Dodaj do ulubionych

Terminy wycieczek rowerowych!!!

03.05.08, 11:18
Jak w temacie. Tutaj piszemy wyłącznie o czasie i miejscu rowerowego
ruszenia, a także krótkim zarysie trasy z przybliżoną ilością km.
Bez zbędnego rozpisywania się.
Z rowerowym pozdrowieniem:)
Obserwuj wątek
    • kol 10 maja godz. 10.30 04.05.08, 08:33
      10 maja godz. 10.30 pod placykiem slubow. zapraszam
      • leo48 Re: 10 maja godz. 10.30 04.05.08, 08:45
        Strrrrrraaasznie długa przerwa
        • kol Re: 10 maja godz. 10.30 04.05.08, 16:56
          Tradycyjnie za tydzien wycieczka. Wczesniej nie da rady - praca itp itd.
          • leo48 Re: 10 maja godz. 10.30 04.05.08, 17:25
            Stare powiedzenie mówi, że jeśli praca koliduje np z piciem
            alkoholu, należy rzucić pracę. To samo dotyczy kolizji pracy
            z rowerowym hobby.
      • adek60 Re: 10 maja godz. 10.30 07.05.08, 22:48
        A dokąd wycieczka, i jak to wyjdzie czasowo?
    • stary_pawian Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 04.05.08, 18:31
      Witam
      Jak tylko będę mógł oderwać tyłek od samochodowego fotela i przesadzić go na
      rowerowe siodełko dołączę do Was.
      pozdrawiam
      pawian
    • orchidka77 a może o miejscu:) 07.05.08, 16:36
      rowery.free.ngo.pl/biuletyn/2002/wsr.htm
      • kol Przypominajka - sobota 10.30 09.05.08, 08:13
        pod palacykiem slubow oczywiscie sie zbieramy i jedziemy.
        ps. w niedziele wyjazd o tej samej godzinie. zapraszam szczegolni nowicjuszy na
        ktorys z tych terminow.
        kol
        • szawel77 Re: Przypominajka - sobota 10.30 09.05.08, 08:50
          Złe wieści.
          Nie będę mógł ani w sobotę, ani w niedzielę :(
          • mysza63 Re: Przypominajka - sobota 10.30 09.05.08, 10:34
            Bardzo bym chciała ale nie wiem czy się uda
            • kol Re: Przypominajka - sobota 10.30, niedziela 11.00 09.05.08, 19:59
              Sila wyzsza - tak bywa. Ale kto jeszcze moze to zapraszam.
              Sobota 10. 30
              i tu korekta
              Niedziela 11.00
              pod palacykiem slubow
              • kol Re: Przypominajka - sobota 10.30, niedziela 11.00 11.05.08, 08:34
                Dzis szybka trzygodzinna po lasach okolicznych. Kto ma ochote pospacerowac na
                rowerze, zaprszam na 11. pod palacyk slubow. Wycieczkakrotka bo o 15 nastej jest
                ciekawy mecz Znicza, ktory moze dostac sie do I ligi
                • ramirez71 Re: Przypominajka - sobota 10.30, niedziela 11.00 11.05.08, 10:56
                  cholera, teraz doczytałem..
                  :(
                  • mysza63 Re: Przypominajka - sobota 10.30, niedziela 11.00 11.05.08, 12:11
                    a ja dopiero co wstałam;-(((
                    • kol Re: Przypominajka - sobota 10.30, niedziela 11.00 11.05.08, 19:15
                      No nic to. Za tydzien jedziemy 10-tej. Oczywiscie startujemy w sobote. Ale jesli
                      ktos woli siedziec w domu lub spac. Trudno. Wycieczka do lasu jest jednak ciekawsza
                      • z.bednarek a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskryminacji 11.05.08, 20:23
                        ja pragne zaprotestowac przeciw dyskryminacji osob stanu wolnego, a
                        konkretnie ... robilem co moglem, aby posprzatac, poprac, zrobic
                        zakupy itp itd w sobote z samego rana, niestety, skonczylem kolo
                        poludnia, dzis bylo nastepne pranie i to cholerne prasowanie, znow
                        skonczylem w poludnie po pospac w niedziele lubie ... w zwiazku z
                        powyzszym pragne raz jeszcze zaprotestowac przeciw dyskryminacji
                        osob stanu wolnego, ktore poprostu nie wyrabiaja na tak wczesne
                        godziny startu ... i tylko mi nie zalecajcie zmiany stanu cywilnego,
                        bo cenie go bardziej niz smiganie na rowerku
                        • leo48 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 11.05.08, 21:28
                          Nie widzę tu żadnej dyskryminacji. Musisz przedłużyć sobie dobę.
                          Jak to się robi ? Prosto. Doba standardowa ma 24 godziny. Jeśli
                          wstanieszo godzinę wcześniej, Twoja doba będzie już 25-godzinna.
                          Nastaw budzik o niezbędną ilość godzin wcześniej.
                          • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 11.05.08, 21:30
                            wpojono mi zasade, ze sen to zdrowie
                            • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 11.05.08, 23:19
                              Startujemy dosc pozno moim zdaniem. Dzis ok. 12 zar lal sie na kaski, mimo ze
                              bylismy w lesie. Wiec teraz wyjzd o 10-tej - jak jest planowany za tydzien to
                              cudna pora, tym bardziej, ze mozna pozniej cos zaplanowac popoludniu jesli ktos
                              nie chce pedalowac caly dzien- niektorzy chca.
                              • szawel77 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 14:17
                                Chcąc czy nie chcąc w czerwcu i tak będziemy wyjeżdżać jeszcze
                                wcześniej, żeby zdążyć przejechać z 40-50km przed żarem z nieba.
                                Potem można np. gdzieś sie piknikowo zaszyć i wrócić gdy słońce
                                zacznei schodzić ku zachodowi.
                                • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 15:13
                                  to gdzie Wy smigacie tymi rowerkami, po pustyni??

                                  przeciez wystarczy dojechac do podstawowki w nowej wsi i juz jest
                                  las, cien i ten lagodny powiew wiatru :)
                                  • leo48 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 15:15
                                    My nie idziemy na łatwiznę. Nasze ambicje sięgają znacznie dalej,
                                    niż podstawówka. I to w Nowej Wsi...
                                    • orchidka77 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 15:39
                                      Nie ma co protestować, trzeba alternatywna grupę zwołać:)
                                      Ja w sobotę wybrałam się z TŻtem o 13 na rowerki:P
                                      • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 15:49
                                        a zapodaj trase ktora przemierzyliscie?

                                        Bo nam w sobote udalo sie pojechac do lasow nadarzynskich, pozniej
                                        szlakiem czerwonym do Sękocina, Janek, Wypędy i przez Komorów do
                                        domu. I to jest niecale 40 km, wiec niewiele
                                        • leo48 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 19:42
                                          A mnie się wydawało, jakobym w sobotę wędrował z Wami i jakoś
                                          inaczej mi się ta trasa przypomina. Jakieś Chorosze, czy cóś.
                                          • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 20:26
                                            a to ja sie pochwale trasa ... szkoda ze Was w sobote nie spotkalem,
                                            bo podobny szlak zwiedzilem: dzialki w komorowie, przez las do
                                            maximusa, asfaltem do magdalenki, w las i na walendow i znow
                                            maximus, komorow i pruszkow, bylo tego 35 km ... niedziela: komorow
                                            wkd, nowa wies wkd, kanie wkd, patataj, polana zosin, park w
                                            podkowie lesnej i ta sama trasa nazat, tym razem tycie mniej 32
                                            km ... a 4 litery bola jeszcze ... no wiec jakbyscie wlasnie tak
                                            kolo 13 sie wybierali to ja chetnie dolacze, no chyba ze mamy grupe
                                            alternatywna zalozyc ... to byloby tak, Wy wyjezdzacie o 10,
                                            zajezdzacie gdzies na polane, zbieracie hrust, rozpalacie ognisko,
                                            zbijacie laweczki, macie na to jakies 3 godziny, potem dobija grupa
                                            alternatywna i bawimy sie do switu, kto jest za???
                                            • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 12.05.08, 23:04
                                              spoko. ale wtedy spotykamy sie pod Skierniewicami:)
                                              • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 08:32
                                                nie ma problemu, pociagiem podjedziemy :)
                                                • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 08:36
                                                  My tu pierdu pierdu, a rowery stygna. Zamiast deliberowac lepiej jedzic. Zbychu
                                                  bierz dwa kola i o 10.30 w sobote zapraszam pod palacyk slubow. Pozostalych
                                                  zawodnikow rowniez
                                                  • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 09:30
                                                    no ja bardzo chetnie, tylko wiesz, mieszkanko musi byc czyste,
                                                    ciuszki poprane, poprasowane, jedzonko zakupione, coby z glodu nie
                                                    przymierac ... to troche czasu zajmuje, a na tygodniu sie pracuje,
                                                    wiec chyba z Krucjatorka grupe alternatywna zalozymy i startujemy o
                                                    13.
                                                  • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 11:35
                                                    Chyba z Orchidka. kruccjatorka to twarda baba, ktora jezdzi od rana.
                                                    Tyle ze teraz kontuzja ja lekko wyeliminowala
                                                  • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 11:40
                                                    mowisz ze tak smigacie ze kontuzji mozna sie nabawic?? to ja chyba
                                                    zostane w grupie alternatywnej :)
                                                  • adek60 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 14:08
                                                    Tak się przyglądam i zachęcam - jak nie pasuje zakładaj alternatywe
                                                    i napisz gdzie pojechałeś, ale nie pisz wiecej że ci nie pasuje.
                                                    Jeśli po ciezkim tygodniu pracy myślisz tylko o przygotowaniach do
                                                    nastepnego tygodnia to twoja sprawa. Ja po cieżkim tygodniu myślę
                                                    tylko jak wypocząć w weekend, i sobota rano jest jak najbardziej na
                                                    tak (choć nie często mogę być, to jak już mam czas to na pewno z
                                                    grupą jadę). Czasem w tygodniu jeżdżę sam i też jest fajnie.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 14:21
                                                    spokojnie, nie tylko mi nie pasuje, Orchidka tez dopiero po poludniu
                                                    smiga :)
                                                    zakladac grupy nie musze, bo w sumie nawet jak sam smigne do lasu to
                                                    zawsze w tym lesie kogos znajomego spotkam, wiesz ja tutejszy
                                                    jestem :) ostatnio siedze sobie na polance zosin w otrebusach na
                                                    laweczce, fajeczke kopce, podziwiam przyrode i ... dopadli mnie,
                                                    mialo byc tylko 10-15 km, a skonczylo sie na ponad 30 km, czasami
                                                    warto byc singlem :)
                                                  • leo48 Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 15:04
                                                    Nawijanie o śmiganiu to jednak nie całkiem to samo, co śmiganie.
                                                    No, może prawie. Ale przecież "prawie" czyni wielką różnicę.
                                                  • kol Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 15:09
                                                    posmigacie popoludniu jak bedzie 25 plus w cieniu:) powodzenia
                                                    zycze. po to czlowiek rano wyjezdza, zeby mial popoludnie wolne
                                                  • z.bednarek Re: a ja chcialem zaprotestowac przeciw dyskrymin 13.05.08, 19:22
                                                    dobrze, juz dobrze, smigne o 10.30 pod palacyk slubow, moze znajomi
                                                    mi odpuszcza ... a swoja droga, jak zaczynam smigac o 13 to koncze o
                                                    17, pozniej prysznic i wieczorkiem grill, piweczko lub disco, wiec
                                                    nie jest zle :)
    • krucjatorka.amatorka Ale bałagan! 13.05.08, 19:33
      Może kontuzja mnie nieco wyeliminowała z rowerowych wojaży, wzrok
      jednak mam dobry.
      Sami prosiliście o przejrzystość wątków.
      Tymczasem bałaganicie jak trza!
      Przypominam, że tu piszemy konkrety- data, godzina itp...a nie tzw.:
      <cytuję> "flupy z d...py".
      Na dyskusje związane z rowerami w szerokim tego słowa znaczeniu
      zapraszam do wątku Rowertour.
      I żeby potem nie było, że ktoś się pogubił i coś przeoczył. No.
      Czołem.
      • krucjatorka.amatorka Re: Ale bałagan! 13.05.08, 19:36
        Rowertour
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=79093461
        • kol Sobota 10.30 14.05.08, 13:11
          pedalujemy od palacyku slubow. zapraszam
          • leo48 Re: Sobota 10.30 17.05.08, 06:04
            Najnowsza wersja to dziś godz 10.00 spod pałacyku. Jest już taki
            komunikat w drugim wątku rowerowym ale podaję wiadomość i tutaj, aby
            ktoś chętny nie przyjechał o pół godziny za późno.

            Wydaje mi się, że z uwagi na niepewne rokowania pogodowe najlepiej
            byłoby dopasować trasę tak, aby możliwy był w miarę szybki powrót
            gdyby aura się pogarszała.
            • leo48 A co we czwartek ? 20.05.08, 05:36
              W czwartek święto. Rokowania pogodowe ponoć niezłe.Czy nikt nie
              wyraża ochoty na małe "śmiganie" w prawdziwie relaksowym tempie ?
              Przecież można zorganizować chociażby dwugodzinny wypad do Otrębus
              i Leśnej Podkowy. Ja i tak pojadę. W "Mili moi" mają czekoladowe
              ciasto.
              • kol Re: A co we czwartek ? 20.05.08, 08:28
                stala ekipa wyjezdza w tatry. moze nie bedziemy pedalowac, tylko lazic ale kto
                wie, kto wie:)
                • kol Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 14:07
                  Wyjezdzamy spod palacyku slubow tradycyjnie. Trasa krotka z powodu
                  Dni Pruszkowa i ewentualnych koncertow
                  pzd
                  kol
                  • deecann Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 14:13
                    Jaka trasa ?
                    • kol Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 16:27
                      lajtoowo - piwkowa pewnie - delikatnie zaciagajaca za kampinos
                      • z.bednarek Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 17:20
                        Kol, mam takie pytanie, bo co trasa to o kampinosie wspominacie, jak
                        do tego kampinosu dojezdzacie?? pedalujecie na borzecin te 15km??
                        jako indywidualista (ostatnio sie o tym dowiedzialem) nie moge
                        obiecac dolaczenia do grupy.
                        • kol Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 17:23
                          tam jest troche ruchliwo wiec raczej wybieramy trase przez duchnice lub ozarow.
                          potem leniuchowanie i potem z powrotem - nie wiecej nic 40 dychy wyjda
                          • deecann Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 18:13
                            Trasa mocno szutrowa czy raczej asfalt ? Pytam sie bo nie wiem czy oponek nie
                            musialbym zmienic
                            • kol Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 18:18
                              raczej asfalt
                              • deecann Re: Najblizsza sobota 10.00 27.05.08, 18:20
                                W takim razie jesli nie bedzie kleski zywiolowej i gradobicia dziesieciolecia to
                                sie stawiam.
                                • adek60 Re: Najblizsza sobota 10.00 28.05.08, 21:43
                                  mnie nie ma, pozdrawiam
                                  • krucjatorka.amatorka Re: Najblizsza sobota 10.00 30.05.08, 09:46
                                    mnie też nie będzie...jeszcze nie tym razem:( Udanej eskapady! Ale
                                    Wam zazdroszczę:(:(
                                    • kol sobota 10.00 jezdzimy 30.05.08, 12:09
                                      10 rano, pod palacykiem sokola- tradycyjnie zapraszam
                                      kol
                                      • deecann Re: sobota 10.00 jezdzimy 30.05.08, 12:50
                                        Obecny
                                      • deecann Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 13:02
                                        kol napisał:

                                        > 10 rano, pod palacykiem sokola- tradycyjnie zapraszam
                                        > kol

                                        A wiec: bylem ale nikogo nie zastalem ;). Ale szybko wzialem sie w garsc i:
                                        Pruszków ( trasa 718 i potem 701 ) -> Duchnice -> Ożarów -> Piotrkówek Mały ->
                                        Strzykuły -> Zielonki Parcele -> Lipków -> Hornówek -> Truskaw.
                                        Trasa powrotna:
                                        Truskaw -> Hornówek -> Koczargi Stare -> Koczargi Nowe -> Zielonki Wieś ->
                                        Ożarów -> Bronisze -> Konotopa -> Piastów -> Pruszków
                                        Tempo turystyczno-spacerowe:
                                        Mxs: 39 km/h
                                        Dst: 54,71 km
                                        Czas: 2,41:19
                                        Avs: 21,2 km/h
                                        • burza_gradowa Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 13:42
                                          A to Ci dopiero.. Kol był tam przed czasem i czekał do 10:10 i nikt się nie
                                          pojawił... więc pojechał sam. Zresztą sam pewnie zrelacjonuje jak wróci.
                                        • burza_gradowa Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 13:50
                                          aaaaaa... Już wiem co się stało..
                                          tradycyjnie grupa rowerowa spotyka się przed pałacykiem ślubów a nie Sokoła..
                                          Kolowi się popierniczyło w trakcie pisania i wpisal sokoła zamiast ślubów. ehh.
                                          Prosił mnie bym w jego imieniu przeprosiła wszystkich wprowadzonych w błąd, a
                                          jak wróci z wycieczki to sam się odezwie.
                                          • deecann Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 14:11
                                            burza_gradowa napisała:

                                            > aaaaaa... Już wiem co się stało..
                                            > tradycyjnie grupa rowerowa spotyka się przed pałacykiem ślubów a nie Sokoła..
                                            > Kolowi się popierniczyło w trakcie pisania i wpisal sokoła zamiast ślubów. ehh.

                                            No to stanowczo zmienia postac rzeczy :). A ja 10:10 pojechalem Kosciuszki pod
                                            palac slubow a potem przez "potulik". Ale zadnej grupki nie znalazlem.
                                            • kol Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 14:27
                                              Przepraszam za klopot, ale po raz pierwszy taka wpadka sie nam zdarzyla.
                                              Co do szczegolow. Ja o 10.10 spod palacku slubow wlasnie ruszylem. Prawidlowosc
                                              jest taka, ze im sezon w pelni bardziej, tym pedalujacych mniej. Dzisiaj bylem
                                              ...sam jeden. No i D. ktorego zle pokierowalem.
                                              Ale zeby dnia nie zmarnowac pyknalem do Konstancina pod teznie przez Nadarzyn, a
                                              z powotem przez Komorow. W sumie 70 km. Warunki do jazdy swietne, poza jednym -
                                              trzeba szukac alternatywnej trasy bo za Magdalenka ruch spory i jeden debil
                                              zepchnal mnie z drogi co skonczylo sie lekka wywrotka - na szczescie bez zadnych
                                              skutkow ubocznych. No nic. Nastenym razem mysle ze bedzie osob wiecej. Spotkanie
                                              pod PALACYKIEM SLUBOW!!
                                              • z.bednarek Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 17:41
                                                Kol jak zwykle straszy ludzi, bo kto bedzie 70km pedalowal :)
                                                ale jutro musze sie wybrac do Truskawia, dobrze ze Deecan podal
                                                trase, sie smignie :)
                                                • leo48 Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 17:55
                                                  Ale to nie jest najkrótsza trasa. Najbliżej jest przez Ołtarzew, tam
                                                  przeciąć Poznańską i przez Umiastów do Borzęcina, stamtąd na Mariew
                                                  i ostatnie 3 km leszówką przez las wyjedziesz prosto w Truskawiu.
                                                  Ćwiczyliśmy to już dwukrotnie. Zobacz na mapie, że ta trasa tworzy
                                                  niemal linię prostą.
                                                  • kol Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 18:49
                                                    zaraz straszy. Wystarczy sie nieco spiac. Zaczalem o 10 i o 14=nastej siedzialem
                                                    w domu - zdazylem zakupy zrobic - fuuj, polezec, pospac:)
                                                  • leo48 Re: sobota 10.00 jezdzimy 31.05.08, 18:59
                                                    A ja dziś byłem kilka kilometrów za Kampinosem. Wyjazd o 9.15 powrót
                                                    ok 12.30. Średnia prędkość ok 80 km/h. Oczywiście samochodem bo
                                                    miałem do zabrania zbyt dużo materiałów i narzędzi.

                                                    Tak mnie korci z.bednarkowy pomysł "truskawowy. Kto wie, czy i ja
                                                    się do Puszczy nie przelecę. Decyzja zapadnie o świcie.
                                                  • deecann Re: sobota 10.00 jezdzimy 01.06.08, 07:29
                                                    Nie pisalem ze to "najkrosza" trasa ... ale dla mnie byla w miare wygodna.
                                                    Chcialem tak wrocic czyli: Stanisławów -> Borzęcin Duży -> Umiastów ale z
                                                    Truskawia trzeba szutrem jechac a ja bym sie tam zakopal i umeczyl.
                                                    Moze w przyszly weekend opracuje jakas asfaltowa petle :)
                                                  • leo48 Re: sobota 10.00 jezdzimy 01.06.08, 07:53
                                                    Moja informacja o najkrótszej była przeznaczona dla z.bednarka a to
                                                    z uwagi na fakt, iż tenże kilkakrotnie protestował przeciwko trasom
                                                    morderczo długim. Zgadza się, że tam jest kawałek szutrowy ale w
                                                    miarę równy i ostatnio jeździliśmy tam rowerami rozmaitymi, zarówno
                                                    góralami jak i szosówkami w składzie ekipy. Da się jechać.
                                                  • zibi-pruszkow Re: sobota 10.00 jezdzimy 01.06.08, 15:54
                                                    wrocilem :)
                                                    trasa: oltarzew, umiastow, kaczorgi, truskaw i mialem ta sama trasa
                                                    wracac, ale cos mnie podkusilo, zeby do kampinosu wjechac, no wiec
                                                    wjechalem, zoltym szlakiem jechalem, ale ze byl bardzo pisczysty to
                                                    jechalem boczna sciezka wzdluz szlaku i ... szlak zgubilem, dobrzy
                                                    ludzie podpowiedzieli jak na truskawke wyjechac, a z truskawki
                                                    asfatem do leszna, skad przez zaborow i borzecin dojechalem do
                                                    umiastowa i wrocilem przez olatrzew.
                                                    w sumie 71km, czas jazdu 4 godz. 22 min. a w sumie to jakies 6
                                                    godzin wycieczka zajela.
                                                    profesjonalisci maja racje ze 50km to dopiero rozgrzewka, po ktorej
                                                    czlowiek dopiero zaczyna czuc ze jedzie :)

                                                    mam nadzieje, ze nikogo nie musze informowac o moim nowym forumowym
                                                    nicku :)
                                                  • szawel77 Re: sobota 10.00 jezdzimy 02.06.08, 10:29
                                                    Oczy przecieram ze zdumienia.
                                                    Gratulacje!!!
                                        • josip_broz_tito Re: sobota 10.00 jezdzimy 03.06.08, 15:08
                                          Cholera, to mogliśmy się mijać :) Ja jechałem sobie trasą: Os. Prusa - Dzialkowa
                                          - Przejazdowa - Żbikowska - Duchnice - Ożarów - Ołtarzew - Umiastów - Borzęcin -
                                          Mariew - Wiersze, a dalej spotkałem się z kumplami i pohasaliśmy po Puszczy,
                                          ogółem km 97,530, czas jazdy ok. 6h.

                                          Pojeżdżę kiedyś z Wami. Może się uda w końcu z Burzą Gradową w realu spotkać "po
                                          latach" :)
                                          • deecann Tym razem niedzielne rowerowanie 08.06.08, 13:36
                                            Trasa:
                                            Pruszków -> Strzeniówka -> Nadarzyn -> Kajetany -> Łazy -> Magdalenka ->
                                            Lesznowola -> Władysławów -> Wola Gołkowska -> Gołków -> Głosków -> Baszkówka ->
                                            Wólka Pracka -> Szczaki -> Kolonia Mrokowska -> Mroków -> Wólka Kosowska ->
                                            Szamoty -> Nadarzyn -> Otrębusy -> Nowa Wieś

                                            Mxs: 37,5 km/h
                                            Dst: 65,21 km
                                            Czas: 2,32:00
                                            Avs: 25,6 km/h

                                            Podsumowanie:
                                            Generalnie trasa ok, w magdalence ktos pisal o problemach na drodze ... ale tam
                                            jest sciezka rowerowa do samej Lesznowoli ;) Od Lesznowoli na poludnie jest
                                            okolo 1 km po kostce brukowej ... mocno potrzepie. Dalej sie troszke zgubilem
                                            wiec jechalem na oko ( rano jedynie na mape spojrzalem ) ale sie udalo. Poza tym
                                            traska bardzo spokojna i mila ... odcinek od Gołkowa do Mrokowa praktycznie
                                            bezludna ... ma odcinku okolo 10 km nie spotkalem zywej duszy, o samochodzie nie
                                            wspomne. Ze wzgledu na fakt ze jechalem wtedy na "oko" spogladalem jedynie na
                                            kierunek ladowania samolotow coby miec azymut na piaseczno i mniejwiecej
                                            okreslic trase katowicka.
                                            Wjechalem na moment w okolice kajetan i "karpia" ... bardzo przyjemnie.
                                            Kolejna trasa warta polecenia ;)
                                            • zibi-pruszkow Re: Tym razem niedzielne rowerowanie 08.06.08, 16:27
                                              niedziela to dzien Panski wiec dzis odpoczywalem pracujac, ale nie o
                                              tym chcialem.

                                              wczoraj posmigalem po lasach w okolicy podkowy i strach do lasu
                                              wjezdzac, pomijam juz te karteczki z informacja o zakazie wstepu do
                                              lasu (wiem, zlamalem prawo, ale mnie nie zlapali :), tam poprostu
                                              smiga sie jak po pustyni, swego czasu twarde lesne sciezki zamienily
                                              sie w piaskownice.
                                          • burza_gradowa Re: sobota 10.00 jezdzimy 08.06.08, 22:38
                                            :)świetny pomysł, czekamy wszyscy az nam się grupa powiększy :) mam nadzieję, że
                                            już najblizsza wycieczka w szerszym gronie! :)
                                            • krucjatorka.amatorka Re: sobota 10.00 jezdzimy 09.06.08, 15:45
                                              Dowiem się dziś...a tak bym chciała...ehhh...los inwalidy:(
    • burza_gradowa Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 13.06.08, 21:51
      Jutro (sobota) o godzinie 10:00 spotykamy się przy pałacyku ślubów i pedałujemy.
      Trasa zależy od preferencji uczestników. Tylko ulewa jest nas w stanie
      powstrzymać.:)
      Zapraszam wszystkich zroweryzowanych! :)
      • kol dzis 10 rano 14.06.08, 08:07
        Nie ma chetnych? Oj aura chyba wystraszyla
        • leo48 Re: dzis 10 rano 14.06.08, 10:54
          Wczoajszy komunikat o dzisiejszej wycieczce ukazał się zbyt późno,
          bym mógł dokonać przegrupowania w planie zajęć na dziś.

          Czasu jednak nie zmarnowałem i właśnie wróciłem z półtoragodzinnego
          spaceru 27 km Parzniew, Brwinów, Rokitno, Józefów, Ołtarzew.

          Trochę przeszkadzał wiatr ale w sumie pogoda na jazdę nienajgorsza.
          • kol Re: dzis 10 rano 14.06.08, 16:27
            Przepraszam ale sie zgapilem. Wlasnie wrocilismy z wycieczki - dwuosobowej.Po
            raz pierwszy wyjechalismy poza wojewodztwo mazowieckiem, a dokladniej dotarlismy
            do Skierniewic - 55 km, a wiec nie tak daleko. W sumie wyszlo 60 km, bo
            wrocilismy ze wzgledow technicznych pociagiem - dzis wieczorem pitchcarsy.
            Wrazenie? Do Zyrardowa syf i w ogole malo fajnie, ale zaraz za nim droga jest po
            prostu super. Nie dosc ze rowna, to i ruch jakis taki normlany. Poza tym las,
            sliczne laki i w ogole niesamowicie. Idealne warunki na rower, a d tego czasem
            male gorki.
            Same Skierniewice - dziwne. Nie ma tam w gole chyba knajp. Na samym rynku -
            barzo ladnym, nie bylo ani jednego parasola. Podobnie w poblizu. No i
            ciekawostka. Wszyscy zapytani o powyzszy temat mowili, ze nie sa stad.:) A -
            same l-ki jezdza po Skierniewicach:)
            Generalnie Skierniewice to dobre miejsce wypadowe dalej:)
            • monika3411 Re: dzis 10 rano 15.06.08, 08:51
              Następnym razem wypuśćcie się dalej - do Łowicza... Piękne miejsce,
              dwa rynki (rzecz raczej niecodzienna), w tym jeden trójkątny (też
              niezbyt powszechne), jest gdzie usiąść i odsapnąć, jak chcecie
              pozwiedzać, to polecam skansen (piękny). W sumie z Pruszkowa ok 75
              km. Dla mnie jak na rower to zabójczy dystans, ale Wy to twardziele
              sądząc po lekturze wątku :-)
              • burza_gradowa Re: dzis 10 rano 15.06.08, 09:15
                Dobry pomysł! to pewnie będzie nasz następny cel.. a co do dystansu, to jeśli
                będą chętni na Łowicz to zawsze możemy pociągiem dojechać do Żyrardowa czy nawet
                Skierniewic i stamtąd ruszyć :)
                • krucjatorka.amatorka Re: dzis 10 rano 16.06.08, 15:47
                  Brzmi fajniuchno! Najpierw Suwały, potem Łowicz:)
                • josip_broz_tito Re: dzis 10 rano 17.06.08, 21:38
                  burza:

                  > Dobry pomysł! to pewnie będzie nasz następny cel.. a co do
                  dystansu, to jeśli
                  > będą chętni na Łowicz to zawsze możemy pociągiem dojechać do
                  Żyrardowa czy nawet
                  > Skierniewic i stamtąd ruszyć :)


                  ja:

                  Ja będę chętny, tylko... weekendów brak :( chyba że np. niedziela,
                  29. czerwca. To ja jestem za!
                  • adek60 czy 28.06 w sobote ktoś jedzie 27.06.08, 20:24
                    witam
                    czy jutro w sobote jedzie ktoś, ja mogę np. o 9:30 lub o 10:00 tak do 14:00
                    • krucjatorka.amatorka Re: czy 28.06 w sobote ktoś jedzie 27.06.08, 23:27
                      Burza, Kol, Szaweł i ja- z racji przemierzania Suwalszczyzny- tym razem
                      nie dołączymy. Ale- co się odwlecze...:)
                    • deecann Re: czy 28.06 w sobote ktoś jedzie 28.06.08, 10:38
                      adek60 napisał:

                      > witam
                      > czy jutro w sobote jedzie ktoś, ja mogę np. o 9:30 lub o 10:00 tak do 14:00

                      Ehhh ... wlasnie wstalem ;) Moze jutro ? Aczkolwiek nie wiem jak z pogoda bo od 2 dni to pogodynka sie nie srawdza.

                      pzdr
                      Kapituła NRP.WPG
            • deecann Re: dzis 10 rano 15.06.08, 17:54
              No pieknie :( Niestety od czwartku bylem w łodzi wiec nie bylo w ten weekend
              jezdzenia.
              Co do skierniewic z kolega Brzoza udalo nam sie trasa Pruszkow-Zyrardow-Pruszkow
              ... na skierniewice juz nie pojechalismy ... troche dalej ale napewno w
              najblizszym czasie zrobimy traske Pruszkow-Skierniewice-Pruszkow ( zadnych
              powrotow koleja ;))

              pzdr
              • bartosz.brzezinski Re: dzis 10 rano 15.06.08, 18:38
                No ja bardzo chętnie. Tylko żeby było więcej osób na zmiany, coby przyzwoite tempo trzymać.
    • kajetana_kinga Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 04.07.08, 19:26
      A w ten weeekend nic...? Wszyscy na wakacjach? Czy może ktoś by się
      wybrał jutro albo pojutrze na przejażdżkę, akurat mam wolne
      przebiegi i w sobotę i w niedzielę rano.

      Pozdrawiam

      Kaja
      • burza_gradowa Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 05.07.08, 15:10
        hmm.. może ja się jutro z rana bym przejechała.. wprawdzie nie jestem jeszcze
        pewna, ale by zachęcić innych forumowiczów to ustalmy może jutro (niedziela) o
        godzinie 10:00 pod pałacykiem ślubów.
        • kajetana_kinga Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 05.07.08, 21:59
          burza_gradowa napisała:

          > hmm.. może ja się jutro z rana bym przejechała.. wprawdzie nie
          jestem jeszcze
          > pewna, ale by zachęcić innych forumowiczów to ustalmy może jutro
          (niedziela) o
          > godzinie 10:00 pod pałacykiem ślubów.

          Jestem za :))

          Pozdrawiam

          Kaja
          • burza_gradowa Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 06.07.08, 22:25
            byłam dzisiaj o 10 , nikogo nie było, pojeździłam sobie sama :-(
            • leo48 Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 07.07.08, 05:17
              Czy nia sądzicie, że w porze letniej, zwłaszcza podczas takich
              upałów, jakie mamy ostatnio, godzina 10 na wyjazd nie jest zbyt
              późna ? Ostatnich moich parę jazd w pojedynkę odbywałem znacznie
              wcześniej, przynajmniej w jedną stronę.

              A kto powiedział, że człowiek jeżdżący rowerem musi być wyspany ?
              • burza_gradowa Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 07.07.08, 10:44
                Gdyby ktoś zgłosił takie zastrzeżenie wcześniej to przecież byśmy doszli do
                porozumienia. Tymczasem nikt nic nie napisał, Kaja się zgodziła a i tak
                przyszłam tylko ja. Zatem w sumie to jestem zadowolona, ze skoro i tak wycieczki
                nie było, to przynajmniej się wyspałam ;)
                Szczerze mówiąc to liczyłam na Ciebie, Leo :)
                • leo48 Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 08.07.08, 06:37
                  Ten weekend spędzałem "rodzinnie" czyli pod blachą karoserii.
                  Testowałem w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego nawigację przed
                  urlopowymi wojażami. Testy wypadły pozytywnie ale żałowałem, że
                  nie przytroczyłem roweru do auta. Teren przepiękny, rowerzystów
                  solo i w grupach widać, uciążliwość z tytułu ruchu samochodowego
                  niemal zerowa. Na dodatek pyszne i niedrogie jadło w Serocku.

                  Szkoda, że w najbliższym czasie mam znikome szanse na powtórkę
                  eskapady, tym razem z jednośladem. W sieci znalazłem szczególowe
                  opisy chyba 30 tras rowerowych w okolicach Zalewu. Teraz jednak
                  przede mną urlop, który planuję po jednym tygodniu przeznaczyć na
                  samochodową Suwalszczyznę (z małym udziałem roweru) oraz typowo
                  rowerowo-namiotowe Pałuki wśród jezior i lasów.

                  Podstawową zaletą obu wypraw będzie odpoczynek od niepowtarzalnej
                  woni, jaka od pewnego czasu roztacza się w naszym Odór-City.
                  • adek60 Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 26.08.08, 20:33
                    Ale trzeba było kopać, żeby watek odnaleźć. Czy ktoś z wiosennych
                    rowerzystów jeszcze jeździ. Moze najbliższa sobota tak na 2-3
                    godzinki o 15:00 do knajpy w Kampinosie (jeśli czynnna jest).
                    Pozdrawiam
                    • szawel77 Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 27.08.08, 11:38
                      Sławku, niestety nie mogę.
                      Nie mam nawet czasu roweru wyczyścić, choć zasyfione tryby sromotnie.
                      Ale w innym czasie z wielką przyjemnością.
                      • burza_gradowa Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 27.08.08, 12:37
                        Ja bym się chętnie przejechała, ale Ktoś koniecznie chce jechać na jakieś
                        zadupie na koncert i choć opieram się ze wszystkich sil jest szansa, ze mu
                        ulegnę. jeśli jednak znajdę sposób by odwieść go od tego pomysłu, to wtedy może
                        oboje się stawimy na rowerkach w sobotę.
                    • deecann Re: Terminy wycieczek rowerowych!!! 27.08.08, 13:31
                      Sie porobilo ;) Brak chetnych. Ja rower ogladam ostatnio tylko jak obok niego
                      przechodze :(. Wykonczenie mieszkania mam na glowie a na dodatek nie znam
                      godziny ani minuty jak mi sie kobieta rozsypie ;) Takze musze byc na czuwaniu
                      non stop ;)
                      • kol Jedziemy w ta sobote 04.09.08, 12:20
                        Po dluuuuugiej przerwie ruszamy na wycieczke. Zbiorka godz. 10 pod
                        palacykiem slubow w ta sobote tj. 6 wrzesnia.
                        Jedziemy asfaltami raczej - kierunek w strone Łowicza. Dla
                        początkujących: - Można wrócić jeśli ktoś opadnie z sił wczesniej, bo
                        będziemy trzymać się torów PKP.
                        Zapraszam
                        kol
                        • kol Re: Jedziemy w ta sobote 05.09.08, 15:08
                          Przypominam - sobota 10.00 pod palacykiem slubow. zapraszam.
                          • kol Wycieczka 13 września 09.09.08, 12:19
                            Jedziemy na piknikowa wycieczke rowerowa do Stanislawowa i spacerkiem
                            po puszczy. Zapraszam. Początek godz. 10 popd pałacykiem ślubów.
                            Jak będzie trochę osób, można zorganizować ognisko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka