Dodaj do ulubionych

Kto pokocha Chochlika???

13.02.08, 22:44
Chochlik jest ok. półrocznym kocurkiem. Start życia miał paskudny: urodził się
w jakiejś obskurnej piwnicy na warszawskiej Ochocie. Gdy był malutki
przyplątało mu się zapalenie ucha, które spowodowało uszkodzenie błędnika. Z
tego powodu i pewnie też z powodu bólu maleństwo miało stale przekrzywioną
główkę. Miało kłopoty z koordynacją ruchów, nie trafiało do karmy, więc było
wygłodzone. Pani opiekująca się kotami zaalarmowała dziewczyny z forum
Miau.pl, kotka udało się złapać i trafił do lecznicy. Tam przeszedł długie
leczenie zapalenia ucha, następnie grzybicy skóry (kończymy leczyć - leczy się
bardzo ładnie, już właściwie nie ma śladu)
Od Świąt Bożego Narodzenia przebywa u mnie - zaprzyjaźnił się z moimi kotami,
rośnie, oswaja się z ludźmi, bryka i rozrabia. Ale ja jestem jedynie domem
tymczasowym.
Chochliczek potrzebuje własnego domu i kogoś, kto będzie go uwielbiał!
Nie wiem, jak wstawić zdjęcia na tym forum, więc trzeba mi uwierzyć na słowo:
jest piękny, srebrno-szary, z czarnym noskiem i "dymnymi" łapkami.
Jest troszkę nieśmiały - boi się gwałtownych ruchów, nagłych odgłosów. Ale
bardzo lubi mizianie, pięknie mruczy :)
Trochę go rozpuściłam: głośno domaga się jedzenia, śpi w łóżku i rozrabia
(uwaga na stopy pod kołdrą!)
Jest inteligentny, bystry i ciekawski. Uwielbia inne koty!
A ja bardzo się do niego przywiązałam, więc wobec przyszłego domku będę
wymagająca:
- kotek nie może wychodzić samopas
- okna i balkon powinny być zabezpieczone siatką, żeby nie wypadł
- opiekun musi się zobowiązać do kastracji kocurka
- mile widziany domek, w którym jest już kot (każdy, kto ma dwa koty przyzna,
że obserwowanie ich wzajemnych czułości i zabaw dostarcza dużo śmiechu i
wzruszeń!)
- mile widziany opiekun podający kotom karmy dobrej jakości
Potrzebny jest opiekun cierpliwy i troskliwy, który pokocha to urocze
stworzonko tak, jak ono na to zasługuje.
W zamian: mruczando prosto do ucha, mięciutkie futerko do miętoszenia, radosne
zabawy i kochające spojrzenie wielkich zielonych oczu!
Obserwuj wątek
    • orchidka77 Re: Kto pokocha Chochlika??? 14.02.08, 11:04
      Potwierdzam, że Chochlik jest cudny:)

      Oto dowód:
      images27.fotosik.pl/124/7594a3d5bb70b6b7.jpg
      upload.miau.pl/show.php?u=3/61853
      upload.miau.pl/show.php?u=3/61855
      upload.miau.pl/show.php?u=3/61863
      na dwoch zdjciach z Nemkiem:)
      • anula813 Re: Kto pokocha Chochlika??? 14.02.08, 11:23
        Orchidko, dzięki za wrzucenie zdjęć - nie wpadłam na ten prosty sposób :)
        Dwie uwagi wyjaśniające:
        - Chochlik nie tylko śpi, to bardzo energiczny kocio :)
        - Jakby ktoś się zachwycił Nemkiem (i słusznie!), to zaznaczam, że Nemka nie
        oddam! ;)
    • anula813 Re: Kto pokocha Chochlika??? 15.02.08, 16:43
      Nikomu się moje cudo maleńkie nie podoba??? :(
      • kruszynka79 Re: Kto pokocha Chochlika??? 15.02.08, 21:52
        Anula

        podoba się i to bardzo;-))
        Tylko ja np. mam już dwa futra w domu - nie wiem, jak by zareagowały na
        trzecie;-) I jakby zareagował mąż ;-)))

        Pozdr, trzymam kciuki!!!
        • anula813 Re: Kto pokocha Chochlika??? 15.02.08, 23:10
          No ja z Chochlikiem mam trzy... na 35 metrach. Gdyby metrów było więcej to coś
          mi się zdaje, że bym się nie wahała, tylko zostawiła malucha na stałe.
          U mnie jest wielka miłość między Chochlikiem, a "wujkiem" Nemkiem, zaś Mufka się
          wścieka na obu.
          A Chochliczek bardzo lubi inne koty! :)
    • seniorita_24 Re: Kto pokocha Chochlika??? 18.02.08, 12:57
      Potwierdzam - Chochlik jest śliczny i uroczy, kto go zaadoptuje nie będzie żałował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka