13.01.11, 17:32
Powiedzcie mi drogie mamy kiedy mniej więcej wykonuje się tą 3 operację?W marcu minie rok,jak mój synek jest po przeszczepie i korekcie noska.Ogólnie wygląd jest ok,ale na pewno przed pójściem do szkoły chcielibyśmy poprawić nosek i wyrównać wargę.Jak długo wcześniej powinnam wybrać się do Pani profesor.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • czesia74 Re: 3 etap 14.01.11, 09:24
      My też jesteśmy przeszło rok po przeszczepie (listopad 2009).
      Wyglad synka takża jak najbardziej okey. Ale warga i nosek to pewnie do delikatnej korekty.
      Tylko myslałam ze to raczej poźniej, szczególnie nosek.
      W marcu mamy zabieg u Pani profesor związany z przetoka (ucieka nam jedzonko noskiem, lapisowanie nie pomogło) oraz wodniakiem jąderka.
      Pani profesor nic nam nie sugerowała odnośnie innych popawek.

      Jestem ciakawa czy tzw. trzeci etap planujecie u Pani profesor czy może u chirurga typowo plastycznego ?

      pozdrawiam

      • ulunia_dominiczek Re: 3 etap 14.01.11, 20:30
        Hej.
        Pisałyśmy juz kiedyś.Jak u was z ortodontą,udało się???Bo u nas nic i na razie czekamy.Jak byliśmy zaraz po operacji na kontroli to prof.mówiła,że być może nie będzie potrzeby robic operacji przed pójściem do szkoły ale mamy pojawić się jak pokarzą się zęby stałe bo wtedy szczęka się poszerza i może być potrzebna operacja.Następny etap to 11-14 rok życia,mówiła,że wtedy nastolatką wydłużają się nosy i może być potrzebna korekta.Wiem,że itak większość dzieci przechodzi przed pójściem do szkoły tą trzecią operację,chodzi głownie o wygląd i to raczej sami rodzice decydują.Dlatego chciałabym przed 6 rokiem życie porawic co się da.U nas jest problem z nosem,chrząśtka jest podwichnięta i zaburzona drożność także zdrowej dziurki,mieliśmy teraz katar 5 tygodni:(szkoda,ŻE NIE WYSZŁO TO PRZED PRZESZCZEPEM A PARĘ MIESIĘCY PO NIM,BO MOŻE DAŁO BY SIĘ COŚ ZROBIĆ.Dla mnie to wielki dylemat,nie wiem jak będzie,boję się oddać małego winne ręce,boje się efektów.Na pewno wybiorę się do prof.ale to już jak zawita ciepło.Pozdrawiam.
    • ulunia_dominiczek Re: 3 etap 16.01.11, 19:52
      ????
      • czesia74 Re: 3 etap 18.01.11, 12:42
        Ja z kolei mam dylemat czy narażać synka na kolejny zabieg, który być może nie przyniesie spodziewanych efektow.
        Dzieci rosną, zmieniają się proporcje twarzy, i czasami trudno przewidzieć czy wcześniejszy zabieg na pewno da nam ten wygląd o który nam chodziło.
        My chyba pozostaniemy na razie z tym co mamy. Tym bardziej ze najbliższe otocznie nie widzi u Bartusia jakichkolwiek niedociągnięć.
        Odnośnie ortodonty, to zapisani jesteśmy na program w Centrum na Bukowskiej w Poznaniu, nie wiem jak wygląda tam teraz sprawa z programem po tych wszystkich aferach z zeszłego roku.
        Ale nie będziemy nic na razie robić. Mały ma ładne ząbki, dobry zgryz. W miejscu przeszczepu ząbek wyrósł z tylu i sama ortodontka nam doradziła żeby wstrzymać się do momentu az będą stałe ząbki, bo aparat stały sobie z tym poradzi raz dwa.
        Na razie jesteśmy głównie skoncentrowani na mowie. Synek chodzi do przedszkola, ćwiczy tam z logopeda. W domu też staramy się dużo robić.


        • ulunia_dominiczek Re: 3 etap 18.01.11, 13:32
          Mogłabyś przesłać mi zdjęcie twojej pociechy.Podaje maila ulunia_83@o2.pl.Moj Dominik ma zgryz krzyżowy i potrzebny nam jest aparat,ale niestety na widok ortodontki we Wrocławiu odrazu wpada w płacz.Myśle o zmianie,tylko na kogo,gdzie???
          Także ćwiczymy,poradziliśmy sobie z pionizacja,co myślałam,że jest nie możliwe,a udalo się,mamy,t,d,l.Pozostało nam s,ś i lekkie nosowanie.
          Fajnie,że macie spokój z ząbkami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka