Dodaj do ulubionych

jak developerzy robia ludzi w bambuko

08.05.08, 20:10
jezeli ktos z Was mialby zamiar kupic mieszkanie to pragne
przestrzec, ze mozna zostac zrobionym w bambuko, a konkretnie
historia przedstawia sie tak ...
aktualnie trudnie sie (nie lubie slowa pracuje) opracowaniem
projektu dla jednego z developerow, moze bez nazw, znaczy bez
reklamy, grunt ze bloczek powstanie w piasecznie, ale przejdzmy do
rzeczy. inwestor to czlowiek iscie chytry, oszczedza na windach,
dlatego bloczek bedzie mial tylko 3 pietra (przy 4 musi byc winda),
aby max zaoszczedzic miejsca zazyczyl sobie parking z automatami
(parkboxy - www.maski.com.pl/), aby dodatkowo zaoszczedzic
miejsca i zmiescic wiecej mieszkan, w bloku nie bedzie piwnic, ani
kotlowni (piecyki gazowe w lazienkach do podgrzewania wody dla
potrzeb uzytkowych i ogrzewania). zeby bylo smieszniej, to parkboxy
sa tylko w projekcie budowlanym, aby uzyskac pozwolenie na budowe
(wymagane jest jedno miejsce parkingowe na mieszkanie), w projekcie
wykonawczym juz ich nie ma - smieszne ale taka zmiana nie powoduje
cofniecia pozwolenia na budowe. tak wiec jezeli ktos kupuje
mieszkanie to dokladnie radze sprawdzac co kupujecie, bo moze sie
okazac ze zamiast wymarzonego apartamentu dostaniecie komorke :)
Obserwuj wątek
    • sugnik Re: jak developerzy robia ludzi w bambuko 08.05.08, 21:36
      Doprawdy, trudno mi uwierzyć w to co piszesz. Wydaje mi się, że
      minęły już czasy kiedy to developerzy dyktowali ludziom warunki, a
      mieszkania schodziły jak świeże bułeczki już na etapie dziury w
      ziemi lub nawet jej braku..
      Teraz raczej developerzy borykają się z problemem sprzedaży ziemi,
      którą zakupili pod nowe inweastycje wierząc w ciągłą hossę na rynku
      nieruchomości.
      W okolicach Wawy jest całkiem sporo mieszkań czekających na
      właścicieli. Ostatnio nawet czytałam o przedziwnych promocjach,
      ponoć miejsce garażowe gratis nie robi już wrażenia i co niektórzy
      developerzy do miszkania dają w bonusie samochód lub wycieczkę
      zagraniczną ;)
      Więc nie chce mi się wierzyć, aby ktokolwiek porywał się na
      inwestycję bez garażu, piwnicy, a co gorsza z piecykiem gazowym w
      łazience.
    • zwierz.alpuhary Re: jak developerzy robia ludzi w bambuko 08.05.08, 21:48
      jeśli to Piaseczno, to domyślam się że chodzi o słynącą z doskonałej jakości i rzetelnego podejścia do swojej działalności firmę o dwuczłonowej nazwie, w której pierwszy człon zaczyna się na M i oznacza mniej więcej tyle co "dużo" a drugi na H i przypomina odgłos, który czasem się wydaje po wypiciu pinty piwa?:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka