Gość: RUDA
IP: 193.0.117.*
28.03.02, 10:43
czy znacie zbiór długich wierszowanych bajek, wśród których była m.in. bajka o
krawcu Chucherko zaczynająca się od słów:
'Nad rzeczką lśniącą niby lusterko
miał dom z ogródkiem krawiec Chucherko...'. Kto to napisał?
A pamiętacie 'Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa'?
A co to za książka, w której władzę nad starym ogrodem przejmują rośliny?
Wydaje mi się, że napisała ją Ewa Szelburg-Zarembina, ale mogę się mylić.
Czytałam ją, gdy miałam 6 lat.
A znacie 'Mądrą poduszkę' Ludwika Jerzego Kerna? Teraz wyszło wznowienie,
niestety już pod innym tytułem...
A 'Dawno, dawno temu' Milne'a?
I bajki Pierre'a Gripariego z ilustracjami Stasysa...
A jak chorowałam na zapalenie oskrzeli to tata czytał mi 'Przygody kapitana
Korkorana' Alfreda Assollanta...
I jeszcze książka jakiejś włoskiej pisarki zatytułowana 'Chlorofilka z
błękitnego nieba'...
'I Ty zostaniesz Indianinem' Woroszylskiego.
I 'Aku-aku' Thora Heyerdahla wykopane na strychu u babci, wlasnosć mojego taty
z czasów mocno wczesniejszych.
I jeszcze taka książeczka 'Lurituri' o krasnalku mieszkającym w odbiorniku
radiowym i uwielbiającym sprzątać różne dziwne zakamarki, np wnętrze dziurki od
klucza.
A naj-najwcześniej z serii 'Poczytaj mi mamo' ilustrowana przez Edwarda
Lutczyna bajeczka pod tytułem 'Kapeć'.
Ech, łezka się...