Dodaj do ulubionych

Pażdziernikowa NF

28.09.04, 08:19
Tylko przerzuciłem zawartość.KTL-owi macham ręką na pożegnanie,mam
nadzieję,że nie spotkam go na tych łamach nigdy więcej.Niech świeci
w "Lampie":).Ziknął ze stopki Paweł Ziemkiewicz,facet zatrudniony do działu
Film i Fantastyka.Mam nadzieję,że dział nie będzie tak rozdęty.A swoją
drogą,mam wrażenie że redakcja czytuje nasze posty nt.NF...
Obserwuj wątek
    • endis Re: Pażdziernikowa NF 28.09.04, 13:05
      A Ziemkiewicz niech idzie ze swoimi felietonami do "Frondy".
      • Gość: Andre Re: Pażdziernikowa NF IP: *.ajd.czest.pl 28.09.04, 13:44
        O,widzę,że jest "Realis".Gratulacje,Ron!Ale jeszcze nie czytałem...
        • ronstein Re: Pażdziernikowa NF 28.09.04, 14:45
          Dzięki :)
          ja jeszcze nie miałem nr 10 "NF" w ręku
          "Realis" to taka maleńka prowokacja
          życzę samych fajności przy lekturze
          pozdr, Ron
          • taki.jeden.tetrix Re: Pażdziernikowa NF 28.09.04, 15:23
            Ode mnie też gratulacje, Ron, tekstu jeszcze nie czytałem, ale miejsce w
            pierwszej czwórce to już coś.
            Trochę jednak boleję nad tym, że cały "dział zagraniczny" to jeden tekst, tym
            bardziej, że Kristine Kathryn Rusch jednak wyżej cenię za talenta redaktorskie,
            niż za pisarstwo. (Oki, zagraniczny jest jeszcze akapit Carda w czterech
            kopiach :)
            No i mam dylemkę: przedłużyć prenumeratę tylko na NF, czy znów pójść
            w "dwupak"? Po dwóch ostatnich numerach FWS mam stany lękowe...

            Pozdrowienia

            tj
            • Gość: Andre Re: Pażdziernikowa NF IP: *.ajd.czest.pl 28.09.04, 15:32
              Ten sam dyLEM.Ale chyba dam jeszcze rok szansy.Gorszych powieści niż tegoroczne
              być nie może (tzn.mogą ale po co je tłumaczyć?)więc może będzie lepiej.Redakcji
              proponuję (a nuż ktoś czyta?)przełożenie francuskiej powieści z lat chyba 70-
              tych autorstwa M.Jeury`ego pt."Niepewny czas".Pisze o tym A.Pruszyński w swojej
              monografii nt.francuskiej fantastyki (Budowniczowie Gwiazd 2).Rzecz wydaje się
              być "dickowska",ciekawa.A że z francuską sf na polskim rynko krucho chyba
              ostatnio,to może...
    • braineater jesteście 28.09.04, 18:17
      niesamowici - potraficie taktownie i nienamolnie zniechęcić mnie do kupna NF:)
      Jak od roku tu zaglądam, tak od roku jedziecie walcem przez każdy numer i az
      człowiek ma radochę że tego nie kupił...
      DZięki:)
      Pozdrowienia:)
      • taki.jeden.tetrix Re: jesteście 28.09.04, 20:21
        A co my możemy innego zrobić... Wczoraj wyciągnąłem ze skrzynki foliowy pakiet,
        walący po oczach zajawką "Cała prawda o MASONACH", a dziś listonosz się jakoś
        dziwnie uśmiechał na mój widok...
        A "Taktowny, nienamolny i niesamowity" mam na drugie imię. Dlatego wolę
        inicjał :)
        Mimo wszystko wolałbym cię taktownie i nienamolnie zachęcić do kupowania NF, bo
        jak pismo padnie, opowiadania zagraniczne będziesz miał trzy na kwartał, w
        Ubiku...

        Pozdrowienia

        tj
        • Gość: Andre Re: jesteście IP: *.ajd.czest.pl 29.09.04, 08:22
          Braineater,wydaje mi się,że staramy się tu jakiś obiektywizm zachować.Jak coś
          drażni (ktoś oszlał w redakcji z tymi masonami!!)to piszemy krytycznie.Jak coś
          jest OK to chwalimy.Nie jesteśmy przecież "jadowicie" anty-NFowi...
          • braineater Re: jesteście 29.09.04, 17:48
            ależ ja wcale nie twierdze,że jesteście jadowicie antyNFowi, wręcz przeciwnie -
            traktuje wasze wypowiedzi jako rzeczowe komentarze ludzi co się na rzeczy znają
            i nie boją sie powiedziec że cos jest kupą jesli jest kupą:
            Pozdrowienia:)
            • Gość: Andre Temat miesiąca IP: *.ajd.czest.pl 30.09.04, 08:15
              Mnie dość spodobała się koncepcja pt.Temat miesiąca,czyli kilka artykułów na
              jeden (lub pokrewne)tematy.Teksty piszą różni autorzy ale można chyba przed
              puszczeniem rzeczy do druku usunąć niepotrzebne powtórki np.fragmenty dotyczące
              nieopublikowanej za życia autora powieści Verne`a.Chyba w trzech tekstach
              czytam podobnie brzmiące akapity.Po co?
            • Gość: Andre Cardowy konkurs IP: *.ajd.czest.pl 30.09.04, 08:17
              Na razie z prozy przeczytałem tylko pokłosie konkursu Cardowego.Najlepiej
              prezentuje się "Realis",dickowski w klimacie,kojarzący się mi
              z "Kwadrofonicznym delirium tremens"Oramusa.Zgrabne.Inne mniej.
              • sfinks13 Re: Cardowy konkurs 30.09.04, 11:18
                Troszke przeraża mnie koncepcja ciągnięcia dalej takiego konkursowego
                pomysłu.Po co?Chociaż...gdyby to JD podrzucił pierwsze zdania nowego tekstu,to
                kto wie...
                • Gość: Andre Komuda! IP: *.ajd.czest.pl 01.10.04, 14:55
                  Przeczytałem "Diabła z Kamienia".Niezły.Miałem co prawda co rusz skojarzenia a
                  to z "Imieniem Róży" a to z "Siedem" ale autor sprokurował z tych składników
                  całkiem smakowitą potrawę.Nalepszy tekst Komudy jaki znam.
                • spriggana Re: Cardowy konkurs 04.10.04, 11:54
                  Początki "by Dukaj"? Ależ proszę bardzo. Znajdziesie je na Stronicach Dukaja
                  dukaj.fantastyka.art.pl . Takie "Interversum" czy "Baśń" od dłuższego
                  czasu czekają na ciąg dalszy... ;)
    • polynomial Oszołom show! 07.10.04, 17:53
      Tyle o felietonach Rafała Ziemkiewicza.
      Swoją "polityczkę" niech idzie uprawiać gdzie indziej.

      Polynomial-C
      • taki.jeden.tetrix Re: Oszołom show! 07.10.04, 18:18
        To nie "polityczka". To przykład na to, że devotio powoduje trwałe zmiany w
        mózgu, i że "a little knowledge is a dangerous thing". Bo przecież historia
        iluminackich dokumentów, jaką nam RAZ zaprezentował, trzyma się kupy jak
        trociny magnesu. Posłaniec ubity piorunem z jasnego nieba w 1784, ale ksiundz
        patriota (pewnie jeszcze z obolałym tyłkiem, tak szybko z Francji wyleciał)
        ważył się rzecz dać do druku (ze snu czy z pamięci, skoro same papiery zaraz
        szlag trafił?) siedem lat później, już po wielkiej rewolucji francuskiej, i
        takie wróżby to mógł każdy głupek wioskowy tworzyć.
        Faktycznie, śmiech na sali. I to jest "cała prawda o masonach" :)

        Pozdrowienia

        tj
        • meteor2017 Re: Oszołom show! 09.10.04, 22:16
          Wypada zyczyc czytelnikom, by RAZ nie mial w przyszlosci wystarczajaco duzo
          czasu, zeby zabrać się "za spisanie dziejów odkrywania, jak to wszystko bylo
          naprawde".
          • Gość: rumeli Re: Oszołom show! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:50
            A ja lubię RAZ-a, bo nie cierpię politycznej poprawności. Takie czasy, kto nie
            idzie z prądem, ma swoje zdanie - odmienne od miłościwie nam panujących
            trendów - ten oszołom, idiota i do śmieci. Wasze zacietrzewienie świadczy źle o
            Was, a nie o RAZ-ie. Pomyślności
            • taki.jeden.tetrix No ja przepraszam... 18.10.04, 16:13
              ...mnie po prostu na studiach uczyli czytania źródeł historycznych i
              historiografii KRYTYCZNIE. Dlatego felieton RAZa wywołał moje szczere
              rozbawienie. Swoje zdanie na temat historii można mieć, pewnie, nawet trzeba,
              ale opieranie go na snach (czy dziennych rojeniach) ludzi, którzy ze względu na
              czas i miejsce mieli powody, by tak a nie inaczej śnić i roić (jeszcze raz
              powtórzę - EX POST FACTUM), nie jest podejściem produktywnym. Chyba, że ktoś
              lubi produkować wapory.

              Pozdrowienia

              tj
              • taki.jeden.tetrix PS.Rumelemu na dobranoc - pol. popr. sprzed 80 lat 19.10.04, 19:30
                Standardy poprawności politycznej się zmieniają - RAZ idealnie by pasował na
                autora artykułu z Gazety Kaszubskiej (Wejherowo, 23.01.1925). Uwaga, cytata
                będzie długa (ale czyste SF! :) )
                "Chrystus a Antychryst, czyli kwestia żydowska (dokończenie)
                Badania różnych specjalistów wykazują też, że żydostwo dąży do tego, aby
                chrześcijańskim narodom narzucić swój typ i swój charakter, a tem samem
                zdeprawować chrześcijański typ narodowy. Żydówki wychodzą więc - zwłaszcza ze
                sfer bogatszych - chętnie zamąż za chrześcijan, a żydzi biorą chętnie
                chrześcijanki za żony. Znanem jest, że żydziaki najchętniej uwodzą
                chrześcijańskie dziewczyny, a również znanem jest, że do domów rozpusty żydzi
                sprzedają nie tylko chrześcijanki, lecz masowo też żydówki. Kiedyś żydzi
                ofiarowali swe dzieci Molochowi, a dziewczynki bogini bezwstydu Astarcie. Dziś
                dla swych celów również gotowi do podobnych ofiar, bo nie chodzi o jednostki,
                nie chodzi nawet o tysiące, byleby cały naród żydowski zbliżać do celu -
                opanowania narodów.
                Najsilniejszą przeszkodą tych dążeń żydowskich jest religia katolicka [...].
                Kościół św. uczy miłości i zgody, kościół popełnia występki i zbrodnie, kościół
                broni czystości obyczajów i świętości małżeństwa, kościół zwalcza bezbożną i
                bezwstydną prasę, niemoralne przedstawienia, kościół każe popierać
                współwyznawców, kościół potępia wyzysk i lichwę, fałsz i obłudę -, więc
                przeciwstawia się tym wszystkim środkom, których żydostwo wraz z masonerią i
                socjalizmem używa na zgubę narodów. [...] Dlatego to żydostwo tak strasznie
                nienawidzi Kościół katolicki, dlatego żydostwo rozognia nienawiść ku kościołowi
                katolickiemu w masonerji, socjalizmie i gdziekolwiek tylko może. [...] Swoją
                niegodziwością, nienawiścią, lichwą i występkami dawali się chrześcijańskim
                narodom już w średniowieczu tak dotkliwie we znaki, że zniecierpliwieni i do
                ostateczności doprowadzeni chrześcijanie wypędzali ich ze swych krajów, aby tej
                trucizny, tych pijawek się pozbyć, a bywały nawet niestety krwawe rozprawy z
                żydostwem.
                [...] Żydostwo ma tajną organizację międzynarodową, a siedzibą sztabu
                generalnego pewnie jest Londyn, a na usługi ma wszechświatową organizację
                masońską i międzynarodową organizację socjalistów wszystkich odcieni. Masonerja
                i socjalizm spełniają rozkazy żydowskie, aby zaś czasem nie zboczyły, dlatego
                miewają na czele zawsze żydów, których zadaniem jest dopilnowanie, by one
                antykatolickie organizacje zawsze działały po myśli i dla celów żydowskich."

                Wystarczy?
                Bez pozdrowień, bo mnie mdli

                tj
                • Gość: rumeli Re: PS.Rumelemu na dobranoc - pol. popr. sprzed 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 15:48
                  Najłatwiej włożyć w czyjeś usta i wprasować w czyjś światopogląg słowa, których
                  dany osobnik nigdy nie powiedział. To, co napisałeś jest żenujące. Też mogę
                  zacytować lewicowe "postępowe" maksymy i kwiatuszki encyklopedystów z
                  Oświecenia - ale ja takimi metodami się brzydzę. Żenujące jest również to, że
                  każdego "wroga klasowego" oskarża się o antysemityzm. To schemat iście rodem z
                  epoki snopowiązałek i stonek. Po co dyskutować, skoro można walnąć obuchem w
                  łeb?
                  Również bez pozdrowień, bo one i tak nie spowodują odszlamienia Twojego mózgu z
                  nienawiści.
                  • taki.jeden.tetrix Ojej :) 20.10.04, 16:08
                    A mi się wydawało, że zaproponowałem proste ćwiczenie mentalne z cyklu: pokaż
                    dziesięć takich samych elementów na tych dwóch obrazkach... Przecież to coś
                    z "Gazety Kaszubskiej" wręcz podręcznikowo się nadawało, żeby podkreślić
                    podobieństwa ROZUMOWANIA (o ile to właściwe słowo w tym kontekście) i UŻYTEJ
                    ARGUMENTACJI. Nie zauważyłeś też, zdaje się, tytułu mojego postu - 80 lat temu
                    to, co cytowałem, było jak najbardziej politycznie poprawne. Co ci, jak
                    rozumiem, nie przeszkadza, choć rzekomo politycznej poprawności nie trawisz.
                    Dla mnie takie teksty, jak ten, który cytowałem, i ten, którego bronisz, to
                    jeden bełkot. Wróg - czy to będzie Żyd, mason, iluminat, facet w czerni czy
                    ktokolwiek - zawsze ma światową, supertajną organizację, zorganizowaną millenia
                    temu, zawsze dybie na jedyny zdrowy światopogląd (jak ja na twój? dlatego
                    domalowujesz mi czerwony krawat i szturmówkę w owłosionej łapie?). Ucz się
                    dalej historii na filmach o Bondzie. Powodzenia.
                    • Gość: Sineira Re: Ojej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 16:35
                      Przed chwilą przeczytałam rzeczony felieton i mam wrażenie, drogi tetrixie, że
                      odrobinkę "wmawiasz dziecko w brzuch". Czy Ty aby nie wyczytałes w tym tekście
                      tego, co sam chciałeś wyczytać?
                      • Gość: byszbysz Re: Ojej :) IP: *.lublin.ws 20.10.04, 17:44
                        Nie pierwszy raz zażarcie kłócą sie forumowicze o RAZa... Jeśli czyta te posty,
                        to pewnie nieźle się bawi. No i między innymi o to chodzi w pisaniu felietonów -
                        żeby miał kto potem o nich dyskutować...
                        • Gość: rumeli Re: Ojej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 15:42
                          Czuję sie bezsilny wobec takich "argumentów". Jak polemizować z kimś, kto
                          miesza wszystko ze wszystkim. Ziemkiewicz, Żydzi, Bond - człeku, dajże pokój.
                          Właśnie to trąci mi spiskowymi teoriami dziejów. Zresztą może i w Kodeksie
                          Hammurabiego byśmy cosik znaleźli? Twoje wypowiedzi trącą postmodernistyczną
                          farsą.
                          Aha, jeszcze jedno. Tekst Ziemkiewicza (wracamy wreszcie do tematu) to tylko
                          felieton. Nie rości sobie praw do rozprawy historycznej ani jakiegokolwiek
                          naukowego opracowania - mimo zwerbalizowanych zakus Z. do podjęcia problemu w
                          formie bardziej poważnej.
                          • Gość: rumeli Re: Ojej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 15:45
                            Oczywiście mój poprzedni post odnosi się do tetrixa.
    • Gość: Sineira Re: Pażdziernikowa NF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 16:54
      Pokłosie Carda to żenada. Jedyny tekst na poziomie to "Realis", chociaż mam
      niejasne wrażenie, że czytałam kiedyś coś bardzo podobnego. Przynajmniej Autor
      potrafi posługiwać się ojczystym językiem. Natomiast na "Ringerera" Przybyłka
      nie powinno się marnować ani papieru, ani farby drukarskiej. Tu nawet nie ma
      się co bawić w "punktowanie przez cytowanie"! Podchodziłam do tego tekstu 3
      razy. Odrzucało mnie już pierwsze zdanie. Dawno, bardzo dawno nie czytałam
      czegoś równie fatalnie napisanego. Pal sześć fabułę (skromniutką), pal sześć
      przesłanie (jeśli było). Warsztat!!! Język!!! Potworność!!!
    • Gość: nerwus Re: Pażdziernikowa NF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 16:03
      Konkurs Carda nie wypalił. Otrzymaliśmy jeden przyzwoity tekst i parę
      literackich wprawek. Opow. zagraniczne rozczarowuje w drugiej części. A oto
      szczegóły
      1. Rusch "Tropiciel" Rozwlekłe, nużące opow. Początek niezły, tajemniczy,
      dalszą część w znacznej mierze można odgadnąć. A to, co trudno przewidzieć, i
      tak nadaje się do kosza (2)
      2. Zbierzchowski "Realis" Chyba to debiut, bo język jeszcze kuleje, chociaż
      jest bardzo ciekawy i, że się tak wyrażę, z ambicjami. Niezły klimacik,
      interesujące zakończenie (3)
      3. Przybyłek "Ringerer" To chyba jakaś pomyłka (1)
      4. Miodyńska" "Lodówka" Pomyłka nr 2 (1)
      5. Kobus "Sygnet..." Czytałem już coś takiego. Pomysł niemalże zerżnięty z
      jakiegoś starego polskiego tekstu. Jak się dokopię do archiwów, może niedługo
      podam tytuł i autora "oryginału". A może ktoś z Forumowiczów pamięta? (2)
      6. Komuda "Diabeł w kamieniu" Niezłe, niezłe. Twórca poezji łotrzykowskiej jako
      bohater? Czemu nie? Świetny język, mam jednak wrażenie, że znacznie pocięty.
      Pomysł z katedrą trochę nagięty, a i logika trzeszczy w szwach (4)
      To by było na tyle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka