoich półkach po
            paskarskich cenach. Sklepikarz to chciałby po roku handlowania dorobić się
            kapitału na wybudowanie swojego supermarketu lub na całe swoje dalsze życie.
            Tak poza tym łańcuszek nie bardzo. Patrząc z innej strony - szary człek z
            osiedla wyda mniej na jedzonko i nie tylko, a więc zaoszczędzi, zadzwoni do
            budowlańca, aby ten zrobił mu remont w domu. Sklepikarz zamknie swój mały
            śmieszny sklepik ze spożywką i przerzuci się na coś innego, wezwie również
            budowlańca, aby ten przerobił mu sklep na salon masażu lub coś w tym stylu.
            Hurtownik nawiąże kontakty z supermarketami - zejdzie z marży, będzie sprzedawał
            więcej i wyjdzie na swoje. Tak że obciążanie dużych sklepów wszystkim co złe nie
            jest do końca czymś uniwersalnym. Życie samo wyreguluje wszystkie zależności
            społeczne.
            • jamx Re: o stacji benzynowej, zagospodarowaniu nieurzy 16.11.05, 10:44
              Całkowicie się z Tobą zgadzam. Na zachodzie prowadzenie małego sklepu
              najczęściej jest interesem rodzinnym, który lokuje rodzinę w klasie średniej. W
              naszym podłym kraju najczęściej ktoś kto już zdecydował się na otwarcie sklepiku
              to najlepiej jak zatrudnia ze 3 sprzedawców a sam siedzi w domu i kasa leci do
              portfela. Co do cen wszelakich w Jeleniej Górze to się włosy jeżą. Ceny ciuchów
              na "florze" przekraczają ceny markowych ciuchów kupowanych we Wrocławiu. Nie
              można stawać również w obronie Jubilata i Ronda choć przyznam, że na pewno są to
              bardziej urokliwe sklepy niż Kaufland, Lidl itd.... Niejednokrotnie jednak towar
              jest o 30% droższy niż właśnie w tych mniej urokliwych. Każdy grosz jest bardzo
              ważny więc na pewno 80% klientów nie będzie zwracało uwagę na szpetne
              usytuowanie sklepu, ale na jego ceny.

              Przykre jest to, że w Jeleniej Górze w dalszym ciągu nie powstaje jakieś
              porządne kino, basen.... Panie Kazimierzu czy są jakieś poważniejsze i bliskie
              plany powiązane właśnie z tematem sportu, kultury?

              Dużym problemem również przynajmniej dla mnie jest brak sklepów z ciuchami dla
              mężczyzn....Znikomo mało ich więc pozostaje jedynie podróż do Wrocławia.

              Pozdrawiam

              jamx
              • kazimierzp Co do kultury, sportu! 16.11.05, 21:41
                Nie słyszałem o jakiś bardzo bliskich inwestycjach. Na dobrej drodze do
                uzyskania środków jest Kolegium Karkonoskie które ma już pozwolenia na budowę
                (właściwie głęboką przebudowę) basenu przy Lwóweckiej (pełnowymiarowy basen 25
                metrowy z zapleczem rechabilitacyjnym), oraz hali sportowej w której będzie
                mozna rozgrywac powazniejsze zawody w niektórych grach zespołowych.
                Temat rozwoju bazy sportowej w Jeleniej Górze i okolicach to temat na osobną
                dyskusję, ale nie o problemach kibiców, ale o bazie dającej możliwość rozwoju
                fizycznego dzieci i młodzieży i przyciagającej przy tym turystów.
                W Kulturze cieszmy się, że w Jeleniej Górze sieć placówek kulturalnych jest
                nieźle rozwinięta (wiele miast polikwidowało takie placówki). W najbliższym
                czasie zacznie się rozbudowa teatru w Cieplicach o nową kubaturę (z tyłu przy
                parkingu) w której maja być toalety dla widzów (teraz nie ma), pomieszczenia
                dla artystów (aktorzy nie mają zupełnie garderob). Trwają starania o
                znalezienie środków na wykonanie windy dla niepełnosprawnych w teatrze przy
                Wojska Polskiego. Obecnie teatr nie jest dla nich dostępny.
                Tu też można spierać się czy oferta placówek jest wystarczająca, czy nie. Z
                moich obserwacji wynika, że każdy znajdzie coś dla siebie - piszę o czynnym
                uprawianiu a nie tylko biernym ogladaniu. Choc i tu oferta jest nie najgorsza.
            • Gość: dysortograff Re: o stacji benzynowej, zagospodarowaniu nieurzy IP: *.dami.pl 17.11.05, 22:44
              kolego wszystko w Twoim łańcuszku logicznie ładnie tylko to jest teoria. fakty
              potwierdzają [o zgrozo za nazwe]moj łancuszek.NADMIAR MARKETOW TO DERNAZ SRODKUW
              Z MIASTA I REALNE UBORZENIE MIESZKAŃCÓW!!!to nie sprawa samej logiki, to sprawa
              badań.Twoj łańcuszek trąci teorią
              pozdro
              • Gość: Strejner Re: o stacji benzynowej, zagospodarowaniu nieurzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 00:32
                Niestety badania w tej dziedzinie to wielkie "G", albo tylko jakieś wypociny
                przyszłych magistrów, którzy później i tak układają towar w tych samych
                marketach, które badali. Pozdrawiam.
    • Gość: Krzysiek Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.11.05, 19:39
      nie chodzi o to ,żeby ich nie było,tylko niech będą zlokalizowane poza centrum.
      Ja narzekam tylko na ich bezpośrednie sąsiedztwo z budynkami kieszkalnymi(o
      korkach na ulicach nie wspomne).Wezmy np.opisywany niedawno zakład płytek w
      Piechowicach,fajnie ,że powstaje tylko dlaczego tak blisko osiedla??
      W Radomierzu przed stacją Mullera budują zakład Dr.Shneidera-idealne
      miejsce,nikomu nie będzie przeszkadzało.
      • kazimierzp Odpowiedzi na wcześniejsze pytania! 15.11.05, 21:18
        Budynki mieszkalne koło Kauflandu powstaną od strony ulicy Moniuszki. Bedą to
        trzy budynki o zróżnicowanej wysokości. Bedą to budynki niższe od tych po
        drugiej stronie Moniuszki. Co do sklepu! Nie wiem co z nim kiedyś będzie, ale
        inwestor budujący Kaufland i te kolejne obiekty, nie ma tego terenu gdzie ten
        sklep jest.
        Jelenia Góra ma taki trochę dziwny układ przestrzenny, że akurat Hipermarkety
        stoją na obrzeżach miasta. Carefoyur leży przy wylocie do Legnicy, a Tesco na
        terenie niedaleko wylotu w stronę Jeżowa. W dodatku prawo nie zabraniało
        budowania tego typu sklepów wtedy kiedy były budowane
        To idiotycznym pomysłem było budowanie potężnego osiedla Zabobrza na skraju
        miasta w latach sześćdziesiątych, kiedy miejsca pracy mieszkańców osiedla
        rozciągają się od Jeleniej do Cieplic. Jelenia Góra powinna była rozwijać się
        na osiedlu Centralnym tzn pomiędzy Jelenią i Cieplicami - no ale wtedy życie
        zatruwała Wiskoza i nikt nie przypuszczał, że się ją zamknie.
        Co do cen chleba w Jeleniej Górze w latach 1966-68. One były wyższe niż o 20 %
        w stosunku do innych miast (ja znam ceny wrocławskie).
        Badania naukowe wykazują, że hipermarkety nie wpływają na stan handlu w
        miastach. Gorsze są i rzeczywiscie blokują inny handel to dyskonty (Biedronka,
        Lidle, Plusy, ...) ale one akurat mają do 2000 metrów kwadratowych i jeżeli
        teren jest przewidziany w planach pod handel, to własciciel terenu może budować
        każdy rodzaj sieci jaki chce - nikt zgodnie z prawem nie może tego mu zabronić.
        Tu nie ma żdanych ograniczeń prawnych. Dlatego śmieszą i smucą mnie głosy
        niektórych lokalnych polityków którzy wcześniej zatwierdzając plany, dzisiaj
        krytykują fakt budowy w danym miejscu na przykład Lidla, czy Kauflandu. Własną
        wcześniejszą "nieuwagę" pokrywają teraz agresją w stosunku do urzędników
        samorządowych - a oni sa jedynie wykonawcami wcześniejszej woli radnych!
        • Gość: manialk Re: Odpowiedzi na wcześniejsze pytania! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 22:18
          nie radnych tylko prezydenta miasta - i jego kolesi z klubu SLD oraz ZOfii
          Czernow. Pan wie o czym mowie panie kazimierzu - z tego ukladu byl pan
          wiceprezydentem i jak mnie pamiec nie myli to wlasnie imc pan kusiak wydaje te
          pozwolenia bez opamietanai a jak trza 5to razem z pania zosia tak chwaloną
          przez pana głosuje w radzie co chce... smutne l;ecz prawdziwe
    • Gość: Krzysiek Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.11.05, 07:40
      Do wk53jan
      Coś kolego podkapcasz,piszesz bzdury.Wiadomo,że za miasto do myji nikt nie
      będzie jezdził,podobnie jak do księgarni czy do fryzjera,ale marketów
      napewno.Zobacz jak to zrobili we Wrocu na bielanach.Na brak klientów raczej nie
      narzekają(i w samym miescie spokój)
      • Gość: wrocławianin O sieci handlowej we Wrocławiu! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.11.05, 08:29
        Mało znasz Wrocław. Są hipermarkety w centrum: Carrefour koło ul. Andersa
        (dawna Przodowników Pracy), Leclerc koło Trzebnickiej, czy Tesco przy Długiej.
        Jest jeszcze Kaufland koło Legnickiej.
        Oprócz tego jest pełno takich do 2000 mkw Bile, Plusy, Lidle.
        Planowane i budowane są dalsze. Największy powstający obiekt (galerie i
        hipermarket) przy placu Grunwaldzkim.

    • Gość: Krzysiek Re: O sieci handlowej w Jelonce IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.11.05, 09:38
      Do wrocławianin
      Nie chodzi o to czy znam Wroc,bo znam dobrze,wiem,że też są w centrum.ale ile
      jest na Bielanach,wolałbyś je mieć w okół Grunwaldzkiego?
      Wiem,że nie ma doskonałego lekarstwa,dobrze że chociaż część wywalili na
      ubocze.Chyba,że się mylę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka