Dodaj do ulubionych

Przedszkole i katar

03.02.11, 13:52
Powiedzcie mi jak wasze dzieci poradziły sobie z pójściem do przedszkola???Dominik ładnie zaakceptował przedszkole,ale zaczeło się wiecznie katar,kaszel,zapalenie oskrzeli,antybiotyk.I tak od listopada,dwa dni w przedszkolu i znowu to samo.
Wizyta u laryngologa i płyn w uzku w drugim zapalenie trąbki słuchowej.Dostaliśmy eurespal,mucifluid,sinupret,flixsonase,aerius.za 8 tyg.kontrola,badanie słuchu,jak bez poprawy to kolejny,drugi już drenaz.Leczę małego u doktora Gawrona we Wrocławiu.
I koniec przedszkola przynajmniej na 3 miesiace.
Obserwuj wątek
    • kaskazuza Re: Przedszkole i katar 03.02.11, 14:01
      Zu w zasadzie przez dwa lata przedszkola wyłącznie chorowała. Głównie na uszy. W trzeciej grupie było juz lepiej i teraz z kazdym rokiem się poprawia :). Ale był moment gdy juz nie wiedziałam co robić, zeżarła chyba wszystkie możliwe środki na poprawę odporności i gucio to dawało.
      • ulunia_dominiczek Re: Przedszkole i katar 03.02.11, 19:14
        A czy Zu miala dreny na dłużej bo wiem,że sa takie na 2 lata.
        U nas był spokój przez rok,aż poszedł do przedszkola:(
        • kaskazuza Re: Przedszkole i katar 04.02.11, 08:39
          Dopiero od dwóch lat ma w jednym uchu ten stały dren. Wcześniej miała te krótkotrwałe no i właśnie tak się złożyło, że wypadły akurat jak zaczęła przedszkole. Przez pewien czas próbowaliśmy walczyć farmakologicznie, ale skończyło się znów na drenach. No i w czasie tej walki było najgorzej.
          Przy okazji się pochwalę, że rok temu dostała skierowanie na kolejny drenaż - drugie ucho. Nie spieszyliśmy się, bo nie choruje, wysięk nie był jakiś gigantyczny i właśnie w środę byłyśmy na kontroli w Kajetanach i w chwili obecnej nie ma wskazań do zabiegu :). Wysięk się cofnął, tympanogram w porządku. Ja wiem, że to się jeszcze może zmienić, ale na chwilę obecną jestem bardzo szczęśliwa :)
          • ulunia_dominiczek Re: Przedszkole i katar 04.02.11, 10:38
            To ile razy Zu miala już zakładane dreny???Wszystko w Kajetanach???
            Nie wiem co robić z tym przedszkolem,teraz do kontroli te 2 miesiące nie będzie chodził,ale co dalej???
            Mam sprowadzone z Niemiec krople inupret,po cichu licze,że nam pomogą.Spróbuje też ogrzewających okładów na uszy.
            Powiedz mi jeszcze czy powinnam udać się z tym do Imid,czy ten wieczny katar,może być przyczyną krzywej przegrody.Nie wiem do końca co robić,bo ogólnie wszystko było ok,dopiero przedszkole nam dało popalić.
            • kaskazuza Re: Przedszkole i katar 05.02.11, 22:56
              W sumie miała 2x w obu uszach te "krótkotrwałe" + w jednym uchu stały. Wszystko w Kajetanach. Co do przegrody, to nie wiem. U Zu zdecydowanie powiększone były wszystkie migdały, ale jak wiadomo migdałów się nie rusza jak długo się da. Zu przed przedszkolem też jak dla mnie chorowała dość często, ale dopiero przedszkole pokazało, że wcześniej to była bułka z masłem. Niestety :(.
    • u.too Re: Przedszkole i katar 08.02.11, 21:49
      też myślałam,że u małej to ma coś wspólnego z przedszkolem (a dokładniej ze zbyt małym i niedrożnym noskiem i alergią)
      chyba jednak nie bo pomógł nam sok z marchwi własnej produkcji z dodatkiem imbiru i cynamonu (pić trzeba systematycznie)
      dlaczego akurat taka kombinacja - więcej o tego typu sprawach znajdziesz na forum alergie
      • ignis1978 Re: Przedszkole i katar 09.02.11, 13:57
        U nas wszystko było pięknie, dopóki Panna nie poszła do przedszkola. Od końca października nie chodzi. Zaczęło się katarem, skończyło zapaleniem ucha. Od tamtej pory walczymy z mniejszym lub większym wysiękiem w uszach. Zauważalnego ubytku słuchu nie ma. Jesteśmy umówieni za drenaż w Kajetanach, czekamy na termin, ale ja wciąż mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzimy. Nie wiem tylko już czego się łapać...:(
        Odporność wzmacniamy i nic to nie daje. Szczepienie przeciw pneumokokom było, ale nie uchroniło Zośki przed jakimś szczepem (robiliśmy wymaz z nosa). Może podpowiecie co czego jeszcze próbować?
        • ulunia_dominiczek Re: Przedszkole i katar 09.02.11, 22:34
          A moj maly,chyba gorzej słyszy,ciąagle potwarze"co mamo???"
          Na razie jedziemy na flixsonase i,inupret i eurespal.
          I tez zaczęło się w przedszkolu ciągły katar od listopada,bez przerwy.
          u.too,napisz coś więcej o tej alergii itd.....
          A ja myślę o wizycie u Szydłowskiego i gdyby co drenaż na nfz u niego???
          • reniblank Re: Przedszkole i katar 17.02.11, 09:19
            Ulunia ja mam chyba w tym samym wieku synka i też mamy problem z uszkami.
            Wikuś miał zakładane dreny w kajetanach w styczniu 2009 roku. Jak poszedł do przedszkola to było ok z czego dostał zapalenia oskrzeli dreny wypadły i kolejny wysięk...
            Ciężko było doprowadzić małego do kolejnego zabiegu bo ciągle katar itp. Na szczęscie przekładaliśmy termin tylko jeden raz:) W sobotę miał drenaż i lekarz stwierdził że w obu uszkach zakładamy stałe dreny bo błonka w uszkach po krótkotrwałych drenach jest cieniutka...
            Też Wikuś pytał co i co??? Szkoda nam go było bo w przedszkolu nie słyszał co się do niego mówi... Ale Panie na szczęscie cierpliwe były:)
            Wrazie pytań pisz albo dzwoń:)
            601-611-477
            Pozdrawiam
            Renia
    • czesia74 Re: Przedszkole i katar 17.02.11, 10:10
      Moj Bartuś i drugi synek notorycznie łapali jakby z powietrza zapalenie oskrzeli. Zaczynało się w jednen dzień katarem, potem nieciekawym kaszlem i niczym zdążyłam się umowić na wizytę choróbsko się rozwinęlo. Pamietam taka zime jak mieli 2 latka, to chyba z 2 m-ce nie wychodziliśmy z domu, bo ciagle były chore, katar kaszel, antybiotyk.
      Paradoksalnie jak poszly w zeszłym roku do przedszkola chorują zdecydowanie mniej, nawet mało. Nie wiem czy to zasługa tego ze zaczeliśmy stosować tran, odrobczyłam dzieci (za radą koleżnki z forum:-), wyelimnowaliśmy słodkie z diety dzieci (tyle ile się dało oczywiście:-) i za radą tej samej koleżanki wprowadziliśmy do diety kiszoną kapustę, pestki dyni.
      Bardzo dobre rezultaty przynosi u nas Aerius, a na pierwsze objawy kaszlu wziewy z Flixotide. Często wystarczą 2 dni wziewów i choroby nie ma.
      Wolę te rozwiązanie niż ciągle serie antybiotyków. Chociaż wiem ze zdania są podzielone na ten temat. Ale od wrzesnia nie mieliśmy ani jednego antybiotku.
      Może warto zasięgnąć opinii alergologa lub pulmonologa w tej kwestii.
      Pozdrawiam serdecznie i zycze zdrowia.

      • ulunia_dominiczek Re: Przedszkole i katar 17.02.11, 10:30
        Czesc. Reniblank.Pamiętam cie z przed pierwszego drenażu,robiliście przez Medincusa,my robiliśmy jakieś 1,5 miesiąca po was.Tez w Kajetanach.I u nas do tej pory było dobrze tzn.do listopada bo w listopadzie zaczął chodzić do przedszkola i się zaczęło.
        I tak jak pisze czesia74,tez stosujemy aerius i flixsonase,tylko,że bez przerwy do 24 marca do kontroli.Powiedz mi jeszcze gdzie kolejny raz zakładaliście dreny i jaka cena???
        • reniblank Re: Przedszkole i katar 17.02.11, 20:57
          Zakładaliśmy dreny tak samo jak za pierwszym razem w Kajetanach. Cena praktycznie się nie zmieniła. Za drenaż liczą sobie 2950 i nie ma znaczenia czy krótkotrwały czy stały. (oczywiście oba uszka)
          Jedyna zmiana to taka że nie byliśmy sami w pokoju. Tego samego dnia wychodziliśmy...
          Pierwszy termin mieliśmy na 29.01 a że przyplątał się katar i straszny kaszel przełożyli nam na 12.02. W tym przypadku nie mogliśmy brać antybiotyku. Ostatni antybiotyk braliśmy w październiku. Od tamtej pory tylko były wirusówki albo przeziębienia :/
          Wszystko przez to że niektórzy przyprowadzają chore dzieci do przedszkola ale to temat rzeka chyba w każdym przedszkolu.
          A! Ulunia, ponieważ Wikuś praktycznie niewiele już słyszał na wizycie na Konwiktorskiej lekarz polecił nam Zyrtec w kroplach. Podobno nie da się tego przedawkować więc dawaliśmy codziennie wieczorem 5 kropli. Dzięki temu były lepsze dni i nie trzeba było tak krzyczeć do synka.
          Trzymam kciuki!
          Pozdrawiam serdecznie
          Renia Mamusia Wikusia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka