mam nadzieje ze gregkor poda prawidlowe odpowiedzi dzis i se obejrze zanim
wyjade..
a wogole to nie zobacze meczu, bo wlasnie o 20 bede wsiadac do pieprzonego
autobusu

(((
czytam wszedzie ze to ostatnia szansa itp., no ciekawa jestem - choc musze
przyznac ze nie zdziwie sie jak zostanie zmarnowana, hmm no skad to
pesymistyczne nastawienie..
a Beckham do Barcelony byc moze..mam nadzieje ze mu sie nie uda..