Dodaj do ulubionych

OPINIE O IMID

08.09.08, 08:55
Witam jutro jade na pierwszą operacje do IMID czy ktos by mógl mi
napisać jak tam jest, jaka jest obsługa personelu i wogóle jak
atmosfera.Dzieki z góry wszystkim.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kala57 Re: OPINIE O IMID 08.09.08, 09:43
      Przyłączam się do pytania:czy pierwszą dobę po operacji można być z
      dzieckiem ?
    • mama_kubka Re: OPINIE O IMID 08.09.08, 11:33
      Dziewczyny, było już sporo o tym, ale rozumiem stres przed, więc
      napisze jak to było mniej więcej rok temu, proszę wziąć poprawkę na
      jakieś zmiany na lepsze ;).
      IMO generalnie dobre zdanie o pobycie w Instytucie zmienia się na
      plus wraz z wiekiem dziecka: maluch na ręku - 2 godziny czekania
      wydają się wiekiem, czekanie z chodzącym - nie jest źle.
      Personel jako taki - średnie stany polskiej służby zdrowia.
      To co było dla mnie absolutnie karygodne, to to, że z tym swoim
      wychuchanym, cudem uchronionym od infekcji maluchem czekałam 1,5
      godziny wśród kaszlących pacjentów przybyłych na konsultacje, żeby
      dopiero móc przejść do izby przyjęć w innym budynku.
      Warunki dla rodziców jak to najczęściej u nas - żenada.
      Pielęgniarki w porządku, ale trudno wymagać od nich cudów przy
      mikroskopijnej obsadzie.
      Tak sobie myślę, że wrażenia zależą też od Twoich wcześniejszych
      pobytów w takich placówkach, dla mnie to było wielkie zdziwienie na
      minus. Ale jak po 10 dniach spotkałam pielęgniarkę z którą miałam
      już pierwszego dnia ostre spięcie to się prawie wzruszyłam ;-).

      Reasumując - dla kompetencji lekarzy i więszości personelu warto
      wiele znieść. A kto wie, może się miło rozczarujesz.

      Kala - z dzieckiem na sali pooperacyjnej mogła być teoretycznie 1
      osoba do 19 czy 20. Możesz potem wziąć prywatnie pielęgniarkę, o 6
      rano dziecko wraca na ogólną salę.

      Gdybym miała jeszcze raz rozważać czy robić tam pierwszą operację -
      zdecydowanie tak.

      Pozdrowienia :)
    • wiggy Re: OPINIE O IMID 08.09.08, 12:56
      Podobno pierwszej nocy gdy dziecko jest na bloku operacyjnym rodzice
      nie mogą być z dzieckiem ale jest możliwość wynajęcia pielęgniarki
      (ok 200 zł) później w nocy może byc tylko jeden rodzic
      Napisz po powrocie jak to wszystko wygląda, ja też jestem jeszcze
      przed i się bardzo martwię
      Pozdrawiam
    • aga72bb Re: OPINIE O IMID 08.09.08, 13:20
      Mój syn miał operację w styczniu. Przychylam się do opinii mamy kubka. Lekarze
      super specjaliści , reszta... Trzeba zacisnąć zęby dla dobra dziecka.
      Jeden rodzic może zostać z dzieckiem w nocy , w dzień oboje mogą przebywać na
      oddziale. Tylko podczas obchodu lepiej , że by drugi rodzic wyszedł z sali , bo
      lekarze ( nie wszyscy ) bardzo się czepiają. Jeśli dziecko jest starsze
      dostajecie duże łóżko i śpicie na nim z dzieckiem , jeśli to niemowlę lub małe
      dziecko - to maleństwo śpi w małym łóżeczku a rodzic rozkłada specjalny materac
      dostępny w świetlicy , na podłodze.
      Po operacji do godz. 19 można przebywać z dzieckiem na sali pooperacyjnej ,potem
      już nie . Jeśli rodzic chce ( i ma kasę) to może wynająć pielęgniarkę która
      zaopiekuje się tylko i wyłącznie naszym dzieckiem ( 200 zł za noc). Niestety
      zazwyczaj rodzic musi sobie na tę noc szukać noclegu poza szpitalem , bo kiedy
      dziecko idzie na operację to zazwyczaj każą się wyprowadzić z sali , bo przyjęto
      kogoś następnego . Piszę zazwyczaj bo czasem się udaje i można zostać.Na drugi
      dzień wraca się z dzieckiem na normalną salę.
      W kuchni jest czajnik i mikrofalówka. Naczynia lepiej przywieźć swoje.
      A potem to tylko radość kiedy patrzy się na zoperowane dziecko!!!
      • mariola_natalka Re: OPINIE O IMID 17.09.08, 22:08
        Witam,jesteśmy już po operacji moje wrażenia z pobytu w IMID są
        bardzo dobre,fakt faktem warunki na oddziale nie są zachwycajace,ale
        przecież nie to najbardziej się liczy.Lekarze są wspaniali i
        pielęgniarki też nie są złe o niektórych mozna powiedziec że są
        bardzo sympatyczne i jak tylko mogą to starają sie pomóc.

        Jedno czego się bałam to,to ze nie można z dzieckiem zostać w nocy
        po operacji i myślałam że będzie ciężko ale Natalka dostała środki
        przeciwbólowe i spała całą noc,jak przyszłam rano to się nawet nie
        obudziła.
        Także ja jestem zadowolona z przebiegu leczenia szpitalnego i
        atmosfery ogólnej w szpitalu myslałam że będzie gorzej. Natalke
        operowała profesor Dudkiewicz i po zakończonej operacji dość sporo
        czasu poświęciła mi aby powiedzieć jak przebiegła operacja i co
        udało się zrobić ,jest to wspaniała kobieta która pomogła mojej
        Natalce.

        To tyle co chciałam napisać o pobycie w IMID jeżeli by ktoś chciał o
        coś jeszcze zapytać napewno o ile będę znała odpowiedz to odpisze.
        Pozdrawiam wszystkich ciepluko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka