Dodaj do ulubionych

Kobiety a feministki

08.03.04, 19:57
Feministki zupełnie przywłaszczyły sobie prawo do występowania w imieniu
kobiet, choć większość kobiet odcina się od feministycznych tez!
Ale media oczywiście nie widzą w tym nic złego i szeroko propagują
feministyczne hasła jako hasła kobiece.
Całe szczęście najbardziej sceptyczne wobec tych haseł są same kobiety.
L.
Obserwuj wątek
    • dr_scott Re: Kobiety a feministki 08.03.04, 22:52
      przeciez feministki to nie kobiety.
      to faceci płci żeńskiej
      • nox22 Re: Kobiety a feministki 22.03.04, 12:51
        dr_scott napisał:

        > przeciez feministki to nie kobiety.
        > to faceci płci żeńskiej
        >
        Masz racje dr_scott to kobietony:) Klasyczny amerykański feminizm
        równouprawnienia w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia został usunięty
        na bok przez radykalny feminizm żeński. Radykalne feministki opierają się na
        filozofii Marksa i są przeciw burżuazji, przeciw kapitalizmowi, przeciw
        rodzinie, przeciw religii, przeciw intelektualizmowi. Feminizm ten - mimo dość
        wątłych podstaw teoretycznych - w latach 80. umocnił swoją pozycję na
        uniwersytetach i dzięki temu zdobył znaczący wpływ na politykę społeczną USA.
        To, co kobiety uważają za problem, radykalne feministki uważają za stan
        idealny. Radykalne feministki mają mało zrozumienia dla aspiracji zwykłych
        kobiet, pojęciem miłości nie operują wcale, dla nich pachnie ona wszechobecnym
        patriarchalizmem. A ich naczelne hasło, że kobieta powinna być jak mężczyzna
        brzmi paradoksalnie. Feministkom nie podobało się także podejście samych kobiet
        do kwestii troski o własną powierzchowność. Od wieków przedstawiciele obu płci
        przywiązywali wagę do wyglądu, a ich stroje nie tylko ochraniały prywatność,
        ale także stanowiły wyraz indywidualnej osobowości. Tradycyjne atrybuty
        kobiecości, takie jak: szczególne podkreślanie urody, dbałość o wygląd przy
        użyciu kosmetyków, zainteresowanie modą, stosowanie ozdób — uznane zostały
        przez radykalne feministki za pułapkę, która odwraca uwagę kobiet od działań
        na drodze do uzyskania władzy i niezależności.Takie podejście feministek do
        życia faktycznie budzi grozę. brrrrrrr
    • forman5 Re: Kobiety a feministki 09.03.04, 08:27
      Wydaje mi się że przeciętna kobieta w Polsce,wcale nie myśli o tym ruchu.Ma
      tyle ważnych spraw na głowie dnia codziennego,że po prostu wydaje się ten ruch
      zapomniany.
      • drcarlos Re: Kobiety a feministki 10.03.04, 17:36
        media i tak wciepują to do jednego worka....
    • d_aga Re: Kobiety a feministki 19.03.04, 15:27
      głos w dyskusji...
      kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1155128&KAT=241

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka