fazaniec
23.11.03, 22:10
W Siemianowicach Śląskich wszystkie małe poradnie i przychodnie są prywatne
(w Katowicach trwa jeszcze wojna – prywatyzować czy nie). Szpital miejski i
podobno tylko jedna poradnia (NZOZ na Przełajce) zgodziły się na kontrakt z
Narodowym Funduszem Zdrowia. Wszyscy inni nie – i będą nas leczyć tylko
prywatnie, nie „z kasy”. Za 100% odpłatnością, a nie za darmo. Po co było to
wszystko prywatyzować? A może władze było korumpowane?